Dodaj do ulubionych

druk firmowy

27.05.11, 22:59
Na loimianki.info jest skan listu naszego burmistrza zapraszającego prezydenta Obamę do odwiedzenia Lomianek lomianki.info/document.php?did=2203
Nie widzę nic złego w takim zaproszeniu. Przeciwnie. Chciałbym jedynie zasugerować służbom burmistrza, by zasugerowali burmistrzowi zmianę wzoru druku firmowego. Elegancja nie polega na kolorowej krzykliwości, a dostojeństwo na wielkości użytej czcionki. Pismo burmistrza to nie ulotka reklamowa fryzjera czy restauracji.
Poniżej skan pisma prezydenta RP - male godło, skromna nazwa urzędu. Gwarantuję, że prezydent USA też stosuje podobny wzór.
barka.org.pl/content/list-prezydenta-rp-do-organizatorow-i-uczestnikowjpg
Naprawdę nie piszę tego, by się wyzłośliwiać
Obserwuj wątek
    • stefanprawo Re: druk firmowy 28.05.11, 11:56
      i zaproszenie wysłał dopiero 15 kwietnia? W jakim języku wysłał zaproszenie? po Polsku?
      Sugerowałbym wysłanie takiego zaproszenia w języku angielskim uważanym za jeden z języków dyplomatycznym ( oprócz j.francuskiego) poza tym takie zaproszenie żeby mogło być skuteczne winno być omówione z osobami organizującymi wizytę czyli też z kancelarią prezydenta P.Komorowskiego..wątpię by wysyłanie takiego listu w j.polskim odniosło jakiś skutek..jak widzimy mam rację...
      • esscort Re: druk firmowy 28.05.11, 12:31
        Próbujesz być złośliwy. Ja myślę, że nie ma znaczenia język, w jakim się taki list pisze.
        Faktycznie zręczniej by było wysłać wcześniej i nie do białego domu ale raczej próbować to załatwiać przez ambasadę amerykańską. Po prostu próbować przekonać służby dyplomatyczne do rozważenia zaproszenia.
        oczywiście przy tej wizycie nie było na to szans.
        No ale zakładając wątek chciałem zwrócić tylko uwagę na druk firmowy.
        • lomek2 Re: druk firmowy 03.06.11, 01:42
          Po co???
          Lepiej podgonić króliczka.
          I dobrze. Bo gdyby JAKIMŚ CUDEM Obama przyjechał do tego zadupia, to ja na, samą myśl że przyjechał, i jakie persony mnie będą reprezentować, umałbym ze wstydu.
          Jeszcze busz, jeden czy drugi, tabaka teksaska z pasa biblijnego... Ale Obama? Wykształcony i inteligentny człowiek na poziomie? Z kim i o czym miałby choć zdanie przez tłumacza zamienić?
      • roberto19633 Re: druk firmowy 28.05.11, 18:17
        stefanprawo napisał:

        > i zaproszenie wysłał dopiero 15 kwietnia? W jakim języku wysłał zaproszenie? po
        > Polsku?
        > Sugerowałbym wysłanie takiego zaproszenia w języku angielskim uważanym za jeden
        > z języków dyplomatycznym ( oprócz j.francuskiego) poza tym takie zaproszenie ż
        > eby mogło być skuteczne winno być omówione z osobami organizującymi wizytę czyl
        > i też z kancelarią prezydenta P.Komorowskiego..wątpię by wysyłanie takiego list
        > u w j.polskim odniosło jakiś skutek..jak widzimy mam rację...

        Drogi stefanie , Prezydent danego kraju pisze w swoim rodzimym języku,/przynajmniej powinien/. Czy widziałeś by królowa angielska wysyłała listy w języku francuskim, Prezydent Francji w języku angielskim, Prezydent Rosji w języku angielskim. Każda głowa Państwa szanując swój kraj pisze w języku ojczystym. Owszem nieoficjalnie może porozumiewać się w języku ,,uniwersalnym,, /angielski,francuski/,. No chyba że jest się Państwem post kolonialnym wtedy można oficjalnie wypowiadać się w języku znanym ,czyli jęz,,kolonizatorów,,
        • esscort Re: druk firmowy 28.05.11, 18:58
          roberto19633 napisał:
          > Drogi stefanie , Prezydent danego kraju pisze w swoim rodzimym języku,
          > /przynajmniej powinien/. Czy widziałeś by królowa angielska wysyłała l
          > isty w języku francuskim, Prezydent Francji w języku angielskim, Prezyde
          > nt Rosji w języku angielskim. Każda głowa Państwa szanując swój kraj
          > pisze w języku ojczystym.

          Niby tak, ale jednak burmistrz Łomianek nie jest (jeszcze, bo mam nadzieję, że będzie) ani prezydentem Polski czy Francji, ani królowa Anglii) :) Więc nic by się nie stało, gdyby napisał po angielsku, ale oczywiście nie ma problemu jeśli się napisze po polsku. Tak czy owak tym trybem nie było żadnych szans, by ktokolwiek to wziął po uwagę. Po prostu tak się tego nie załatwia
          • roberto19633 Re: druk firmowy 28.05.11, 19:24
            Ess, wiesz że nie chodziło mi o zaproszenie. Gdyż Prezydent ze względu na czas wizyty w Polsce , oraz trzęsiawkę przed terrorystami z całą pewnością by odmówił.
            No chyba że, czas wizyty przedłużył by się do tygodnia, to wtedy szansa 1/100.
            W końcu nie jesteśmy pępkiem świata , tym bardziej pępkiem Polski w końcu gazu ani ropy nie posiadamy/no chyba że w odwiertach na Brukowej /. Swoją drogą to był gest,
            pokazanie że 55% społeczeństwa Łomianek kocha amerykańską ,,stonkę,,.
    • stefanprawo Re: druk firmowy 28.05.11, 11:57
      Ciekawe czy wysłał poleconym czy zwykłym? JAk zwykłym może jeszcze nie doszło do Białego Domu? hehehehhehehe
    • randolff Re: druk firmowy 28.05.11, 19:53
      Najpardniejsza jest czcionka "Burmistrz Łomianek" - doskonała na reklamę gumy do żucia albo występu połykacza ognia a nie pisma urzędowego ;)
    • krzysiom1 Re: druk firmowy 28.05.11, 22:34
      Chyba się czepiasz.
      Czcionka jak czcionka..
      Smętnego herbu nie jest autorem...
      Pismo, jak pismo...
      • esscort Re: druk firmowy 29.05.11, 00:20
        Może się i czepiam, ale nie złośliwie. Pewnie, że czcionka to czcionka, ale naprawdę warto coś z tym zrobić
        • jeser Re: druk firmowy 29.05.11, 19:21
          esscort napisał:

          > Pewnie, że czcionka to czcionka, ale na
          > prawdę warto coś z tym zrobić
          Trochę pary poszło w gwizdek i tyle a przy okazji będzie o czym napisać
          w sprawozdaniu z działalności UM w Łomiankach w okresie między sesjami RM.
    • garru Re: druk firmowy 03.06.11, 00:36
      esscort napisał:

      > Na loimianki.info jest skan listu naszego burmistrza zapraszającego prezydenta Obamę do odwiedzenia Lomianek lomianki.info/document.php?did=2203
      > Nie widzę nic złego w takim zaproszeniu. Przeciwnie.


      No oczywiście
      zaproszenie do Łomianek !

      To żart czy prawda
      • esscort Re: druk firmowy 03.06.11, 11:21
        garru napisał:
        > zaproszenie do Łomianek !>
        > To żart czy prawda

        Ale czemu nie? Dwóch prezydentów USA tu było. Czemu miałby jeszcze jakiś nie przyjechać? Łomianki są "wygodne", bo blisko. Tyle że dziś reszta podwarszawskich miesjcowości od nas odskoczyła pod względem wyglądu, infrastruktury, więc pewnie byśmy nie przeszli weryfikacji :(
        No i raczej takiego pisma skierowanego do białego domu nikt tam nie potraktował serio.
    • lomek2 Re: druk firmowy 03.06.11, 01:33
      > Elegancja nie polega na kolorowej krzykliwości, a dostojeństwo na wielkości
      > użytej czcionki. Pismo burmistrza to nie ulotka reklamowa fryzjera czy restauracji.

      Zależy od środowiska ess, zależy od środowiska.

      To tak dla przypomnienia, żebyś nie zapomniał gdzie mieszkasz i kto siedzi w urzędzie właściwym dla Twojego miejsca zamieszkania.

      Ja już porzuciłem nadzieje. Zostały mi tylko złośliwości.
    • kornilow2011 Re: druk firmowy 03.06.11, 02:40
      To nie jest druk nie firmowy, tylko urzędowy. Ma być skromny i jednocześnie dostojny. Godło tłoczone, a czcionka burmistrza nie może być krzykliwa. Już same bukwy: Burmistrz Łomianek, mogły dostatecznie zniechęcić do lektury tego pisma-porażki.
      • hornet-lom Re: druk firmowy 03.06.11, 18:13
        Mocno nie aktualne .Prezydent był i się zmył. Amerykanie raczej Łomiankami oficjalnie nie są zainteresowani. No chyba że u Escorta nafta tryśnie na ogródku-wtedy kto wie. Ale pewnie nie oficjele tylko marines by przylecieli bronić demokracji podwórkowej escorta. I miałby zarządcę komisarycznego ogrodu i złoża.Sam by musiał oddać się pod protektorat Exxona ,lub innej korporacji którą wspiera rząd USA.

        A tak poważniej to może szansa jak 1/1000 , za dwa lata gdy przyjedzie otwierać muzeum męczeństwa Żydów Polskich przy ul. Stawki.
        • esscort Re: druk firmowy 03.06.11, 18:26
          Spoko, Hornet, gdyby u mnie ropa trysnęła, to na pewno żaden jankes (i nie tylko) by się nie dowiedział. Ja się nie znam na technice, ale szwagier na pewno zmajstrowałby jakieś niezbędne urządzenia i byśmy to złoże sobie po cichu eksploatowali a dochody by szły na różne uciechy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka