Dodaj do ulubionych

Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa?

17.12.09, 14:52
Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? Czy ktoś był? Proszę o informację.
Obserwuj wątek
    • zona_stefana Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 17.12.09, 16:57
      Było spotkanie w sprawie krasnoludków? Czy ktoś był? Proszę o informację.
    • janek-lomianek Syndrom 3-go pasa 18.12.09, 09:28
      Łomianki cierpią na syndrom trzeciego pasa.

      Kiedyś myśleliśmy, że jak obalimy komune to wszystko będzie glanc i
      pomada. Potem myśleliśmy, że jak tylko pozbędziemy się Sokoła, to
      Łomianki staną się krainą mlekiem i miodem płynąca (a nie szambem i
      błotem, jak było). Teraz wierzymy, że trzeci pas uratuje nas przed
      zagładą.

      A po co nam ten trzeci pas? Ja tam do warszawki nie jeżdze. Tu mam
      ziemię i uprawiam ziemniaki i buraki. Nieraz pojadę do Młocin, ale
      ostatnio przestałem, bo na P&R nie chą wpuścić wozu z koniem
      (twierdzą, że ponoć koniu zbyt często paliwo wycieka).
      Innym też nie radzę jeździć do warszawki. Po co? A bo nam tu źle?
      Nidługo będziem mieć nawet ten... hipermarkiet, więc jak ktoś lubi
      przeterminowane mięso, nie będzie musiał daleko jechać. A i praca
      będzie!!! Przy kasach i przy zmywaniu tego zielonego z mięsa, a jak
      kto lepiej wykształcony, to i może do ochrony się załapie.
      Na co nam ten trzeci pas?
      • jojcorz Re: Syndrom 3-go pasa 18.12.09, 11:01
        Brawo janek-lomianek
        Tyż tak uważam!

        Pas trzeci to tak jak pas czarny w tekwondo, ju-jitsu, kara-te, judo i każdym innym egzotycznym sposobie przeciwstawiania się przemocy.

        Masz takowy pas, tylko pytanie brzmi - po jaką cholerę go masz?
        Wykorzystasz owe umiejętności wg potrzeb a OPRYCH wygrywa z Tobą bo:
        - przekroczyłeś(aś) warunki obrony koniecznej


        Pierdolić takie państwo, pie...ć takie w nim prawa!

        Niech dalej jak to jest codziennie, h...ki-mujki jadą poboczem do Wóycickiego (chociaż iM tego robić nie wolno) i niech dalej rżną wszystkich porządnych kierowców gdzie sie da i jak sie da!

        Polska to bardzo pojebany kraj, o państwie ją reprezentującym - nie wspominając.
        • zapah Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 10:42
          Szanse na to, że trzeci pas rozwiąże problemy komunikacyjne Łomianek
          są znikome. Lepszym rozwiązaniem dla mieszkańców naszej gminy byłoby
          chociażby stworzenie bus-pasa i w ten sposób ułatwienie autobusom
          KMŁ dotarcia do metra młociny.

          Odnosząc się do jazdy pasem awaryjnym / poboczem, to zauważyłem, że
          regularanie korzystają z niego wciąż ci sami kierowcy. Ponadto
          często spotykam się z tym, że łamią oni również inne przepisy,
          grając w ten sposób na nerwach pozostałym.

          Klasycznym przykładem jest kierowca Jeep'a Patriot o nr
          rejestracyjnych WB 1550A, który codziennie jeździ
          poboczem. Często widzę też jak wymija kolumnę samochodów czekających
          do skrętu w lewo z Dziwożony w Pułkową. Ten sam numer na ul.
          Kolejowej przy wjeździe w Brukową, podobnie jak jazda chodnikiem na
          ul. Brukowej jest właściwie normą...

          W najbliższych dniach zamierzam zainsalować w swoim samochodzie
          kamerkę, aby móc te radosne poczynania zarejestrować i spróbować je
          ukrócić.

          Jeśli macie podobne obserwacje, widzicie głupio zaparkowane
          samochody, kierowców, którzy uważają, że mają prawa większe niż
          inni, stwórzmy oddzielny wątek, na którym będziemy o nich pisać
          Pozdrawiam
          • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 12:06
            zapah napisał:

            Lepszym rozwiązaniem dla mieszkańców naszej gminy byłoby
            > chociażby stworzenie bus-pasa i w ten sposób ułatwienie autobusom
            > KMŁ dotarcia do metra młociny.

            No, ale gdyby tak policzyć koszt zrobienia takiego buspasa dla jednej
            ełki, to pewnie taniej by było zainteresowanych helikopterami
            przerzucać. Mnie się wydaje, że wszystkie te gadania o 3 pasie to
            takie zwykłe pozorne działania. Urzędasu muszą coś robić, chodzic na
            jakieś spotkania, udawać, że coś robią


            > Odnosząc się do jazdy pasem awaryjnym / poboczem, to zauważyłem, że
            > regularanie korzystają z niego wciąż ci sami kierowcy. Ponadto
            > często spotykam się z tym, że łamią oni również inne przepisy,
            > grając w ten sposób na nerwach pozostałym.

            Alo co ci na te nerwy najbardziej wpływa? Ze szybciej jadą, a ty
            stoisz? Moim zdaniem wszyscy powinni zacząć jeździć poboczem i w ten
            sposób niejako "wyjeeździć" sobie ten pas, wymusić jego powstanie.

            >
            > W najbliższych dniach zamierzam zainsalować w swoim samochodzie
            > kamerkę, aby móc te radosne poczynania zarejestrować i spróbować je
            > ukrócić.

            :) Uważaj, żeby koleś z jeepa ci czegoś nie ukrócił, gdy się
            zorientuje
            >
            > Jeśli macie podobne obserwacje, widzicie głupio zaparkowane
            > samochody, kierowców, którzy uważają, że mają prawa większe niż
            > inni, stwórzmy oddzielny wątek, na którym będziemy o nich pisać

            Proponuję ten wątek nazwać ORMO czuwa ;)
            • czesiu71 Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 12:20
              Popieram zapaha w całej rozciągłosći! Dlaczego jedni mogą stać w
              korku, by dopiero na końcu zjechać na prawy pas kończący się skrętem
              w Wóycickiego, a inni - cwaniacy łamią prawo jadąc poboczem?
              Podobnie się ma z jeżdżeniem po chodniku Brukową - kamyczek do
              dyskusji nt. estetyki bramy wjazdowej naszego miasta. Ja po prostu
              takich cwaniaków nie wpuszczam, ale ilu ich jedzie w ciągu dnia?
              Do escorta - jeśłi jestę zwolennikiem wpuszczania samochodów na
              chodniki to gratuluję, możesz nazywać mnie ormowcem.
              A od jutra i ja będę dorzucał rejestracje chamskich kierwców, którzy
              innych mają za nic.
              • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 13:04
                a gdzie ja napisałem, że jestem zwolennikiem wpuszczania samochodów na
                chodniki?????

                A co do wrzucania rejestracji? Co to miałoby niby dać?
            • kaczusio Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 12:26
              I w tym leży sęk społeczeństwa obywatelskiego! Czy ORMOWIEC czy PORZĄDNY
              OBYWATEL?

              Jeżeli przyjąć, że pas awaryjny służyć ma wyłącznie awariom to racjonalnie i po
              obywatelsku należało by z niego nie korzystać. Komentarz esscorta jest nie na
              miejscu, choć wynika głęboko z Polskiego obyczaju, który dla Anglosasa jest nie
              do zaakceptowania.
              • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 13:11
                kaczusio napisał: Komentarz esscorta jest nie na
                > miejscu, choć wynika głęboko z Polskiego obyczaju, który dla
                Anglosasa jest nie do zaakceptowania.

                Nie wiem, co jest dla anglosasa nie do zaakceptowania. Dlaczego
                miałbym się akurat anglosasem przejmować?
                Może u anglosasa ktoś by pomyslał, że jak są w zasadzie 3 pasy
                zrobione, a samochody stoją na dwóch, to należałoby coś z tym zrobić.
                • mezar73 Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 14:13
                  Może u anglosasa ktoś zadumałby się na jeszcze dłużej, gdyby w anglosaskim kraju
                  nawet karetki nie chciały jeździć pustym pasem technicznym, tylko mknęłyby 10
                  km/h środkiem pomiędzy samochodami, które na pas techniczny nie wjeżdżają, bo
                  nie wolno, bo straż, karetka, technik, etc.
                  P.S. nie posiadam Jeepa.
                  • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 17:15
                    nie mówiąc o tym, że w anglosaskich krajach kierowcy niechętnie
                    ustępują drogi samochodom uprzywilejowanym.
            • zapah Re: Syndrom 3-go pasa 12.01.10, 12:50
              esscort napisał:


              > No, ale gdyby tak policzyć koszt zrobienia takiego buspasa dla
              jednej
              > ełki, to pewnie taniej by było zainteresowanych helikopterami
              > przerzucać. Mnie się wydaje, że wszystkie te gadania o 3 pasie to
              > takie zwykłe pozorne działania. Urzędasu muszą coś robić, chodzic
              na
              > jakieś spotkania, udawać, że coś robią
              >
              >
              >
              > Alo co ci na te nerwy najbardziej wpływa? Ze szybciej jadą, a ty
              > stoisz? Moim zdaniem wszyscy powinni zacząć jeździć poboczem i w
              ten
              > sposób niejako "wyjeeździć" sobie ten pas, wymusić jego powstanie.

              Irytuje mnie fakt, że komuś się wydaje, że są równi i równiejsi.
              Chcę, żeby moje prawa były respektowane, a fakt, że ktoś je
              podważa, chociażby poruszając się częścią jezdni wyłączoną z ruchu
              , aby potem włączyć się do ruchu na dwóch pasach.
              Wpuszczający go kierowca ruszy później, zachowa dodatkowy odstęp i w
              efekcie ja i kilkudziesięciu innych kierowców będę poruszał
              się wolniej i mniej płynnie. A to tylko dlatego, że jednemu chamowi
              nie chce się wyjść z domu 5 minut wcześniej.
              >
              > :) Uważaj, żeby koleś z jeepa ci czegoś nie ukrócił, gdy się
              > zorientuje
              O to się nie martw.
              >
              > Proponuję ten wątek nazwać ORMO czuwa ;)

              Esscort,
              Zupełnie niepotrzebnie używasz takich nawiązań. Nie znasz mnie, nie
              wiesz kim jestem, nie potrafisz zrozumieć moich motywów. Może jesteś
              umysłem jeszcze w poprzednim systemie, i wydaje Ci się, że należy
              dla zasady łamać ustalony porządek i prawa. Czy wtedy, kiedy
              zobaczysz, że ktoś się włamuje do Twojego sąsiada, też będziesz
              siedział cicho, bo będziesz uważał, że reakcja byłaby zachowaniem z
              kategorii "ORMO czuwa"?
              Ja swoim postępowaniem staram się wyrażać szacunek do innych ludzi,
              tak długo, jak moje prawa nie są łamane.
              Jeśli Tobie nie przeszkadza, że ktoś Ciebie ma głęboko i zachowuje
              się wobec Ciebie, jakbyś był człowiekiem niższej kategorii, to Twoja
              sprawa. Ja się na to nie godzę.
              • brycezion Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa ? 12.01.10, 14:05
                Woynowski 1 zadał krótkie pytanie. I cisza. Nikt z UM czytający zapewne to forum
                nie umie odpowiedzieć ?
                • neptun666 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa ? 12.01.10, 21:50
                  brycezion napisał:

                  Nikt z UM czytający zapewne to foru
                  > m
                  > nie umie odpowiedzieć ?

                  Panie, coś Pan nie lubisz ludzi z UM, dlaczego niby mieliby Ci na coś odpowiadać
                  na forum, w cywilizowanym państwie są inne sposoby na zdobycie informacji od
                  urzędników.

                  A Pan nie wie? przecież Pan jest wszechwiedzący to Pan poucza na tym forum
                  wszystkich, pokrzykuje na urzędników, burmistrza, radnych, pracowników
                  wodociągów itp.
                  • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa ? 12.01.10, 21:59
                    neptun666 napisał:

                    dlaczego niby mieliby Ci na coś odpowiadać na forum, w cywilizowanym
                    państwie są inne sposoby na zdobycie informacji od
                    > urzędników.
                    >
                    No i tu się Neptun mylisz. Ja wiem, że urzędniki najbardziej lubi
                    petenta z pismem, ale uwierz mi: cywilizacja poszła znacznie dalej. I
                    urzędnik powinien być zadowolony, że ktoś go pyta na forum i że może
                    odpowiedzieć.
                    Z łomianek tego postępu jeszcze nie widać :(
              • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 12.01.10, 14:36
                Sorry z tym Ormo, może faktycznie przesadziłem, ale też wybacz - na
                forum internetowym pisze się dosyć dosadnie, taka specyfika (ja i tak
                należę tu do delikatniejszych)
                Rozumiem cię, bo znam sporo takich osób jak ty. I wcale nie potępiam
                takiej postawy. Ale ja mam inaczej. W tym konkretnym wypadku WCALE
                mnie nie wkurza, gdy ktoś sobie jedzie poboczem. Nie odczuwam tego
                jako łamanie MOICH praw. Odbieram to jako łamanie jakiegoś
                kretyńskiego przepisu, wspieranie bezmyślności lub lenistwa jakiegoś
                urzędasa itp. Dlatego w takich przypadkach: nie żyje anarchia! Wiem,
                że to ci się nie spodoba, nazywaj to sobie jak chcesz, ale daję sobie
                prawo do wybiorczego traktowania prawa.
                Wiem, że to duuuuże uproszczenie i trochę demagogia, ale jeśli
                wszyscy będziemy grzecznie na tych dwóch pasach stali, to nigdy nie
                będziemy mieli trzeciego. Jest wiele powodów usprawiedliwiających
                łamanie prawa - okoliczności niezwykłe, obywatelskie nieposłuszeństwo
                itp. Więc ja na razie wpuszczę tę miłą panią toyotą, która tu dziś
                wymieniono.
                A przykład z włamaniem do sąsiada kompletnie jest nieadekwatny,
                nietrafiony. Nie, zawiadomienia policji przy włamaniu do sąsiada
                zdecydowanie nie będę uważał za zachowanie z kategorii ormo czuwa.
                Mógłbyś dać taki przykład, gdybym napisał, że nie mam nic przeciwko
                napadom na samochody. Natomiast gdyby sąsiad zadzwonił na policję, że
                ja sobie palę w ogródku marihuanę, to bym go ormowcem nazwał


                A tak nawiasem mówiąc (już abstrahując od sprawy pasa) wcale nie
                uważam, że ludzie są równi. Nawet nie uważam, że tak powinno być.
                Oczywiście, ze są i zawsze byli i zawsze będą równi i równiejsi.
                Jedni są mądrzejsi a drudzy są głubsi, jedni są bardziej
                utalentowani, inni mniej lub wcale, jedni są cwaniakami inni
                pierdołami lub poczciwcami, jedni są brutalami, a inni łagodni, są
                zwyrodnialcy, zboczeńcy itd. itp. Tak już jest, że jest
                zróżnicowanie. W całym świecie przyrody tak jest i nic na to nie
                poradzimy.
                Ale nie odnoś tego do sprawy 3-go pasa :)
              • esscort Re: Syndrom 3-go pasa 12.01.10, 15:13
                zapah napisał: Jeśli Tobie nie przeszkadza, że ktoś Ciebie ma głęboko
                i zachowuje się wobec Ciebie, jakbyś był człowiekiem niższej
                kategorii, to Twoja sprawa. Ja się na to nie godzę

                No i właśnie o to chodzi - im więcej będzie facetów (panie też
                zapraszamy:)), którzy jadą poboczem i im więcej facetów, którym na
                ten widok skacze ciśnienie, tym większa jest szansa, że ktoś coś z
                tym zrobi. Oczywiście może się skończyć tak, że po prostu codziennie
                na tym pasie radiowóz postawią (to jest bardzo w prawdopodobne, bo
                chociaż niektorym się wydaje inaczej, naszemu państwu jeszcze daleko
                do zerwania z minionym ustrojem), ale może też okaże się, że ktoś
                postanowi ten 3 pas zwyczajnie oddać ludziom
            • raash Re: Syndrom 3-go pasa 10.03.10, 12:31
              > Alo co ci na te nerwy najbardziej wpływa? Ze szybciej jadą, a ty
              > stoisz? Moim zdaniem wszyscy powinni zacząć jeździć poboczem i w ten
              > sposób niejako "wyjeeździć" sobie ten pas, wymusić jego powstanie.

              Nie no .... rewelacja "bo to Polska właśnie" <rotfl>
              A nie myślałeś, żeby przez las albo "bez łącke" w końcu dziadowie tak jak przez pola z zwierzątkami chadzali ??

              Albo po chodniku te ludki będą tak zabawnie do rowu uciekać ;-PPP

              > :) Uważaj, żeby koleś z jeepa ci czegoś nie ukrócił, gdy się
              > zorientuje

              Znaczy co da komuś w twarz bo ktoś nie chce "przejść" obojętnie obok chamstwa. Noooooo stary super potrzymaj jeszcze "Panu" z jeepa właściciela kamery ....
              BTW: Znane Ci jest pojęcie "groźba karalna" ??

              > Proponuję ten wątek nazwać ORMO czuwa ;)

              Mentalni spadkobiercy ORMO i innych świętych krów to raczej Ci wielbiciele "olewania" przepisów drogowych więc chyba źle adresujesz swoje żale czy cokolwiek próbujesz tutaj artykułować ;-PP
          • kmsanczia Re: Syndrom 3-go pasa 11.01.10, 20:01
            Zapah tu masz pole do popisu ;) :

            www.piraci-drogowi.pl
    • 203korek Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 31.12.09, 12:18
      I co dalej ?
      • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 11.01.10, 12:19
        203korek napisał:

        > I co dalej ?

        Nic. A kto powiedział, że ma być jakiś efekt?
        Ma być gadanie, udawanie, że coś się robi
        • czesiu71 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 10:13
          Ford galaxy lub S-Max WX57542 zdaje się i panienka w Toyocie która
          na bezczelnego po prostu objechała korek na dwóch pasach i z pobocza
          właczyła się do ruchu na wprost Pułkową WZ 2177A.
          • i_bella Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 11:03
            a gdybyśmy tak wszyscy po prostu zaczęli tego trzeciego pasa używać/
            po co się w tej sprawie spotykać/dyskutować? Może metoda czynów
            dokonanych? Tylko solidarnie :)
            • karczusio Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 11:12
              W lasku młocińskim jest szeroki dukt w pożądanym kierunku, można go byłoby go
              też wykorzystać!
            • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 11:31
              No właśnie o takich faktach dokonanych myślałem.
              Kaczusio, piszemy nie lasku młocińskim ale o pasie Kolejowej, który
              jest zrobiony i dostosowany do ruchu samochodów i zamykanie go dla
              ruchu jest idiotyczne.
              Lasek młociński zostawmy w spokoju
              • kaczusio Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 19:20
                W tym rzecz że pisał to karczusio nie ja. Ot taki sobie klonek!
            • randolff Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 21:58
              A gdzież to tym pasem można zajechać? Do skrzyżowania z Wójcickiego co
              najwyżej. I co dalej? Próbować wcisnąć się przed samochody jadące
              normalnymi pasami? Solidarnie brać udział w zawodach: Startujemy na
              światłach z trzech pasów i mieścimy sie w dwa a kto ostatni za
              skrzyżowaniem ten frajer. Gratuluję poczucia humoru...
              • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 12.01.10, 22:08
                Część z tego pasa - zamiast stać w korku - skręciłaby w prawo w Wójcickiego, zmniejszając tym samy korek.
                Poza tym następnym etapem byłoby wymuszenie zrobienia trzeciego pasa
                dalej :)
                Gdy był jeszcze otwarty przejazd laskiem wzdłuż Pułkowej (tzw, starym
                torem), to wyskakiwałem z lasu na Wojcickiego, jechałem przez młociny
                do Zgrupowania Kampinos i wylatywałem na wislostradę lub marymoncką.
                Zajmowało to 5 minut. Komu to przeszkadzało? :)

                Poza tym nie wiem dlaczego, ale jest w Polsce zwyczaj, że jak się
                stoi w korku i dojeżdża do skrzyżowania, to potem się rusza tak
                wolno, żeby jak najmniej samochodów przejechało, więc taki wyścig
                może by się przydał
                • randolff Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 01:23
                  > Poza tym nie wiem dlaczego, ale jest w Polsce zwyczaj, że jak się
                  > stoi w korku i dojeżdża do skrzyżowania, to potem się rusza tak
                  > wolno, żeby jak najmniej samochodów przejechało

                  Esscort, pliss.. nie wierzę, że w to wierzysz... Mam nadzieję, że to
                  tylko taka prowokacja :)
                  • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 10:21
                    No dobra
                    ale wkurzać mnie może? :)
                • krzysiom1 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 06:10
                  esscort napisał
                  > Gdy był jeszcze otwarty przejazd laskiem wzdłuż Pułkowej (tzw,
                  starym
                  > torem), to wyskakiwałem z lasu na Wojcickiego, jechałem przez
                  młociny
                  > do Zgrupowania Kampinos i wylatywałem na wislostradę lub
                  marymoncką.
                  > Zajmowało to 5 minut. Komu to przeszkadzało? :)

                  Dokładnie. Trochę wertepiasto było ale się jechało...
                  • czesiu71 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 12:36
                    O co to to nie!!!!
                    Nie ma nic gorszego niż samochód przedzierający się przez las.
                    Las jest dla natury, co najwyżej dla spacerowiczów, a nie dla
                    ziejącego spalinami blachosmroda! Krew mnie zalewa, gdy podczas
                    spaceru w lesie, a nawet o zgrozo w puszczy zaczynam czuć na
                    plecach "oddech" zbliżającego się auta. Jakby co to będę pierwszy do
                    ustawiania odsuniętego szlabanu (robiłem to kiedyś w Lesie Kabackim).
                    • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 12:51
                      daj spokój, jaki to las - 50 m od Pułkowej, widać facetów sikających na
                      poboczu.
                      Hipermarket i wielki parking bliżej lasu ci nie przeszkadza?
                      • czesiu71 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 14:24
                        O ile mi wiadomo, hipermarket będzie budowany na skraju, a nie w
                        środku lasu.
                        • esscort Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 13.01.10, 15:35
                          ale bliżej mu do lasu niż staremu torowi. No i spory ruch będzie
                          generował
                          • czesiu71 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 25.01.10, 09:08
                            Brawo dla kierowcy autobusu KMŁ nr. boczny 9 za przyblokowanie na
                            dłużśzy czas pirata drogowego w białym aucie, który za wszelką cenę
                            chciał być cwańszy od innych kierowców stojących w korku. Tak
                            trzymać!
                            • czesiu71 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 26.02.10, 15:34
                              A dziś brawa dla policji, która rano zatrzymywała cwaniaczków
                              poruszających sie poboczem.
                              • guzikiewicz69 Re: Było spotkanie w sprawie trzeciego pasa? 26.02.10, 16:08
                                Popieram. Buractwo trzeba tępić.
    • robert_c Gazeta Echo 25.01.10, 21:10
      www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/O-2010-01_22-3
      Nigdy nie ceniłem informacji i opinii autorskich dziennikarzy, które były
      wypisywane w tej gazecie.
      Jestem zdania, że jeśli ktoś chce koniecznie przekazywać swoje prywatne zdanie,
      a nie zna się na sprawie, powinien choć spróbować uzyskać opinię u tego, wobec
      kogo usiłuje oponować. W tym przypadku nic takiego nie nastąpiło.

      Warto więc przypomnieć Pani Annie Przerwa, że:

      1. Już na przełomie 2011/12 ruszy budowa S7 i realizacja nowej trasy wlotowej
      zakończy się na przełomie 2013/14. Tak więc pisanie, że "Puł-kowa w Warszawie
      i Kolejowa w Łomiankach są częścią trasy wylotowej na Gdańsk i korkują się
      najbardziej w godzinach szczytu oraz w terminach wyjazdów week-endowych"

      jest aktualne teraz, ale przestanie być aktualne już w 2014 roku. Korki
      przestaną też ciągnąć się aż do Łomnej.

      2. Poszerzenie Pułkowej to rozbudowa ulicy i musi podlegać takim samym
      przepisom, jak budowa nowej. W dodatku ulica przechodzi w okolicy Lasu
      Młocińskiego i również jej poszerzenie będzie wpływać na ruch na Wisłostradzie
      (znajdującej się w granicach obszaru N2000 Dolina Środkowej Wisły) i na
      Marymonckiej (idącej obok rezerwatu Las Bielański), tak więc konieczne będzie
      przeprowadzenie pełnej procedury środowiskowej, wraz z pełnym raportem o
      oddziaływaniu na środowisko.
      Gdyby rozpocząć już dziś od przetargu na wykonanie dokumentacji środowiskowej,
      uzyskanie decyzji środowiskowej mogłoby nastąpić na przełomie 2011 i 2012, a
      sama realizacja poszerzenia Pułkowej to 2014 rok, a więc po zbudowaniu S7.

      3. Jednak Warszawa nie ma w planach poszerzenia Pułkowej. Wiele innych
      inwestycji planowanych od wielu lat i o wiele bardziej potrzebnych zostało
      odłożonych na półkę. Mam wymieniać?:
      - Most Krasińskiego,
      - Marynarska (poszerzenie),
      - Trasa NS,
      - wschodnia część obw. Śródmieścia na Pradze,
      - Żołnierska (poszerzenie)
      - ul. Tysiąclecia
      - Al. Tysiąclecia (to nie to samo, co wyżej)
      - Św. Wincentego (poszerzenie)
      - Czerniakowska-Bis
      - Nowolazurowa
      - modernizacja ciągu Dolina Służewiecka - Sikorskiego
      - Wilanowska (poszerzenie)
      - Wołoska (poszerzenie na odcinku kilkuset metrów)
      - Modlińska (przebudowa)
      - do tego kilka pomniejszych inwestycji.

      Wszystkie powyższe inwestycje miały być realizowane w najbliższym czasie
      (jeszcze przed Euro 2012), a niektóre z nich nawet kończone w tym roku. Wiele z
      nich ma już nawet wszystkie decyzje, które grożą przedawnieniem, jeśli w ciągu
      2-3 lat Warszawa nie zacznie ich realizować. Wszystkie powyższe inwestycje stoją
      pierwsze w kolejce do realizacji, a w dalszych planach jest Trasa na Zaporze i
      Trasa Olszynki Grochowskiej. Na Pułkową miejsca nie ma, chyba że po 2025
      roku!!!


      4. Na sesji rady Bielan osiągnięto porozumienie, że zostanie przeprowadzone
      studium dla kilku możliwych wariantów. Nasze zdanie (SISKOM) jest takie, że
      jeśli już poszerzać Pułkową to o buspas. Jednak oczywiście poczekamy na wyniki
      Studium. Nie wiadomo kiedy zostanie ono zamówione z powodów, jakie podałem w pkt. 3

      5. Zbudowanie buspasa musi się wiązać z wprowadzeniem w niego większej liczby
      autobusów. Pani Anna Przerwa myśli też za bardzo terminologią czasu
      teraźniejszego, a nie perspektywą roku 2025. Łomianki prędzej, czy później albo
      zostaną włączone do Warszawy, albo powstanie ustawa tworząca warszawską metropolię.

      6. Jeśli ktoś myśli, że możliwe jest poszerzenie Pułkowej jeszcze przed
      nadchodzącymi wyborami, to niestety, ale lepiej, by poświęcił się pisaniu bajek
      dla dzieci, a nie rządzeniem lub pisaniem artykułów w prasie.

      Pozdrawiam.
      • 14marcin Zwiększy się ruch po otwarciu lotniska Modlin 04.03.10, 11:38
        Na pewno zwiększy się ruch na 7 z lotniska i na lotnisko. czy to
        wytrzyma. 3 pas jest konieczny przynajmniej do Mostu Północnego a
        może i dalej.
        • esscort Re: Zwiększy się ruch po otwarciu lotniska Modlin 04.03.10, 11:45
          dalej są 3 :)
          • roberto19633 Re: Zwiększy się ruch po otwarciu lotniska Modlin 04.03.10, 16:10
            Nieuniknione korki. Trzeba się będzie przesiąśc na samochody
            miejskie z konieczności. Albo czekać na poszerzenie Wiślanej.
            • 1kanadyjkarz Re: Zwiększy się ruch po otwarciu lotniska Modlin 12.03.10, 16:15
              Pewnie te problemy zostaną rozwiązane do EURO 2012.

              www.tvnwarszawa.pl/9327,program.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka