Dodaj do ulubionych

Sting-Englishmen inNew York-sloggi

30.06.05, 00:10
to dla mnie tez kultowy utwor.A jakie jeszczce?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 30.06.05, 01:16
      mama.restauracyjna napisała:

      > to dla mnie tez kultowy utwor.A jakie jeszczce?

      Wogóle to lubię starocie w jego wykonaniu.
      • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 06.07.05, 00:12
        Jeśli lubicie dobrego rocka, to polecam : www.51mpc.com/share.htm
        A szczególnie Timo Tolkki.
        Pozdrówy, Tomuś
      • mama.restauracyjna Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 07.07.05, 00:44
        JA TEZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 12.07.05, 23:04
          mama restauracyjna, czyżby Ci się stronka spodobała? To jesteś jedyna z tego forum, jak widać :-)
          Pozdrówy, Tomuś
    • peternurek1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 15.07.05, 22:06
      > to dla mnie tez kultowy utwor.A jakie jeszczce?

      Jakie jeszcze Stinga czy jakie jeszcze w ogóle? ;)
    • agavika Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 13.10.05, 15:22
      Kochani, chyba EnglishmAn.
      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 13.10.05, 15:27
        chyba masz rację.
        • mama.restauracyjna Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:14
          Women czy woman, Englishmen czy Englishman jakos zawsze robilam tu byki-i czy
          to ma takie znaczenie?Ciagle kultowy...
          • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:18
            :), kombinacja ciebie, wina, korzennego z pod kasztanem i "mojego wirtualnego
            chłopaka"???? bardzo mi humor poprawia. Pamietam, że utworek swego czasu
            powalił mnie na kolana. Bo The Police to ja zawsze kochałam, ale żeby tak z
            jazzowymi muzykami takie cudka nagrać. Na tamte czasy dla mnie to było coś. I
            do tej pory jest, w sumie.
            • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:21
              A co Was własnie teraz wzięło?
              • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:22
                mnie to winko wzięło, za druga stronę nie odpowiadam...
              • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:26
                Mnie jakiś już czas temu ujął i ciągle trzyma "Hymn to Life" - Timo Tolkki
          • sloggi Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:21
            No mowa.
    • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:29
      angasc1 napisał:
      > mama restauracyjna, czyżby Ci się stronka spodobała? To jesteś jedyna z tego fo
      > rum, jak widać :-)

      Tomuś ty nas obrażasz!! ;)
      Aczkolwiek wolę coś bardziej skocznego, jakieś Irony czy inne Gunsy. :-)) A z
      Policji "Every breath...".
      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:32
        dla mnie piękniejszej prostej piosenki niż "Every breath you take" to nie ma,
        ale mozna polemizować. Ze skocznych to wspaniale auta rozwalam nie mieszcząc
        się do garażu przy Red Hot'ach
      • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:35
        Nikogo nie obrażam i nigdy nie było to moim zamiarem. Rozumiem, że możecie nie lubić Metalliki, ACDC czy Nirvany. Ale liczyłem na choć jedną przyjazną duszę pod tym względem.
        • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:37
          no kto nie lubi ACDC (a piorun gdzie:)).
          • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:39
            Właściwie, tak po czysto po polsku to nie piorun, tylko Perun :)
            • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:41
              :) a Nirvany to tez nie mozna nie lubić. Przecież niepowtarzalna była.
              • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:45
                Czyli jedna bratnia dusza jest :)))
              • peternurek1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 23:11
                > :) a Nirvany to tez nie mozna nie lubić. Przecież niepowtarzalna była.

                Eee... nie :D
                M.in. Pixies grało tak dużo wcześniej, a postać Kurta Cobiana... wcześniej byli
                jeszcze lepsi :)
                Nie przepadam za Nirvaną, mam taki odruch że jak wszyscy coś mi na się próbują
                wmusić, wmówić ze jest dobre to efekt jest zupełnie odwrotny. Przereklamowana
                jest. Ale to nie Forum Muzyka ;)

                Leci sobie Sigur Ros, ostatnia płyta. Ładna.
                • peternurek1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 23:17
                  >wszyscy coś mi na się

                  na siłę*

                  A Metallica jest nudna. Przyjemnie się słucha, ale czasem. A że z reguły się
                  przegina... od takiego Nothing Else Matters (a w wersji z S&M zwłaszcza) mam
                  odruch wymiotny.
                  Ale ja się przecież nie znam na muzyce, Iron Maiden też nie lubię specjalnie
                  (bo grają jeden i ten sam utwór cały czas), o nowych "Prawdziwie Metalowych i
                  Złych" kapelach nie mówiąc ;)
                  • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 23:50
                    Odczep się od Nirvany - powaliła trochę ludzi na kolana swego czasu, pamiętam!
                    Dlatego piszę, że niepowtarzalna. Bo z powtarzalnością w muzyce to chyba wiesz
                    jak jest. Odkrywane co jakis czas nowe trendy - wcale nie nowe. A Metallica dla
                    mnie też nudna jest. Jakoś do niej to się nigdy przekonać nie mogłam.
                    I proszę złego słowa o Red Hot'ach. Ja naprawdę fajnie samochody niszczę jak
                    się zasłucham!!!
                    • peternurek1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 22.10.05, 22:38
                      O Red Hotach złego słowa nie.
                      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 23.10.05, 00:19
                        no Bogu dzięki, teraz mi znacznie lepiej:)
            • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:44
              Zassałem sobie dzisiaj z netu fajny programik. Umożliwia słuchanie około 1000 stacji radiowych z możliwością nagrywania na dysk muzyki tam prezentowanej. Oddziela głos i reklamy od plików muzycznych i zapisuje na dysku. Jednocześnie dla kilku stacji, oczywiście. Później można to obrobić, przekonwertować, nagrać na płytę lub przenieść do MP3 playera lub np. I-Poda. Rewelacja.
              • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:46
                ponieważ jestem mało techniczna, dwa razy czytałam co napisałeś. Rewelacja. A
                gdzie to mozna znaleźć???
                • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:49
                  iod napisała:

                  > ponieważ jestem mało techniczna, dwa razy czytałam co napisałeś. Rewelacja. A
                  > gdzie to mozna znaleźć???

                  Tu:
                  rapidshare.de/files/6464284/hit.zip
                  • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:52
                    dzięęęęękiii
                    • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:54
                      iod napisała:

                      > dzięęęęękiii


                      Nie za ma co.
                      Daj znać jak zassiesz i zainstalujesz. I Podziel się opinią, please:)
                      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:55
                        ok :)
        • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:47
          Boszsz, Tomuś, ty bluźnisz! Jak można komuś zarzucać, że nie lubi Nirvany czy
          Metalliki??!! ;-))
          A znacie taki kawałek śpiewany przez Kurta unplugged "The man who sold the
          world"? Uwielbiam pasjami. Z Metalliczki wolę czarną klasykę a z nowszych ich
          wersję "Whiskey in the jar".

          Iod:
          sometimes I feel like I don't have a partner,
          sometimes I feel like my only friend
          is the city I live in the city of Sokół/Kaczor (do wyboru;)
          lonely as I am togethet we cry
          buuu...
          • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:49
            km, uspokój się, bo w histeryczny śmiech teraz uderzyłam i źle mi się pisze!!
            Jeszcze sobie clip wyobraziłam i normalnie nie moge wytrzymać :)
            • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:58
              Ja ich widzę jak się kiwają w takt muzyki...
              :)
              • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 20.10.05, 23:59
                a może jeszcze tak biegną bez t-shortów:) z rozwianym włosem:)
                • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:02
                  Dziewczyny, po ile Wy wypiłyście?
                  • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:03
                    no ja trochę, ale miałam ciężki wieczór. a co, niefajny widok by był???
                    • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:04
                      Może i fajny, ale ja jakoś na trzeźwo tego nie mogę zobaczyć:)
                      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:07
                        chyba rozumiem. To musi być jednak trudne tak zupełnie na trzeźwo...No ale
                        kompletnie pijana to ja tez nie jestem, a wizja takiego clip'u np. do kampanii
                        wyborczej - dlaczego nie?
                        • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:11
                          Nie śmiałbym twierdzić że jesteś pijana. Po prostu kobiety patrzą inaczej na świat. No i mniej im wina potrzeba do osiągnięcia błogostanu :)
                          • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:17
                            do błogostanu to mi jeszcze daleko...a winko jak zwykle pycha (shiraz)
                    • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:05
                      Właśnie W T-SHORTACH! ;-))

                      O przepraszam, ja nic nie piłam, to wino Iod się chyba tak rozlało po forum.
                      • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:06
                        kmsanczia napisała:



                        > to wino Iod się chyba tak rozlało po forum.
                        >

                        A jak zapachniało!
                    • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:06
                      Na innym forum jakaś miła Pani napisła że w przypadku urody niektórych Panów to
                      i 7 piw nie pomoże........
                      • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:08
                        krzysiom1 napisał:

                        > Na innym forum jakaś miła Pani napisła że w przypadku urody niektórych Panów to
                        >
                        > i 7 piw nie pomoże........

                        I miała rację. Tylko że nie znała facetów z tego forum. My nie musimy upijać kobiet, żeby się za nami na ulicy oglądały. Nieprawdaż?
                        • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:10
                          a co takiego zrobiłeś, że się oglądają???
                          • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:11
                            Za nami?
                            • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:13
                              krzysiom1 napisał:

                              > Za nami?

                              A Ty nie czujesz tych spojrzeń?
                          • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:12
                            iod napisała:

                            > a co takiego zrobiłeś, że się oglądają???

                            Wyszedłem na ulicę. He, he, he.
                            • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:14
                              Jaasne!
                      • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:15
                        Akurat faceci mają lepiej, wystarczy że błysną intelektem, tudzież zaprezentują
                        muskuły. ;)
                        • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:17
                          Różnie bywa.
                          Uwierz.
                          Stary wróbel jestem.....
                          • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:19
                            Ale że co? Rozwiń Krzysiom, człowiek się uczy całe życie, a co dopiero kobieta.
                        • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:19
                          o nie, tu się nie zgodzę! Wcale lepiej nie mają w tym temacie! A błysnąć
                          intelektem wcale niełatwo!
                          • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:23
                            Nie ma reguły. Muskuły, kasa, intelekt, słabość, miłośc, wrażliwość -niezbadane.
                            Każda z Was jest inna i jesteście niezbadane...
                        • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:23
                          Chyba jednak kobietom pod tm względem jest łatwiej. Bardziej mają co pokazać , wiedzą jak to zrobić i nawet czasami pokazują :) I, nie powiem, czasami jest na co popatrzeć.....
                          • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:25
                            Chodziło mi o to, że facetowi uroda nie jest potrzebna, wystarczą inne walory. A
                            kobieta jak nie "wygląda" to ma ciężko nawet ze znalezieniem pracy nie mówiąc o
                            znalezieniu faceta. ;)
                            • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:27
                              o rany, dowaliłaś teraz.
                            • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:29
                              To skąd Twiom zdaniem jest w tym kraju tak wielu księży?
                              • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:32
                                z powołania!
                                • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:37
                                  iod napisała:

                                  > z powołania!

                                  Ha ha ha! Przejedź się po 22.00 do Latchorzewa k. Ożarowa Maz, do seminarium. Tylko załóż dla bezpieczeństwa stalowe majtki i biustonosz, bo możesz się bardzo nieprzyjemnie zdziwić. Zwłaszcza z lewej strony ogrodzenia, ok. 100 m od bramy głównej. Jest tam przecudnej urody dziura w siatce.
                                  • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:39
                                    Tomuś, a po co ty tam jeżdzisz?? ;-) A jakiej oni orientacji?
                                    • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:43
                                      Brawo, brawo.
                                      Nie jeżdzę już. Jakiś czas temu kopiarki im naprawiałem i chłopcy opowiadali co nieco.
                              • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:32
                                Km faktycznie dała do pieca......
                                "Każda potwora znajdzie swego amatora....."
                                • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:35
                                  Masz rację, w końcu znajdzie - miałam ostatnio przykład wśród znajomych.
                                  A z tą pracą to fakt, coraz częściej nawet do supermaketów przyjmują na
                                  podstawie zdjęcia. ;)
                                  • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:38
                                    to ja nie wiem jak te brytyjki sobie radzą. Jakoś w ten weekend ładnej nie
                                    mogłam ujrzeć. A jak ładna była, to zdecydowanie ciemniejszej karnacji. A jak
                                    nawet ładna, to szczękę taka miał, że dziadek do orzechów niepotrezbny. I jakoś
                                    żyją. Może z losem pogodzone?
                                    a swoją drogą zawsze mnie dziwiły CV ze zdjęciem. Ja swojego nigdy nie
                                    dołączałam
                                    • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:40
                                      Faktycznie. Widok kobiet w WB powala.
                                      Np siedzę na plaży i przez godzinę nie ma za kim się obejrzeć no chyba że
                                      Hinduska.
                                      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:41
                                        właśnie! Ale mężczyźni tez tacy sobie, choc chyba troszkę lepiej.
                                      • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:43
                                        Plaża w Wielkiej Brytanii?? Myślałam, ze tam pada. ;)
                                        Tylko angielki takie brzydkie? A faceci to niby co?
                                        • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 23.10.05, 00:22
                                          kmsanczia napisała:

                                          > Plaża w Wielkiej Brytanii?? Myślałam, ze tam pada. ;)
                                          > Tylko angielki takie brzydkie? A faceci to niby co?

                                          oj kmsanczia, faceci naprawdę straszni, muszę przyznać. Nie żebym polskie
                                          wąsiska kochała, ale te typowo brytyjskie twarze do mnie zupełnie nie
                                          przemawiają. Zero chemii :)
                                          • mama.restauracyjna ????????????????????????????????? ??? 03.11.05, 00:03
                                            oj kmsanczia, faceci naprawdę straszni, muszę przyznać. Nie żebym polskie
                                            > wąsiska kochała, ale te typowo brytyjskie twarze do mnie zupełnie nie
                                            > przemawiają. Zero chemii :)
                                            faceci naprawdę straszni????????????????????????????????????????????
                                    • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:41
                                      Przypomniała mi się historia sprzed kilku lat.
                                      Znajomi jechali autobusem, z wycieczką do Holandii. Po przekroczeniu holenderskiej granicy pilotka wycieczki wzięłą mikrofon i powiedziała:
                                      - Proszę państwa. Właśnie przekroczyliśmy granicę Holandii. Od tej chwili, jeśli zobaczycie ładną holenderkę, to będzie to krowa.
                                      • iod Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:42
                                        :)
                                        • krzysiom1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:44
                                          Nie no Holandia to jest ostoja pięknych kobiet(w porównaniu z GB)
                                          • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:46
                                            W GB nie byłem, a w Holandii owszem. I stwierdzam wszem i wobec że kilka fajnych dziewczyn widziałem. Czyli że z tymi krowami to nie do końca prawda.
                                            • papirus22 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 09:52
                                              W tym roku byłem i w Anglii i w Holandii i naprawdę z żoną postanowilismy
                                              znaleźć choć jedną ładna babkę no... po pięciu dniach się udało, ale kosztowało
                                              nas to wiele zdrowia, na plażach, w mieście itd. Naprawdę POLKI są
                                              najładniejsze, no może słowianki, bo i czeszki, słowaczki, też. W anglii i
                                              holandii kobiety stały się facetami, wszystkie chodza tylko w spodniach i tak
                                              się zachowuja, u nas tej kobiecości jest na szczęście więcej!!!
                                          • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:47
                                            No to ja nie wiem, chyba mam straszne kompleksy i wyłapuję tylko ładne. Gdzie
                                            bym nie pojechała same ładne babki, a jak ładny facet to gej. :/
                                            • angasc1 Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:48
                                              Bo widocznie do Grecji i Włoch jeździsz :)
                                              • kmsanczia Re: Sting-Englishmen inNew York-sloggi 21.10.05, 00:57
                                                No owszem, tam też ale właściwie wszędzie trafia się na cały przekrój Europy.
                                                Zresztą kto wie, może np. dla Duńczyka Polki mają krzywe szczęki? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka