10.12.11, 07:18
Z notatki urzędowej z 1979 roku: "(...) Franciszek R. wycofał dziś swe zawiadomienie o zuchwale kradzieży swojej sztucznej szczęki, bowiem babka klozetowa, czyli pisuardessa w restauracji Krakowiak, znalazła sztuczna szczękę wyżej wymienionego w ubikacji, którą Franciszek R. przez własną nieuwagę wyrzygał w dniu wczorajszym wraz z obiadem, przekąską i pół litrem wódki żołądkowej gorzkiej (...)".
(notatka służbowa)

Nie macie wrażenia że sprawy Łomianek w Waszych komentarzach sięgają poziomu tej notatki?
No to targajcie się za łby.
Konstruktywnie (czytaj politycznie) a nie z korzyścią dla ludzi.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka