Dodaj do ulubionych

Śnieżna kompromitacja burmistrza

16.02.10, 08:38
To co się dzieje w Łomiankach po ostatnich opadach to katastrofa.
Niestety obecny burmistrz nie spełnia oczekiwań. Nie potrafi i nie
radzi sobie z odśnieżaniem ulic w Łomiankach. Na dodatek urzędnicy
wykrzykują do telefonu do mieszkańców wymyślajac powody dla których
kolejne uliczki nie będą odśnieżone. Nie dotyczy to Warszawskiej
która jest przejezdna ale ulic lokalnych. Tutaj jest katastrofa. Czy
ktoś w urzedzie weźmie się w końcu do roboty. Nie interesuje mnie
jak to będzie zrobione i przez kogo MA być odśnieżone. Jestem po
rozmowach z sąsiadami i znajomymi w tym roku wybory i na pewno już
więcej nie zagłosujemy na obecną ekipę. Zawiedliśmy się na całej
linii. Panom już dziękujemy, nie sprawdziliście się DO WIDZENIA!

Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 08:53
      Dla odmiany u mnie ODŚNIEZYLI!!
      Wczoraj pojawił się traktor i odśnieżył ulicę a nawet dał się
      namówić na odgarnięcie podjazdu.
      Dyżurnym malkontentom tylko odsnieżają:)?
      • sparrow.jack Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:04
        U mnie też odśnieżyli, a poza tym, zbieram sąsiadów i do roboty! Wszyscy polegli
        w walce ze śniegiem, więc watek jak zwykle do narzekania.
        • lomark1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 23:31
          Zakopałem się dziś na rogu Paderewskiego i Chopina. Kawałek dalej na
          Chopina (bliżej Armii) facet też się zakopał.....to nie jest
          narzekanie a stwierdzenie faktu.
        • mieszkanka1948 Te niektóre komentarze kompromituja ich autorów 17.02.10, 10:52
          A ja się zgadzam.Będę głosowała na obecną ekipę.Śnieg leży wszędzie . w innych
          rejonach jest nieporównywalnie gorzej i nikt ekipy rządzącej nie
          krytykuje.Zamiast krytykować polecam na rozgrzewkę łopatki do śniegu.
          • walnijsete Re: Te niektóre komentarze kompromituja ich auto 17.02.10, 11:11
            Ta tera my znowu rządzim odczepta się od Wieśka. Ja też będe
            głosował na obecną ekipę mało robi ale za to swoim zawsze pomoże.
            Pamiętam jak w '52 roku było więcej śniegu nikt nie odśnieżał, nikt
            się nie interesował. Tera to co innego nawet Warszawską odśnieżyli
            luksus prawdziwy. Trza było nie budować się na polach tylko na
            Warszawskiej albo na prochowni. Odczepta się od władzy bo ona jest
            dobra, dba o nas utrzymuje nas i wogóle. Też polecam zabrać się za
            łopaty a nie czekać aż gmina odśnieży ulice. Burmistrz nie jest od
            odśnieżania zapamiętajta to raz na zawsze, łon jest od reprentacji.
            Wypić musi z każdym stuknać się szklaną wiecie ile to wysiłku
            kosztuje chłopa. Dajcie mu pokój ma rządzić kolejne kadencje jak
            było w komunie. Mnie sie taki burmistrz podoba.
            • neptun666 Re: Ten komentarz kompromituje walnijsete:(( 17.02.10, 11:27
              walnijsete, pora wrócić do zerówki nie męcz ludzi bo oczy bolą.
              • mieszkanka1948 Re: Ten komentarz kompromituje walnijsete:(( 17.02.10, 11:46
                Neptun666 przydała się Tobie ta seta , promieniujesz kulturą.
                • walnijsete Re: Ten komentarz kompromituje walnijsete:(( 17.02.10, 14:39
                  Nie kłóćta się lepiej walnijciesete. Mnie sie tam Wiesiek podoba i
                  tyle a że ktoś tam napisał że nie odśnieżyli to wina śniegu a nie
                  Wieśka. Dajta spokój człowiekowi.
            • esscort Re: Te niektóre komentarze kompromituja ich auto 21.02.10, 11:17
              walnijsete napisał: Odczepta się od władzy bo ona jest
              > dobra, dba o nas utrzymuje nas i wogóle.

              Walnij, nie wątpię, że władza cię utrzymuje, ale mów za siebie - mnie
              nie utrzymuje. A ciebie utrzymuje dzięki podatkom.
    • amigo465 Re: Śnieżna kompromitacja snieznego patrolu 16.02.10, 09:03
      Burmistrz jest jak zwykle wszystkiemu winien. Winien i już. Patrol śnieżny
      rozpoczął walkę polityczną i już.
      Człowieczku głowę pod śnieg może wapory odejdą. Ja wiem iż maluczki i nie
      wyścibiasz swej dostojnej osoby z domu i nie wiesz że cała okolica bliższa i
      dalsza pod śniegiem, że wszyscy w nim toniemy, że jego warstwa przekroczyła
      wszystko czego można było się spodziewać. Może byś zadzwonił do urzędu i
      spróbował zainterweniować, a nie wymądrzał się na forum. To już prawie stan
      małej klęski i potrzebna jest mobilizacja wszelkich sił a nie zawracanie głowy
      niezbyt uzasadnionymi pretensjami. A jak tego nie potrafisz to może weź chociaż
      szuflę w garść i zacznij sam odśnieżać. Ja tak zrobiłem z mieszkańcami okolicy i
      nasza ulica jest przejezdna! Tyle ze do tego trzeba działania nie narzekania!
      • snieznypatrol Re: Śnieżna kompromitacja snieznego patrolu 16.02.10, 09:16
        Wszystko już rozumiem. Spadł śnieg, troche więcej niż rok temu i dwa
        lata temu. To na pewno jest wina mieszkańców. Utrzymanie dróg
        gminnych należy do gminy. Za to płace podatki i wymagam. Wam władzom
        piszącym na forum już dziękujemy. Wasz czas właśnie minął, nie
        sprawdziliście się DO WIDZENIA. Nie kandyduję więc nie pisz bzdur.
        Za chwilę każdesz mi asfaltować wspólnie z sąsiadami ulicę. Ok,
        zgadzamy się proszę tylko zwolnić nas dożywotnio z podatków.
        Wszystko zrobimy wtedy na ulicy sami. Nie trzeba też będzie
        utrzymywać całej armii urzędników piszących na forum.
    • 2.megi Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:19
      Śniezny patrol to chyba jakis VIP? - cyt ." Nie interesuje mnie
      jak....ma byc odśniezone ", proponuje zzuć kamaszki i przespacerować
      się na bosaka po śniegu a może sopelek lodu na goracą główke dla
      otrzezwienia? A łopatka w domu jest? to do roboty, wysiłek fizyczny
      na główkę pomoże.
      • grizzli-1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:31
        Mnie zaciekawiło coś innego, a mianowicie, że jednym odśnieżają -
        nawet podjazd!- a innym od miesiąca nic...Znowu, jak widać, są równi
        i równiejsi...Niektórym można odśnieżyć albo wylać kawał asfaltu, a
        inni niech tylko płacą podatki i ... płaczą.Ach, ta łomiankowska
        prywata - to jest właśnie to, co najbardziej mi się tu nie podoba!!!
    • amma66 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:41
      Nic mie tak nie wk..wia , jak czcze gadanie "to weź łoapatkę i
      poodśnieżaj". Codziennie wstaję o 5 rano, i zapier.. z łopatą
      odśniżając kawał swojej ulicy, choć nie jest to mój obowiązek ale
      gminy.Niestety nie jestem w stanie odśniżyć ponad kilometra mojej
      drogi, choćbym była Pudzianowskim. Codziedziennie rano wioząc
      dzieci, modlę się aby nie zakopać się, abo nie wylądować w płocie
      lub na aucie któregoś z sąsiadów. Mam już po prostu tego dość nie
      śmieszą mnie żarty o chodzeniu bosą stopą po śniegu dla ochłody.
      Choć w zasadzie jestem spokojną osobą, moje pokłady cierpliwości
      właśnie się skończyły, mam ochotę komuś dać w zęby.
      • dorota.alex Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:53
        Wystarczy poogladac jakiekolwiek wiadomosci albo fakty, zeby
        dowiedziec sie, ze problem sniegu nie jest lokalnym problemem
        lomiankowskim. W wiekszosci gmin skonczyly sie juz pieniadze na
        odsniezanie. Na szczescie zima powinna tez sie juz niedugo skonczyc
        :-)
    • miu4 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 09:59
      Dołączam się do dyskusji. U nas droga fatalna do wczoraj, wieczorem przejechała chyba straż i jest w miarę dobrze. Odśnieżali nam 3 razy w tym roku. Uliczka lokalna, żadnej firmy, sklepu itp. nie mamy. W poniedziałek trudno było rano wyjechać, śnieg mielił się pod kołami, a pod nim lód. Środkiem zmrożony garb. Pewnie gdyby odśnieżali często, garb by nie zamarzł, byłoby lepiej. Ale zważywszy, że my swój wjazd odśnieżamy 2 razy dziennie, śniegu nie mamy już gdzie zrzucać, to i utrzymanie całej ulicy bez śniegu raczej mało wykonalne.

      Myślę sobie, że gdyby takie zimy były co roku, to wszystko byłoby inaczej- lepiej zorganizowane; więcej pługów, ludzi do pracy itp. A tak, utrzymywać w danej miejscowości kilka odśnieżarek, by raz na 3-4 lata popracowały to raczej mało opłacalne.

      A chyba i tak na obecnego burmistrza głosować będę, lepszy niż poprzedni, ja osobiście widzę zmiany i to zmiany na lepsze. Dam mu szanse na kolejne.
      • sparrow.jack Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 10:19
        Ludzie, ten burmistrz to rzeczywiście ma chody, jak taki śnieg potrafi załatwić.

        A na poważnie - nikomu nie jest łatwo, u mnie był taki fajny traktorek i
        zgarniał, ale na drugi dzień jest to samo, więc ja 2xdziennie latam z łopatą i
        namawiam sąsiadów.
    • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 10:46
      Niestety muszę się zgodzić, chociaż to nie tylko Łomianki się nie popisały w tym
      roku. Argumenty, że tyle śniegu nie było od stu lat są żałosne. Budżet na
      odśnieżanie powinien być zawsze zabezpieczany, służby odpowiednio przygotowane
      lub zamówiona usługa na zewnątrz, bo śnieg pada co roku. Przez kilka
      bezśnieżnych zim można zaoszczędzić na flotę pługów. :>
      • amigo465 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 11:27
        Dlaczego kmsanczia nie przewidziałaś obecnych śniegów i nie masz pojazdu
        terenowego na gąsienicach o w rodzaju ratraka. Nie boi się żadnego śniegu więc
        jako przewidująca osoba winnaś go mieć, tak samo jak odpowiednią amfibię bo może
        nadejść powódź, może też zakupiła byś trochę sprzętu medycznego, no choćby
        defibrylator wszak wszystko może się zdarzyć.
        Jak na razie w Łomiankach nie widać że brakuje pieniędzy na akcję zimową.
        Problem prawdopodobnie leży w tym, że brakuje sprzętu i możliwości dalszego
        gromadzenia śniegu wzdłuż ulic. Główne ulice z trudem nadążają sprzątać podczas
        opadów, ale to normalne. Hasło gdzieś tam ktoś jest zasypany nie zawiera cienia
        komunikatu na który można zareagować. W dodatku ktoś może zaprotestować by
        odśnieżać dojazdy nawet tym którzy mieszkają w zabudowie z dala od wszelkich
        zabudowań.
        • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 11:48
          A skąd wiesz, że nie mam? Ja mam podjazd i wyjazd z ulicy odśnieżony, wystarcza
          łopata. Ale skoro uważasz, że każdy powinien się martwić takie rzeczy jak
          odśnieżanie ulic (nie swoich, podkreślam) we własnym zakresie, to
          po cholerę płacić podatki i utrzymywać urzędników??
          • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 11:52
            Jeszcze dopisz, że trzeba było pomyśleć i zamieszkać przy głównej ulicy, która jest odśnieżana. =O Nie każdy miał to szczęście posiadać przodków, którzy jako pierwsi po wojnie zajęli porzucone domostwa. :>
            • papirus22 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 12:07
              Za chwilę propagandziści gminni zjedzą własny ogon od tej nienawiści
              do innych ludzi, nawet im życzliwych.

              W mojej ocenie to jak gmina odśnieża ulice jest odzwierciedleniem
              jak zarządza się gminą w ogóle. Obecne władze zwyczajnie nie radzą
              sobie tak samo z odśnieżaniem jak i rozwiązywaniem innych problemów.
              Wystarczy zjechać z ul. Warszawskiej aby sie o tym przekonać.

              Teraz jest problem śniegu. Dziwne, nie?, że w Polsce w zimie pada
              śnieg. Jak to się zacznie topić to dopiero będzie tragedia i jeszcze
              większe zaskoczenie, że teraz się topi. Nikt w urzędzie na to nie
              jest przygotowany?

              Rada Miejska, bez większych podziałów przyklasnęła burmistrzowi w
              2007 że w końcu zajmie się modernizacją wałów, obiecywał, że już już
              za chwilę, że załatwione. I co? Okazało, że mija 3 lata i nic się
              nie dzieje. Taka to oto jest skuteczność działań naszych władz.

              Niech nikogo nie zdziwi, jak za chwilę w GŁ dostarczanej do skrzynki
              w nakładzie 8 tyś przeczyta, że oto zbiera się sztab kryzysowy, bo
              nadchodzi powódź stulecia, a nasz dzielny wódz na kolejnych
              zdjęciach prezentowany jest jako ojciec narodu, z zatroskaną miną
              zastanowia sie co robić. Ewakuwać 15 tysiecy mieszkańców czy czekac
              aż nas zaleje. Nasze wały takiej powodzi nie wytrzymają i to nie
              dlatego że są dziurawe, a dlatego że są za niskie. Nie straszę, nie
              oto chodzi. Martwię się tylko, że w Łomiankach naprawdę niewiele się
              zmieniło. Nie dba się o gminę tylko o to aby utrzymać się na
              stołkach. Od ciagłego powtarzania, że jest lepiej, że burmistrz
              lepszy, że się coś dzieje; nic się nie zmieni. Tak samo jak od
              samego mieszania herbaty nie stanie się ona słodsza.

              Mamy budżet 100 mln za rok 2009. Budżet ma służyć mieszkańcom a nie
              burmistrzowi. Można jeszcze wydać dekret, żeby w ogóle mieszkancy
              odczepili się od burmistrza, tylko że mieszkańcy mogą wydać swój
              dekret a wtedy już na pewno burmistrz zniknie za zaspą śniegu.

              Odebrałem kilknaście telefonów z osiedla Chopina i Łomianek Starych
              w sprawie nieodśnieżonych ulic, nie będę pisał tutaj jak ludzie
              mówią o naszych władzach, bo niewypada...
    • lolaxyz Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 12:44
      Widze, że łomiankowska samoobrona się obudziła ze snu zimowego :D
      I chyba będzie nowy zestaw nicków na nowy rok, czy powrócą też te
      sprzed tygodni:>?
      • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 13:09
        Miałam wrażenie że to Liga, ale może i racja że Samo. :>
        • kundziuk Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 14:58
          Może ja jestem gupia (tak, nawet na pewno gupia jestem), ale w zimie
          odśnieżanie należy chyba do jednego z podstawowych zadań gminy. Moja
          ulica została po raz pierwszy przez gimnę odśnieżona wczoraj, po
          telefonach sąsiadów i moich - przez ponad godzinę próbowaliśmy z
          sąsiadem wyjechać z naszej małej uliczki, wymachując łopatami w tę i
          z powrotem bez przerwy. Jedyne, co mnie cieszy w tej zimiento to, że
          ludzie sobie pomagają. Zawsze to jakiś mały plusik.
          A gmina rzeczywiście się nie popisała, szczerze mówiąc to
          zastanawiam się nawet nad tym, żeby nie przedstawić burmistrzowi
          rachunków za mój zdewastowany samochód - oderwany zderzak, połamane
          lusterka, chlapacze i jeszcze inne atrakcje. Ja wiem, że fundusze na
          odśnieżanie przekroczone, tylko, szczerze mówiąc, kompletnie mnie to
          nie obchodzi. Brak postawy obywatelskiej? Być może.
          • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 15:13
            Ja rozumiem, że śniegu jest dużo i że trudno go odgarnąć na czas. Ale w naszej
            wiejskiej gminie zawsze jest po górkę
            - zima: pada śnieg, nie można dojechać anie przejechać
            - wiosna i jesień: pada deszcz, kałuże po kolana i błoto po kostki
            - lato: nie pada, nie ma wody w wodociągu a ta która jest nie nadaje się do
            picia, każdy się może nacieszyć aromatyczna wonią szamb których zamiast ubywać
            przybywa.

            Na szczęście w każdych warunkach pogodowych dzielne służby gminne znajda środki
            finansowe i ludzkie aby roznieść kolejną porcję "Faktem jest że" i powrzucać do
            skrzynek tudzież porozwieszać na płotach, nawet tam gdzie nikt na stałe nie mieszka.
            A jak się komuś nie podoba, to burmistrz spuści z łańcucha swojego dobermana
            żeby sie przebiegł po terenie i będzie pozamiatane.
            Jakoś mam dziwne wrażenie, podobnie jak Ess, że to już było, i to zupełnie
            niedawno. Z tą różnicą że doberman był płci męskiej a teraz jest żeńskiej.
          • sparrow.jack Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 15:16
            Czyli zareagowali po telefonach? No proszę, taki wynalazek ludzkości - telefon.A
            jaki przydatny....Wystarczyło zadzwonić.
            Na naszej ulicy też dzwoniliśmy, to przyjechali. Przecież nie będą odśnieżać
            wszystkich, jak leci.Pewnie zbierają zgłoszenia i jadą w kolejności ich złożenia.

            A poza tym, to część ulic jest prywatnych, tak na marginesie...
            • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 15:20
              sparrow.jack napisała:
              > Przecież nie będą odśnieżać wszystkich, jak leci.Pewnie zbierają zgłoszenia i
              jadą w kolejności ich złożenia.


              Umarłam. :D
              • kundziuk Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 17:22
                Ja też umarłam:)
            • snieznypatrol Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 15:38
              sparrow.jack napisała:
              > A poza tym, to część ulic jest prywatnych, tak na marginesie...

              Tak na marginesie co zrobiono przez ostatnie 3 lata aby te ulice z
              prywatnych stały się gminne np. w Dziekowie Leśnym?
              Może fakt że ulica jest prywatna to dobry pretekst dla gminy żeby
              nic na niej nie robić.
              Ulica prywatna nie można budować wodociagów, nie ma wodociągów to
              nie będzie asfaltu, nie ma równego aslfaltu nie da się odśnieżyć, bo
              urwie się pług, bo prywatna. Jak prywatna to dla gminy lepiej bo
              właściciel za nią jeszcze podatek do gminy zapłaci. Po prostu bajka.

              • piotr1271 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 15:53
                Sorry, nie jestem w temacie. Rozumiem, że przed owym 3-letnim
                okresem istniały jakieś przepisy, które zabraniały poprzednim
                władzom przeprowadzenia wykupu tych dróg, tak? Albo, no nie wiem,
                ten problem jest produktem ostatnich trzech lat?
                • sparrow.jack Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 16:19
                  Drogi prywatne się oddaje.Za friko. Co mi z kawałka drogi? Nic. A tak jak
                  wszyscy oddadzą swój mikroskopijny kawałek, to tylko na tym zyskają.Żądanie,
                  żeby gmina płaciła za wszystkie drogi wydaje się całkowicie nierealne. Wszyscy
                  sąsiedzi się przychylili do pomysłu i wspólnie przekazaliśmy drogę nieodpłatnie.

                  A co do odśnieżania - nie rozumiem, co tu śmiesznego - znajomi z różnych części
                  Łomianek dzwonili, i przyjechali do wszystkich, więc nie wiem, gdzie tu powód do
                  śmiechu. Tak przy okazji - rzeczywiście przyjechali w kolejności zgłoszeń.

                  Mam wrażenie, że ile by pieniędzy nie wydać, będzie mało. Cierpią wszyscy
                  równo.Szarzy obywatele, jak i prominenci.
                  • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 17:32
                    Śmieszne jest to, że służby oczyszczania miasta działają na zasadzie koncertu
                    życzeń. ;)
                    • kaczusio Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 18:00
                      Spadło troszkę śniegu, troszkę trudniej jeździć i poruszać się i już awantura,
                      że w czasie opadów nie dotarli wszędzie i na czas. Ze uwzględniając życzenia co
                      poniektórych, bo interweniowali, przyjechali o odśnieżyli szybko koło nich.
                      Malkontentem łatwo być, trudniej doprowadzić kilometry ulic do porządku,
                      zwłaszcza zaraz po opadach.

                    • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 18:06
                      A ja się zastanawiam, kto musiałby zadzwonić, żeby odśnieżyli parking przy
                      szkole w Dziekanowie Leśnym. Bo od poniedziałku nie da się tam wjechać. Problem,
                      bo zarządzającym jest gmina, więc pewnie szwagierka burmistrza musiałaby
                      zadzwonić do samej siebie.
                      Raczej tego w tej sprawie nie zrobi, sądząc po tekście jaki wysmażyła na temat
                      kadry tej szkoły w ostatnim gazłomie (dla zmyły podpisane Wiesław P.). Teraz
                      tylko czekać aż ktoś tam komuś rozwali samochód, i będzie można oskarżyć władze
                      gminne o niedopełnienie obowiązków.

                      Panipanasewicz, masz jakieś zdanie w tej kwestii? :))
                  • krzysiom1 zagadka dla sparrow jack. 16.02.10, 19:23
                    sparrow.jack napisała:

                    > Drogi prywatne się oddaje.Za friko. Co mi z kawałka drogi? Nic. A
                    tak jak
                    > wszyscy oddadzą swój mikroskopijny kawałek, to tylko na tym
                    zyskają.Żądanie,
                    > żeby gmina płaciła za wszystkie drogi wydaje się całkowicie
                    nierealne. Wszyscy
                    > sąsiedzi się przychylili do pomysłu i wspólnie przekazaliśmy drogę
                    nieodpłatnie
                    Zgadnij kto głównie (za poprzedniego burmistrza oczywiście) namawiał
                    mieszkańców Łomianek do składania wniosków o odszkodowania za grunty
                    wykorzystane do budowy dróg?
                • snieznypatrol Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 21:09
                  Piotr1271 w poprzedniej kadencji było dokładnie tak samo jak w tej
                  czyli nie robiono nic. To było minęło pozbyliśmy się ptaszysk mijają
                  kolejne lata i co? Znowu nic! Czas na trutnia, skoro nie radzi sobie
                  z podstawowymi obowiązkami. Jestem zwolennikiem stanowczych i
                  zdecydowanych działań, zwyczajnie szkoda czasu. Inne gminy jadą
                  pociągiem my drepczemy i to w miejscu. Jeden do przodu dwa do tyłu,
                  chyba nie o to chodziło. Nic sie nie udało w ostatniej kadencji
                  czas na odjazd, szukajamy kogoś kto przynajmniej chce cokolwiek
                  zrobić lub dalej tkwijmy w maraźmie. Nie interesuje mnie nikt z
                  poprzednich ekip podobnie z obecną władzą mam nadzieję że pojawi
                  się ktoś godny zaufania. Odśnieżanie ulic to czubek góry lodowej
                  wszyscy to widzą poza poplecznikami obecnej ekipy, chociaż
                  odśnieżanie najbardziej boli szczególnie jak trzeba czekać w
                  dodatkowym korku, odkopywać sąsiada lub samemu utknąć w rowie...
                  • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 21:31
                    Długo się przed tym broniłem. Tłumaczyłem sobie, że wioska, że mentalność, że
                    ograniczone możliwości, ze brak "surowca ludzkiego" odpowiedniej jakości. Ale
                    poległem w tej wewnętrznej walce... Kadencja jest na tyle długa, że można było
                    na coś liczyć. Na jakiegoś małego lizaka, mając w perspektywie lizaka większego
                    w dłuższym okresie oczekiwania. Ja jednak widzę goły patyk, dla niepoznaki
                    upaćkany cukrem. Niech ktoś mnie przekona, że mam omamy.
                    • krzysiom1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 21:39
                      Mamy tak samo:(
                      Nie jesteś osamotniony....
              • 2.megi Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 23:53
                Jak taka bajka to zrzecz się swojego udziału w drodze prywatnej i
                dopiero zacznij narzekać. A co morze Burmistrz ma przyjsc do ciebie
                i pocałować w d... abys oddała droge? Naprawde zalecam spacer po
                sniegu na bosaka, może ochłoniesz.
                • krzysiom1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 06:05
                  2.megi napisał:
                  A co morze Burmistrz ma przyjsc do ciebie
                  > i pocałować w d... abys oddała droge?

                  Po prostu, najzwyczajniej i zgodnie z prawem-zapłacić....
                • esscort Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 11:37
                  2.megi napisał:

                  > Jak taka bajka to zrzecz się swojego udziału w drodze prywatnej i
                  > dopiero zacznij narzekać. A co morze Burmistrz ma przyjsc do ciebie
                  > i pocałować w d... abys oddała droge?

                  Megi, jak często przeginasz. Ja chętnie oddam, ale przepraszam -
                  skoro mam oddać cos, co d mnie należy, to jednak ktoś powinien mnie
                  o to poprosić. Nie musi calować w d..., ale przydałoby się, żeby
                  poprosił, ulatwił formalnie, powiedział, jaka będę miał korzyść z
                  oddania.
          • 2.megi Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 23:47
            Ja wiem, że fundusze na
            > odśnieżanie przekroczone, tylko, szczerze mówiąc, kompletnie mnie
            to
            > nie obchodzi. Brak postawy obywatelskiej? Być może.

            Ja uznałbym te słowa jako zimowe zmęczenie zakłucajace zdrowy
            rozsądek.
    • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 18:45

      Tak, no niby fajnie pójść z dzieciakiem na sanki, dać mu trochę
      radości z obecności zapracowanego taty albo mamy, pobawić się
      śniegiem. Ale z drugiej strony, niech to wredne białe nie śmie się
      przyczepić do mojego pięknego, błyscącego samochodziku. No i ten
      burmistrz, co mi ścieżki nie odśnieżył, albo parkingu, jak mógł?!
      JA przecież za łopatę na parkingu nie złapię, ja jestem od wyższych
      celów :) A gdyby tak nie tkwić przed komputerem, nie pienić się na
      forum, a jednak spróbować na tym wspólnym parkingu, zamiast... ?

      A w ogóle. Ludzieee, przestańcie tak malkontencić. Nie grymaście na
      wszystko jak jakieś zgryźliwe dziadki. Podnieście wzrok. Oderwijcie
      się trochę od swoich karoserii. Spójrzcie, popatrzcie jak ładnie,
      jakie niepowtarzalne i piękne widoki zima nam funduje. Kiedy znowu
      takie zobaczycie? Za 20 lat.
      • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 19:53
        Mój samochodzik jojcorz wcale sie nie błyscy, bo nawet gdyby to trwałoby to
        jeden dzień. Śnieg odgarniam pracowicie każdego dnia i nie narzekam, bo trochę
        ruchu zimą nie zaszkodzi. Ale gdybym miał 100m odśnieżyć to pewnie nie byłbym
        już taki radosny...
        Natomiast odśnieżenie dojazdu parkingu przed szkołą, urzędem i głównych dróg,
        jest zadaniem władz. Od tego są. Mówiąc po naszemu JAK DUPA OD SRANIA. I nikt
        poza władzą nie jest ZOBOWIĄZANY ani prawnie ani moralnie się tym zajmować. Po
        to mieszkańcy płacą niektórym osobom po kilka, kilkanaście tysięcy złotych
        miesięcznie przez cały Boży rok, żeby te osoby zawczasu myślały o WSZYSTKIM i
        zamiast atakować wzięły się najnormalniej w świecie do roboty, aby zaspokajać
        choćby podstawowe potrzeby mieszkańców, a nie wiecznie szukać kozłów ofiarnych
        albo zwalać na wredną przyrodę. Bo nie robią żadnej łaski, mają za to GODZIWIE
        płacone. Tak godziwie że nigdzie indziej nikt im więcej nie da, bo tam, gdzie
        indziej, jest wielu znacznie bardziej rozgarniętych i z szerszymi plecami.
        • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 20:21
          lomek2 napisał:
          odśnieżenie dojazdu parkingu przed szkołą, urzędem i głównych dróg,
          jest zadaniem władz zamiast atakować wzięły się najnormalniej w
          świecie do roboty, aby zaspokajać choćby podstawowe potrzeby
          mieszkańców,


          Ktoś Cię atakuje?

          Odśnieżenie parkingu przed szkołą to twoim zadniem podstawowa
          potrzeba mieszkańców
          ? Odśnieżenie parkingu?

          Gratuluję. Postawy. Nie zazdroszczę pojęcia o powinnościach władz.
          Masz je takie same jak samochód. Nie błyszczy się.
          • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 20:33
            Miałem na myśli nie Ciebie, tylko służbowe wystąpienie na forum panipanasewicz
            kiedy pisałem o zmianie planu lekcyjnego z powodu lawiny zajęć dodatkowych typu
            chór i kółko teatralne. Nie trzeba zaraz brać wszystkiego do siebie. Odpowiedź
            pod Twoim postem nie musi dotyczyć wyłącznie Ciebie, no nie?

            Odśnieżanie parkingu nie, ale dojazdu do szkoły tak. Chociaż i parkingu. Ludzie
            odwożą dzieci samochodami ponieważ NIE MAJĄ INNEJ MOŻLIWOŚCI. Rowerem będzie
            wiózł jadąc do pracy? Pragnę zauważyć, że gmina ma pieniądze stąd, że jej
            mieszkańcy zarabiają. Tzw budżetówka oraz instytucje gminne nie generują
            przychodu tylko koszty. Ich sens istnienia zamyka się w stwarzaniu warunków do
            uzyskiwania dochodu tym, którzy tym się z kolei zajmują. Więc tak!, gmina
            powinna odśnieżać, żeby ludzie więcej i sprawniej mogli zarabiać, żeby się tymi
            zarobionymi pieniędzmi dzielić z gminą. Proste.
            • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 16.02.10, 21:47
              lomek2 napisał:
              > Miałem na myśli nie Ciebie, tylko służbowe wystąpienie na forum
              panipanasewicz


              No to na przyszłość jakbyś jeszcze odpowiadał komu innemu,
              w innym wątku i na post sprzed trzech tygodni - to uprzedź,
              co?
              By the way ta panipanasewicz ma sporo racji.
              • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 02:46
                Czy panipanasewicz miała sporo racji, czy nie, nie oceniajmy zawczasu. To się
                okaże w ciągu najbliższych tygodni. Ile dziaciaków chodzi na te "niezwykle
                atrakcyjne" zmasowane zajęcia dodatkowe, przy takim obciążeniu jakie dzieci już
                mają w szkołach i tych zajęciach na które chodzą poza szkołą. Na moje wyczucie
                jest tak, że te które chodziły nadal będa chodziły, a te które nie chodziły
                nadal generalnie nie będą. W ten sposób nie wiem, kim gmina zamierza zapełnić te
                radosne statystyki nakreślone w gazłomie. Stawiam że będzie to efektowny blamaż
                gminnej komórki oświatowej, bo z tego co się już dowiedziałem, zasady
                prowadzenia tych zajęć są bardzo restrykcyjne - dzieci MUSZĄ na nie chodzić a
                zajęcia się MUSZĄ odbywać, nawet jeśli jakiś dzień wypadnie - wtedy MUSZĄ być
                odrobione. To zakrawa na kpiny, ponieważ nawet lekcji się prawie nigdy nie
                odrabia gdy szkoła idzie do kina, na wycieczkę, są zawody albo jest dzień wolny
                od pracy. Już widzę jak dzieciaki biegną w podskokach odrabiać zajęcia
                dodatkowe. Chyba ktoś tu NA ŁEB UPADŁ.

                Dodam jeszcze, że oprogramowanie które gmina zamierza zakupić za te pieniądze,
                co to się jej zwaliły na głowę "do rozpuszczenia", są dostępne w sieci LEGALNIE
                ZA DARMO. Jeśli na to zostaną wydane pieniądze (w ramach panicznego pozbywania
                się pieniędzy), to będzie to wyrzucenie kasy w błoto.

                Chętnie do tego wrócę, tylko trzeba troszkę poczekać a potem wypytać rodziców,
                dzieciaki i nauczycieli. OBYM się mylił.
                • krzysiom1 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 06:08
                  lomek2 napisał:

                  > W ten sposób nie wiem, kim gmina zamierza zapełnić t
                  > e radosne statystyki nakreślone w gazłomie. Stawiam że będzie to
                  efektowny blamaż gminnej komórki oświatowej.

                  "Dzieci" ogolimy, przewiążemy gęby szmatami( bo je zęby bolą) i
                  jakoś te sale zapełnimy:)
                • neptun666 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 10:07
                  > Chętnie do tego wrócę, tylko trzeba troszkę poczekać a potem wypytać rodziców,
                  > dzieciaki i nauczycieli. OBYM się mylił.

                  lomek2,może zanim wypisałeś te wszystkie kalumnie pod adresem oświaty w gminie
                  trzeba było trochę poczekać.
                  Pisałem już w innym wątku czemu w innych szkołach też objętych tym programem nie
                  ma żadnych problemów, MOŻE PROBLEM JEST W SZKOLE W DZIEKANOWIE LEŚNYM? Zastanów
                  sie nad tym.
                  >
                  • lomek2 Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 17:31
                    Pozwolę sobie przypomnieć, że zacząłem JEDYNIE od tego, ze się plan zmieni. Na
                    to jednak zareagował jednak ratusz. Nie wiem kto to był, może szwagierka, może
                    Kołakowska. Wszystko jedno, jedna drugiej warta. A może jeszcze jakiś inny
                    dyżurny urzędnik. W każdym razie poczułem się sprowokowany. A prowokować mnie to
                    nie jest najlepszy pomysł. Więc zaczęło się. A teraz, skoro się słowo się
                    rzekło, to już bardzo dobrze się przyjrzę realizacji tego programu przez gminę
                    (bo nie ma co zwalać na dyrektorów i nauczycieli - jak ustaliłem nikt o tym
                    wcześniej nie słyszał nawet, nie wspominając nawet o współpracy nad wnioskiem).

                    JEŚLI jest jakiś problem w Diekanowie Leśnym, to należałoby się zastanowić
                    dlaczego i jak go rozwiązać. Bo jeśli jest problem w najlepszej podstawówce w
                    gminie (największe osiągnięcia naukowe szkolne i pozaszkolne, BEZSPRZECZNIE), to
                    warte jest zastanowienia, jaka jest przyczyna i czy aby na pewno jest to wina
                    (jeśli jest jakiś problem - zaznaczam) kadry tej szkoły, czy może jednak
                    gminnych urzędników.
                    Bo, po raz kolejny przypominam, urzędnicy są WYŁĄCZNIE PO TO ŻEBY SŁUŻYĆ a nie
                    po to żeby bruździć. Ja wiem że wybory się zbliżają i zaczyna się paniczne
                    chwytanie swoich dobrze płatnych stołków. Ale oby działania które maja podnieść
                    kiepskie notowania burmistrza i jego świty nie przyniosły odwrotnego skutku. Bo
                    laptopy i rzutniki w gazłomie dobrze wyglądają, ale im bardziej drążę temat, im
                    więcej się dowiaduję spraw zakulisowych, tym więcej widać w tym działań jak za
                    komuny i metod jak za komuny.
          • esscort Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 11:39
            otwarty-live napisał: Odśnieżenie parkingu przed szkołą to twoim
            zadniem podstawowa
            > potrzeba mieszkańców
            ? Odśnieżenie parkingu?
            >
            Oczywiście ważniejsze niż umożliwienie dowożenia dzieci do szkoły jest
            dostarczanie gazłomu do każdego domu
            • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 12:25
              esscort napisał:
              > Oczywiście ważniejsze niż umożliwienie dowożenia dzieci do szkoły
              jest
              > dostarczanie gazłomu do każdego domu

              Ja zaś, SZANOWNY ESSCORCIE, proponowałbym DOPRAWDY NIE PRZEGINAĆ.
              Ja uważam, że ani dostarczanie gazety do każdego domu,
              ani
              odśnieżanie parkingu przed szkołą NIE należy do
              podstawowych potrzeb mieszkańców
              , ale trochę nie rozumiem
              Twojej irytacji tą gazetą.
              Proszę, rozmawiajmy, ale pozostańmy BEZ takiej demagogii,
              albo zwróć uwagę, że w innym wątku Szanowny Lomek2 napisał, że w Ł.
              prawie nikt do szkoły nie chodzi. Więc Po co tam komu parking? :-)

              Poważnie biorąc, odśnieżanie parkingu mogła zorganizować sama
              szkoła. W dawniejszych czasach w szkole byli woźni i wykonywali
              takie prace. Czy teraz ich nie ma? Jak nie ma, to kierownik szkoły
              mógł by chyba wykonać telefon do straży albo do Urzędu i to
              zgłosić, a jeśli nie kierownik, to ktoś z rodziców też mógł się
              upomnieć o to. Czy też wszyscy wykazali się JENO potrzebą
              psioczenia na forum, a żadnego konkretnego działania nikt nie
              podjął? Co by "kosztowało" tylko chwilę czasu, nie więcej od
              pisania w internecie. Jak by to nie było, to roznoszenie gazety
              i odśnieżanie parkingu nic wspólnego ze sobą nie mają. Jak mówię,
              w tej ostatniej kwestii wystarczyłaby odrobina inicjatywy DOROSŁYCH
              ludzi.
              • esscort Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 12:54
                otwarty-live napisał:

                Poważnie biorąc, odśnieżanie parkingu mogła zorganizować sama
                > szkoła.

                Pewnie że mogła. Nawet powinna. Ale mieszkańca guzik obchodzi, kto
                powinien odśnieżyć i kto nie odśnieżył. Jeśli kierownik/dyrektor nie
                umie zarządzać szkołą, to ktos go przecież mianował, nadzorował itp.

                A mówienie, że winni są rodzice, bo się nie upominają tylko narzekają
                na forum, jest własnie demagogią. Bo rodzice nie są po to, by mówić o
                elementarnych sprawach. a po drugie nie wiemy, czy rodzice nie
                mówili, a po trzecie forum jest właśnie po to, żeby sobie gadać i
                także narzekać. Ja wiem, że marzeniem niektórych jest by wszyscy na
                forum mówili to samo, ale przecież wtedy byłoby cholernie nudno, nikt
                by tego nie czytał
                • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 13:25
                  esscort napisał:
                  Bo rodzice nie są po to, by mówić o
                  > elementarnych sprawach.


                  Nie? A od czego SĄ w takim razie? Jedynie od narzekania?
                  Założyłeś sobie, że mieszkaniec nie musi się niczym interesować (a
                  chodzi o jego własną wygodę albo interes), nie musi zwracać na nic
                  uwagi, ma tylko i wyłącznie wymagać i oczekiwać. A jak mu się nie
                  zrealizuje, to odpowiedzialni są wszyscy obok, ale on sam - NIE,
                  gdzie tam.

                  Moim zdaniem, wystarczyło na chwilę wstąpić do szkoły i powiedzieć
                  w sekretariacie spowodujcie uprzątnięcie śniegu z parkingu
                  i tyle. Bardzo, bardzo wątpię, żeby tak ktoś zrobił. Bo by
                  był jakiś efekt.
                  Ciągłe narzekanie jest jeszcze bardziej cholernie nudne.

                  • esscort Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 13:41
                    Nie zgadzam się. Rodzice nie są od przypominania elementarnych spraw.
                    Gdyby był pożar, to dyrektor by czekał ąż rodzice zadzwonią, że
                    należałoby zacząć gasić? Czy dopóki rodzice nie powiedzą, że trzeba sprzątać toalety, to dyrekcja tego nie wie? Bez przesady!
                    WCALE nie założyłem, że mieszkaniec nie powinien się niczym nie
                    interesować. Wręcz przeciwnie. Ale nie zwalajmy czyichś podstawowych
                    obowiązków na rodziców. Myślisz, że dyrekcja szkoły nie widziała, że
                    śnieg spadł i nie ma gdzie stanąć pod szkołą? Więc gdyby jakiś rodzić
                    przyszedł i powiedział, że dzieci wchodzą w zaspy, to dyrekcja, by
                    powiedziała: Śnieg spadł? Co pani powie? (wygląda przez okno). O,
                    faktycznie, dziękuję za sygnał i aktywność społeczną, zaraz zrobimy z
                    tym porządek (dzwoni do woźnego). Panie Hieronimie, mam sygnał, że
                    spadł śnieg, proszę go posprzątać... itd.

                    Otwarty, dajmy spokój z tą dyskusją, bo śmieszna się robi. Każda
                    osoba odpowiedzialna za jakiś obiekt usługowy czy publiczny ma psi obowiązek odśnieżyć dojście dla "klientów" i nikt jej nie powinien o
                    tym informować.
                    • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 14:35
                      Mieszkancy są od wszystkiego, bez prawa do narzekania. Jedynym przywilejem jest
                      (od niedawna) otrzymywanie gazłomu (wybiórczo - jak sąsiad przeczyta, to
                      powinien pożyczyć temu, co nie dostał :>).
                      A urzędnicy są od pobierania podatków. :cool:
                    • otwarty-live Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 16:57
                      esscort napisał:
                      > Nie zgadzam się.
                      > Otwarty, dajmy spokój z tą dyskusją, bo śmieszna się robi.

                      Ja też się nie zgadzam. Dla mnie dyskusja ta jest raczej smutna,
                      nie śmieszna. Wychodzi na to, że mieszkańcy Ł. to ludzie strasznie
                      sfrustrowani ponieważ tzw. urzędnicy niedostatecznie
                      zabiegają o ich komfort. Ale żeby przypomnieć urzędnikowi... o nie,
                      co to, to nie, nigdy, za nic. Mieszkańcy Ł. tak lubią czuć się
                      przykro, że mieliby wrażenie wielkiej klęski informując urzędnika
                      o niewygodzie. Wolą się na niej potknąć a potem skarżyć. Mieszkańcy
                      Ł. to ludzie rozżaleni na cały boży świat i pokrzywdzeni gazetą na
                      płocie. Mieszkańcy Ł. są za to bardzo dobrzy w wymyślaniu od
                      ręki abstrakcyjnych i do niczego nie pasujących historyjek o
                      pożarach i jakimś Hieronimie. Z takiej historyjki nic, nic nie
                      wynika
                      , poza pielęgnowaniem w sobie poczucia krzywdy i ogólnego
                      niezadowolenia z życia, a przynajmniej z burmistrza, który ośmielił
                      się nie stawić osobiście z szuflą na zaśnieżonym parkingu. Nie
                      wspominając o innych brakach, mieszkańcy Ł. dotknięci są też
                      brakiem rury i wymownie cierpią na nadmiar gazłomu.
                      Tak, Esscort, dajmy spokój z taką dyskusją. Nie od dawna jestem
                      w Ł., ale cieszę się, że napotkałem innych mieszkańców od
                      przedstawionych. Naprawdę są tacy, których aktywność nie polega
                      jeno na psioczeniu. Chociaż Tobie może to wydać się
                      nieprawdopodobne.
    • redakcja.lomianki.info Odśnieżanie ulic tanim nie jest 16.02.10, 20:31
      Dzwoniłem do firm, które oferują odśnieżanie ulic (Byś, Jarper + prywatny posiadacz pługa) i dowiedziałem się, że godzina odśnieżania to koszt od 300 do 600 pln. Nie mało. Jednak w ciągu godziny pług jest w stanie odśnieżyć od 15 do 30 km ulic.
      Czyli odśnieżenie np. 50 km ulic to koszt od około 500 do 1500 pln.

      Ile kilometrów ulic w Łomiankach jest nieruszonych od 2-3 tygodni - nie wiem. Jednak nie trzeba być zbyt w liczeniu prężnym, aby podjąć właściwe decyzje po wyciągnięciu wniosków przeczytawszy wcześniejszy wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,229,106906067,107112166,Roznoszenie_gazetek_tanim_nie_jest_.html
      Nie tam, żeby doradzał urzędnikom - bo przecież Ci liczyć potrafią, ale chyba kwoty mówią same za siebie :)
      • lomek2 Re: Odśnieżanie ulic tanim nie jest 16.02.10, 20:37
        Ciekawe, że gmina wysyła na udrażnianie ulic wóz strażacki. To chyba tez nie
        jest za darmo? Ale efekt jest taki jakby było, bo po przejechaniu tego wozu BEZ
        ZAMONTOWANEGO PŁUGA powstają jeszcze głębsze koleiny, przez które już zwykły
        samochód osobowy najnormalniej w świecie nie przejedzie. A wcześniej dałby radę.
        Oto przykład na gospodarność!!!
        • kaczusio pospiesznym po śniegu 17.02.10, 11:24
          Redakcjo info, może wróć na swą stronę zamiast się mądrzyć. Po mniejszych nie
          odśnieżonych uliczkach z powodu różnego rodzaju zatorów pług nie pojedzie
          szybciej niż przeciętnie 10 km na godzinę. Sprawdzałem w obu firmach. 30 km/godz
          to może na Warszawskiej o ile nie stanie w korku. Gdybyś się skuteczniej
          dowiadywała się, to byś wiedziała że sprzetu nie wynajmiesz za żadne skarby
          podczas opadów, bo mają umowy. I tu jest odpowiedz na pytanie Łomka2, który
          gdyby faktycznie widział wszystko , to wiedział by, iż od lat i kilku pokoleń
          burmistrzów jeden z samochodów strażackich jest używany również do tego celu.
          • redakcja.lomianki.info Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 12:50
            Kaczusiu - kimkolwiek jesteś - słabo się dowiadywałeś jednak :) Dzwoniłem wczoraj około 19. - chętni byli podjąć akcję odśnieżania w ciągu dwóch dni. Trzeba chcieć coś załatwić, a nie pisać, że się chciało ale nie wyszło.
            Skąd w Tobie taka niemoc? Wytłumacz w jaki sposób udało się prywatnie załatwić odśnieżanie na ul. Szkolnej (przy Kolejowej) właśnie w czasie zaawansowanych opadów skoro twierdzisz, że to niemożliwe?

            Problem z odśnieżaniem w Łomiankach był za poprzedniego burmistrz i jest za tego - co widać. Wystarczy się wbić w uliczki osiedlowe lekko oddalone od Warszawskiej.
            Problemem nie jest to kto jest burmistrzem, a to że środki (wiadomo ograniczone) są słabo dystrybuowane. Też nie podejrzewam aby to właśnie burmistrz robił ołówkiem na mapie plany odśnieżania miasta.

            Piszesz "może wróć na swą stronę zamiast się mądrzyć" :)
            Ładnie i bez sensu. Czy dla Ciebie mądrzeniem się jest prosta kalkulacja? Jeżeli tak - to współczuję.
            I proszę nie wyganiaj mnie z publicznego forum bo się rozpłaczę. :)

            pozdr. mm.

            ps. Masz coś wspólnego z Etaaaam Zofio Szanowno?
            • pwz90 Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 14:00
              Gminni działacze i członkowie partyji PełO na forum wciąż działają:)
              Jak widać swoimi działanimi na forum szkodzą władzy kąsając
              wszyskich którzy śmieli napisać że naprawdę odśnieżanie w Łomiankach
              jest do bani. Za odśnieżanie a właściwie jego brak odpowiada
              burmistrz z PO i nikt inny. W Łomiankach do bani jest nie tylko same
              odśnieżanie ale same władze i ich rodowód. Na forum, w gminie, w
              szkole i nawet na ulicy niedopuszczalna jest krytyka obecnej władzy.
              Ot, demokracja jak widać ma róźne twarze. Forumowicze uważajcie więc
              co piszecie i gdzie bo może was spotkać słodka zemsta polityczna na
              was lub członkach rodziny w najlepszym wypadku wypędzenie z forum
              jak widać na przykładzie redakcji.info.

              Hmm ciekawe kim jest Kaczuś w gminie lub PełO, że próbuje wyrzucać
              redakcję.info z ogólnodostępnego forum, pewnie kimś ważnym. Może
              Kaczusio sie nam przedstwi skoro rości sobie prawo do usuwania
              forumowiczów i wieloletnich mieszkańców Łomianek.
              • sparrow.jack Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 14:17
                To miała być dyskusja o śniegu, a nie o partiach politycznych.

                Swoją drogą, ta partia zła, ale jakby była inna, albo najlepiej forum, to
                dobrze? Na merytoryczną dyskusję można znaleźć miejsce i czas, a partia to nie
                jest organizacja mafijna.Tak myślę...Mnie tam daleko - żadnej przynależności
                partyjnej w CV nie mam i mieć nie będę zapewne.Ale PO powinna być chyba
                wdzięczna za darmową kampanię reklamową....

                • edyp123 Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 14:45
                  Z tego co wiem, zwierzchnicy odpowiadają za swoje gospodarstwa: po
                  ucieczce słynnych więźniów, do dymisji podał się szef policji -
                  który nie miał dużego wpływu na sytuację. Więc idąc tym tropem to
                  Burmistrz personalnie odpowiada za sytuację i niedociągnięcia.
                  Oczywiśce wyborcy to rozliczą i wystawią ocenę już na jesieni. Nie
                  jestem ani zwolennikiem, ani zagorzałym przeciwnikiem Pana
                  Burmistrza - jednakże sytuacja śnieżna powinna być bardziej
                  opanowana i chyba na takie sytuacje są środki w budżecie i jacyś
                  ludzie którzy tym powinni kierować. Dobrego gospodarza poznaje się
                  jednak w sytuacjach kryzysowych... Natomiast na moją ulicę (w
                  centrum Łomianek) nie zajrzał nikt od kilku dni i czyn sytuację
                  opanował.
                  • walnijsete Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 15:04
                    Widać zaczęła się kampania, wszyscy przeciwko burmistrzowi.
                    Odczepta się od burmistrza. Co wy za głupoty tu wypisujecie. Piszą
                    przecież że odsnieżono w Łomiankach to znaczy że odśnieżono. Mnie
                    się tam Wiesiek podoba.
              • turyfiury Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 19:50
                pwz90 napisał:
                > PełO na forum wciąż :)
                > Przebudził się ze snu zimowego czy jak. A słowo Forum w tekście użył z
                10 razy. Nie ma się co dziwić działaczowi Forum.
                Niby wieloletni społecznik i działacz samorządowy a taki fałszywy i przebiegły.
                Lepiej by wziął się za bliższe mu drogi i chodniki powiatowe. Tam chyba sto razy
                gorsza sytuacja niż w gminie.
              • turyfiury Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 20:16
                pwz90 napisał:

                > PełO na forum wciąż

                W tym konkretnym przypadku akurat tradycyjnie pwz/Forum wciąż jedzie na PełO.
                Ze snu zimowego się przebudził czy jak. A słowo forum w tekście użył z 10 razy.
                Reklamkę nazwy swojej pseudo partyjki zawodowych działaczy samorządowych robi
                czy co. Lepiej by powiedział coś o odśnieżaniu chodników i drug powiatowych,
                które są Mu bliższe z uwagi na zajmowane stanowicho i miejsce zamieszkania. A
                sytuacja tam jest zdecydowanie gorsza niż w gminie.
            • kaczusio Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 21:49
              polecam
              wiadomosci.onet.pl/2682,2129714,miasto_przegrywa_walke_ze_sniegiem,wydarzenie_lokalne.html
              A piszę to co Ty za mną powtarzasz " Dzwoniłem wczoraj około 19. - chętni byli
              podjąć akcję odśnieżania w ciągu dwóch dni.> Liczyć również nie umiesz, bo
              stosujesz w obliczeniach zbyt wielką prędkość. Być może jest to dla Ciebie "
              mądrzeniem się jest prosta kalkulacja" której jednak nie starasz się zrobić
              uczciwie stosując prawdziwe dane.
              Możesz sobie pisać co chcesz, fakt faktem nie jesteś obiektywna, ba Twa
              odpowiedz świadczy, że nawet nie usiłujesz taka być
            • zofia_1972 Re: pospiesznym po śniegu 19.02.10, 11:03
              Tylko się mądrzyć umiecie.> Zamieszanie wprowadzać tylko.A nie jest to zupełnie potrzebne.Ciekawe co o kałużach wymyślisz?>No czekamy.
            • etaam Re: poczekamy, zobazymy 19.02.10, 15:58
              redakcja.lomianki.info napisał:
              > pozdr. mm.
              > ps. Masz coś wspólnego z Etaaaam Zofio Szanowno?
              >
              Kiedyś w czasach kawalerki faktycznie miałem coś wspólnego z Zosią. Wspólnota
              nasza obejmowała strefy trochę ducha i głównie ciała. Od czasów tamtej Zosi z
              żadną inną o tym imieniu, co z przykrością stwierdzam, nie wspólnotowałem. Ale
              jeżeli redakcja.lomianki.info ma jakieś sygnały i w tym obszarze jakieś
              dyskretne sugestie to co i owszem kto to może wiedzieć.

          • lomek2 Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 16:49
            Ja rozumiem, że wóz strażacki - dobry, ciężki sprzęt, wszędzie wjedzie byle sie
            zmieścił. Ale do jasnej ciasnej, czemu bez zamontowanej szufli??? Przecież ten
            pojazd ma prześwit z pół metra podczas gdy typowa osobówka kilkanaście cm? To ma
            być sposób udrażnianie przejazdów???
            • krzysiom1 Re: pospiesznym po śniegu 17.02.10, 17:53
              lomek2 napisał:

              > Ja rozumiem, że wóz strażacki - dobry, ciężki sprzęt, wszędzie
              wjedzie byle sie
              > zmieścił. Ale do jasnej ciasnej, czemu bez zamontowanej szufli???
              Przecież ten
              > pojazd ma prześwit z pół metra podczas gdy typowa osobówka
              kilkanaście cm? To m
              > a
              > być sposób udrażnianie przejazdów???
              >
              Za sokoła miał pług a za pszczoły nie widziałem, to nie piszę czy
              ma..
            • kiix Re: po ... po śniegu 18.02.10, 21:07
              lomek2 napisał:
              > To ma być sposób udrażnianie przejazdów???
              >
              Nawet przysłowiowa blondynka raczej by odróżniła bojowy wóz strażacki na
              służbie, wiozący chleb i sól starowince mieszkającej w chatce na skraju puszczy
              zasypanej śniegiem od wozu strażackiego z zamontowanym z przodu lemieszem i
              przysposobionym do zgarniania czy odgarniania śniegu. A tu masz babo placek.
              Wyrocznia wszelkich prawd daje taką plamę.

              • lomek2 Re: po ... po śniegu 18.02.10, 22:24
                Blondynki nie pytałem. Za to na własne oczy widziałem wóz SP BEZ ŻADNEGO
                OSPRZĘTU, który jeździł po uliczkach gminnych gdzie nie było pożaru.
                • kiix Re: po ... po śniegu 19.02.10, 08:21
                  lomek2 napisał:

                  > Za to na własne oczy widziałem wóz SP BEZ ŻADNEGO
                  > OSPRZĘTU,
                  >
                  Wóz bez żadnego osprzętu. I sikawki tez nie miał. Coś przeginasz.
                  I tak sobie jeździł po uliczkach. A może był do czegoś wezwany?. Nie masz
                  pojęcia. Nie sprawdzałeś. A szkoda. Dobrze żeby przed opublikowaniem odkrywczych
                  technologii odśnieżania ulic, sprawdzić czy ta teoria się kupy trzyma.
                  • lomek2 Re: po ... po śniegu 19.02.10, 19:07
                    Kiix, nie wiem czy twoja słabość na umyśle jest wrodzona i musisz się z tym
                    stale męczyć, czy chwilowa. Chcesz zabłysnąć intelektem, musisz bardziej
                    popracować. Trochę wysiłku przed Tobą.

                    Informuję Ciebie, że potrafię odróżnić wóz strażacki z zamontowanym sprzętem do
                    odgarniania śniegu od tego samego wozu bez takiego osprzętu. I tak się składa,
                    że wiem na pewno w jakim celu tamtędy przejeżdżał. Jeśli trzeba, napiszę to
                    jeszcze raz, dużymi drukowanymi literami.
      • esscort Re: Odśnieżanie ulic tanim nie jest 21.02.10, 11:34
        redakcja.lomianki.info napisał: Czyli odśnieżenie np. 50 km ulic to
        koszt od około 500 do 1500 pln.

        Zawsze lepiej wydać kasę na roznoszenie gazłomu po domach.
        Przepraszam zainteresowanych, ale będę się tego czepiał
    • k.jurek Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 18:18
      Mnie się nie podoba sypanie ogromnych ilości soli na chodniki prosto na świeży śnieg. Moim skromnym zdaniem soli powinno się używać do likwidacji lodu a nie śniegu. Taki sposób odśnieżania jest na pewno prostszy niż mechaniczne usuwanie śniegu z chodników. Taka sytuacja powoduje niszczenie obuwia i odzieży. Uważam, że obecny burmistrz radzi sobie z tym problemem znacznie lepiej niż jego poprzednicy. Poprzedni burmistrzowie kazali strażnikom miejskim zaganiać pod groźbą mandatów mieszkańców do odśnieżania miasta i odśnieżanie Łomianek nie kosztowało wtedy ani grosza. Może burmistrz następnej kadencji powróci do dawnych tradycji jeśli obecny stan rzeczy jest nie do przyjęcia.

      Pozdrawiam.
      • kmsanczia Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 18:39
        k.jurek napisał:
        > Poprzedni burmistrzowie kazali strażnikom miejskim zaganiać pod groźbą
        > mandatów mieszkańców do odśnieżania miasta i odśnieżanie Łomianek nie kosztował
        > o wtedy ani grosza.

        Jasne, za Sokoła i poprzedników mieszkancy odśnieżali ulice, chłostani przez
        straż miejską. Dżizas, do jakich absurdów jeszcze dojdziemy. :?
        • kaczusio Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 17.02.10, 21:54
          Taa, był młodszy biczowy, średnio młodszy biczowy, janko biczowy, sokolnik
          biczowy, itd...
          Coś to wygląda że znów zaczynamy się pławic w oparach absurdu!
        • desesfis Re: Śnieżna kompromitacja 18.02.10, 09:33
          kmsanczia napisała:
          >
          > Jasne, za Sokoła i poprzedników mieszkancy odśnieżali ulice,
          > Dżizas, do jakich absurdów jeszcze dojdziemy. :?
          Ano dochodzimy jak widać. Ludzie wydawałoby się potrafiący samodzielnie kształtować swoje myśli pewnie pod wpływem zmiennych warunków atmosferycznych zaczynają używać argumentów z klasą i typowych dla klasy wyszczególnionej przez Lolę xyz w forum.gazeta.pl/forum/w,229,107356331,107370312,Re_Sniezna_kompromitacja_burmistrza.html
    • miu4 Re: zgarnęli nam "garb"! 17.02.10, 19:58
      A na "mojej" ulicy zepchnęli dzisiaj "garb", który bardzo utrudniał jazdę samochodem (co niższe zahaczały podwoziem) i większość śniegu, który okropnie "mielił" się pod nogami przechodniów.
      Hura!!!
      Odgarnęliśmy tylko to, co zostało zepchnięte pod wjazdy i już jest dobrze. Ciekawe kiedy następne duże opady śniegu?
      • grizzli-1 Re: zgarnęli nam "garb"! 18.02.10, 09:28
        Czyżbyś za nimi tęsknił???
        • boryska Re: zgarnęli nam "garb"! 18.02.10, 19:59
          Właśnie odśnieżają Os. Kwiatowe. Jestem w szoku! Ale jutro znów +5
          stopni i emocje spłyną.
          • brycezion Re: zgarnęli nam "garb"! 18.02.10, 21:05
            Przyjechał spychacz. To wynik reakcji v-burmistrza Tarnawskiego na prośbę
            mieszkańca os. Kwiatowego.
            • neptun666 Re: zgarnęli nam "garb"! 19.02.10, 14:57
              brycezion napisał:

              > Przyjechał spychacz. To wynik reakcji v-burmistrza Tarnawskiego na prośbę
              > mieszkańca os. Kwiatowego.

              Nareszcie ktoś wysłuchał bryceziona, a jednak reagują na prośby:)
              brycezion, wydaje mi się że i bez Twoich próśb ten spychacz by przyjechał.
              Zadzwoń dziś i poproś aby v-burmistrz wypił wodę z kałuży też zareaguje.
              • boryska Re: zgarnęli nam "garb"! 19.02.10, 18:21
                Należy domagać się, aby miasto zakupiło wszystkim kalosze:)
      • k.jurek Re: zgarnęli nam "garb"! 22.02.10, 20:42
        Po tej zimie garby w jezdniach nie będą potrzebne, ponieważ wystarczą dziury powstałe na skutek mrozu w nawierzchniach ulic.
        Pozdrawiam.
    • esscort Re: Śnieżna kompromitacja burmistrza 21.02.10, 13:13
      a jeśli chodzi o śnieg, to na najgorszy tydzień wyjechałem. Gdy
      wróciłem, to ku mojemu zaskoczeniu ulica była wysprzątana niemal jak
      odkurzaczem. W całych dziejach mojej ulicy tylko 4 razy ją odśnieżono -
      z tego 2 razy w tym roku. Podobno nie dało się już przejechać.
      • jeser Re: Śnieżna karuzela 21.02.10, 14:07
        W po ostatnich a i pewnie przed ostatnich opadach śniegu przyjęto system
        stopniowego cylicznie-stabilnego udrażniania ulic. Oprócz firm profesjonalnie
        zajmujących się oczyszczaniem ulic, z którymi zawarto dosyć precyzyjne umowy,
        uruchomiono siły własne. Pojazd OSP skierowany był do udrażniania ulic na
        Dąbrowie a traktor z obsadą ZWiK rozpoczął odśnieżanie od uliczek Dzikanowów,
        prostopadłych do ul. Rolniczej i Warszawskiej. Koordynacją i zbieraniem uwag
        zajmował się dyżurny SM. W przypadku zgłoszenia interwencji niecierpiącej zwłoki
        lub z jakichś względów istotniejszej niż inne, dyżurny SM korygował na bieżąco
        przyjęty grafik odśnieżania. Zrozumiałym jest, że nie miało większego sensu
        ciągłe przemieszczanie sprzętu z jednego końca gminy na drugi. Z tego powodu
        odsiecz nadchodziła od północy. Wg. mojej wiedzy w przypadku interwencji
        mieszkańców dotyczącej ulic ujętych w grafiku dyżurny podkreślał je korektorem z
        poleceniem szczególnie staranie wykonania pracy. W przypadku interwencji
        mieszkańców dotyczących uliczek nieujętych w grafiku, zostawały dopisywane i
        czekały na swoją kolejność. Do jednych służby przyjechały wcześniej, do innych
        później, a jeszcze do innych pewnie do dzisiaj nie dojechały. Istotnym w wielu
        przypadkach był telefon do dyżurnego, który mógł na bieżąco sprawdzić i
        poinformować o przewidywanym terminie odśnieżenia oraz czy dana uliczka została
        uwzględniona w grafiku i ewentualnie dokonać koniecznych korekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka