jojcorz
18.02.10, 18:26
Ot tak, dni temu kilka, (11-12.02.2010) jako że matkę Ziemię depczę
zachłannie, (od 15 lat nie mam samochodu), idąc przez Dziekanów Leśny
kolejno przez ulice:
Konopnickiej, a później od Lotników Alianckich poprzez Asnyka do Miłej -
skonstatowałem ze zdumieniem (czyli zakreślając regularne kółko), że jakoś tak
dziwnie składa się iż WSZYSTKIE chodniki w tej wiosce są odśnieżone i
doskonale przygotowane dla pieszych!
UFFF!
NIEMOŻLIWE?
W gminie Łomianki?
W Polsce, coś takiego?
I nagle OŚWIECENIE, czyli archimedowskie - EUREKA!
Myślałem, myślałem i wymyśliłem! (eh, gdzie mi do Archimedesa!)
Drzewiej (dawniej) wiocha ta nazywała się Dziekanów Niemiecki.
Jasne Polaczki w czym rzecz?