04.12.05, 23:07
Wzorem innych miast spotkajmy się 31.XII przed Urzędem naszego miasta, puśćmy
petardę i wypijmy szampana o północy.
Obserwuj wątek
    • mwsylwia Re: Sylwester 04.12.05, 23:08
      Pomysł przedni, ale przed którym Urzędem, bo mamy trzy siedziby?

      k72 napisał:

      > Wzorem innych miast spotkajmy się 31.XII przed Urzędem naszego miasta, puśćmy
      > petardę i wypijmy szampana o północy.
      • k72 Re: Sylwester 04.12.05, 23:11
        Warszawska róg Szpitalnej (ten budynek jet chyba najważniejszy)
        • krzysiom1 Re: Sylwester 04.12.05, 23:17
          Z miejscem kiepsko.
          Lepszym miejscem jest budynek z Wydziałem Komunikacji vis a vis Globi.
          Jest tam niewielki parking gdzie będzie trochę miejsca na spotkanie.
          • k72 Re: Sylwester 04.12.05, 23:25
            Pragnę zauważyć że przy Szpitalnej jest zegar, a w nocy to na Warszawskiej ruch
            jest znikomy.
            • mwsylwia Re: Sylwester 04.12.05, 23:27
              Tylko żeby z tego jakiejś nielegalnej demonstracji nie było.
              • esscort Re: Sylwester 04.12.05, 23:30
                Jaka nielegalna?! Spontaniczna i przecież apolityczna.
                • anna103 Re: Sylwester 04.12.05, 23:35
                  A jak puścimy tą petardę i uznają to za atak na władzę?
                  • krzysiom1 Re: Sylwester 04.12.05, 23:37
                    Generalnie to jak co roku pewnie będzie zakaz uzywania petrd w miejscach
                    publicznych. Odpalenie petard przed urzędem może parę groszy kosztować.
                    • mwsylwia Re: Sylwester 04.12.05, 23:39
                      No właśnie i zostaniemy uznani nie tylko za pieniaczy, rozrabiaczy ale jeszcze
                      za terrorystów jakichś, chcących siłą władzę prawie ludową obalać. Ja sie boję i
                      chyba potulnie w domu przy zimnych ogniach Sylwestra świętować będę.
                      • krzysiom1 Re: Sylwester 04.12.05, 23:41
                        Na własnym podwórku mozna strzelać.
                        Kto ma największe?
                        Może jakieś propozycje?
                        • k72 Re: Sylwester 04.12.05, 23:43
                          Ja mam marne 600m2
                          • anna103 Re: Sylwester 04.12.05, 23:44
                            Ja 670 :(
                        • esscort Re: Sylwester 04.12.05, 23:45
                          Ja jestem przeciwnikiem tego strzelania, bo psy (i w ogóle zwierzeta) nie
                          wiedzą, ze jest nowy rok i się boją. Ale też nie mam zludzeń, ze strzelać sie
                          bedzie coraz bardziej, coraz jasniej i coraz glośniej
                          • krzysiom1 Re: Sylwester 04.12.05, 23:47
                            Dokładnie. W tym roku przed sylwestrem wybieram się do weterynarza po cos na
                            uspokojenie dla mojego brytana. Co roku psisko jest nerwowo wyczerpane po
                            sylwku.
                            • k72 Re: Sylwester 04.12.05, 23:50
                              Mój dalmatyńczyk wręcz uwielbia strzały (jest wtedy pobudzony).
                              • sloggi Re: Sylwester 04.12.05, 23:52
                                k72 napisał:

                                > Mój dalmatyńczyk wręcz uwielbia strzały (jest wtedy pobudzony).

                                Pomyśli, że to polowanie na sokoły.
                                • labes Re: Sylwester 05.12.05, 10:18
                                  sloggi napisał:

                                  >> Pomyśli, że to polowanie na sokoły.

                                  PRZEDNIA MYŚL. OBY SKUTECZNIE BEZ POWSTRZYMYWANIA PSA. CHOCIAŻ MOZE MIEĆ
                                  PROBLEMY Z NIESTRAWNOŚCIĄ.
                    • anna103 Re: Sylwester 04.12.05, 23:52
                      A może znajdziemy kogoś kto ma działkę w okolicy urzędu, postoimy na ulicy a
                      strzelać będziemy na prywatnym.
                      • frags Re: Sylwester 05.12.05, 10:25
                        A może spotkajmy się po prostu na łąkach nad Wisłą, gdzie i ognisko by można
                        zapalić i petardy nikomu, ani ludziowi ani zwierzowi nie będą przeszkadzać? Co
                        Wy na to? Skoro mamy Zielone Miasto, chodźmy na Sylwestra w tę zamarzniętą, ale
                        zawszeć to zieleń!
                        • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 10:28
                          My z fragsem daleko nie mamy.......
                          • frags Re: Sylwester 05.12.05, 10:35
                            Możemy krzysiom założyć nawet komitet organizacyjny i powiedzmy wieczorem
                            ułożyć stos. DLa chętnych Opozycjonistów można nawet zorganizować atrakcję pt
                            symboliczne palenie i topienie (w zależności od pokrywy lodowej) kukły pana B.
                        • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 13:10
                          Popieram nadwiślański sylwester. Chociaz słyszałam wczoraj w radio reklamę
                          jakiejs imprezy pt. "Kicz house party" i pomyślałam jakby to było fajnie
                          przebrać sie w jakieś obciachowe ciuchy z lat 70 i 80 i poszaleć prze Bee
                          geesach. Moze ktos ma jakiś zaprzyjaźniony bar mleczny albo stołówkę
                          pracowniczą żeby wynająć stosowny lokal?
                          • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 13:21
                            I koniecznie "pire" ze szmalcem, chyba żeby wyszły to wtedy z dżemem. I łyżki na
                            łańcuchach przykręcane do blatu. Eh, rozmarzyłam się... :)
                            • frags Re: Sylwester 05.12.05, 13:53
                              kmsanczia, Ty się nie zastanawiaj nad smalcem i pire, tylko nad bigosem na
                              ognisku nad Wisłą:)
                              • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 13:57
                                Dobra dobra Frags, ty miałbyś blisko do domu a reszta towarzystwa co? Trzeba
                                wyznaczyć środek Łomianek, żeby było sprawiedliwie, niech ktoś wyliczy azymut. ;)
                                • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 14:05
                                  Najlepsze tereny są w ok. Jeziornej, Brukowej.
                                  Przy Wislanej piaskarnia wiec cięzko z odpowiednim miejscem, dalej w stronę
                                  Kiełpina też nie ma nic rewelacyjnego.
                                  • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 14:09
                                    Lola ty słyszysz i nie grzmisz?! Od Wiślanej w stronę Kiełpina NIE MA NIC
                                    REWELACYJNEGO???
                                    ;-))
                                    • papirus22 Re: Sylwester 05.12.05, 14:15
                                      no właśnie teraz to jest ale wg, studium to rzeczywiście tu nic nie będzie.
                                      • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 14:25
                                        Mam los z Wami.
                                        Nie tak dosłownie. Chodzi o miejsca na ognisko.
                                        Może znacie tam coś o czym nie wiem.
                                        • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 14:33
                                          Patrz Km, przestraszył się nas, juz sie wykręca.
                                          • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 14:42
                                            No właśnie widzę. Krzysiom ty narzekasz, że się doszukujemy niuansów i
                                            podtekstów w każdej wypowiedzi a nas wkurza, że was tylko Kolejorz (czy jak mu
                                            tam?) rusza... ;)
                                • frags Re: Sylwester 05.12.05, 14:33
                                  kmsanczia, ale na mojej wysokości są piękne nad Wisłą miejsca! Pomyśl, czy jak
                                  np ktoś mieszka w Zakopanem i zaprasza na zimę na narty przyjaciół z Warszawy
                                  to powinien dla sprawiedliwości przyjechać do Warszawy i jechać razem z nimi,
                                  żeby wszscy mieli tą samą drogę??? Hę???
                                  • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 14:39
                                    Ty mi Frags nie musisz mówić jakie tam piękne miejsca są, bo ja je znam
                                    kilkanaście lat dłużej. ;)) Poza tym występuję altruistycznie w imieniu innych,
                                    bo sama miałabym nocleg opodal, więc mi w to graj. To co tam było z tym bigosem? :)
                                    • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 14:41
                                      Trzeba zrobić.........
                                    • frags Re: Sylwester 05.12.05, 14:42
                                      No, bigos by się przydał. Ponieważ mam rzeczywiście blisko, więc pewniebym
                                      jakiś garnek upitrasił. I potem by sie go może jakoś w ogniu odgrzało, czy jak.
                                      Ale nie mam pomysłu na kociołek i takie tam rzaczy do gotowania na ognisku.
                                      Może ktoś to ma???
                                      • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 15:04
                                        Jak dojdzie do konkretów cos wymyślimy.
                                        Przypomniało mi się jak smakuje herbata Madras gotowana w kociołku na ognisku
                                        i mieszana patykiem.
    • frags Re: Sylwester 05.12.05, 15:06
      No, to co - walczymy, czy przyglądamy się na siebie? Zapytam mojej Małżonki co
      o tym sądzi, ale nie spodziewam się protestów. Myślę, że to niezły pomysł
      Sylwester nad Wisłą. Kto jest chętny?
      • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 15:23
        Ale to chyba od 23.30 do ostatniego toastu, bo kto wytrzyma w taki ziąb? ;)
        • frags Re: Sylwester 05.12.05, 15:25
          No może od 23 ciej, sam nie wiem, wiele zależy od pogody i ognia. Jeśli uda się
          nam zapalić ogień z bigosem, herbatą Madras a może i grzanym winem, to kto wie?
          Popatrzcie na pijaków. Wytrzymują na mrozie wiele godzin, zamarzają dopiero nad
          ranem.
          • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 15:31
            frags napisał:

            Popatrzcie na pijaków. Wytrzymują na mrozie wiele godzin, ...


            Innymi słowy czas zacząć indywidualne ćwiczenia, żeby dobrze wypaść :))
            • frags Re: Sylwester 05.12.05, 15:41
              To właśnie miałem na myśli...
        • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 15:31
          Kmsanczia Ty juz zaczynasz kombinować, będzie ognisko. Mi sie pomysł podoba,
          faceta sterroryzuję. Nie bylismy na sylwestrze od urodzenia dziecka, chyba czas
          sie wyrwac, na początek na chwilę. Trzeba zbierac kase na dom wiec bale
          odpadają. Prosimy sie wpisywac kto byłby skłonny, żeby ci którzy będą robili
          bigos wiedzieli ile kapusty mają nakupic :))
          • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 16:20
            lolaxyz napisała:
            > Kmsanczia Ty juz zaczynasz kombinować, będzie ognisko. Mi sie pomysł podoba,
            > faceta sterroryzuję. Nie bylismy na sylwestrze od urodzenia dziecka, chyba czas
            > sie wyrwac, na początek na chwilę. Trzeba zbierac kase na dom wiec bale
            > odpadają.

            No co tu ukrywać, kombinuję jak koń pod górę. Bo my właśnie od urodzenia dziecka
            byliśmy na sylwestrze i do tej pory wstyd mi się pokazać w Kiełpinie. ;) Także z
            góry uprzedzam, że ten który się najszybciej upija i najbardziej rzuca przyszedł
            ze mną, ale naprawdę nie mam na to wpływu. :(
            ;-) A z tym oszczędzaniem na dom to nie wiem czy bal nie będzie tańszy jak nam
            przyjdzie płacić te kary za zaprószanie/zagłuszanie/zakłócanie/wystrzeliwanie itp.
            • iod Re: Sylwester 05.12.05, 16:22
              kmsanczia, nie martw się, jak chłopaki zaczną mojego polską wódką częstować, to
              zobaczysz do czego mój jest zdolny...
      • mwsylwia Re: Sylwester 05.12.05, 15:26
        My: ja i mój małżonek (który jeszcze o tym nie wie:) ) jesteśmy chętni, ale tak
        jak napisała Kmsanczia od 23 - 23.30 do czasu totalnego zamarznięcia.
        • frags Re: Sylwester 05.12.05, 15:34
          Myślę, że właśnie 23 byłaby niezła. Powiedzmy wtedy zapalilibyśmy Wielki Ogień,
          byłby czas na zapłacenie mandatu za spowodowanie pożaru w strefie wałów, co
          będzie skutkowało pełną integracją, wbicie w glebę trzonków od rakiet,
          podgrzanie bigosu, otwarcie win i wódek, przygotowanie szmapanów, i...wiooooo.
          • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 15:51
            A gdzie nasi "starzy" koledzy? Chyba nas nie zawiodą. Czyżby się obrazili, że
            nowi bałamucą ich kobiety :))
            • papirus22 Re: Sylwester 05.12.05, 16:00
              ja oczywiście nie , niemniej jednak nowością łatwo się zachłysnąć!
              • lolaxyz Re: Sylwester 05.12.05, 16:06
                Co Ty nie? Mam nadzieję, że Ty nas nie zawiedziesz, to miałeś na mysli?
              • papirus22 Re: Sylwester 05.12.05, 17:31
                nie... obraziłem się, oczywiście ja bardzo chętnie, ale z żoną będzie problem,
                planuje sylwestra gdzies indziej. W najgorszym wypadku ona gdzies tam a ja nad
                wałem.
                • frags Re: Sylwester 05.12.05, 17:32
                  Moja żona się łamie, nie martw się - one się pewnie gdzieś dalej na końcu dadzą
                  przekonać. Szanowne Panie, jak się przekonuje kobietę, żeby wyszła na kilka
                  godzin na mróz?
                  • iod Re: Sylwester 05.12.05, 17:39
                    frags, spróbuj na "urocze towarzystwo" :)
                    - co Ty za nicka masz, z fraglesami mi się kojarzy, jak piszę, muszę uważać ;)
                    • frags Re: Sylwester 05.12.05, 17:40
                      Muszę w takim razie zmienić na Fraggles, będzie prościej.
                      • iod Re: Sylwester 05.12.05, 17:44
                        frags napisał:

                        > Muszę w takim razie zmienić na Fraggles, będzie prościej.


                        ciekawe który!
                  • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 17:39
                    Jakiś ogrzewany namiot z toaletą i lustrem i juz kobiety co do jednej przekonane. ;)
                    • frags Re: Sylwester 05.12.05, 17:41
                      Ok, urocze towarzystwo, ogrzewany namiot z toaletą i łazienką... cholera, nie
                      uwierzy i zapyta po ile bilety.
                      • iod Re: Sylwester 05.12.05, 17:43
                        ja mogę dobre wino przynieść!
                        • frags Re: Sylwester 05.12.05, 17:44
                          No to już mamy butelkę i pewnie bigos, bo co jak co, ale bigos to bym upichcił.
                          • iod Re: Sylwester 05.12.05, 17:46
                            kto? ty? sam? czy kobieta jakaś?
                          • frags Re: Sylwester 05.12.05, 17:47
                            Ty masz butelkę, ja z kobietą mam bigos, krzysiom zapali ogień i już jest
                            początek Sylwestra!
                        • mwsylwia Re: Sylwester 05.12.05, 17:47
                          australijskie??
                          • iod Re: Sylwester 05.12.05, 17:53
                            no masz, pewnie! I dobre! I niejedną butelkę mam!
                            • kmsanczia Re: Sylwester 05.12.05, 18:11
                              iod napisała:
                              > I niejedną butelkę mam!

                              Iod nie obiecuj, mąż wyjedzie i do Sylwestra ani jedna się nie ostanie. ;)
                              • iod Re: Sylwester 05.12.05, 18:15
                                no istnieje takie ryzyko, to prawda. Ale będę się kontrolować, obiecuję.
                • lolaxyz Re: Sylwester 06.12.05, 09:21
                  Chyba nikt by nie chciał, żeby Wasze stosunki rodzinne ucierpiały z powodu
                  forum, czy naszych spotkań. Może byście zaoferowali żonom jakieś drobne
                  podarunki na zachęte, może futro z norek skłoniłoby je do zaprezentowania się w
                  naszym gronie?
          • anna103 Re: Sylwester 05.12.05, 16:21
            Jeśli mogę coś poradzić to od rakiet na trzonkach lepsze są tzw. baterie mają
            przeważnie od 12 do 24 strzałów a tylko raz się podpala .
            • lolaxyz Re: Sylwester 06.12.05, 08:48
              Anna Ty nie radź tylko przynoś te rakiety!
              • anna103 Re: Sylwester 06.12.05, 16:10
                Nie mam co z dzieckiem zrobić bo babcie i dziadkowie idą na bal
                • kmsanczia Re: Sylwester 06.12.05, 16:11
                  To oznacza, że Anna103 ma wolną chatę. :)
                  • frags Re: Sylwester 06.12.05, 16:16
                    A ile lat Aniu ma Twoje dziecko? U nas z kolei będą teściowie i to pozwala nam
                    na balowanie.
                    • anna103 Re: Sylwester 06.12.05, 17:27
                      5 lat
        • iod Re: Sylwester 05.12.05, 16:20
          ok, ja też się piszę, tylko małżonek to juz na pewno zamarznie (o ile nie
          planuje słuzbowego wyjazdu tego dnia, muszę sprawdzić :))
          Swoją droga może mu się przypomni sylwester na plaży - to u nich taaakie
          normalne. Zaproponuję mu tzw. "podobne klimaty" ;)
    • k72 Re: Sylwester 05.12.05, 17:51
      Rozpoczynając ten wątek nie myślałem że spotka się on z takim odzewem. W tym
      roku siedzimy w domu i w razie czego możecie liczyć na 2 kolejne osoby. Ognisko
      super rzecz tylko chyba trzeba by to gdzieś zgłosić. A poza tym mogłoby to
      połączyć mieszkańców naszego miasta, podobnie jak na Dąbrowie pan Grześ z
      Żywicznej łączy sąsiadów swoimi spotkaniami tarasowymi.
      • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 18:32
        Ja tez bym wszedł w imprezę.
        Zastanawiam się nad konkretnym miejscem bo do tej pory ogniska dla znajomych
        robiłem w Parku Młocińskim. Tam miejsca na takie imprezy sa wzorowe, nawet
        ryszty do podgrzewania bigosu sa gotowe.
        23.00 wystarczy.
        Mrozem bym się nieprzejmował byle nie było tak jak wczoraj czy dzisiaj.
        Do bigosu mozna zrobić jakiegos pieczonego ptaka lub kiełbaski i patyki do
        pieczenia.
        • randolff Re: Sylwester 05.12.05, 20:26
          Ja też się dopisuje do listy uczestników. Jeśli tylko nie wygram w międzyczasie
          sylwetsra w Wenecji, Rio czy Ciechocinku to zapewne będę w domu i chętnie
          pobaluję na świeżym powietrzu.
          Zapomnieliście o jeszcze jednej zalecie lokalizacji na łąkach przy wale. Oprawę
          muzyczą zapewni gratis bębniarz z łąk :)))
          A poważnie zgłaszam się do ekipy ustawiającej ognisko. Też mam blisko.
          • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 21:15
            Chyba musimy umówić się na wizję lokalną aby wybrać miejsce.
            • randolff Re: Sylwester 05.12.05, 21:22
              Słusznie prawisz. Sprawa zabrnęła tak daleko, że nie wypada się teraz
              wycofywać. Parenaścię osób już się zgłosiło :)
              • krzysiom1 Re: Sylwester 05.12.05, 22:13
                Myślałem, myślałem i wymyśliłem.
                Tereny nad Wisłą znam b. dobrze i nic istniejącego do głowy mi nie przychodzi.
                Ale jest fajne miejsce bez wysokiej trawy z miejscem na ognisko przy jeziorku
                Fabrycznym.
                Dojazd albo od Spokojnej drogą vis a vis bramy wjazdowej na niewielkie osiedle
                szeregowców albo od Jeziornej drogą tuż obok czegoś co kiedyś nazywało się
                STROP.
                • mazowianka Re: Sylwester 06.12.05, 00:06
                  Ja nie muszę myśleć ja wiem,mam pole
                  pod wałem szerokość 10 m zato długość
                  kosmiczna będzie ze 300m,więc to może
                  tam i nie będzie mandatu a i wszyscy
                  będą mieli blisko.Zapraszam,weżmiemy
                  do ręki Studium i po kreskach pod nową
                  trasę,wytyczymy te pole bo już sama nie
                  wiem które dokładnie moje bo one wszystkie
                  jednakowe.Kapustę na bigos daję,własnego
                  kiszenia.
    • lolaxyz Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 08:52
      Widzę, że w wątku przewija się kilka ników co bardziej gorliwych forumowiczów i
      bardzo miło, że jakaś grupa jest zainteresowana ale wydaje mi się, że
      zaproszeni są wszysscy bywalcy. Proszę nie przysparzać mi kłopotu i nie zmuszać
      mnie do wyliczania wszystkich nicków. Apeluję o zgłaszanie się po dobroci.
      • frags Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 09:10
        Kochani Forumowicze!
        Odzew rzeczywiście wspaniały, zatem proponuje kuć żelazo póki gorące. Krzysiom
        i randolff, co byście powiedzieli na wizję lokalną w sobotę powiedzmy w samo
        południe? Proponuje spotkanie na rogu Spokojnej i Fabrycznej (żeby nie było
        Krzysio, że forujemy Jeziorną i Kiepury...). Obejrzymy miejsca i zastanowimy
        się gdzie się nielegalnie gromadzić. Co Wy na sobotę 12.00?
        • lolaxyz Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 09:19
          Wiecie, propozycja Krzysioma z parkiem mlocinskim jest naprawde dobra, bo:
          są paleniska, są wokół ławki, są stoły, jest parking, pewnie nie trzeba nic
          nikomu zgłaszać bo miejsce właśnie czeka na takie imprezy.
          • krzysiom1 Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:10
            Sobota może być godz też.
          • krzysiom1 Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:11
            lolaxyz napisała:

            > Wiecie, propozycja Krzysioma z parkiem mlocinskim jest naprawde dobra, bo:
            > są paleniska, są wokół ławki, są stoły, jest parking, pewnie nie trzeba nic
            > nikomu zgłaszać bo miejsce właśnie czeka na takie imprezy.

            Drewno też najczęściej jest na miejscu tylko siekiera potrzebna. Jedyny problem
            że trochę daleko dla większości mieszkańców Ł.
            • frags Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:13
              Trochę to niełomiankowsko by było, te Młociny. Może zróbmy tak: przeprowadźmy
              wizję lokalną łąk nad Wisłą i terenu, o którym pisała mwsylwia - pasa co na 10
              metrów szeroki i na 350 długi.
              • frags Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:23
                U mnie pracuje też jedna Łomianczanka, która na Forum nie występuje ale mówi,
                że Sylwester miejscowy to świetny pomysł i chyba też się pisze. Wygląda na to,
                że mozemy wyjść poza ramy Forum.
                • papirus22 Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:28
                  no tak zaprośmy burmistrza!!!
                  • frags Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:33
                    Papirus, zaczynam Cię darzyć coraz większą sympatią. Odkrywam w Tobie pokłady
                    nieujawnionego i niezrównanego poczucia humoru!
                  • lolaxyz Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:34
                    Świetny pomysł, przynajmniej ktos by nam śpiewał
                    • frags Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:35
                      Może zamówimy Burmistrzowe Bajania np na 1 w nocy? Na dobrych balach
                      sylwestrowych są występy żonglerów, pajaców, iluzjonistów striptizerów...
                      • kmsanczia Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:38
                        Iluzjonista-striptizer? No nie wiem czy nie wymagamy od niego za dużo, może
                        niech pozostanie przy tym, na czym się zna najlepiej, czyli na bajaniu. ;)
                        • lolaxyz Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:43
                          Może nie odchodźmy tak szybko od koncepcji striptizera, być może perspektywa
                          rozgrzewania damskiej czesci balowiczów w tej formie zachęciłaby niektóre panie
                          do przyjścia :))
        • randolff Re: Zapraszamy wszystkich !!! 06.12.05, 10:42
          Zgadzam się. Będę na miejscu.
    • frags Re: Sylwester 06.12.05, 11:12
      Zatem Panowie dla porządku - umówiliśmy się w sobotę 10 grudnia o 12.00 na rogu
      Fabrycznej i Spokojnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka