robert_58 10.07.06, 00:33 było o tym już troszkę w innym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=44833785 lecz uważam problem gondoli jako zasługujący na temat oddzielny: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3468104.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_58 Re: Gondole 10.07.06, 00:42 hm... a dlaczego Łomiaki nie powinny mieć właśnie owych gondoli? Jako choćby atrakcję turystyczną? Czemu nie? Oczywiście są różne problemy ... np. jak z metrem czy kolejką/tramwajem - większość jest za i nawet przeciw (bo gdzie, bo kto zapłaci, bo kto będzie jeździł, bo Warszawa, bo GDDKiA itd). A gondole jak ulał - ekologiczne ponoć, atrakcyjne turystycznie. I gondole nie jak ulał: - "Byłbym profesorem, ale wyjechałem za granicę i mam stopień magistra" - podobnie jak ja. Różnica - ja wyszedłem na chwilę z budynku wydziału po soczek ... - ryzyko "lipy" jak ze spalarnią tęgiej głowy wrocławskiego nutru spalania śmieci - przepustowość nie znana - koszty nie znane Jednakże, jeśli jest szansa uzyskania owych gondoli na trasie Warszawa-Łomianki z żadnym lub minimalnym nakłądem środków ... Ja jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Gondole 10.07.06, 18:03 Cdy byłem małym chłopakiem po wiśle kursowały tz. "piaskarki". Służyły głownie do wydobywania piachu z dna wisły. Były to wielkie ociężałe krypy. Nawet kiedyś widziałem je namalowane na jakimś obrazie, któregoś z polskich impesjonistów. No wiec te krypy, służyły zaraz po wojnie jako promy przewożąc ludzi z brzegu na brzeg, a potem na wysokości Krasińskiego, kursowała jedna wożąc ludzi na drugi brzeg, lub na przejażdżkę. Zabierało takie to z dziesięć osób, a dwaj ogorzali i zapijaczeni piaskarze dawali jej napęd i sterowali. To były czasy. Można więc powiedzieć, że tradycja już jest. A teraz kto wykona? Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Gondole 11.07.06, 09:12 Kilka dni temu podróżowałam na Jaworzynę piekną czerwoną gondolą... Jestem za :) Odpowiedz Link Zgłoś