jojcorz
19.01.14, 05:53
Ileż trosk i krzątaniny!
Chmara piskląt! A wszystkie nakarmić i obronić!
Ani przez chwilę oka zmrużyć nie można!
Tamto kurczątko odeszło za daleko,
te dwa wyrostki już się kłócą,
a to chucherko ledwo zipie.
Najchętniej schowałabym je wszystkie
pod moje skrzydła,
ale muszą kiedyś nauczyć się życia!
I ten okropny kot!
Uwaga! Strzeżmy się kota!
Już nie mówię o tych buciskach
depczących pośród mych maleństw.
Ej ty smarkulo! Bo jak się odwinę i dziobnę...
Biada wam, jak wpadnę w złość!
Mój Boże,
serce me rozsadza nadmiar miłości,
którą mam do rozdania.
Jak mam powiedzieć:
niech się tak stanie.
Amen.