Dodaj do ulubionych

Papierz w Warszawie

23.05.06, 22:01
Będziecie na mszy?
Obserwuj wątek
    • iod Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:08
      dobra, przestańmy może przesadzać, ja po winie jestem, a i tak widzę, że cosik
      tu nie tak....w temacie
      Nie będziecie, dzisiaj widziałam mnóstwo dużych, wyciętych drzew i posadzonych
      miernych jeszcze brzózek w miejce... Może tzw. względy bezpieczeństwa, dla mnie
      - przesada...
    • randolff Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:24
      Ja nie będę.
      Ale przy okazji mam pytanie trochę z innej beczki ale mieści się w temacie
      wątku? Powiedzcie mi czy prohibicja obowiązuje w piatek tylko w Warszawie? W
      Łomiankach będzie normalnie?
      • papirus22 Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:27
        no zapytaj Sokoła?
        • randolff Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:45
          Papi, nie bądź taki monotematyczny. Nawet na ciąg haseł: Papież, alkohol tobie
          jako trzecie skojarzenie nasuwa się Sokół :)
          • krzysiom1 Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:48
            Prohibicja w wawie obowiązuje 25 i 26.
            Ja mam lepszy problem. Muszę w czwartek dojechac na lotnisko ok 11. Jak pomyslę
            to już mi się wszystko cofa...
            • papirus22 Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:49
              no przynajmniej jestem przewidywalny, a to jest bardzo ważne:)
            • iod Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:50
              Boże, Krzysiom, lepiej wynajmij jakiś helikopter albo cóś....To co ja dziś
              przeżyłam wokół placu P.....nadal mnie trzęsie...mam dobrą wymówkę do degustacji
              czerwonego wieczorową porą ;)
              Trzymam kciuki za czwartek!!!!!
              • krzysiom1 Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 23:09
                Nie znam jeszcze "rozkładu" przyjazdu Papieża- musze sprawdzić.
                Jak znam życie to organizatorzy tradycyjnie zapomną że istnieje jeszcze jakis
                świat nie związany z wizyta Papieza.
                • krzysiom1 Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 23:16
                  Własnie. Papierz czy Papież?
                  Za bardzo zmęczony chyba jestem i sam juz nie wiem.
                  • iod Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 23:19
                    Krzysiom, im dłużej czytam (:)) tym mniej pewna jestem....
                    • kmsanczia Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:23
                      jeszcze kilka razy powielimy temat wątku i cała nauka w las... ;)
                      • randolff Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:25
                        Bezpieczniej jest używać skrótu B16.
                      • iod Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:26
                        Sanczis, jeszcze jedna lampka i będzie mi wszystko jedno...
                        A co się stało z moim ulubieńcem filozofem. Mam ochote na polemikę - o życiu
                        może być na przykład, albo o miłości ;)
                        • kmsanczia Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:28
                          Miejsce filozofów jest przy garach, więc tam go pewnie znajdziesz. ;)
                          • iod Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:29
                            kmsanczia napisała:

                            > Miejsce filozofów jest przy garach, więc tam go pewnie znajdziesz. ;)

                            ahhhhhaaaaaaa...... ;)))
                            • krzysiom1 Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:33
                              Ale sie wstrzeliła.., tylko dlaczego filozof?
                              • papirus22 Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:35
                                jak to dlaczego zna się na tym , faktem jest, że ostatnio mało go, szkoda:(
                                To przez iod bo go nie wywoływała:)
                                • iod Re: Papież w Warszawie 23.05.06, 23:41
                                  dobra, dobra chłopaki, koniec tematu :)))
                        • drabbu Re: Papież w Warszawie 24.05.06, 13:24
                          iod napisała:
                          co się stało z moim ulubieńcem filozofem

                          Iod, nie tak dawno temu wyszła książka "Dialogi ksantypiczne", autorem której
                          jest Anglik, z profesji właśnie filozof Roger Scruton. Jest to żart
                          filozoficzny, oczywiście współczesny, bardzo zgrabnie napisany. Pomiędzy
                          innymi, sam Sokrates wiedzie w nim dyskusje ze swoją Ksantypą, a ona dzielnie
                          stawia mu czoła - jemu a także Platonowi i Arystotelesowi (którego
                          przezywa "Kratek"). O życiu też jest wiele, a i o miłości niemało. Polecam :))
                          • iod Re: Papież w Warszawie 24.05.06, 13:32
                            drabbu, dziękuję, przeczytam (skoro o miłości niemało to nawet muszę... ;))
              • randolff Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 23:17
                Helikpter odpada. Założę się że przestrzeń powietrzna nad Warszawą będzie
                zamknieta. Polecam raczej rower.
      • iod Re: Papierz w Warszawie 23.05.06, 22:29
        Rand - w Łomiankach, u mnie, będzie zupełnie normalnie ;)))
        • krzysiom1 Komu wierzyć? 24.05.06, 09:38
          Na stronie Portu Lotniczego podają że dojazd do lotniska będzie zamknięty
          godzinę przed przejazdem papieża a na wszystkich pozostałych np Komendy
          Stołecznej, onet,wp że 3godz przed.
          Komu byście wierzyli?
          • mazowianka Re: Komu wierzyć? 24.05.06, 09:54
            Krzysiom, o kórej przylatuje Papież?
            to musisz wyjechać z domu jeszcze przed jego wylotem z Rzymu,
            bo jak znam życie,nasi władcy zablokują całą Warszawę,
            na 8 godzin wcześniej,przecież Oni są świędsi(święćsi)sama nie wiem?
            od samego Papieża.
            • iod Re: Komu wierzyć? 24.05.06, 10:07
              mazowianka - świętsi :)))
              Krzysiom - zapytaj taksówkarzy - wiedzą na 100%
              • mazowianka Re: Komu wierzyć? 24.05.06, 10:39
                iod, dzięki za podpowiedż, na przyjaciół
                zawsze można liczyć.
            • brycezion Re: Komu wierzyć? 24.05.06, 10:08
              Wizyta Papieża to napewno bardzo ważne wydarzenie i jest dla mnie kontynuacją
              pielgrzymek Jana Pawła II.
              Na Placu Piłsudskiego na mszy nie będziemy z Żoną.Boimy się trochę trudności
              komunikacyjnych ,tłoku.Będziemy natomiast na pewno oglądać wszystko w TV.Może to
              nie to samo,ale duchowe przeżycia można mieć również we własnym domu.
    • frags Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:09
      Mam pytanie porządkujące. Czy papierz lashany1 to ten sam Papież Benedykt,
      który przyjeżdża do Polski? Bo może istnieje jeszcze inny papierz np
      łomiankowski? Albo jeszcze jakiś, o którym nic mi nie wiadomo?
      • mazowianka Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:12
        frags, nie wygłupiaj się i nie czepiaj się człowieka.....
        Tylko pytał?
        • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:18
          Nie wygłupiam się, jestem śmiertelnie poważny. Przeraża mnie, że w takim słowie
          można zrobić błąd. No, bo rozumiem np kfintesencja, indywidułalny, czy czułno.
          Ale papież???? Wiem, ze zapewne Wielcy Łomiankowicze Forumowi zakrzykną głosem
          oburzenia, że się czepiam, racji nie mam itp. Moim jednak zdaniem, nawet jak
          się nie wie co się pisze (tak, tak krzysiom), trzeba wiedzieć JAK to napisać...
          • kmsanczia Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:22
            Co to jest "czułno"? Coś od czoła?
            ;)
            • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:24
              czułno Sanczis to taka czapka w kształcie łódki, przypomina furażerkę, ale jest
              bardziej zsunięta na czoło.
              • kmsanczia Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:26
                A może "czuł, no czuł po prostu, że mu ortografia nie leży". ;)
                • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:28
                  myślę, że nie czuł. Jak by czuł, że nie leży, to by sprawdził, albo
                  zamiast "papierz" (trudne słowo) napisał "Ojciec Święty".
                  • daisy32 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:45
                    Nikt nie jest doskonały Fragsie. Czepiasz się i tyle.
                    • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:50
                      Doskonały nie jest nikt Stokrotko, zgadzam się. Ale czy musi być aż TAK
                      niedoskonały??? Wiedziałem, że uznacie to za czepianie się.
                      Chociaż zastanówmy się nad takim problemem. Język się upraszcza, ortografia
                      traci na znaczeniu. Coraz częściej akceptujemy :))) jako wyraz jednozdaniowej
                      myśli na przykład. Albo :(((. Mówimy "cze", "D.D." (dzień dobry) i tym podobne.
                      Może w niedalekiej przyszłości dojdziemy do absolutu, który wyrażać się będzie
                      tym, ze zamiast słów będziemy wydawać z siebie niosące emocje ryki? Muuuu -
                      (sokół dobra pan) Buuuu (sokół zła człowiek). A wtedy rzeczywiście zasadny
                      stanie się mój postulat bodaj z listopada - Krowom Oddajcie Łąki... (w tym
                      miejscu powinien być znaczek :)))), ale się go wystrzegam).
                      • daisy32 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:59
                        Ostatnie zmiany personalne w Telewizji źle na Ciebie wpływają, nie potrafisz
                        złapać dystansu do pewnych kwestii. jeden błąd w wyrazie "Papież" na pewno nie
                        wpłynie negatywnie i nie przesądzi o stanie polszczyzny w przyszłości.
                        Fragsie to jeszcze nie koniec, uwierz mi...
                        • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 13:01
                          "Papierz" na pewno nie, jest tylko jednym z wielu kamyczków w lawinie.
                          • daisy32 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 13:17
                            Zdecydowanie jesteś w tej chwili na szerokich wodach filozofii egzystencjalnej,
                            wszystko wydaje Ci się możliwe, a tak naprawdę nie jest.
                      • papirus22 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 13:18
                        Jezyk Polski jest żywy. Ciągle się zmienia od setek lat, powstaja nowe słowa -
                        skróty były i są. Ludzie "dzieki" postępowi cywilizacyjnemu maja coraz mniej
                        czasu, więc skracaja co mogą. Jak spotykasz sąsiada nie mówisz mu dd, tylko
                        dzień dobry, a w tym wypadku chodzi o gest, że jak się przychodzi lub kogos
                        spotyka to się wita, lepiej napisać dd, niż nie napisac nic!!!
                        Widzisz mnie bardziej razi, jak się ktoś nie wita niż jak zrobi niespecjalnie
                        błąd ort.
                        Ja ciagle liczę na to, że ktoś wyeliminuje chocby z naszego języka ch i zamieni
                        na h. Tak jestem zwolennikiem uproszczeń. Ortografia to męka, która nie
                        prowadzi do niczego-poza wykuciem na pamięć pewnych reguł i zasad. Błędy
                        ortograficzne nas rażą, bo sie do nich przyzwyczailismy, bo nas tak wyuczono w
                        szkole.
                        W sumie nie ważne czy h czy ch a piękno języka powinno być istotne.
                        Mam nadzieję, że ktos zrobi jakąś reformę w tej dziedzinie (tu poloniści mnie
                        zabiją)i ortografia nie już będzie powodem niezdania np. egzaminu dojrzałości.
                        Cholera nigdy tez nie wiem kiedy sie pisze razem kiedy oddzielnie-też można by
                        to uprościć:)
                    • krzysiom1 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:50
                      Czepiasz sie fragsiku czepiasz...
                      Nie jestes oryginalny.
                      Jeżeli nie zauwazyłeś to zwrociłem juz wczesniej na ten błąd uwagę- tylko
                      delikantnie...
                      • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:54
                        Zwróciłem uwagę, zwróciłem. Szczególnie ta delikatność mnie ujęła u człeka,
                        który jak sam delikatnie szepnął - omija mnie, niczym śmierdzące gówno.
                        • krzysiom1 Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 12:59
                          A co w tym złego?
                          • frags Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 13:01
                            krzysiom miał odpowiadać jedynie na moje chamskie zaczepki, miał mnie wpisać we
                            wrogów i na mój widok uciekać pod kołderkę, nawet z rączkami. Aż tu nagle
                            krzysiom się wziął do pisania. Niech krzysiom już ucieka, bo zaraz coś go
                            obrazi, albo zdenerwuje i nieszczęście gotowe!!!
          • iod Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 13:24
            frags napisał:

            > No, bo rozumiem np kfintesencja, indywidułalny, czy czułno.

            Frags - dziękuję. Można na Ciebie liczyć!!! Już myślałam, że dzisiaj nic mnie
            mie rozbawi - a tu proszę. Czułno nawet bardziej niż kfinetesencja :)))
          • lolaxyz Re: Przepraszam, mam pytanie 24.05.06, 14:20
            frags napisał:

            > Nie wygłupiam się, jestem śmiertelnie poważny. Przeraża mnie, że w takim
            słowie można zrobić błąd. No, bo rozumiem np kfintesencja, indywidułalny, czy
            czułno.
            > Ale papież???? Wiem, ze zapewne Wielcy Łomiankowicze Forumowi zakrzykną
            głosem oburzenia, że się czepiam, racji nie mam itp.


            Od kilku lat zawsze waham się jak mam napisać "Papierz" czy może "Papież" i
            moje wahanie jest jak najbardziej uzasadnione. Sprawcą tego zamieszania jest
            pan o nazwisku "Papierz", z którym kiedyś blisko współpracowałam i z natury
            rzeczy pisałam to nazwisko nieraz kilkukrotnie w ciągu dnia.
            Może lashana ma to samo.
    • esscort A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 13:08

      • mazowianka Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 13:16
        No właśnie....
      • mazowianka Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 13:17
        No właśnie.....
        • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 14:39
          Ha, mazowianko, esscorcie - ale przynajmniej jakaś dyskusja się wywiązała
          interesująca, a nie tylko sokołowe kluski w mętnej wodzie...
          • krzysiom1 Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:02
            Fragsik jak zwykle zdziwiony..
            Nie zauważyłeś mojego "świątecznego odpuszczenia grzechów"-szkoda bo to juz
            dawno było..
            • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:04
              krzysiom odpuszcza? Komu? Sobie krzysiom może opuszczać, odpuszczać, a i
              popuszczać, bo wiek już po temu stosowny...
          • esscort Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:05
            frags napisał:

            ale przynajmniej jakaś dyskusja się wywiązała interesująca,

            Czy ja wiem, czy interesujaca... Takie tam żerowanie na człowieku, który się
            pomylił
            • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:06
              na sokole, który się myli esscorcie też żerujecie dość monotonnie. Postanowiłem
              troszkę wprowadzić ducha dyskusji w forum. Dyskusji sokołowo-neutralnej.
              • daisy32 Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:08
                Oj, Frags się zaczął nudzić. Zaraz zacznie strzykać śmierdzącą substancją.
                • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:09
                  A po co? Krzysiomowi to się udaje sto razy lepiej.
              • esscort Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:25
                frags napisał:

                > na sokole, który się myli esscorcie też żerujecie dość monotonnie.

                Czy się myli, to nie jestem pewny. Może specjalnie dziala tak a nie inaczej. W
                końcu najczęściej tłum ludzi ostrzega go, informuje, straszy itp. A on
                jednak "się myli". Czyli albo jest niespelna rozumu, albo w tych pomylkach ma
                jakąś swoją kalkulację. A nawet gdyby się tylko mylił, to - przyznasz - inna
                jest skala tych pomyłek, a wdodatku on bierze za to kasę, żeby się nie mylił.
                A Lasahna? Nikt go nie ostrzegł, że ma zamiar napisać z błędem, kasy na tym nie
                przytnie, tylko zlośliwi na nim odreagują.
                • mazowianka Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:35
                  Frags, mam prośbę załóż sobie oddzielny wątek,
                  na wylewanie pomyj,bo w tym trochę nie wypada!!!
                • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:36
                  No tak. Wszystkiemu winien sokół wstrętny. Moim zdaniem to on lashanie szeptał
                  do ucha jadowicie "papierz", "papierz", zamiast powtarzać "papież", "papież"...
              • papirus22 Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:35
                Fragiemu jak zawsze się pomyliło. Sokół to osoba publiczna, podlegająca krytyce
                (zarządza naszymi pieniędzmi), a lashuana to mieszkanka, wypowiadająca się na
                forum. osoba prywatna która ma prawo sie pomylić bo błąd ortogarficzny nie ma
                żadnego znaczenia merytorycznego!
                • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:37
                  Tak, tak, tak. Papirus ma rację jak szpak. hahahahaha,
                  • papirus22 Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:50
                    Frags nie mam racji a może mam-nie wiem, tylko wyrażam swoją opinię. Czy się to
                    Tobie podoba czy nie. Ty wyrażasz swoją a ja swoja na tym polega forum.
                    krakrakra
                    • frags Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 15:51
                      hahahaha, zaczynamy mówić ptasim językiem. Hmmm, czy kraczesz kruczo, wronio,
                      gawronio, a może. Nie, nie na pewno nie sokołowo...
                      • esscort Re: A miało być o papie... Ojcu Świętym... 24.05.06, 16:04
                        Sokoły (zwlaszcza jeden) nie kraczą tylko śpiewają. ostatnio coraz cieniej.
    • lashana1 prowokacja językowa czy nie? ?? 26.05.06, 19:55
      Fragsiu prowokacja wypalila. A teraz wykaż się mądrością wyższego rzędu i
      zgadnij czy piszę prawdę. Natomiast, jeżeli jesteś taki purysta językowy to
      odpowiedz natychmiast ile jest 23*28, a jeżeli nie umiesz to wszystko wskazuje
      na to, iż jesteś nie tolerancyjnym sapiensem. Bo ja jedno i drugie potrafię. I
      nie wymądrzam się na temat zawiłej ortografii i gramatyki języka polskiego i
      licznych wyjątków. Nie poruszam tematu rymu i arytmii, harmoniki, tak samo jak
      nie piszę o całkach, macierzach i zbiorach, kwantach, kwarkach, tle kosmicznym
      czy bakteriofagach.
      • frags Re: prowokacja językowa czy nie? ?? 27.05.06, 12:55
        lashana, a co mówią lekarze?
        • lomiankowicz Re: prowokacja językowa czy nie? ?? 27.05.06, 14:44
          frags napisał:

          > lashana, a co mówią lekarze?
          Że fragsowi trzeba przytakiwać.....
          • j46 Re: prowokacja językowa czy nie? ?? 27.05.06, 16:00
            Frags się na wyzywał ile wlezie. A teraz nie zna jednej prostej odpowiedzi, więc
            zaniemówił!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka