Dodaj do ulubionych

na wybory!

07.10.04, 09:24
Wybory do rad osiedlowych w pełni. Zachęcana i
tu, na forum, do czynnego uczestnictwa w życiu
Łomianek, pomaszerowałam raźno w demokratycznym
uniesieniu. Wielka premiera w moim życiu - mieszkam
tu od niedawna.

Uciechy jak na festynie. Wrzask, pisk i pohukiwania,
hu, ha. Barwna postać: przedstawiciel burmistrza,
na którego przy okazji wyborów wylały się trzy
wiadra łez i pomyjów od moich sąsiadów z Łomianek
Górnych.

Pytanie z sali:
- Pytam się, pana burmistrza, jakim prawem wydał
zezwolenie na organizowanie wesel na terenie
gimnazjum? (Dla wyjaśnienia: pani już od tych
wesel i głuchnie i siwieje).
Pan przedstawiciel:
- Stołówka jest w szkole bardzo potrzebna. Tu,
między zajęciami, dzieci mogą się posilić, aby
nabrać sił przed dalszymi zajęciami...
- Ale wesela, ja głuchnę!
- ...ale nie tylko dzieci mogą z niej korzystać.
I tu mam dla państwa niespodziankę. I wy możecie
przyjść, aby w niewielkiej cenie zakupić obiad...

No. Folklor mazowiecki wymiata!

Scenka druga: przedstawia się pan kadydat do rady.
Pytanie od przedstawiciela burmistrza, o złośliwiec z
przedstawiciela i lis szczwany, a wredny:)
- A czy wówczas, gdy był pan w radzie za jej pierwszej
kadencji, przedstawił pan sprawozdanie z działalności?
(I tu przerwa, bo uczestnicy zebrania zakasali rękawy,
aby żywiołowo wyrazić żal do władzy.) Po fali zamieszek
pada odpowiedź kandydata:
- A jakie tam sprawozdaaanie. Pieniędzy nie było, to co
tu sprawozdawać. Na zebranie chodziłem. Na wszystkie.
(Frenetyczne owacje.)

Hura. Moja kandydatka zajęła drugie miejsce.
Idźcie i wy zagłosować, niezapomniane wrażenia.

Obserwuj wątek
    • dziucholec1 Re: na wybory! 19.10.04, 13:55
      Byłam.Rzeczywiście niezapomniane wrażenie! Pyskówka totalna.
      Na wybory przyszło tylko 16 osób a więc nie mozna było wybrać sołtysa bo nie
      było wymaganego minimum czyli 25 osób (z tych 16 - 12 to staruszkowie). Nie
      wiem czy ludzi nie interesuje kto będzie ich przedstawicielem w gminie?
      Przecież ta osoba będzie walczyła o nasze inetersy , a może wszyscy są
      zadowoleni z tego , że w miejscu gdzie mieszkają ciągle nie ma kanalizacji, nie
      ma pojemników do segregacji śmieci, nie ma placu zabaw dla dzieci itd.?
      Ja wyszłam z tych wyborów lekko załamana...
    • bachotek Re: na wybory! 16.11.04, 11:58
      No własnie wybory!!! Wstyd się przyznać ale przegapiłam. A duzo się dzieje.
      Burmistrz szykuje Studium zagospodarowania przestrzennego, który to zawiera
      wiele iscie kosmicznych pomysłów. Kluczowym jest wyłączenie z ruchu
      samochodowego ulicy Warszawskiej na odcinku od Majowej (przed jazz cafe) do
      kościoła. Bagatela 2 km deptak!!!!!!!!. Ruch ma być poprowadzony tzw.opaskami-
      taki kwadracik wokół Warszawskiej. Pomijam racjonalnośc deptaka po Warszawskiej
      ale ile trzeba będzie zmienic w dotychczasowym zyciu mieszkańców i jakie koszty
      poniesie gmina. Póki co do 2011 roku nie bedzie zadnej nowej inwestycji
      ponieważ spłacamy tzw plan inwestycyjny zwiazany z budowa basenu. Gmina ma
      przekroczone ustawowe limity zadłużenia i drogie mamy zapomnijmy więc o placu
      zabaw (inwestycja rzędu góra 30 tys zł) Mamy basen- . bachotek
      • kmsanczia Re: na wybory! 16.11.04, 12:43
        Też słyszałam o pomyśle "Pasażu Warszawska Street" (mamy już "Pasaż Columbia
        Heights" czyli chodniczek między blokami na Baczyńskiego) - pyszny pomysł! ;)
        Ale nie wiem, czy ktoś sobie zdaje sprawę jak miałyby wyglądać te objazdy.
        Otóż władza proponuje, żeby mieszkańcy tych uliczek m.in. właśnie Majowej
        ODDALI gmienie po 2-3 metry swoich działek na poszerzenie asfaltu! HURRA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka