wolo_p
12.11.12, 00:43
>vodanamlyn napisał:
>W zasadzie mnie już nic nie zdziwi w obecnej opozycji. Zablokowali decyzję środowiskową >na S7 w Łomiankach, blokowali budowę węzła Brukowa (nawet opony mieli palić), później >blokowali Ghelamco. W poprzednim roku nie chcieli przyznać pieniędzy na przedszkola >niepubliczne i wykup gruntu pod Brukową Bis-obligacje, ostatnio nie chcieli przesunąć >pieniędzy na pensje nauczycieli. Nie wiem czy to już wszystko, ale wygląda na to że >opozycja występując przeciwko burmistrzowi na oślep, uderza przede wszystkim w >mieszkańców swoich wyborców. Ale co się dziwić jaki lider opozycja taka i cała opozycja. >Szefem opozycji jest przewodniczący i to mówi samo za siebie-żenada.
Długo zastanawiałem się czy i jak zareagować na pewne informacje przekazywane mieszkańcom Łomianek przez gazetę łomiankowską i te w postach od pro-burmistrzowskich forumowiczów.
Kiedy czytamy o zabieraniu przez radę środków na przedszkola niepubliczne, na pensje dla nauczycieli, możemy dojść do wniosku, że radni faktycznie, na złość burmistrzowi wylewają dziecko z kąpielą. Chciałbym przedstawić tu nasz (radnych opozycyjnych) punkt widzenia. Postaram się nie wkładać w ten post emocji i ważyć słowa tak, żeby były obiektywne.
Wpis forumowicza vodanamlyn2 umieściłem celowo i chcę się tu do niego odnieść, do niego i do artykułu w ostatniej GŁ, pt. "Najpierw przeciw, później za", który nie został "zaszczycony podpisem" i dlatego podpisuję pod nim redaktor naczelną, panią Zielke.
Wspomniany forumowicz mija się z prawdą, że radni opozycyjni blokowali budowę trasy S7, bo robiło to tylko trzech radnych.
Co do dalszych zarzutów, problem robi się bardziej złożony i dlatego wyjaśniam jego genezę.
Zmiany w uchwale budżetowej odbywają się jako reakcja na zmieniającą się rzeczywistość i są konieczne. Niestety, ale urząd proponuje radnym zmiany "w pakiecie". Jest to doskonały system na oddziaływanie na radę. Urząd proponuje przesunięcie środków na pensje dla nauczycieli, a jednocześnie dodatkowe 60 tysięcy na teatr. Pominę milczeniem poziom tego teatru, ale dlaczego mamy płacić prywatnemu teatrowi, a w zamian uśmiercić Straż Pożarną w Dziekanowie Nowym? W przypadku uchwały zmieniającej budżet o dodatkowe pieniądze dla nauczycieli mieliśmy (jako rada) dodatkowo dać pieniądze na teatr, a nie dać na straż. Stąd sprzeciw. Burmistrz został poinformowany, że jeśli wprowadzi autopoprawkę zdejmującą środki z domu kultury, przesunie je na OSP, poprawki zostaną przyjęte. Po raz kolejny nasze (radnych) postulaty zostały pominięte i chciano "w imię wyższej ideii", wymóc na nas przegłosowanie tej uchwały. Wiedzieliśmy, że szkoły mają pieniądze na wypłaty listopadowe, a brakuje im tylko na grudzień i dlatego mogliśmy powiedzieć swoje "NIE" dla przemycania szkodliwych dla miasta przesunięć budżetowych.
Gazeta Łomiankowska pisze, że pod presją nauczycieli obecnych na sesji 5.11, radni przyjęli wreszcie poprawki do budżetu, nie wspomina jednak o tym, że burmistrz przesunął środki z domu kultury na OSP i dlatego radni nie mieli już żadnych problemów, żeby przegłosować tę uchwałe. Myślę, że mechanizm zmian w budżecie przedstawiłem bardzo przejrzyście i padło nań nowe światło.
PS. Chciałbym jeszcze dodać, że Jan Grądzki nigdy nie był moim szefem, pomimo, żw jestem radnym opozycyjnym:).