Dodaj do ulubionych

Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone uwagi

23.04.10, 20:52
Uwagi zgłaszane do projektu planu zagospodarowania przestrzennego Chopina
zostały już rozpatrzone (zarządzanie w tej sprawie jest pod adresem:
www.lomianki.pl/bip/index.php?dc=5817&m=4&sc=115).
Czy ktoś wie jaka jest dalsza procedura zatwierdzania planu? W szczególności
czy w przypadku negatywnego rozpatrzenia zgłoszonej uwagi można prosić o
pisemne uzasadnienie, odwoływać się, itp?
Obserwuj wątek
    • lastrykarz Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 01.05.10, 14:01
      CIEKAWA STATYSTYKA

      Przed dzisiejszy deszcz miałem w końcu czas by przejrzeć uwagi
      zgłoszone do planu zagospodarowania Chopina.

      Na 183 zgłoszonych wszystkich wniosków, 70 zawierało uwagi
      sprzeciwiające się budowie osiedla bloków wielorodzinnych.
      Czyli około 40% osób (tylko pośród tych, które znalazły czas na
      napisanie i złożenie uwag) jest przeciwko przeznaczeniu kilku
      hektarów terenu pod budowę blokowiska.

      Burmistrz odrzucił wszystkie te uwagi.

      Prawdę mówiąc osób przeciwnych zabudowie wielorodzinnej jest
      znacznie więcej, uwagę przeciwko osiedlu zgłosiła też rada sołectwa
      (po zebraniu mieszkańców) i dodatkowo wiele uwag podpisały dwie
      osoby.

      Uwagi za budową osiedla zgłosiły tylko jakieś firmy, być może
      przyszli deweloperzy tego osiedla. Ale to jest zrozumiałe, bo w ich
      interesie.

      Co sądzicie o takim uszczęśliwianiu na siłę obecnych mieszkańców
      nowym osiedlem, gdy głosowanie w formie złaszania uwag wykazało, że
      ludzie są przeciwni budowie osiedla?
      • lomark1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 01.05.10, 21:28
        Trzeba być albo wyjątkowym kretynem aby odrzucić uwagi i dopuścić do
        budowy osiedla ale dostać nieźle w łapę........no cóż takie rzeczy to
        tylko w katolickiej Polsce. Smutne ale prawdziwe.
        • lomark1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 01.05.10, 21:29
          "albo dostać"
          • corner111 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 02.05.10, 15:00
            Albo przyrosłeś dziś do Łomianek, albo piszesz kłamstwa. Plan zagospodarowania
            winien być podporządkowany studium. A w studium opracowanym przez poprzedniego
            burmistrza Sokołowskiego i Grądzkiego tam zostało zaplanowane takie wysokie
            osiedle. I stało się tak mimo protestów licznych radnych opozycji i mieszkańców.
            To co obecny plan zagospodarowania przedstawia to jest konsumpcja owego studium
            i bez wniosku o jego zmianę nie można nic zrobić. Bo takie jest prawo!
            • krzysiom1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 03.05.10, 04:15
              corner111 napisała:

              > Albo przyrosłeś dziś do Łomianek, albo piszesz kłamstwa. Plan
              zagospodarowania
              > winien być podporządkowany studium.

              Pieprzycie , Panie corner...
              Studium wskazuje kierunki i wytycza maksymalne dopuszczalne normy. W
              tym przypadku nie musiano trzymać się zapisów w studium.
              Kiedy wreszcie burmistrz i spółka przestaną zasłaniać się decyzjami
              Sokoła?
              • anka0292 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 00:04
                Oczywiscie, ze studium to tylko ogolne ramy - takie maksymalne
                zalozenia mozliwego zabudowania.
                Dopiero w planie miejscowym okresla sie co bedzie tam budowane -
                tzn. plan miejscowy nie moze przekroczyc ram nadanych terenowi w
                studium, ale moze zawezic mozliwosci do np. domow jednorodzinnych.
                Studium nie obliguje Wieslawa do budowania tam blokow ani do
                przepisania tego co w nim jest bez poprawek do planu miejscowego.
                Litosci - ile lat Wiesio bedzie jeszcze pokazywal palcem na swojego
                poprzednika? Jak dziecko w piaskownicy, jak dziecko...
                • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 03:58
                  To numer stary jak świat. Robi się konsultacje, to jest taki nakaz. Ale z
                  założenia nie bierze się ich pod uwagę, bo /tu miejsce na powód mniej lub
                  bardziej niezgodny z prawem/.
                  Rozumiem, ze na Os. Chopina burmistrz reelekcję już sobie "załatwił"...
                  • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 09:45
                    Właśnie jakoś powodów odrzucenia wniosków nie widzę.
                    • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 09:55
                      gęstsza zabudowa, to więcej mieszkańców, więcej mieszkańców, to
                      większy budżet do wydawania i w ogóle większe gospodarstwo dla władzy
                      • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 10:26
                        I większe korki, ale władza widocznie nie musi codziennie wyjeżdżać z Ł. ;) Może jak przestanie być władzą, to będzie musiała. :>
                        Nie mam nic przeciwko osiedlom, ale niedługo trzeba będzie się zaopatrzyć w helikopter.
                        • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 10:49
                          Z reguły władza - niezależnie pod jakimi hasłami dochodzi do władzy -
                          po pewnym czasie sprawowania władzy zaczyna wierzyć w swoją
                          nieomylność i "niezastępowalność", nabiera przekonania, że odwala
                          wielką pracę, której nikt inny by nie był w stanie wykonać.
                          Podtrzymują ją w tym przekonaniu urzędnicy, którym władza daje pieniądze, oraz kręcący się zawsze wokół władzy różnej maści
                          pieczeniarze, lobbysci, akwizytorzy, naciągacze itp. Wokół władzy
                          kręcą się także różni społecznicy, których zapał władza wykorzystuje
                          i na których autorytecie w dużym stopniu się opiera.
                          • labes Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 13:08
                            Dawno tu nie byłam. Straszne oszołomstwo się lansuje. Radzę poczytać
                            o studium i planach. Bo plan musi być spójny ze studium Panie Super
                            Krzysiom. Zapytaj swoich pupili i przestań się kompromitować. Tobie
                            nic już w tej nienawiści nie pomoże. Chciałbyś aby ktokolwiek Ciebie
                            posłuchał podobnie jak ten stary dupek z rady. A tu co NIKT nie chce
                            tych mądrości. Należałoby przytoczyć klasyka, który będąc
                            przezydentem Warszawy powiedział do mieszkańca sp....
                            • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 13:31
                              labes napisał:

                              Należałoby przytoczyć klasyka, który będąc
                              > przezydentem Warszawy powiedział do mieszkańca sp....

                              Ja bym tak nie szarżował, bo jeszcze wyborcy sobie zapamiętają
                              klasyka i zacytują burmistrzowi w czasie wyborów ;)

                              Mnie nasz burmistrz wciąż zaskakuje. Zwłaszcza tym, z jaką ochota i
                              łatwością wskoczył w buty swojego poprzednika. A przecież w opozycji
                              do niego wygrał wybory. Miał unowocześniać zarządzanie, wprowadzać
                              nowe standardy, być otwarty, łączący różne środowiska itp. Tymczasem
                              wciąż pracuje na swój raczej prymitywny wizerunek. Niczego chyba nie
                              unowocześnił, nikogo nie połączył (chyba wręcz przeciwnie -
                              skutecznie zraził sobie wiele przychylnych sobie osób, co widać nawet
                              po tym forum) i nawet wydaje mu się, że wystarczy zrobić przed
                              wyborami jakiś chodnik, napisać że się jest wspaniałym w Gazecie
                              Łomiankowskiej, żeby wygrać.
                              • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 13:42
                                Niestety j.urek masz trochę racji. Co prawda nie uważam, żeby byłym popierającym
                                coś się za to należało, ale taka totalna zmiana otoczenia nie zrobiła najlepiej.
                                Zwłaszcza jak widzę najbliżej osaczającego (pana MZ), to mi się wydaje, że to
                                jest najmniej pożądane otoczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o kreowanie wizerunku. ;)
                                • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:15
                                  Ja nie wiem, kto najbardziej osacza, nie znam ludzi i układów, patrzę
                                  w zasadzie z zewnątrz, ale czytając organ burmistrza, czytając to
                                  forum, rozmawiając z ludźmi odnoszę wrażenie, że postawiono na opcje
                                  - kto nie jest naszym przyjacielem, ten jest naszym wrogiem, olewamy
                                  tych, którym coś się nie podoba, nie bawimy się w jakieś pozory,
                                  robimy na chama swoje, jesteśmy silni i zwarci, damy sobie radę sami.
                                  Nie wiem, czy wszyscy radni popierający burmistrza dobrze się czują z
                                  takim odejściem od wyborczych planów i wizerunku. Wygląda na to, że
                                  tak.
                                  Wszystko odbywa się pod szyldem Platformy Obywatelskiej, której
                                  łomiankowska komórka jest jakąś karykaturą platformy krajowej. W
                                  zasadzie trudno byłoby znaleźć jakieś wspólne punkty. Panowie (i
                                  panie chyba) mogliby spokojnie w całości przenieść się do PiSu na przykład i nie byłoby żadnego zgrzytu. Nawet zawołania klasyka PiS-u
                                  (z tym, co dziad ma zrobić) się podobają
                                  • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:49
                                    j.urek napisał:
                                    > Ja nie wiem, kto najbardziej osacza, nie znam ludzi i układów, patrzę
                                    > w zasadzie z zewnątrz

                                    To dużo wiesz jak na zupełnie postronnego obserwatora. ;)
                                • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 18:58

                                  Km, a ja się przyznam, że nie rozumiem takiego kryterium oceny
                                  burmistrza, jak powyżej zaproponowane i nie trafia mi ono do
                                  przekonania. Wynikałoby bowiem, że mamy źle oceniać burmistrza,
                                  gdyż stracił część zwolenników spośród swego środowiska, czy tak?

                                  Przypomina mi to taki proces rozwodowy, w którym od razu
                                  i bezapelacyjnie orzeka się, że tylko jedna strona ponosi całkowitą
                                  winę za "rozkład pożycia".
                                  Ale co z drugą stroną? Z całym szacunkiem dla środowiska, ale może
                                  i ono przyczyniło się do "rozwodu"?
                                  Moim zdaniem, na kryterium oceny to się zupełnie nie nadaje.

                                  Warto by też przypomnieć, że burmistrz obejmując urząd, już zastał
                                  środowisko (oraz opinie) skrajnie podzielone w wielu sprawach, np.
                                  drogowych. Podzielone skutecznie od dawna i podzielone do dziś,
                                  bez żadnych szans na "połączenie" i "zbliżenie". Więc zarzut typu,
                                  że "nie połączył" jest naprawdę wydumany.

                                  Poza tym, nie wydaje mi się, aby burmistrzowi wydawało się, że gdy
                                  zrobi jakiś chodnik w okresie przedwyborczym, to … itd. Powstało
                                  sporo nowych chodników, znacznie wcześniej niż tylko przed
                                  wyborami. Toteż nic tu nie musi mu się wydawać.
                                  • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 19:18
                                    Drabbu ja się wypowiadałam w kwestii wizerunku. :)
                                    Co do reszty to nie uważam, że jest różowo, ale beznadziejnie też nie. Ale chyba
                                    nawet ty nie zaprzeczysz, że mogłoby być duuużo lepiej. :>
                                    • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 19:19
                                      :)
                                  • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 12:04
                                    drabbu napisał:

                                    Wynikałoby bowiem, że mamy źle oceniać burmistrza,
                                    > gdyż stracił część zwolenników spośród swego środowiska, czy tak?

                                    Nie. Nie odkręcaj kota ogonem. Zupełnie inaczej. Ja nie pisałem, że
                                    mamy go źle oceniać, bo stracił część środowiska, lecz dlatego
                                    stracił, że z taką łatwością wskoczył w buty poprzednika, nie
                                    potrafił lub nie chciał zmierzyć się ze swoimi zapowiedziami.

                                    • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 12:21
                                      J.urku, czy jesteś może szewcem? To zawód szlachetny i bardzo
                                      potrzebny. Ja nie, za to znałem dobrze poprzednika i wiem, że
                                      obecny burmistrz chodzi w zupełnie innych butach.
                                      • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 12:45
                                        Nie jestem szewcem.
                                        Drabbu, jesteś może producentem masek spawalniczych przez które
                                        niewiele widać? Ja nie. Więc widzę, że niestety mimo obiecujących
                                        zapowiedzi obecny burmistrz lansujący się z lubością w łańcuchu stał
                                        się szybko postacią równie śmieszną, żałośnie nieporadną, jak jego
                                        poprzednik Zmarnowaliśmy 4 lata. Łomianki jak były tak są enklawą
                                        zacofania, nieudacznictwa, braku standardów. Nie da się zagadać faktów.
                                        • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 12:51
                                          No niestety, nie trafiłeś w żadnym punkcie.
                            • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:25
                              labes napisał:

                              > Dawno tu nie byłam.

                              Labes, przez to, że rzadko zaglądasz i piszesz, zupełnie zapomniałaś,
                              że tu jesteś facetem ;)
                              • brycezion Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:52
                                Załącznik do uchwały w/s wody dla Izabelina, o którym pisze Esscort, został
                                dodany przed sesją, po mojej interwencji u burmistrza.
                                Wtedy jeszcze liczył się z moim zdaniem.
                                • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 02:53
                                  Ech! Ludzie dorastają i usamodzielniają się... Spieszmy ich kochać...
                              • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 02:51
                                A może lesbes. Raz tak a raz siak ;)
                      • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 12:18
                        Najpierw ci nowi mieszkańcy muszą się zameldować w gminie. Jak się popatrzy po
                        rejestracjach, test z tym SŁABO wśród ludzi którzy mieszkają tu już nawet
                        kilkanaście lat.
                        Za to korki generują od razu, zwiększają zużycie wody z wiecznie suchego
                        wodociągu itd. Nie jest w interesie gminy, która w założeniu miała być "zielonym
                        ogrodem", żeby powstawały tu jakiekolwiek budynki mieszkalne o parametrach
                        bloków, nawet tych małych. Jest ich już trochę i wystarczy. Wybetonowana
                        Warszawa jest pod nosem, jeśli ktoś ma kaprys w takich warunkach mieszkać to ma
                        wybór. Łomianki nie muszą piąć się w górę, szczególnie tam gdzie powstają domy
                        jednorodzinne i bliźniaki, czyli wszędzie. Taka decyzja to zamach na przyszłość
                        gminy. Że burmistrz jest podatny na wpływy, już się dowiedzieliśmy przy okazji
                        planów instalacji wod-kan do hali Marcpolu w sąsiedniej gminie, chociaż nasi
                        mieszkańcy nadal wodkanu nie mają i są za to dodatkowo karani wyższymi stawkami
                        za ścieki.
                        Oj, będzie o czym pisać przed wyborami.
                        • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 13:21
                          Zastrzegając wyraźnie, że nie jestem zwolennikiem "zablokowywania"
                          Łomianek wysoką zabudową (o czym tu wiele razy pisałem), chciałbym
                          poruszyć dwie sprawy natury formalnej. A mianowicie:

                          1) wg obowiązującej ustawy o planowaniu przestrzennym z r. 2003,
                          Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego
                          (w naszym przypadku właśnie to uchwalone w kadencji burmistrza
                          Sokołowskiego) jest dokumentem wiążącym dla Miejscowych
                          Planów Zagospodarowania, i to pod rygorem nieważności tych planów.
                          Jeżeli w planie miejscowym miałoby się znaleźć cokolwiek innego, niż
                          zostało to przewidziane w Studium - wymagałoby to zmiany Studium,
                          w całości lub we fragmencie. A więc nie jest tak, jak napisała Anka,
                          żeby plan miejscowy mógł "zawęzić możliwości do budownictwa
                          jednorodzinnego" (tam, gdzie Studium przewiduje bloki).
                          Mógłby, lecz tylko tylko wtedy, gdyby uprzednio powstało inne
                          Studium, które jest dokumentem nadrzędnym nad planem.
                          Burmistrz jest zobligowany do przestrzegania zapisów Studium.

                          2) wielokrotnie już, zarówno w "Gazłomie", a gdyby ktoś nie
                          wierzył "reżimowej" gazecie - to również na naszym forum, były
                          wyjaśnienia, że nie chodziło o żadne "plany instalacji wod-kanu
                          do hali Marcpolu w sąsiedniej gminie".
                          Sprawa była głośna swego czasu, podnoszona wielokrotnie przez
                          opozycję.
                          Szło o wodociąg do Lasek - z inicjatywy burmistrza Izabelina, bez
                          żadnego związku z halą Marcpolu. Można to łacno sprawdzić na forum
                          przez hasło np. "wodociąg do lasu".

                          W związku z tym miałbym też prośbę: jeśli już ma "być o czym pisać
                          przed wyborami" - to jednak piszmy trochę bardziej w zgodzie
                          z faktycznym stanem :)
                          • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 13:47
                            Jeśli studium stworzone przez poprzedniego burmistrza jest dla mieszkańców
                            niekorzystne, to należy je ZMIENIĆ a NIE PRZYKLEPYWAĆ. Od kiedy to Pszczółkowski
                            tak chętnie podpisuje to, co zaczął Sokołowski?

                            W sprawie wodociągu, wybacz drabbu, nie rób ze mnie idioty. Planując biznes
                            myśli się do przodu. Nie jest to naturalne dla urzędników, ale dla ludzi który
                            obracają własnymi pieniędzmi i to dużymi - owszem. Większość gminy nie ma rury
                            z wodą i kanalizacji, studnie są od dawna niewydajne a tu nagle gmina wyrywa się
                            żeby zrobić wodociąg do odległych Lasek, gdzie, zupełnie przypadkowo, po drodze
                            stoi hala Marcpolu. Głupi to kupi, ale nie każdy głupi jest.
                            • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:15
                              lomek2 napisał:
                              > W sprawie wodociągu, wybacz drabbu, nie rób ze mnie idioty.

                              Lomku, ani z Ciebie na pewno, ani z kogokolwiek innego.

                              Nie pamiętam już dokładnie wszystkich okoliczności związanych
                              z wodociągiem. Pamiętam dokładnie tyle, że sprawa wyszła
                              z inicjatywy Izabelina (a więc, nie nasza gmina się wyrywa),
                              i że dotyczy dość odległej przyszłości (na pewno nie obecnej
                              kadencji) i że chodziło o porozumienie pomiędzy gminami co
                              do wspólnego przeprowadzenia sieci. Że tak chyba właśnie
                              było, moim zdaniem bajlepiej świadczy fakt, że Marcpol działa
                              już od dość dawna, mimo, że żadnego wodociągu Łomianki
                              tam nie ciągnęły.
                              A może sam się pofatygujesz i sprawdzisz forumowe posty?
                              W każdym razie z pewnością nic nie jest w tamtą stronę budowane
                              i raczej nieprędko będzie. Zaś z deklaracji o jakiejś współpracy
                              z sąsiednią gminą naprawdę trudno czynić zarzut.

                              Zmiany w Studium to długotrwały proces.
                              • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:23
                                z tego, co pamiętam, to w porozumieniu z Izabelinem pojawiła się
                                klauzula, że te przyłomiankowskie tereny Izabelina będą mogły zostać
                                włączone do naszej sieci wod.-kan. po zaspokojeniu potrzeb wodno-
                                kanalizacyjnych Dąbrowy
                                • drabbu Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 14:34
                                  esscort napisał:
                                  > z tego, co pamiętam, to w porozumieniu z Izabelinem

                                  dziękuję za przypominek :)
                                  • corner111 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 15:41
                                    Dziękuję za wsparcie, już myślałem iż mimo młodego wieku pamięć mnie zawodzi.
                                    Czyli problem jest w studium, a burmistrz ostatnio ogłaszał przetarg na nowe
                                    /patrz gazłom/. Może trzeba zajrzeć do starego studium, zebrać się i wskazać co
                                    nam uwiera. Bo nikt nie wie tego lepiej niż my. A zwalanie później winy za to
                                    iż się nie uczestniczy w jakiejś akcji na burmistrza, to wygodne choć nie
                                    etyczne i zupełnie w takim przypadku nieskuteczne bo niezgodne z prawem!
                        • lomark1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 19:04
                          NIkt nie musi się medlować. Składasz NIP3 i to wystarczy. Kasa idzie do
                          Łomianek.
                          • kmsanczia Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 19:20
                            Kasa idzie, ale głosować nie możesz. Trzeba zgłosić że się zamieszkuje,
                            niekoniecznie trzeba się meldować.
                            Chociaż nie rozumiem tych obaw w kwestii meldunku, to już teraz nie ma żadnego
                            znaczenia.
                        • roberto19633 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 19:48
                          lomek2 napisał:

                          > Najpierw ci nowi mieszkańcy muszą się zameldować w gminie. Jak się
                          popatrzy po
                          > rejestracjach, test z tym SŁABO wśród ludzi którzy mieszkają tu
                          już nawet
                          > kilkanaście lat.
                          > Za to korki generują od razu, zwiększają zużycie wody z wiecznie
                          suchego
                          > wodociągu itd. Nie jest w interesie gminy, która w założeniu miała
                          być "zielony
                          > m
                          > ogrodem", żeby powstawały tu jakiekolwiek budynki mieszkalne o
                          parametrach
                          > bloków, nawet tych małych. Jest ich już trochę i wystarczy.
                          Wybetonowana
                          > Warszawa jest pod nosem, jeśli ktoś ma kaprys w takich warunkach
                          mieszkać to ma
                          > wybór. Łomianki nie muszą piąć się w górę, szczególnie tam gdzie
                          powstają domy
                          > jednorodzinne i bliźniaki, czyli wszędzie. Taka decyzja to zamach
                          na przyszłość
                          > gminy. Że burmistrz jest podatny na wpływy, już się dowiedzieliśmy
                          przy okazji
                          > planów instalacji wod-kan do hali Marcpolu w sąsiedniej gminie,
                          chociaż nasi
                          > mieszkańcy nadal wodkanu nie mają i są za to dodatkowo karani
                          wyższymi stawkami
                          > za ścieki.
                          > Oj, będzie o czym pisać przed wyborami.
                          >

                          Z rozpoznawaniem mieszkańców po tablicach rejestracyjnych, bym
                          był na twoim miejscu raczej ostrożny. Duża część to auta
                          leasingowe, bądż firmowe. Czas idzie do przodu , większość
                          to ludzie przed 40-tką, wykształceni i dostający dobre
                          wynagrodzenia . Pewnie większość z nich jest w Łomiankach
                          zameldowana , więc nie szukaj dziury w całym. Rozwój i
                          tańsze budownictwo to rozwój przed którym nie uciekniemy,
                          ani też nie przeniesiemy się na księżyc.
                          • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 20:01
                            roberto19633 napisał:
                            Rozwój i
                            > tańsze budownictwo to rozwój przed którym nie uciekniemy,
                            > ani też nie przeniesiemy się na księżyc.

                            Teraz jest modny tzw. zrównoważony rozwój.
                            Nie jest powiedziane, że trzeba każdy skrawek ziemi zabudować.
                            Mogą być miejsca z gęstszą zabudową i miejsca z mniej intensywną
                            zabudową. Lokalne społeczności powinny o tym decydować i ponosić
                            skutki tych decyzji (bo każdy wybór ma dobre i złe strony).
                            • paniaa Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 20:24
                              To jaki jest następny krok? Co możemy my mieszkańcy zrobić, żeby
                              zablokować ewentualną budowę bloków na osiedlu Chopina.
                              • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 20:29
                                nie wiem, obawiam się, że teraz to już chyba pozamiatane :(
                                • krzysiom1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 21:59
                                  esscort napisał:

                                  > nie wiem, obawiam się, że teraz to już chyba pozamiatane :(
                                  Faktycznie wygląda na pozamiatane..
                                  Do zmian w istniejącym studium przystąpiono aby umożliwić zabudowę
                                  terenów blokowanych do tej pory przez studium sokołowe. Kto by tam
                                  myslał o jakimś osiedlu i przedwyborczych deklaracjach?

                                • lastrykarz Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 22:10
                                  Wobec tego należy zmienić studium uwarunkowań i kierunków
                                  zagospodarowania przestrzennego Łomianek.

                                  W Gazecie Łomiankowskiej (5.03.2010) jest podana informacja o
                                  przebiegu sesji rady miejskiej:

                                  "Dużo kontrowersji wzbudziły projekty uchwał nr 8 i 9 dot. zmiany
                                  studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego
                                  miasta i gminy Łomianki. Istota sprawy dotyczyła zmiany struktury
                                  funkcjonalnoprzestrzennej terenu pomiędzy wałem do os. Baczyńskiego
                                  a jez. Fabrycznym do oczyszczalni ścieków oraz terenu przy ul.
                                  Brukowej w stronę Warszawy, celem ujednolicenia charakteru
                                  przestrzennego tego obszaru. Projekt został sporządzony na wniosek
                                  mieszkańców – właścicieli gruntów. Uchwały przyjęto 9 głosami za,
                                  przy 4 głosach przeciw i braku głosów wstrzymujących się."

                                  Z powyższego cytatu można wnioskować że zmiany w studium są możliwe.
                                  Może wystarczy dokonać "zmiany struktury funkcjonalnoprzestrzennej"
                                  terenu przeznaczonego pod osiedle przy Chopina.
                                  • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 04.05.10, 22:15
                                    może problem polega na tym, że 9 radnych głosuje tak jak chcą
                                    właściciele gruntów. A im zależy na jak najmniejszych działkach - to
                                    chyba oczywiste
                                    • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 02:49
                                      I blokach, bo wtedy można wziąć najwięcej za grunt.
                                      Sprawa jest delikatna. Z jednej strony - oni tu sadzili kapuchę i cebulę od lat.
                                      Z drugiej strony - przecież nie może kilka osób terroryzować kliku tysięcy, bo
                                      zamiast bardzo dużo chcą zarobić mnóstwo. Nikt im ziemi nie zabiera. Sprzedadzą
                                      i wezmą swoje. Ale czy przy tej okazji trzeba pozwolić na dewastację otoczenia?
                                      Oni poumierają, ich dzieci zabiorą kasę i wyfruną. A mieszkańcy zostaną z ręką w
                                      nocniku i wspomnieniem o pszczole która zamiast miodu narobiła bigosu.
                                      • corner111 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 08:38
                                        Może byś łaskawco spojrzał o co chodziło przy uchwalaniu poprawek planu
                                        zagospodarowania trenów Fabryczna -Bukowa i nie pisał głupstw o wielorodzinnych
                                        blokach! Zwłaszcza że udział społeczeństwa w tej sprawie był żaden!
                                        • krzysiom1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 08:43
                                          corner111 napisała:

                                          > Zwłaszcza że udział społeczeństwa w tej sprawie był żaden!

                                          Dokładnie! Tamtejsze społeczeństwo jest przeciwne zabudowywaniu
                                          całej Doliny Łomiankowskiej.
                                          Niestety pewnie wystarczył udział jednej "zasłużonej" działaczki.
                            • roberto19633 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 19:34
                              esscort napisał:

                              > roberto19633 napisał:
                              > Rozwój i
                              > > tańsze budownictwo to rozwój przed którym nie uciekniemy,
                              > > ani też nie przeniesiemy się na księżyc.
                              >
                              > Teraz jest modny tzw. zrównoważony rozwój.
                              > Nie jest powiedziane, że trzeba każdy skrawek ziemi zabudować.
                              > Mogą być miejsca z gęstszą zabudową i miejsca z mniej intensywną
                              > zabudową. Lokalne społeczności powinny o tym decydować i ponosić
                              > skutki tych decyzji (bo każdy wybór ma dobre i złe strony).

                              Z jednej strony muszę się z Tobą zgodzić.Rozumiem też twoje
                              prawo do zrównoważonego rozwoju. Ale każdy medal ma dwie
                              strony. Po pierwsze nikt nie odmawia ci prawa własności do
                              twojego gruntu/działki/. Po drugie obowiązuje nas prawo
                              własności, niestety ziemia pod bloki należy/należała/ do
                              prywatnych właścicieli ,nie do gminy. Oni zrobili co uważali
                              za stosowne, nie złamali prawa. Nie zrozum mnie żle, ale
                              wy też mogliście kupić te działki. Tu niestety działa
                              prawo własności i rynku. Aczkolwiek nie musi być aż tak żle
                              z tym budownictwem wielopiętrowym, strach ma zawsze wielkie
                              oczy. Jakby co to to kibicuję wam w walce o zrównoważony
                              rozwój, powodzenia.
                              • lomek2 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 20:14
                                Nie należy mieszać prawa własności z koncepcją architektoniczną, prawem
                                budowlanym i planem zagospodarowania.
                                Zbudować niemal co chcesz możesz jedynie na działce siedliskowej o powierzchni
                                przekraczającej 1ha. W każdym innym przypadku musisz się dostosować do
                                restrykcyjnego prawa i niezależnie od wszystkiego uzyskać zgodę. I nic to nie ma
                                do rzeczy, że jesteś właścicielem działki. Zresztą warunki zabudowy o ile się
                                nie mylę można uzyskać nawet nie będąc właścicielem działki.
                              • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 05.05.10, 20:22
                                W ŻADNYM nawet średniocywilizowanym kraju nie można budować tego, co
                                się chce na swojej działce. Są najróżniejsze ograniczenia. To dzięki
                                temu można kształtować krajobraz.
                                Oczywiście potrzebne jest tez budownictwo wielorodzinne, ale przecież
                                są miejsca, gdzie nie ma z tym problemu.
                                • corner111 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 11:05
                                  Albo brak komuś wyobraźni albo specjalnie jątrzy.
                                  W obecnym stanie prawnym likwidacja niskiej zabudowy wielorodzinnej, bo chyba
                                  tak to się nazywa z planów zagospodarowania osiedla nie jest możliwa.
                                  Bo gdyby to zmienić w dopuszczonej przez studium części, właściciele tych
                                  działek bezwzględnie mieli by prawo i sądzę z na pewno by je wykorzystali do
                                  obalenia planu.
                                  I teraz powstaje dylemat, nie uchwalać plany, by móc zmienić studium, a potem
                                  zatwierdzić nowy plan, czy zatwierdzić obecny. To wymaga czasu. Brak planów, to
                                  w zasadzie wielkie możliwości zabudowy nie uporządkowanej, bez ulic, powodujące
                                  wiele innych konsekwencji. Plan wprowadza w tym wszystkim ład, może nie w pełni
                                  taki jakbyśmy chcieli ale ład. Popatrz kłopoty Dziekanowa z jego wąskimi ulicami
                                  i koszty jakie trzeba by ponieść by sytuację uporządkować. Tu może być podobnie.
                                  Trzeba wybierać co lepsze a co gorsze. A wybór zaiste nie jest łatwy.
                                  I nie ma co tu powoływać się na cywilizację, lepiej zostać przy faktach i
                                  istniejącym stanie prawnym! No chyba że chodzi o jątrzenie, a każda decyzja może
                                  wywołać twe oburzenie!~Bo gdyby zmienić studium likwiduje się prawa nabyte i być
                                  może trzeba by było płacić odszkodowanie z powodu utraconych zysków! Ale bardowi
                                  wszystko wolno, a urzędnik musi odpowiadać za swe decyzje.
                                  • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 11:40
                                    Na pewno powstanie zabudowy wielorodzinnej nie jest zgodne z jakimikolwiek
                                    założeniami gospodarowania przestrzenią w gminie, ani tym bardziej z ochroną
                                    środowiska na terenie otuliny KPN. Więc chyba w tym wypadku lepiej zablokować
                                    powstanie czegoś co nam zaszkodzi. Studium może być zmienione w każdej chwili na
                                    wniosek Radnych. Konsultowałam się z dyrektorem Parku Narodowego i sprawa nie
                                    jest wcale taka oczywista. Możemy również złożyć skargę i poruszyć kwestię u
                                    Wojewody Mazowieckiego. Proponuję spotkanie dla osób zainteresowane
                                    zablokowaniem budowy bloków i przedyskutowanie tematu wspólnie.
                                    • pencroff Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:11
                                      gp.uw napisała:
                                      > Na pewno powstanie zabudowy wielorodzinnej nie jest zgodne z
                                      jakimikolwiek > założeniami gospodarowania przestrzenią w gminie,
                                      ani tym bardziej z ochroną > środowiska na terenie otuliny KPN.


                                      Ja też nie jestem za blokami na naszym terenie.
                                      Ale nie przesadzajmy, osiedle Chopina znajduje się daleko, daleko
                                      poza otuliną KPN. Chodzi mi o to, że jeżeli wnosić protest (a chyba
                                      warto), to trzeba mieć argumenty niepodważalne. Znacznie bliżej
                                      otuliny KPN mamy duże osiedle wielopiętrowych bloków przy
                                      Równoległej. Nie można tak ogólnie powiedzieć, że "powstanie
                                      zabudowy wielorodzinnej nie jest zgodne z jakimikolwiek założeniami
                                      gospodarowania przestrzenią w gminie", trzeba powołać się na jakiś
                                      konkret.
                                      Bo założenia gospodarowania przestrzenią w gminie wyznacza właśnie
                                      Studium.

                                      Chciałbym być dobrze zrozumiany, więc wydaje mi się, że w tej chwili
                                      najbardziej skuteczne byłoby zwrócenie się do Wojewody ze skargą na
                                      plan. Zmiana Studium nie jest taka prosta i w sumie zajmie sporo
                                      czasu, nie dokona się w jednej chwili, tylko trwa to miesiące.
                                      • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:30
                                        Hmm, nawet w "Prognozie oddziaływania.." WYRAŹNIE napisane jest, że obszar
                                        objęty MPZP leży w całości w otulinie KPN :) Nawet dyrekcja Parku
                                        stwierdza tu niezgodność. Problem leży jednak w tym, że nie ma żadnej konkretnej
                                        ustawy zabraniającej postawienia bloków na terenie otuliny, ale autorzy planu
                                        sami sobie przeczą. Na str. 22 jest wyszczególnione, że Plan Ochrony KPN (który
                                        obejmuje teren otuliny) zabrania wprowadzania zabudowy INNEJ NIŻ JEDNORODZINNA.
                                        Tak więc zaproponowany MPZP nie jest tym samym zgodny z prognozą oddziaływania
                                        na środowisko mówiąc wprost.
                                        Poza tym studium wcale nie zakłada że na tym terenie musi powstać zabudowa
                                        wielorodzinna, ono jedynie dopuszcza taką możliwość więc zwolennicy p.
                                        Burmistrza niech się nie zasłaniają brakiem możliwości ruchu mówiąc że studium...

                                        Póki co jestem umówiona na konsultacje w dyrektoriacie KPN.

                                        Mam natomiast pytanie odnośnie postępowania administracyjnego, czy mamy
                                        możliwość ponownego odwoływania się? W jakim terminie od odpowiedzi burmistrza
                                        mamy czas się odwoływać? Czy nie powinno być tak, że burmistrz np odrzucając
                                        wniosek musi podać powód?
                                        • pencroff Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:44
                                          gp.uw napisała:
                                          Problem leży jednak w tym, że nie ma żadnej konkretne
                                          > j
                                          > ustawy zabraniającej postawienia bloków na terenie otuliny, ale
                                          autorzy planu
                                          > sami sobie przeczą. Na str. 22 jest wyszczególnione, że Plan
                                          Ochrony KPN (który
                                          > obejmuje teren otuliny) zabrania wprowadzania zabudowy INNEJ NIŻ
                                          JEDNORODZINNA.
                                          > Tak więc zaproponowany MPZP nie jest tym samym zgodny z prognozą
                                          oddziaływania
                                          > na środowisko mówiąc wprost.


                                          Jeśli tak jest, to już to byłoby dobrą podstawą do próby
                                          zablokowania tego planu.
                                          • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 14:01
                                            Dlatego pisałam o ewentualnym spotkaniu, żeby zorientować się jak dużo osób
                                            byłoby zainteresowanych podpisaniem takiej skargi i zdeterminowanych, żeby
                                            powalczyć na poważnie o zmianę planu.
                                  • esscort Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:21
                                    corner111 napisała:

                                    Trzeba wybierać co lepsze a co gorsze. A wybór zaiste nie jest łatwy.
                                    > I nie ma co tu powoływać się na cywilizację, lepiej zostać przy
                                    faktach i istniejącym stanie prawnym! No chyba że chodzi o jątrzenie,
                                    a każda decyzja może wywołać twe oburzenie!~Bo gdyby zmienić studium
                                    likwiduje się prawa nabyte i być może trzeba by było płacić
                                    odszkodowanie z powodu utraconych zysków! Ale bardowi
                                    wszystko wolno, a urzędnik musi odpowiadać za swe decyzje.

                                    Ten bard to niby ja? :))Nie wiedziałem.

                                    Teoretycznie urzędnik musi odpowiadać za swoje decyzje, w praktyce
                                    rzadko to następuje, bo odpowiedzialność się rozmywa, nikt nie ponosi
                                    konsekwencji. A decyzje nabierają mocy. I tacy urzędnicy, którzy mają
                                    gdzieś dążenia mieszkańców, którzy maja gdzieś fakt, że ich decyzje
                                    skutkuja czasem na pokolenia. Tak jest np. z kwestiami zabudowy.
                                    Urzędnik samorządowy jest przedstawicielem mieszkańców i powinien
                                    poczuwać się do realizowania ich dążeń. Wszelkimi sposobami. Dążenia
                                    zostały zapisane w programi wyborczym, który mieszkńcy w wyborach
                                    zdecydowanie poparli. Jak urzędnik może bez zadnych wyjasnień, bez
                                    zadnych prób rezygnować z ich realizacji. Pewnie, że są to sprawy
                                    trudne. Tym bardziej przy podejmowaniu takich decyzji powinno się
                                    odwoływac do mieszkańców, wyjaśniać, próbować, szukać kompromisu i
                                    najlepszych wyjść.
                                    Szkoda gadać. Gdzie ci urzędnicy odpowiadający za swoje decyzje?
                                  • j.urek Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 13:47
                                    corner111 napisała:
                                    urzędnik musi odpowiadać za swe decyzje.

                                    Corner, czy możesz podać nazwisko urzędnika, który odpowiada za decyzje
                                    omawiane w tym wątku?
                                    Wszystko jest zgodne z prawem, więc to chyba nie jest tajemnica
                              • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 11:43
                                Jeżeli lubisz mieszkać w mieście to dlaczego wyprowadziłeś się na wieś...? :)
                                • corner111 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:14
                                  Ja nie pisałem gdzie wolę mieszkać więc nie wciskaj kitu. Mam wrażenie,
                                  że w miarę obiektywnie próbowałem nakreślić całokształt sprawy rozpatrując
                                  wszystkie za i przeciw, bez sięgania do oszołomstwa. Studium było uzgadniane z
                                  KPN, więc ich zmiana zdania nie bardzo się liczy, jeżeli ktoś będzie próbował
                                  odwoływać się od zmian wprowadzanych w studium. Pamiętaj każda akcja wywołuje
                                  reakcję! A to może trwać i to w dodatku latami, bo naruszasz interes pewnej
                                  grupy właścicieli działek.
                                  Ja jestem przeciw blokom, co nie musi oznaczać że
                                  nie mogę przewidzieć twardego ich oporu przeciw zmianom w tym zakresie. A opór
                                  taki jest dla mnie rzeczą oczywistą! Tak więc poza blokami trzeba również
                                  rozpatrzyć aspekt, co dla mieszkańców jest bardziej korzystne, zmiana studium
                                  czy zatwierdzenie istniejących planów!
                                  Nie przewidując żadnych trudności w
                                  zmianach studium po prostu oszukujesz osoby nie znające tematu. Bo myślą tak, ma
                                  rację, on to zmieni. A a faktycznie sytuacja jest taka, że może to zmienisz
                                  za wiele lat bo sprawa przeciąganie się przez instancje odwoławcze i może być
                                  kosztowna dla całej społeczności i w tym tkwi istota problemu!
                                  Mówić można
                                  wiele, zrobić jest wiele trudniej! Dlatego tak ważne były, nie uwzględnione
                                  protesty, również w tej sprawie, składane do studium opracowanego przez ekipę
                                  Sokołowski - Grądzki ! Studium które obowiązuje z małymi zmianami do dziś a jego
                                  zapisy stanowią w pojęciu prawnym prawa nabyte! I są to niestety prawa do budowy
                                  bloków!
                                  • krzysiom1 Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:19
                                    Studium nie jest, w przeciwieństwie do Planów Zagospodarowania
                                    jakimkolwiek prawem i nikomu niczego nie gwarantuje.
                                    Pisanie w kontekście studium o prawach nabytych to absurd.
                                    Daruj sobie taki obiektywizm.
                                    • pencroff Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:33
                                      Może wreszcie czas byłby sięgnąć do ustawy o planowaniu
                                      przestrzennym, np.:

                                      www.zabytek.pl/UserFiles/File/OCHRONA%20I%20KONSERWACJA%20ZABYTK%C3%93W/PRAWO/Akty%20prawne/Krajowe%20prawo%20powiaz%20z%
                                      20ochr%20zabyt/Ustawa%20o%20planow%20i%20zagospodar%
                                      20przestrzennym.pdf

                                      dokładnie został określony stosunek Studium do planów, procedury
                                      uchwalania i reklamacji.
                                      • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 12:45
                                        pencroff napisał:

                                        > Może wreszcie czas byłby sięgnąć do ustawy o planowaniu
                                        > przestrzennym, np.:
                                        >
                                        > www.zabytek.pl/UserFiles/File/OCHRONA%20I%20KONSERWACJA%20ZABYTK%C3%93W/PRAWO/Akty%20prawne/Krajowe%20prawo%20powiaz%20z%
                                        > 20ochr%20zabyt/Ustawa%20o%20planow%20i%20zagospodar%
                                        > 20przestrzennym.pdf
                                        >
                                        > dokładnie został określony stosunek Studium do planów, procedury
                                        > uchwalania i reklamacji.

                                        Art 9.ust. 5 Studium nie jest aktem prawa miejscowego.

                                        Studium wyznacza pewne kierunki w jakich ma rozwijać się gmina, natomiast nie
                                        nakazuje powstania na konkretnym terenie zabudowy wielorodzinnej, może jedynie
                                        sugerować takie rozwiązanie.
                                        • pencroff Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 13:12
                                          Ależ zgoda, ja nie polemizuję z Twoim stanowiskiem, poszukuję tylko
                                          (po amatorsku) jakichś "ścieżek". Ta ustawa mówi jednak, że plan
                                          musi być zgodny z ustaleniami Studium, a przede wszystkim chodziło
                                          mi o to, że zawiera procedurę "odwoławczą" :)
                                          Może tu będzie lepiej widoczna:

                                          www.architektura.info/index.php/ustawa_o_planowaniu_i_zagospodarowaniu_przestrzennym/rozdzial_2_planowanie_przestrzenne_w_gminie
                                          • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 13:57
                                            No właśnie szukałam czegoś więcej nt. procedury odwoławczej ponieważ w ustawie
                                            nie znalazłam konkretów m.in w jakim terminie można się odwołać po raz kolejny
                                            itp a chyba w prawie administracyjnym to też ma znaczenie (konkretne terminy).
                                            Czy znów w terminie 21 dni od zamieszczenia dokumentu zawierającego zamieszczone
                                            uwagi?

                                            Tak jak pisałam wydaje mi się, że Studium jest wiążące w tym sensie, że w MPZP
                                            może się pojawić zabudowa wielorodzinna, ale nie musi. Jednake jest to argument
                                            dla władzy, żeby przeforsować swoje pomysły. Ale pisanie, że burmistrz nic nie
                                            może bo ma związane ręce to akurat bzdura.
                                          • gp.uw Re: Plan zagospodarowania Chopina - rozpatrzone u 06.05.10, 14:11
                                            pencroff napisał:

                                            > Ależ zgoda, ja nie polemizuję z Twoim stanowiskiem, poszukuję tylko
                                            > (po amatorsku) jakichś "ścieżek". Ta ustawa mówi jednak, że plan
                                            > musi być zgodny z ustaleniami Studium, a przede wszystkim chodziło
                                            > mi o to, że zawiera procedurę "odwoławczą" :)
                                            > Może tu będzie lepiej widoczna:
                                            >
                                            > www.architektura.info/index.php/ustawa_o_planowaniu_i_zagospodarowaniu_przestrzennym/rozdzial_2_planowanie_przestrzenne_w_gminie

                                            Moim zdaniem można zmienić plan bez zmiany Studium. (chyba, że chodzi Wam o
                                            argumenty jakie ma władza w tym wypadku przy tworzeniu planu). Samo studium
                                            jedynie zakłada możliwość powstania zabudowy wielorodzinnej, ale nie nakazuje
                                            jej powstania (jak już zresztą wspominałam). Dlatego argumenty, że Burmistrz ma
                                            związane ręce "bo Studium" są jakby nie trafione...

                                            Studium jest o tyle wiążące dla planów, że np w sytuacji gdy chcemy postawić
                                            blok 4 piętrowy, a w studium wyraźnie zaznaczone jest, że maksymalna liczba
                                            kondygnacji nie może przekroczyć 2 to w planie nie może się pojawić zabudowa
                                            wyższa niż 2 kondygnacje itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka