Dodaj do ulubionych

dziury!! f-ujary i ich czujność językowa

02.02.13, 15:16
Dziękuję jednak moi fani są czujni.
Ale to co się dzieje to już nie zwykłe dziury.

Lecz Dziurzyska które przechodzą w nadzywczajne dzióry.
Jednym słowem samly i j.urek jestescie f-ujary do Kwadratu pozdrówcie też
waszego kumpla sindaco który ma w 4-ech literach co się dzieje za oknem.
Obserwuj wątek
    • j.urek Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 15:42
      Ale o co ci chodzi? Że nie umiesz po polsku najprostszych słów napisać? Dlatego inni są fujary?
      Zgłaszaj dziury do urzędu, niech reperują. Nikt za nich tego nie zrobi
      • 90procent Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 16:28
        j.urek napisał:

        > Ale o co ci chodzi? Że nie umiesz po polsku najprostszych słów napisać? Dlatego
        > inni są fujary?
        > Zgłaszaj dziury do urzędu, niech reperują. Nikt za nich tego nie zrobi

        To prawda , nie potrafię pisać po tfojemu/na twoją modłę/ również nie posiadam laptopa/z UMiG/ nie potrafię korzystać z edytora w kompie

        Z jednym mogę się zgodzić ,,mój ty słodki , łysy gremlinie,,.

        Niech twoi kumple, lub ty, zgłaszają, niech się nieop..indalają. Bo teraz wszystko tonie.
        Niebawem spotkamy się na wałach, o ile nie spier....czysz przed ,,wysoką wodą,, z Łomianek. Bohaterze ostatniej akcji.

        Paaaaaa , mój ty słodki pierwiosnku. Uważaj by ci się,,afro,, zbytnio nie potargało.
        • esscort Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 16:37
          Nie chodzi o to, żebyś pisał na jakąś moja modłę. Staraj się pisać zwyczajnie po polsku. A jak ci się nie udaje, to nie wrzeszcz z tego powodu na innych.
          Co ma do twojego nieudolnego pisania oraz nieudolności urzędu w sprawie dróg kwestia zagrożenia powodziowego?
        • j.urek Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 18:25
          90procent napisał(a):


          > Z jednym mogę się zgodzić ,,mój ty słodki , łysy gremlinie,,.
          > Niech twoi kumple, lub ty, zgłaszają, niech się nieop..indalają. Bo
          > teraz wszystko tonie.
          > Niebawem spotkamy się na wałach, o ile nie spier....czysz przed ,,w
          > ysoką wodą,, z Łomianek. Bohaterze ostatniej akcji.
          >

          Dzięki 90% za miłe słowa :) Spierniczać to najwyżej będziemy obaj - na pontonie. Ale spokojnie i tak w razie czego cię zabiorę
          • 90procent Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 18:34
            j.urek napisał:

            > 90procent napisał(a):
            >
            >
            > > Z jednym mogę się zgodzić ,,mój ty słodki , łysy gremlinie,,.
            > > Niech twoi kumple, lub ty, zgłaszają, niech się nieop..indalają.
            > Bo
            > > teraz wszystko tonie.
            > > Niebawem spotkamy się na wałach, o ile nie spier....czysz prze
            > d ,,w
            > > ysoką wodą,, z Łomianek. Bohaterze ostatniej akcji.
            > >
            >
            > Dzięki 90% za miłe słowa :) Spierniczać to najwyżej będziemy obaj - na pontoni
            > e. Ale spokojnie i tak w razie czego cię zabiorę

            Fajnie, a już się bałem.
            Bałem się że będę musiał swe leki zapijać whyski.
            tfu,tfu, fuj.
            • 90procent Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 18:48
              Przepraszam eskorciku. Chodziło mi o zapijanie lęków, nie leków/co raczej jest niewskazane/ .
              Zresztą nalewka na pluskwach , od dawna już nie wchodzi.
              Dobrze że w Auchon jest duży wybór win stołowych przynajmniej nie będę musiał się męczyć, myśląc o tych którzy się trują tym brytyjskim eliksirem/dobrze, niech będzie że i amerykańskim,fuj/.
              A tak poważnie, co tam słychać w wykwintnej hipermarketowej kuchni?

              Pomyśl sobie o mohito oraz o nadchodzącej ,,fali,, .
              Niech wreszcie ożywi sie to forum
              Jakoś tu ostatnio jak w rodzinnym grobowcu.
              • esscort Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 19:03
                W hipermarketowej kuchni byłem na razie 2 razy - pierwszy i raczej ostatni. Więc nie wiem, co słychać.
                Mojito to raczej na upalne klimaty, a na takie się nie zanosi.
                Nie panikuj z ta falą. Na razie nic takiego nikomu nie grozi

                Na forum powinno być spokojnie - bez inwektyw.
                • 90procent Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 23:14
                  esscort napisał:

                  > W hipermarketowej kuchni byłem na razie 2 razy - pierwszy i raczej ostatni. Wię
                  > c nie wiem, co słychać.
                  > Mojito to raczej na upalne klimaty, a na takie się nie zanosi.
                  > Nie panikuj z ta falą. Na razie nic takiego nikomu nie grozi
                  >
                  > Na forum powinno być spokojnie - bez inwektyw.

                  Myślę że również bez niedomówień i dwuznaczności?
                  czasem inwektywa jest mniej chamska od wykwintnych pomówień.
                  Oraz nadużycia swego rodzaju zaufania.
                  Zresztą , czasem jabłko wygląda pięknie a środek ma zgnity i wyżarty przez larwy.
                  Tylko do tego trzeba mieć odrobinę samokrytyki i troche zasad nie zawsze rodem z londyńskiego zmywaka.

                  • esscort Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 02.02.13, 23:33
                    a jakie są zasady z londyńskiego zmywaka?
                    Ja kilka miesięcy w Londynie na zmywaku pracowałem, ale zasady były wyśrubowane. Moim zmiennikiem był facet, który jest dziś profesorem. Rozmawialiśmy o Platonie i Miłoszu
                    • 90procent Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 03.02.13, 01:01
                      esscort napisał:

                      > a jakie są zasady z londyńskiego zmywaka?
                      > Ja kilka miesięcy w Londynie na zmywaku pracowałem, ale zasady były wyśrubowane
                      > . Moim zmiennikiem był facet, który jest dziś profesorem. Rozmawialiśmy o Plato
                      > nie i Miłoszu

                      Szerokie spektrum od Platona do Miłosza, dobrze że Szymborska w tym strof nie maczała..
                      Tam nauczyłaś się zasad konkurencji na rynku pracy?
                      Czyli jak dowalić, by kulturalnie kogoś wygryżć.
                      Chociaż spodziewałem się tego.
                      Ciesze się że nie jestem twoim sąsiadem.
                      Jesteś niebezpieczna, sama dla siebie.
    • siemasz.1 Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 03.02.13, 00:47
      90procent napisał(a): To prawda , nie potrafię pisać po tfojemu/na twoją modłę/

      Znaczy, lepiej być dópa, niż skorzystać z dobrego wzoru. Oto prawdziwy światopogląd zwolenników bórmistża. Nie dziwić się nam, że ulice dziórami zioną.
    • facet987 Re: dziury!! f-ujary i ich czujność językowa 09.02.13, 18:40
      www.tinyurl.pl?MZ0QDPNN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka