Dodaj do ulubionych

Dokładnie za godzinę...

22.11.06, 16:25
przekraczam magiczną cyfrę 30. :-]

Ciekawe jak jest po drugiej stronie?...
Może wreszcie czegoś dokonam, jak np. nasza para radnych tuż-po-trzydziestce? ;)

(p.s. Sorki za autoreklamę, ale w końcu spędzam na forum znaczną część dnia,
to gdzie niby ma obchodzić jubel?;)
Obserwuj wątek
    • olla1660 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:28
      Wszystkiego najlepszego, wszystkiego najlepszego....
      ... i niech ci gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaaaaaśnie....
      a kto zdrowia nie wypije niech go trzaśnieeeee..... itd, itp...

      Po tej drugiej stronie jest całkiem znośnie :)
      Dasz radę :)
    • robert_58 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:29
      ciemno i straszno ...

      wszystkiego najlepszego
      • kmsanczia Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:35
        Dzięki. :) Na razie dwie skrajne opinie: facetom po 30 jest ciemno i straszno,
        kobiety dają radę. Dobra nasza.
        Czuję się jak Kmsanczia po Drugiej Stronie Lustra. ;)
        • mazowianka Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:44

          Kasiu, Zyczę Ci słońca na każdym niebie,
          Smaku i zapachu w codziennym chlebie,
          Ptaków,motyli, i chwil radosnych,
          A w sercu zawsze zielonej wiosny!
    • iod Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:35
      okropnie młoda koza z Ciebie ;)
      wszystkiego najlepszego...spełnienia marzeń pubowych życzę :)
      Na pocieszenie dodam, że w moim przypadku najlepsze lata zaczęły się
      zdecydowanie po 30.
    • olla1660 znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:37
      ... o skorpionie, bo chyba się jeszcze załapałaś...

      Skorpion pamięć ma nie lada,
      Przy tym głową nieźle włada,
      Ale bywa nieżyczliwy
      I okropnie pamiętliwy!

      A gdy już do celu zmierza,
      Ustępować nie zamierza.
      Sieje przy tym straszny zamęt,
      Bo ma wielki temperament!


      To tak trochę na temat, a trochę nie :)
      • iod Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:38
        skorpion czy strzelec????
        • kmsanczia Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:39
          Ciapowaty skorpion bez temperamentu? ;))
      • kmsanczia Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:39
        Właśnie z tym zodiakiem jest problem, co drugi horoskop twierdzi że jestem
        strzelcem (głównie te hamerykańskie;).
        • iod Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:39
          życzę strzelca - fuksiarze ponoć :)
          • olla1660 Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:40
            a ja skorpiona, może zostaniesz politykiem ;)
        • olla1660 Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:39
          a te krajowe co na to?
          • kmsanczia Re: znalazłam w necie taki wierszyk... 22.11.06, 16:40
            Krajowe wolą skorpiona, ale już po mału zaczynają czerpać złe zachodnie wzorce. ;)
    • kowalik22 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:40
      kmsanczia napisała:

      > przekraczam magiczną cyfrę 30. :-]
      > Ciekawe jak jest po drugiej stronie?...

      KM, jak tam ona magiczna. Bardziej "magiczna" (brrr) jest cyfra 40.

      Wszystkiego naj, naj, naj, w szczególności tych "dokonań".
      Wiek średni - do którego zmierzasz, choć Ci jeszcze daaaaaleeeeeko:)
      - ma mnóstwo fajnych stron.:)
      • lomek2 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 17:09
        Jaka ona tam magiczna.
        Magiczne to będzie, kiedy przekroczysz 130 ;)
        • kowalik22 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 17:26
          lomek2 napisał:
          > Jaka ona tam magiczna.

          No przecież napisałam: magiczna w znaczeniu "brrr";)
          A 130? brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr;)
    • dohtur Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 16:54
      kmsanczia napisała:

      > przekraczam magiczną cyfrę 30. :-]
      >
      > Ciekawe jak jest po drugiej stronie?...
      > Może wreszcie czegoś dokonam, jak np. nasza para radnych tuż-po-trzydziestce? ;
      > )
      >
      > (p.s. Sorki za autoreklamę, ale w końcu spędzam na forum znaczną część dnia,
      > to gdzie niby ma obchodzić jubel?;)


      Myślę że warto takim jak Ty życzyć ************** szczęśliwości chociażby za ten post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=52508299&t=1164210569160
      Mało takich na tym forum, oj mało!

      *:)*:)*:)

      dohtur - [od siedmiu boleści oczywiście ;)]
    • lomek2 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 17:05
      Jakby powiedział gwiazdor Linda: "to Ty...
      A, zresztą...

      :P
    • kmsanczia Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 17:25
      22.11.2006 g.17.25
      hop... już jestem po drugiej stronie lustra :)

      Dzięki wszystkim :)
      Jakoś się czuję dzisiaj pewniejsza siebie, byle kto mi nie podskoczy. ;-))
      Może to ten podeszły wiek?

      So I found the reason to stay alive
      Try a little harder see the other side
      This could be the first day of my life
      • kowalik22 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 17:51
        kmsanczia napisała:
        > Może to ten podeszły wiek?

        KM, jaki "podeszły"? Toż on nawet "średni" nie jest;)
        • olla1660 Ponoć... 22.11.06, 18:31
          ... młodzieżą jest się do 35 lat. Nie wiem czy to prawda, ale tak słyszałam...

          A kiedy zaczyna się wiek średni? Wie ktoś?
          • kmsanczia Re: Ponoć... 22.11.06, 19:04
            Koncepcja Havighursta

            Wiek średni zastaje człowieka w połowie życia, konfrontując go z młodością
            własnych dorastających dzieci oraz starością własnych dobiegających schyłku
            życia rodziców. Zadaniem wobec bliskich staje się wspomaganie dzieci, aby
            stawały się odpowiedzialnymi i szczęśliwymi dorosłymi, traktowanie małżonka jako
            osoby oraz przystosowanie się do starzenia własnych rodziców. Wiek średni niesie
            ze sobą oczywistości, które wymagają jednak jednostkowej akceptacji i
            przystosowania- fizjologiczne zmiany organizmu. Ważne dla człowieka w tym
            okresie życia staje się osiągnięcie i utrzymanie satysfakcjonującej sprawności w
            pracy zawodowej, posiadanie hobby, zajęcia w czasie wolnym. Jako obywatel
            jednostka osiąga dojrzałą odpowiedzialność społeczną. Etap wieku średniego jest
            obecnie przedmiotem licznych badań i refleksji, ze względu na nową perspektywę,
            w której spostrzega siebie człowiek: dokonywanie podsumowań, decyzje zmian
            życiowych, uświadomienie sobie wielości zadań do wykonania w coraz krótszym już
            czasie życia.

            Koncepcja Eriksona

            Siódme stadium stanowi wiek średni, od 26 do 40 roku życia, którego zadania
            rozwojowe sytuują się pomiędzy biegunami generatywność - stagnacja. Twórcza
            postawa wobec życia to podjęcie roli rodzicielskiej, kreatywność w wielu innych
            obszarach, otwartość i pomysłowość w rozwiązywaniu zdań życiowych.
            Charakterystyczne dla tego okresu rozwoju to: troska, dawanie i tworzenie
            również w stosunkach międzyludzkich, które obejmują teraz kilka generacji
            rodzinnych, bliskich i ważnych dla jednostki. Biegun stagnacji dotyczy tych
            dorosłych, którzy nie podejmują zadań swojego wieku, skupiają się jedynie na
            sobie, zatrzymując się w rozwoju. Nieakceptowanie swojego wieku, problemów i
            wyzwań, jakie niesie on ze sobą, odmowa bycia produktywnym i pomocnym dla
            innych, stwarza niebezpieczeństwo zablokowania w rozwoju osobowym.

            www.terapia.rubikon.pl/html/2003/refleksje%20nad.htm

            ;))
            • iod Re: Ponoć... 22.11.06, 19:05
              Sanczis, napij się po prostu, już nie analizuj ;)
              • kmsanczia Re: Ponoć... 22.11.06, 19:09
                Iod już ci kiedys pisał jakiś twój wielbiciel(ka) że alkohol to nie jest metoda.
                ;))
                A tak a propos to zafundowałam sobie dzisiaj w empiku wielki album "1001
                koktaili". Tylko szkoda, że nie dołączyli próbek alkoholi. :(
                • iod Re: Ponoć... 22.11.06, 19:23
                  ??? Pamiętam, pamiętam
                  mam nadzieję, że wielbiciel jednak, dopuszczam jeszcze jakieś ew. fanki mojej
                  skromnej osoby ;)
                  Koktail ok, jeśli jest ktoś, kto zmiesza (czy też wstrząśnie). Jeśli nie ma -
                  wybieram prostsze rozwiązania, też smaczne :)
                  Szampana mam nadzieję obalisz dzisiaj???
                  • kmsanczia Re: Ponoć... 22.11.06, 19:42
                    James Bond
                    Wyjątkowo i z absolutną pewnością, ten koktajl nie jest wstrząśnięty ani nawet
                    zmieszany!
                    1 kostka cukru
                    10 kropli angostury (co to jest u licha??)
                    1 miarka schłodzonej wódki
                    schłodzony szampan
                    Zwilżyć kostkę cukru angosturą i położyć na dnie schłodzonego kieliszka do
                    szampana. Wlać wódkę, uzupełnić szampanem.

                    Smacznego! Ja niestety dziś ograniczę się do breezerów Baccardi. Może w weekend
                    popłynę. ;)
                    • dorota62 Re: Ponoć... 22.11.06, 20:02
                      Wszystkiego najlepszego, dzieciaczku :)
                      Jak jest po drugiej stronie będziesz się martwić za następne 30 lat.
                      • lom88-jak-nowy Piekny wiek... 22.11.06, 20:10
                        sto lat... i jak tam po 30-tce?
                        • brycezion Re: Piekny wiek... 22.11.06, 20:54
                          Km : Gratulacje i serdeczne Życzenia.Już Balzac twierdził,że kobieta 30-letnia
                          to jest to.
    • esscort Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 21:19
      Km, piję za twoje zdrowie już ... szklaneczkę. Nie wiem, jak to się skończy. W
      każdym razie z góry przepraszam za ewentulane yp literówki.
      • krzysiom1 Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 21:24
        Ja też.....
        Strasznie stara jesteś...:))
        • mwsylwia Re: Dokładnie za godzinę... 22.11.06, 21:29
          KM - po 30-tce jest zdecydowanie fajniej :)))

          Wszystkiego najpyszniejszego , najładniejszego i trzymaj się po prostu Dzielna
          Kobieto :)))
    • robert_c Kmsanczia - wszystkiego naj. 23.11.06, 02:38
      kmsanczia napisała:

      > przekraczam magiczną cyfrę 30. :-]

      No to Tobie też zdrówka i prezent ode mnie:
      www.dooffy.com/0_pictures/2_dooffy_wallpapers/dooffy_men_wall_001/2_1024/dooffy_christmas.jpg

      A liczbami się nie przejmuj.
      Co prawda jak ja przekroczyłem 30-stkę, to na drugi dzień od razu korzonki mnie chyciły, ale... to wszystko przez to, że wracając z imprezki do domku lekko mi się przysnęło na trawce.
      A ja z listopada też jestem.

      Trzymaj się więc ciepło (o ile już nie za późno ta rada).
      • kmsanczia Re: Kmsanczia - wszystkiego naj. 23.11.06, 09:16
        :)
        • lolaxyz Re: Kmsanczia - wszystkiego naj. 23.11.06, 09:38
          A tak wogóle to dobrze Ci tak! Nie będziesz już nam psuła samopoczucia, tymi
          swoimi dwadzieściakilka :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka