krzysiom1
22.12.05, 14:21
Walczyłem dzisiaj ranow Carrefurze(tak się to pisze?)
Tragedia!
Podekscytowany tłum, towaru jakby trochę mało.
Wygląda że się chłopaki za słabo do świąt przygotowali.
UFF.. już po....
Teraz tylko bazarek, karpik , choinka i z górki