Dodaj do ulubionych

Wątpliwości....

28.10.06, 13:25
Witam (wszystkich) w to sobotnie popołudnie.

W jednym z wątków papirus22 napisał:
> To że kowalik manipuluje i zamula to pisałem już dawno, ona ma tu konkretne
> zadanie. Potwierdzają to kolejne wpisy do tego stała sie równie nudna i
> upierdliwa jak robek, no cóż ten typ tak ma:(
> Najlepiej ignorować, po wyborach przestanie:)

Nie przestanę pisać po wyborach, ciekawa jestem (niezależnie od wyników tych
wyborów),
jak będzie wyglądało to forum bez tematów dotyczących: polityki, wyborów,
tras po wale i gdzie indziej, brodatych kandydatów na burmistrza, itd. itp .
Czy powróci na forum demokracja i rozwaga, czy będziemy słuchać (nie mylić
ze „zgadzać się”) tego, co mówią inni.
Czy będziemy się nawzajem szanować i wymieniać poglądy bez wszechobecnej tu
agresji, podejrzliwości, napuszczania jednych na drugich....


Nie będę tłumaczyć się po raz kolejny w temacie moich misji i zadań,
bo to bezcelowe.
Niektórzy na forum mają chyba jakąś manię prześladowczą, ale to jest ich
prywatny problem (aczkolwiek wolałabym, by radzili sobie z nim w zaciszu
własnego domu, a nie na forum).
Niepokoi mnie jednak fakt, że teksty o zamulaniu i manipulacji to może
jedynie „słówka-wytrychy”, które mają zastąpić merytoryczne argumenty,
których po prostu osobom je wypowiadającym brak.

Jeśli jest inaczej, jeśli te argumenty są, to dlaczego „ignorować” tych, co
mają wątpliwości?

Zaczęłam pisać na forum nie jako zwolennik S. czy przeciwnik PZ czy P. Nigdy
nie wypowiadałam się negatywnie o panu P.
Chciałam wiedzieć, co macie do zaprezentowania mieszkańcom na czas wyborów
oraz na „po wyborach”.
Teraz już w zasadzie wiem, ze nie macie pomysłu na to, co „po wyborach”.
Piszę „w zasadzie”, bo jeszcze możecie to zmienić. Wszak do wyborów jeszcze
dwa tygodnie.
Najważniejsze, to wywalić Sokoła. Dobra, wywalamy!
I co dalej?
Co dalej?
Co dalej?

Przyjęto mnie na forum, ze względu na to, ze pytam, że chcę wiedzieć jak
stoją sprawy gminy, jak wroga i zwolennika S.

Powiem jedno zarówno kandydatom (tym znanym ogółowi forumowiczów, jak i tym
obecnym na forum „cichym kandydatom”, jak je nazwała redakcja.łomianki.info.
w jednym z wątków), jak i wszystkim pozostałym użytkownikom:

Jeżeli ktoś nie umie/nie chce, nie próbuje chcieć/umieć wysłuchać w spokoju i
dyskutować w spokoju, to dyskredytuje go to w moich oczach.

Jeżeli osoby, które mają wątpliwości, które pytają, lub które mają inne
poglądy, są „na indeksie” (frags, Robert, ja, edoma, i inni, których nie
pamiętam), to jakie mają być te przyszłe władze Łomianek? Wsłuchane w opinie
mieszkańców? Liczące się z ich zdaniem?

Przecież (zapewne) ktoś z tego forum zostanie radnym. Jak będzie przedstawiał
swoje racje na sesjach i komisjach, i jak będzie wysłuchiwał opinii
odmiennych od jego własnych? Jak będzie prowadził dyskusję?

A może ktoś z forum zostanie następcą Grądzkiego? Jaki będzie wówczas urząd,
jaka będzie wówczas GŁ, ocenzurowana, jak jest obecnie, czy demokratyczna,
drukująca wszystko, co kto zechce napisać?

Wątpię, by tak było. Demokracja to nie coś, czego się używa dla własnych
celów, ponadto jedynie wtedy, gdy jest to wygodne.
Demokrację albo się szanuje albo nie.
I niech mi nikt nie pisze, że po wyborach kandydaci, gdy już nie będą
kandydatami, lecz radnymi, będą działać inaczej: że będą szanować zdanie
innych, liczyć się z opozycją itd. itp.

Nie uwierzę.
Taki niewierny Tomasz jestem.

Jak dobrze i skutecznie obecni na tym forum będą sprawować swoje zadania, gdy
już zostaną ew. radnymi, zastępcą b., naczelnikami w urzędzie, gdy teraz
konkretne pytania o konkretne problemy i sytuacje nazywają nudnym i
upierdliwym?
Służba na rzecz wspólnoty to nie tylko stołek, kasa i prestiż. To także owa
nudna, żmudna, merytoryczna praca.
Czy będie sprawowana należycie i z zaangażowaniem?

Mam wątpliwości...
Chcecie/umiecie może je rozwiać(?)....

Pozdrawiam

Ps. Wbrew pozorom, to nie jest adresowane do papirusa22.
Adresuję to do wszystkich użytkowników forum.

Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 13:46
      ale przynudzasz. Zadajesz pytania tak samo nudne jak rob. A swoją drogą
      zdecyduj się czy jestes facetem czy kobietą.
      zamulanie, zamulanie, zamulanie!
    • esscort Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 14:12
      kowalik22 napisała: ........

      No.
    • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 18:04
      Papirus22 napisał:

      >A swoją drogą
      >zdecyduj się czy jesteś facetem czy kobietą.

      O mojej płci (jak mniemam, wszystkich użytkowników forum)
      zadecydowała dawno, dawno temu natura (ku jawnemu niezadowoleniu
      mojego taty, któremu los przyniósł kolejną córkę).

      Utożsamiam się ze swoją kobiecością bez problemu.

      Sugerujesz coś?
      • j46 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 19:11
        Największą moją wątpliwością jest to, że po prostu nie rozumiem tego Twojego
        wielosłowia. Jako prosty inżynier nie rozumiem nadmiaru elokwencji, w której
        topią się Twoje intencje. Może spróbuj streścić pierwszy post.
        • frags Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 19:37
          j46 napisał:

          > Największą moją wątpliwością jest to, że po prostu nie rozumiem tego Twojego
          > wielosłowia. Jako prosty inżynier nie rozumiem nadmiaru elokwencji, w której
          > topią się Twoje intencje. Może spróbuj streścić pierwszy post.


          Nie, no j46 jest dobrze, a nawet jeszcze lepiej. Spróbuj np tak:

          Z nadmiaru elokwencji
          Nie rozumiem Twych intencji
          Mój "muzg" inżyniera
          Takich danych nie rozbiera

          Fajnie próbujesz, popatrz jak niewiele trzeba i jest jeszcze śmieszniejsze.
          • lomek2 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 19:57
            Gdy tylko słabo jest z kworum
            Pojawiam się na forum
            Jak trol wychodzę z cienia
            Ja, frags, mistrz (swobodnej gawędy)
            • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:08
              lomek2 napisał:

              > Jak trol wychodzę z cienia
              > Ja, frags, mistrz (swobodnej gawędy)
              >


              E tam, nie rymuje się.

              Jako autorka tego wątku uprzejmie proszę:

              jeśli już wierszem, to tylko do rymu!
              • j46 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:15
                Kowalik tak jak w tej młodzieńczej rymowance:
                Papież Urban, Papież Urban,
                zamiast tiary nosił turban....

                a my musimy się zgadzać z nim,
                bo jak rym, to rym i rym cym cym.

                A fragsio coś nareszcie wymyślił nowego. Sadzą w kominie napisać.
                A tak na marginesie, ktoś inny pisał o „muzgu” szanowny kolego. Oj niedobrze,
                skleroza, skleroza.
              • lomek2 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:18
                > E tam, nie rymuje się.

                Rymuje, rymuje :)
                • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:52
                  > Rymuje, rymuje :)

                  Jako autorka tego wątku mogłabym zakrzyknąć, jak kiedyś ktoś inny do mnie:
                  spadaj z mojego wątku.
                  Wszak takie tu są standarty:)

                  Mogłabym, ale tego nie zrobię, w zamian poproszę:

                  zachowuj się, Panie obiektywny, przyzwoicie w moim wątku.

                  • lomek2 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:58
                    Cieszę się, że trybiki zaskoczyły... ;)
                    Ja nikogo nigdy nie przeganiam z miejsca publicznego, ale i tak spadam.

                    P.S.
                    "Standardy" nie "standarty".
                    • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 21:14
                      lomek2 napisał:
                      > P.S.
                      > "Standardy" nie "standarty".
                      >

                      Wiem, wiem, to cytat jedynie był:)
    • drabbu Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:38
      kowalik22 napisała: ...do wszystkich użytkowników forum

      Po wydrukowaniu wyszło prawie półtorej strony drobnego druczku - co prawda
      z wieloma akapitami, ale zawsze...
      Spróbujmy więc po dobroci i bez "napuszczania się":

      > jak będzie wyglądało to forum bez tematów dotyczących: polityki, wyborów,
      > tras po wale i gdzie indziej, brodatych kandydatów na burmistrza, itd. itp .
      Zapewne - jak to już na forum było - forumowicze znajdą wiele innych tematów,
      nad którymi warto dyskutować. Nie jest wcale powiedziane, że nowe gminne
      władze, łącznie z nowym burmistrzem, otrzymają tu jakiś swoisty immunitet
      i ich działania nie będą omawiane z równym zaangażowaniem. Za to, jeżeli
      dotychczasowy brodaty będzie wciąż pełnił tę funkcję, to powtórkę z rozrywki
      mamy jak w banku.

      > Czy powróci na forum demokracja Demokracja to nie coś, czego się używa dla
      własnych celów, ponadto jedynie wtedy, gdy jest to wygodne.
      > Demokrację albo się szanuje albo nie.

      Otóż uważam, że forum z założenia jest instytucją tak demokratyczną jak tylko
      można to sobie wyobrazić. Każdy może zabrać głos na każdy temat, w każdej
      chwili, postawić dowolne pytanie. Kwestia "czy na forum powróci demokracja"
      jest naprawdę niezasadne.
      "Demokracja" to także wypracowywanie wspólnych decyzji, postanowień, które się
      później realizuje, wciela w życie.
      Takiej sprawczej,"zarządczej" mocy forum nie ma. Wobec tego, pytanie powinno
      dotyczyć raczej swobody wypowiedzi na forum, mówiąc równie szumnie - wolności
      słowa na nim.
      Ale swoboda wypowiedzi jest ograniczana tylko netykietą. Inną sprawą jest,
      jakie odpowiedzi się otrzymuje i jak się jest widzianym ("zamulacz" czy nie)-
      to zależy i od tego, co i jak się pisze. W którymś momencie
      trzeba przyjąć do wiadomości zdanie współforumowiczów, zamiast wciąż powtarzać:
      "no tak, ale z drugiej strony...", "no tak, ale ja chcę się dowiedzieć...",
      "no tak, a czy ty masz na pewno rację...", "no tak, ale przeczytaj sobie KPA z
      komentarzem, to się dowiesz, że...", bo mam wrażenie, że to właśnie dzięki
      takiej postawie zyskuje się niekoniecznie miłe miano "upierdliwego".
      Nie rozumiem,powiem szczerze, tak upartego podważania odpowiedzi innych - a
      odpowiedzi tu nie muszą być encyklopedyczne i dokładne do ostatniego przecinka
      - i powtarzania "nie, nie, brak wam argumentów, to mi jeszcze nie wystarcza".
      Drobny przykład z dzisiejszego postu:
      > Chciałam wiedzieć, co macie do zaprezentowania mieszkańcom na czas wyborów
      > oraz na „po wyborach”.
      > Teraz już w zasadzie wiem, ze nie macie pomysłu na to, co „po wyborach"

      A przecież wiele razy zamierzenia i pomysły kandydatów były tu prezentowane,
      razem z odnośnikami do programu i sylwetek na stronie internetowej. Jeśli to
      nie wystarcza - cóż, albo trzeba obdarzyć kandydatów jakimś kredytem zaufania
      i poczekać na czas powyborczy, albo znaleźć sobie innych. Ale tych innych
      dotyczy to samo.
      Czy wyszło mi krócej?
      • brycezion Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 20:54
        Drabbu: Ależ cierpliwym człowiekiem jesteś.Zazdroszczę Ci tego.
      • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 23:52
        Drabbu napisał:
        >Czy wyszło mi krócej?

        Nie wiem, nie drukowałam.
        Ja też „spokojnie” i „bez napuszczania”.
        Co do demokracji: nie ma jej na tym forum. Nie każdy może się wypowiedzieć, nie
        każdy może zabrać głos na każdy temat, w każdej chwili, postawić dowolne
        pytanie.
        Kwestia "czy na forum powróci demokracja" jest naprawdę zasadna.
        Zakładam, że to, co się dzieje obecnie na forum, to efekt przedwyborczego
        nerwowego okresu, dlatego pisałam o forum „po wyborach”.
        Czy zachowania niektórych, gdy już opadną emocje wyborcze będą dalej chamskie i
        obraźliwe? Czy też będziemy rozmawiać ze wszystkimi?

        Piszesz: „Inną sprawą jest, jakie odpowiedzi się otrzymuje i jak się jest
        widzianym ("zamulacz" czy nie)-
        to zależy i od tego, co i jak się pisze. W którymś momencie trzeba przyjąć do
        wiadomości zdanie współforumowiczów”.

        No i właśnie tu się różnimy w poglądach. Przyjąć do wiadomości mogę wszystko,
        ale tylko pod warunkiem, że jest prawdziwe.
        Widzisz, ja niczego nie biorę na wiarę, a wciska mi się kit, jednorodną papkę
        pn. „leć sokole!!!”
        Jeżeli ktoś coś mi mówi, to sprawdzam, a jeśli okazuje się, że to, co mi
        mówiono, nie znajduje odzwierciedlenia w tym, co mówią dokumenty czy przepisy,
        to sorry, nie oczekuj, że „przyjmę to do wiadomości”.

        Nie wszystkie metody walki przedwyborczej mogę i chcę zaakceptować.
        Nie wszystko, o czym tu się pisze, jest zgodne ze stanem faktycznym.
        Więc albo Ci, co to piszą, świadomie manipulują, albo brak im elementarnej
        wiedzy w zakresie spraw samorządowych.

        Obie te ewentualności źle wróżą przyszłości Łomianek. I nie wzbudzają mojego
        zaufania.
        Skoro bowiem, jak tu czytałam, to brak odpowiednich kwalifikacji i
        elementarnej wiedzy obecnych włodarzy gminy jest przyczyną jej obecnego stanu,
        a manipulowanie, brak jawności i niechęć do dialogu społecznego obecnych władz
        to główne zarzuty pod ich adresem – to czy proponuje się mnie (i innym
        wyborcom) coś innego w zamian?


        PS. A to KPA, wbrew pozorom, było uzasadnione. Nie można ocenić prawidłowości
        działań administracji publicznej, jeśli się nie wie, jak powinny one wg
        przepisów prawa wyglądać. Nie wszystko da się podciągnąć jako nieuczciwe
        działania pod hasło „wybory”.
        • drabbu Re: Wątpliwości.... 29.10.06, 11:37
          kowalik22 napisała: >Co do demokracji: nie ma jej na tym forum. Nie każdy może
          się wypowiedzieć, nie
          > każdy może zabrać głos na każdy temat, w każdej chwili, postawić dowolne
          > pytanie.

          Kowaliku, a któż zabrania, jakie złowrogie siły? Czy ktoś narzuca Ci, o czym
          masz pisać i kiedy? Czy sama nie dajesz najlepszego przykładu na to, że jednak
          można - na dowolny temat, w nocy o północy?
          >Przyjąć do wiadomości mogę wszystko,
          > ale tylko pod warunkiem, że jest prawdziwe.
          Więc przyjmij też, że forum nie jest jakimkolwiek oficjalnym organem.
          Wypowiadamy tu swoje poglądy, opinie, mniemania, przypuszczenia. Na wiele Twoich
          pytań tu zadawanych nie mogą paść inne odpowiedzi. Sam prosiłem, żebyś po
          te "prawdziwe, które możesz przyjąć" zwróciła się do Urzędu Gminy. Forumowicze
          po pierwsze, mają ograniczone możliwości weryfikacji, po drugie - nie mają
          takiego obowiązku.
          Forum nie jest też organem, komisją, komitetem ani innym ciałem wyborczym. Twój
          żal o to, "co proponuje mi się w zamian" jest próżny.


    • amerek1 Re: Wątpliwości.... 28.10.06, 21:02
      kowalik22 napisała:
      ciekawa jestem (niezależnie od wyników tych wyborów),
      > jak będzie wyglądało to forum bez tematów dotyczących: polityki, wyborów,
      > tras po wale i gdzie indziej, brodatych kandydatów na burmistrza, itd. itp .

      A cóż to za brednie? Dlaczego miałoby w przyszłości nie być na forum tematyki
      związanej z polityką i jej problemami? Forum jest o wszystkim, co ludzi
      interesuje. Teraz dominują wybory i trudno się temu dziwić, bo mamy czas
      wyborów. A czy w TV i gazetach jest inaczej? Skończą się wybory, przyjdą inne
      tematy. Czytam to forum od ok. pół roku. Jest bardzo ciekawe. Człowiek wiele
      się o Łomiankach dowiaduje. Jest tu sporo sensownych osob. Przeszkadzają mi
      trochę te niektóre chamskie niby-dowcipy (chciałoby się powiedzieć łże-
      dowcipy), ale na innych forach też takie są, więc da się wytrzymać. Mam też
      wrażenie, że niektórzyy faktycznie przebywaja tu albo służbowo, albo z powodu
      jakichś zaburzeń psychicznych. Ale w końcu nie wszystkich trzeba czytać z
      jednakową uwagą. Różnie też bywa z umiejętnością pisania ciekawie. Sorry
      Kowalik, ale np. z twoich postów czytam najwyżej co 3 i rzadko udaje mi się
      dokończyć - są strasznie nudne. Podziwiam osoby, którym chce się nie tylko
      dotrzeć do końca ale jeszcze odpowiadać. Przepraszam za szczerość, czasem
      trudno się powstrzymać.
      • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 29.10.06, 00:36
        amerek1 napisał:
        > Sorry
        > Kowalik, ale np. z twoich postów czytam najwyżej co 3 i rzadko udaje mi się
        > dokończyć - są strasznie nudne. Podziwiam osoby, którym chce się nie tylko
        > dotrzeć do końca ale jeszcze odpowiadać. Przepraszam za szczerość, czasem
        > trudno się powstrzymać.

        Nic nie szkodzi, amerek1.
        Szczerością za szczerość odpowiem:
        Sorry, amerek1, ale jeśli czytasz co trzeci, to nic dzwnego, ze nie rozumiesz,
        o czym piszę i stąd ocena, że nudne.
        Ale masz do niej prawo, tej oceny.
        Natomiast podziwiam, i zdumiewam się jednocześnie,
        że chciało Ci się przeczytać ten dzisiejszy,
        dłuuuugaśny, i jeszcze w dodatku na niego odpowiedzieć.
        Aczkolwiek na podstawie treści Twojego postu wnioskuję, że go jednak nie dałeś
        rady przeczytać do końca.
        Nudny zapewne był....?
        • amerek1 Re: Wątpliwości.... 29.10.06, 14:22
          kowalik22 napisała:

          > Natomiast podziwiam, i zdumiewam się jednocześnie,
          > że chciało Ci się przeczytać ten dzisiejszy,
          > dłuuuugaśny, i jeszcze w dodatku na niego odpowiedzieć.

          Niestety, nie udało mi się. Dlatego moja odpowiedź dotyczy pierwszego akapitu.
          Przez resztę nie udało mi sie przebrnąć. Nuuuuudy
          • jaco2001 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 11:27
            do kowalik mam taki przekaz:

            demokracja na forum jest - jak ktoś nie chce pisać czy zadawać pytań - nie musi
            (podobnie jak z uczestniczeniem w wyborach). jak ktoś chce i zadaje głupie
            pytania może nie uzyskać nań odpowiedzi, może uzyskać odpowiedź głupią, może
            uzyskać odpowiedź nie na temat.
            jak ktoś zadaje madre pytania to może nań nie uzykać odpowiedzi, może uzyskać
            odpowiedź głupią, może uzyskać odpowiedź nie na temat.

            kwestia czy pytanie jest mądre czy głupie rozstrzygana jest przez tego, kto nań
            odpowiada (tzn. w jaki sposób nań odpowiada)

            jeśli nadal ci tak doskwiera to, ze kazałem ci (i TYLKO TOBIE jak twierdzisz)
            spadać z mojego wątku możesz zrobić to samo teraz z moją wypowiedzią. niestety
            różnica między nami - jak sądzę jest taka - że ja się tym nie przejmę. ty wręcz
            przeciwnie.

            parafrazując pewien rym powiem: poczuj różnicę, gdzie forum a gdzie życie:)
            • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 11:37
              Witam wszystkich w ten piękny jesienny dzień
              >
              > jeśli nadal ci tak doskwiera to, ze kazałem ci (i TYLKO TOBIE jak twierdzisz)
              > spadać z mojego wątku możesz zrobić to samo teraz z moją wypowiedzią. niestety
              > różnica między nami - jak sądzę jest taka - że ja się tym nie przejmę. ty
              wręcz
              > przeciwnie.

              Przeceniasz swoją rolę w powstaniu tego wątku.
              A moze napisałeś to co powyżej, bo masz wyrzuty sumienia
              za swoje zachowanie w wątku, o którym wspominasz)?

              Niepotrzebnie, zapewniam Cię.

              Wyrzucać z wątku nikogo nie zamierzam.
              A za troskę (spóżnioną) o stan moich uczuć - dziękuję.
              Pozdrawiam
            • jaco2001 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 11:38
              kowalik22 napisał:

              > Przyjąć do wiadomości mogę wszystko, ale tylko pod warunkiem, że jest
              > prawdziwe.

              > Jeżeli ktoś coś mi mówi, to sprawdzam, a jeśli okazuje się, że to, co mi
              > mówiono, nie znajduje odzwierciedlenia w tym, co mówią dokumenty czy przepisy,
              > to sorry, nie oczekuj, że „przyjmę to do wiadomości”.

              jeszcze jedno tak ad vocem. z czystej tylko ciekawości zapytam. skoro tak już
              masz - że sprawdzasz, to jaki jest twój pogląd np. na teorię darwina. mylił się
              dziadzio darwin jak twierdzi maciej wysokiego konia romana czy też nie ? -
              miłoby poczytać wypowiedź zawierajacą NAJPRAWDZIWSZĄ SPRAWDZONĄ PRAWDĘ.

              sero pytam, bo serio - jak rozumiem - napisałać powyżej.
              • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 12:28
                dla jaco2001 mam odpowiedz taką:

                > jak ktoś nie chce pisać czy zadawać pytań - nie musi
                >(podobnie jak z uczestniczeniem w wyborach). jak ktoś chce i zadaje głupie
                >pytania może nie uzyskać nań odpowiedzi, może uzyskać odpowiedź głupią, może
                >uzyskać odpowiedź nie na temat.

                Pozdrawiam
                • jaco2001 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 12:36
                  kowalik22 gratulujemy sprawnego posługiwania się opcjami wytnij, kopiuj oraz
                  odpowiedz cytując;)

                  fajnie, że jest ktoś na tym forum kto tę samą miarkę w ocenie postępowania
                  jednakowo stosuje wobec siebie jak i innych.
                  • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 12:51
                    jaco2001 napisał:

                    > kowalik22 gratulujemy (...)

                    o, jaco2001, to Was jest więcej, niż jeden?


                    jaco2001 napisał:
                    > fajnie, że jest ktoś na tym forum kto tę samą miarkę w ocenie postępowania
                    > jednakowo stosuje wobec siebie jak i innych.

                    Dziękuję, to wielki komplement na tym forum. Rzadkością to bowiem na forum
                    jest....

                    (ta jednakowa miarka)
                    • jaco2001 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 12:54
                      taaak, fajnie żeśmy się porozumieli. miło jest prowadzić rozsądne pogaduchy.

                      a dlaczego piszę żeśmy czy gratulujemy - tego dowiesz się po wyborach.
                      • kowalik22 Re: Wątpliwości.... 30.10.06, 13:11
                        jaco2001 napisał:

                        > a dlaczego piszę żeśmy czy gratulujemy - tego dowiesz się po wyborach.

                        No toś mnie postraszył:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka