kowalik22 Re: i po forum... 02.12.06, 10:31 Witam w sobotni poranek:) > Zakryto na zimu! No, tak wygląda. Że usiłuje się je zamknąć na zimę. Taką troszkę długą "zimę". Taką, co będzie trwała o wiele, wiele dłużej, niż (....) najdłuższe polskie zimy;) Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 10:54 Dlaczego? Szok był duży. Mówiłem, że was trzepie. Trudno sie dziwić. Jedni stracą robotę, drudzy kompletnie skompromitowali się w inny sposób. Wasza besilność wobec faktów jest tak wielka, że jak dzieci pogrążyliście sie w jakimś idiotycznym odruchu zemsty na czymś, co akurat niewiele jest winne. Przecież to nie przez forum przegraliście wybory. Forum czyta garstka ludzi. To akurat dokladnie wiadomo. Przegraliście po pierwsze przez burmistrza, przez jego beznadziejną kampanię, przez to, że twarzą kampanii obok burmistrza były takie indywidua jak bajmot, parzyszek, sikorski, ten gruby facet z Dąbrowy (trudno do takich osob kogoś przyciągnąć, a i poziom merytoryczny tej grupy był ponizej krytyki), przez zbyt nachalną propagandę w gazłomie, przez brak pomysłow, brak programu, wyborcze chodniki itp. Natomiast druga strona prowadzila prace u podstaw. Miala dobry program, spotykala się z ludźmi, dostarczała informacje, rozmawiała, miała róźne twarze wśród ktorych każdy mógl znaleźć coś dla siebie. Natomiast forum bylo, jest i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 11:05 esscort napisał: Szok był duży. Mówiłem, że was trzepie. Trudno sie dziwić. Jedni stracą robotę, > > drudzy kompletnie skompromitowali się w inny sposób. Wasza besilność wobec > faktów jest tak wielka, że jak dzieci pogrążyliście sie w jakimś idiotycznym > odruchu zemsty na czymś, co akurat niewiele jest winne. Przecież to nie przez > forum przegraliście wybory. Forum czyta garstka ludzi. To akurat dokladnie > wiadomo. Przegraliście po pierwsze przez burmistrza, przez jego beznadziejną > kampanię, przez to, że twarzą kampanii obok burmistrza były takie indywidua jak > > bajmot, parzyszek, sikorski, ten gruby facet z Dąbrowy (trudno do takich osob > kogoś przyciągnąć, a i poziom merytoryczny tej grupy był ponizej krytyki), > przez zbyt nachalną propagandę w gazłomie, przez brak pomysłow, brak programu, > wyborcze chodniki itp. Natomiast druga strona prowadzila prace u podstaw. Miala > > dobry program, spotykala się z ludźmi, dostarczała informacje, rozmawiała, > miała róźne twarze wśród ktorych każdy mógl znaleźć coś dla siebie. > Natomiast forum bylo, jest i będzie. essc, czy Ty nie przesadzasz??? Przecież to ledwie wybory samorządowe. Jeden klient stracił robotę za 12 tyśków brutto, inny się załapał. Ot i cała zmiana. A co do forum, zrobiło się ostatnio tak tu wesoło, że wszyscy znikli. Zatem - wygląda, że zakryto. Pracę u podstaw, powiadasz. Zapewne chodzi Ci o przedwyborczą agitację. Praca, drogi esscorcie, to się zacznie dopiero teraz. Czekam na nia i jej wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: i po forum... 02.12.06, 11:16 Tak Ess, masz rację. Forum to tylko miejsce spotkań niedużej grupy mieszkańców. Kilku z nich twierdziło, że zagłosuje na Sokoła, wtedy zawsze odpowiadaliśmy że to stracony głos, tak się stało. Szkoda nawet tego jednego głosu. Praca się dopiero zaczyna, nie będzie łatwo bo patrząc nawet na obecny Sokołowy budżet możliwości sa mocno ograniczone, kredytów pełno. Mam wrażenie, że przegrani mszczą się na kilku forumowiczach za wynik wyborów za nieudane referendum, a cały wina jest po stronie ich samych. Żal i złość minie, gorzej będzie zakopać podziały, które miały przeważyć o zwycięstwie Sokoła:( Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 15:45 frags napisał: > > essc, czy Ty nie przesadzasz??? Przecież to ledwie wybory samorządowe. Jeden > klient stracił robotę za 12 tyśków brutto, inny się załapał. Ot i cała zmiana. To fakt, ale co ciebie w takim razie tak rosierdzilo, ze robileś tutaj z siebie kompletnego pajaca (sorry, ale inaczej sie tego nie da określić) > Czekam na nia i jej wyniki. Naprawdę? Przeciez ciebie to nie obchodzi. przecież nie chcialeś żadnych zmian, wiele razy mówileś, ze tak jak jest, jest dobrze. Nagle czekasz na jakieś wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: i po forum... 02.12.06, 16:11 ESS jak pisałem wielokrotnie fragsem, robkiem i kowalikiem nie należy się przejmować. Po prostu od początku zamulają, odwracają uwagę od ważnych spraw, niewiele niestety wnoszą na forum, pomylili się bardzzzzo prognozująć wyniki wyborów. Pomagali Sokołowi dużo, efekt osiągnęli mizerny, pewnie żałują ale to raczej ich problem. Pozostaje im tylko krytyka, a swoją drogą ich działania raczej preszkodziły Sokołowi niz pomogły:) No ale każdy ma prawo tutaj pisać:) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 02.12.06, 12:52 Esscort napisał: >Wasza bezsilność wobec faktów jest tak wielka, że jak dzieci pogrążyliście sie > w jakimś idiotycznym odruchu zemsty na czymś, co akurat niewiele jest winne. > Przecież to nie przez forum przegraliście wybory. Ess, czy Tobie nie pomyliły się strony? Piszesz, że jacyś WY (patrząc od Twojej strony) działają na rzecz zamilknięcia forum. Jednak czy na pewno to WY? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie zauważyłeś pewnego niedawnego postu, który brzmiał mniej więcej tak: "Niech zamulają. Wszystko już załatwione: szkodnik usunięty, referendum wygrane." * Jak Ci się wydaje, z której "strony" ten post? Więc prosze, nie staraj się wmawiać nikomu, że forum zamulają ludzie "sfrustrowani wynikami wyborów". Że zamulacz2, kowailk22, fragz, etaam i inni , którzy usiłują zamulić każdy wątek, są "WY". To WAM nie jest już potrzebne forum, mój drogi. Chcecie zamknąć ludziom usta. Cóż, można i tak. Tylko, co to ma wspólnego z demokracją? Krytyka i patrzenie na ręce władzy, potrzebna jest w demokracji jak powietrze i woda. Fajnie było tak uważać, jak się było opozycją. Jak się jest po drugiej stronie, już tak fajne to nie jest? Także post Papirusa potwierdza te działania, napisał w nim: "Forum to tylko miejsce spotkań niedużej grupy mieszkańców". Jeśli tak jest, to dlaczego jest dla Was niewygodne? Toż garstka ludzi niewiele może, prawda? Napisałam kiedyś (między wyborami a referendum) o postrzeganiu roli społeczności lokalnej, roli mieszkańców przez tych, co przed wyborami byli opozycją, a teraz opozycją nie są: Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść. Nadal aktualne. Pozdrawiam PS1. *Linku do tego postu nie podsyłam, ponieważ sprytni "podszywacze" odcinają moje linki. To też potwierdza, kto za "zamykaniem" forum stoi. PS.2 Ess, daruj mi odpowiedź w rodzaju "ja nic nie wygrałem". Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 02.12.06, 15:00 Podam, a co tam, może mi nie odetną: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=53174967&a=53178250 Odpowiedz Link Zgłoś
etaam Re: i po forum... 02.12.06, 15:18 >To WAM nie jest już potrzebne forum,mój drogi Kowalik Ty coś znowu bredzisz.Opiłaś się jakiegoś szuwaksu,marycha Cię wzieła,masz delirkę czy może jesteś na zejściu.Masz faktycznie trudny okres.Wszystko Ci się chwieje żeby nie powiedzieć wali.Ale to był Twój wybór.Robisz tu na kilku etatach ze swoim sztabem który gotowce Ci podkłada.Czasami te same wysyłasz kilka razy jak nagrzany menel trzymający się słupa i uporczywie przypalający kiepa.Zajmujesz się ONANIZMEM medialnym iprowokacyjnie nakłaniasz do tego jeszcze innych.Skończy się niedługo " etacik i prace zlecone",w sztabiku nośniki informacji trzeba będzie wyczyścić.Musisz już teraz i to intensywnie myśleć o następnym chlebodawcy.Jesteś jedną z szarych komórek do wynajęcia.Są dwa różne słowa określające panie pracujące na ulicy.Niby te same "ruchy " robią ale dla jednej jest to praca a dla drugiej charakter.Chyba jesteś jedną z nich.Możesz się samookreślić.A teraz MIKSUJ się.Całuski. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 15:43 kowalik22 napisała: To WAM nie jest już potrzebne forum, mój drogi. Chcecie zamknąć ludziom usta. Cóż, można i tak. Tylko, co to ma wspólnego z demokracją? Chyba kompletnie zwariowałaś. Poczytaj, kto tu po wyborach wpadl w furie i wszczynal wszystkie awantury. A mnie proszę w to nie mieszać, bo nie bralem udziału. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Kowalik dalej muli... 02.12.06, 15:55 Kowalik, o czym ty piszesz? Nie bardzo rozumiem, twój styl pisania zwany zamulaniem nie zmienił się. Dla mnie nic nie wnosisz, poza cytowaniem ustaw powszechnie znanych. Nistety nie można oprzeć sie na twoich wypocinach, bo to co nalezy docenić to własnie komentarz do ustaw, rozporządzenia-tych nie znasz. Konsekwentnie zamulasz forum często mijając się z faktami lub mnipulując nimi. Nie potrafisz odpowiedzieć na żadne pytanie i dzielnie zastępujesz robka w przynudzaniu. Coraz bardziej szkoda mi Ciebie, ale forum jest ogólnodostępne i każdy ma prawo pisać co chce nawet Ty:) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Kowalik dalej muli... 02.12.06, 16:15 Ty mnie, Papirus, nie "żałuj", bo i nie masz powodu, by mnie "żałować" - cokolwiek miałeś, pisząc to, na myśli. Nie wiesz, o czym piszę? Nie wierzę. Taki bystry facet, jak Ty i nie wie? Tak samo nie wiesz, jak i wiesz (z pewnością), że na moich wypocinach opierać sie nie można, bo podstaw prawnych nie znam i komentarzy prawnych też nie. Oj, Papirus, Papirus... Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Kowalik dalej muli... 02.12.06, 16:21 jesteś, czuwasz, świetnie! Czekam aż raczysz odpowiedzieć na pytania, a było ich wiele. Nie szanujesz osób z forum, bo nie odpowiadasz na wiele ich pytań. No ale pewnie zamulacze tak mają-smutne:( Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Kowalik dalej muli... 02.12.06, 16:29 Pytania o co? o kwiatki na Warszawskiej w okresie czerwiec-sierpień? Przestań, Papirus. Już po wyborach, nie zauważyłeś? Radnym zostałeś, bierz się do pracy. Do takiego rodzaju zajęcia, które powinny przynieść efekty - najlepiej pozytywne. Mieszakńcy tego oczekują. To trudne, wiem, a w przeciwieństwie do krytyki (niekonstruktywnej) bardzo trudne jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Kowalik dalej muli... 02.12.06, 16:33 oj kowalik nie udawaj, a poza tym jak ty mało wiesz, no ale wszystko przed tobą:) Jak znikną kopie zamulaczy i zamulacze orginalni przycichną, wtedy będzie szansa na bardziej merytoryczna dyskusję i na to liczę, niestety nie liczę na Ciebie. No ale może zrobisz jakąś niespodziankę, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Kowalik dalej muli... 02.12.06, 16:41 Papirus, jest takie powiedzonko: "umiesz liczyć, licz na siebie". To tak w sprawie Twojego "nie liczenia na mnie". Nie wiem, co oznacza "zamulacze oryginalni przycichną"? Masz na myśli - przestaną pisać? Nie licz na to, w każdym razie nie w stosunku do mnie. Mogłabym oczywiście, starać sie nie zamulać, ale jak dotąd nie podano definicji "zamulania", więc skąd mam wiedzieć, co uważasz za zamulanie, a co nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: i po forum... 02.12.06, 14:19 No właśnie w tym tkwi istota problemu. Jeżeli piszesz to pisz konkretnie. Pisz mówiąc językiem prawniczym w dobrej wierze. Jeżeli Cię pytają to odpowiedz. Tacy jak eskot, papirus to potrafią. Znacznie gorzej jest z twoimi postami, a jest jeszcze wielu, dla których Ty możesz być wzorem konkretu i ścisłości relacji. W dodatku, potrafią idealnie rozmydlić każdy wątek. Żebyśmy się zrozumieli dobrze, nie zmienić temat, lecz rozmydlić wątek. A do perfekcji to doprowadzają ludzie o nikach zamulacz i ci, którzy przybrali podobne do innych nazwy. W efekcie, po co pisać i czytać, jeżeli wszystko ginie w powodzi irracjonalnego słowotoku. Na dokładkę istnieje na tym forum osobnik, który wręcz szczyci się tym, że potrafi zabić każdy watek. Widocznie nie ma nic do sensownego do przekazania. Chwała mu ze potrafił zorganizować wokoło siebie grupę, dzięki której forum jako miejsce rzetelnej dyskusji, na argumenty, nie na pomówienia, właściwie przestaje funkcjonować. A przecież powinniśmy się potrafić zorganizować i wszyscy, którzy chcą rzetelnej dyskusji doprowadzić, by tacy unikali nas jak ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 kto dzieli na forum??? 02.12.06, 20:52 Cały czas nie mogę zrozumieć po co niektóre osoby otwierają dziwne wątki naśmiewając się z forumowiczów i mieszkańców Łomianek. Wątek "i po forum" czy też "Wesoły dom wariatów" nie są niczym innym jak naśmiewaniem się z innych forumowiczów. Ten prześmiewczy i wyjątkowo złośliwy ton jest tu kultywowany od roku. I dzieli niepotrzebnie forum. Podziały jakie nastapiły w Łomiankach są "zasługą" odchodzących władz, a tu na forum kilku osób. Przez 8 lat dzielono nas mieszkańców, na tych za czym i przeciwko czemuś. Przez kilka lat ta strategia się udawała, teraz gdy odchodzą juz osoby niszczące więzi społeczne należy rozpocząć proces integracji. Pewne podziały zostaną, ale wiele innych jest zupełnie niepotrzebnych. Z jeden strony taki frags twierdzi, że Łomianki są podzielone z drugiej strony sam te podziały celowo utrwala. Wydaje mi się, że spotkania osób z forum są możliwe i wcale nie są nierealne, tym bardziej że one następują w mniejszych lub większych grupach. Po bliższym spotkaniu jak zwykle okazuje się że z niektórymi osobami nie warto się spotykać, zawsze w każdej grupie sa sympatie i antypatie. Jedni lubią psy inni ich nienawidzą. Niektórzy mają manię niszczenia, bryluje w tym jedna osoba, szkoda. Tak to już jest, warto jednak spróbować zakopać pewne podziały sztucznie tu na forum kreowane i potępiać tych którzy ciagle je pogłebiają. Mam cały czas nadzieję, że forum to znormalnieje, i nikt nie będzie posuwał sie też do tektów z typu: "Zamilknij Złociutka, zamilkniij!"-mam wrażenie, że to jest groźba:( Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 21:39 Oj, papirus. Niby o integracji piszesz, a dzielisz aż zgrzyta! Dzielisz na lepszych i gorszych, Sokołowych i resztę. Daj już spokój, jeśli naprawdę chcesz tej integracji. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 21:54 nie dzielę na gorszych i lepszych tylko na tych którzy podsycają podziały, niewątpliwie frags jest nr.1 Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 22:06 Papirus, mało coś Cię widać ostatnio na forum, może dlatego nie rozumiesz dlaczego i po jakich wydarzeniach na forum Frags rozpoczął wątek o Wesołym miasteczku? Tylko tym mogę sobie wytłumaczyć Twoje słowa w poprzednim poście i teraz. Frags ma dużo dystansu do tego, co się dzieje na forum i odwagę, by o tym napisać. Jeśli faktycznie Twoje nadzieje na to, że forum zmormalnieje są szczere, i jeśli faktycznie chcesz mniejszej czy większej integracji forum - daj spokój. Nie podsycaj wzajemnych niechęci. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 22:17 Kowaliku, mam wyłaczonego papirusa22, ale wnoszę po Twoim poście, że znów próbuje mnie wmanewrować w swoją idiotyczną zabawę przerzucania się postami. Miałem nadzieję, że pieniactwo tego cżłowieka znajdzie teraz ujście w radzie gminy. Jak widzę nie ma na niego sposobu. Kiedy z nim dyskutuję jest źle, bo dochodzi do awantur, kiedy go nie zauważam stara się prowokować. Gratuluje Wesołemu Miasteczku Pana Radnego. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 22:25 tak kowalik zaprzestaję, tym bardziej że frags twórca podziałów i ich inspirator znowu udaje, że mnie nie widzi. Masz rację jego trzeba ignorować, od kiedy poszedł na wybory i przekroczył magiczną dla niego bariere 16 kroków, mocno zaczął bredzić niestety. Smutny człowiek w swoim śmiesznym światku:( Masz rację juz przestaję, choć w jego przypadku głupoty które wypisuje nalezy natychmiast negować. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: kto dzieli na forum??? 02.12.06, 22:39 Papirus, niby przestajesz, a nie przestajesz.... I po co to? Nie wkładaj mi pod palce tego, czego nie napisałam: nie napisałam, że trzeba Fragsa ignorować. Jeszcze raz podkreślam - Frags ma dużo rozsądku i odwagę oceniania tego, co złego się dzieje na forum. Nauczmy się wszyscy słuchania ze spokojem tego, co mówią inni. Nie musimy się zgadzać ze zdaniem i ocenami innych. Dyskutujmy, nie obrażając (i poniżając) innych. A ten, kto rozpuścił na forum Nazgule (kawaliki, kowailki, fragzy, zamulacze, etaamy) niech je zapędzi na powrót do stajni. Nie służą integracji, o której piszesz, Papirus. Chyba już powiem dobranoc, późno dość dla takiej staruszki, jak ja:) Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: kto dzieli na forum??? 03.12.06, 08:07 kowaliku, robku, fragsie i kto tam jeszcze za ciebie pisze. Zaczynasz nie tylko zamulac ale tez bredzić. "Frags ma dużo rozsądku i odwagę oceniania tego, co złego się dzieje na forum." To co napisałaś to jest kompletna pomyłka. Ja fragsa znam i wspominam jedynie z odwagi w truciu psów strychniną (miał taka propozycję), bardzo chamskiego obrażania Surena, Krzysioma, Bryceziona i wielu wielu innych. Frags jako nick powinien zamilknąć, zresztą używa lub współużywa innego nicku i potrafi bez obrażania pisać. Nie ma to nic wspólnego z tak porządaną przez wszystkich krytyką, a ze zwykłym chamstwem. Podaje się za dziennikarza, a jednocześnie zachowuje się jak rozbeczany dzieciak. Nazgule czy jak je nazywasz sama zapędz do stajni, bo je wywołałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: kto dzieli na forum??? 03.12.06, 10:10 kowalik22 napisała: Frags ma dużo rozsądku i odwagę > oceniania tego, co złego się dzieje na forum. Zwłaszcza ta odwaga jest tu bardzo potrzebna i widoczna Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 17:37 Powtórzę. I po forum. Została spolaryzowana grupa nielubiących się ludzi. Zastanówcie się, czy dzisiaj byłyby możliwe takie akcje na forum, jak Dom Dziecka, czy Sylwester i późniejszy Wernisaż? Mam poważne obawy, że nie. Nie mam tu na myśli pokątnie organizowanych na privach spotkań, ale czegoś powiedzmy ogólnoforumoego. Dlatego właśnie uważam, że już po forum i zarazem po micie małej podwarszawskiej społeczności. Sądzę, że zasługa w tym zbożnym dziele lokalnej dezintegracji przypada po równo Potrzebnym, jak Sokołowym. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 18:23 frags napisał: i zarazem po micie małej podwarszawskiej społeczności O czym ty mówisz?! Ja mam zupelnie inne odczucia. Uważam, że niespodziewanie doszło w Łomiankach do niespodziewanej integracji mieszkańców. Organizowanych jest wiele imprez, powstają obywatelskie inicjatywy. Pewnie, że nie wszystkim ze wszystkimi jest po drodze. Ale też nic w tym dziwnego. Trudno by było oczekiwać, że nagle w Łomiankach wszyscy zaczną lubic wszystkich. Chyba zresztą zupelnie nie o to chodzi. A czy mozliwy jest wspólny sylwester? Nie wiem. To zależy od tego, czy znajdzie sie grupa ludzi, ktora zechce go zorganizować oraz inna, która bedzie miała ochotę przyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 18:28 Patrząc z Twojego punktu widzenia tak, rzeczywiście doszło do zintegrowania pewnej części mieszkańców wokół kandydata PO, przeciwko byłemu już burmistrzowi. Doszło jednak zarazem do silnego rozdźwięku miezy grupami wspierającymi PZ i ŁR. I to jest właśnie upadek mitu o małej podwarszawskiej miejscowości. W ubiegłym roku podziałów tak silnych nie było, teraz są. Zapewne powstanie coś na kształt Sylwestra, ale będzie to już nie Sylwester mieszkańców Łomianek, lecz Sylwester sympatyków Potrzeby Zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 18:44 Cha, cha, cha. Mogę cie zapewnić, że o podziale na zwolennikow burmistrzów byłego i obecnego wiedzą bywalcy tego forum oraz kilkudziesięcioosobowe grupy aktywistów obu stron. Może jeszcze osoby bezpośrednio zagrożone tą czy druga trasą jakoś w tym sporze uczestniczą. Reszta ma te podziały gdzieś. Rozmawiałam wczoraj z dwoma mieszkańcami łomianek (nie byli to pensjonariusze miejscowego domu opieki), którzy nie wiedzieli jeszcze kto wygrał wybory. Owszem, glosowali na Pszczólkowskiego ale jak mi powiedzieli głównie dlatego, że był z PO i że jako jedyny dostarczył im "cywilizowane" materiały. Chętnie przyszliby na sylwestra. Popytaj sąsiadów i sprawdź, czy wśród nich są jakieś skrajne emocje związane z Łomiankowska polityką. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 18:50 Nie ma, i to mnie właśnie pociesza. Miałem na myśli, czego jak widzę nie zrozumiałeś, że w gronie mieszkańców-forumowiczów doszło do moim zdaniem stałego i nieodwracalnego podziału. Bo i akcja Dom Dziecka była forumowa, i Sylwester i ów Wernisaż też. Stąd tytuł wątku, w którym toczymy tę uroczą konwersację (popatrz wyżej). Spora liczba mieszkańców Łomianek w ogóle nie wie kto, kiedy i po co owe wybory wygrał i to mnie cieszy. Bo w zasadzie uczestniczymy w burzy w szklance mętnej wody Ciekawi mnie jaki macie interes w przejęciu władzy i co z tego wyniknie. Będę się z radością, wnikliwie przyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 19:06 frags napisał: w gronie mieszkańców-forumowiczów doszło do moim zdaniem stałego i nieodwracalnego podziału. Ja nie widzę szerszego, a z pewnością nie "nieodwracalnego" podziału. Owszem, Ty trochę się niepotrzebne i trochę "niedwracalnie" zapedzałeś, może jeszcze ktos się czuje niedwracalnie podzielony, ale chyba nie jest to zjawisko wykraczjace poza kilka osob. Zresztą myślę, że jakieś podział były od dawna. Imprezy, o ktorych piszesz, byly bardziej lub mniej udane, bo stanowiły próbę (myślę, ze obustronną) przełamania tego podziału. Ciekawi mnie jaki macie interes w przejęciu władzy i co z tego wyniknie. Każdy ma z pewnoscią inny interes. Jeden chciał się spraqwdzić jako radny lub burmistrz, inni się po prostu jakoś tak towarzysko wciągnęli w dzialalność polityczną itd. Wiekszość z pewnością miala dosyć sokołowskiego i jego nieudolnej świty. Zreszta ta sytuacja byla bardzo dynamiczna Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 18:53 I jeszcze jedno - mam przyjaciol, którzy byli zwolennikami sokołowskiego. Doskoanle wiedzą, że ja bylem aktywnym zwolennikiem sokoła. Zupełnie nam to nie przeszkadzało i nie przeszkadza w kontynuowaniu przyjaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 18:59 esscort napisał: > I jeszcze jedno - mam przyjaciol, którzy byli zwolennikami sokołowskiego. > Doskoanle wiedzą, że ja bylem aktywnym zwolennikiem sokoła. Zupełnie nam to nie > > przeszkadzało i nie przeszkadza w kontynuowaniu przyjaźni. AKTYWNYM ZWOLENNIKIEM SOKOŁA???? Ty??? Essc. Potrzebni chyba Cię wypatroszą mentalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: i po forum... 02.12.06, 19:08 frags napisał: > > AKTYWNYM ZWOLENNIKIEM SOKOŁA???? Ty??? Essc. Potrzebni chyba Cię wypatroszą > mentalnie... :)) no tak mialo być "przeciwnikiem" (podświadomość jakaś cz co?). Mam nadzieje, że mnie jednak nie wypatroszą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 21:33 Mam nadzieję, że się nie pomyliłeś na karcie do głosowania???:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ziomalreaktywacja Re: i po forum... 02.12.06, 23:09 >A ten, kto rozpuścił na forum Nazgule (kawaliki, kowailki, fragzy, zamulacze, >etaamy) niech je zapędzi na powrót do stajni zgadzam się z Tobą kowalik te Nazgule tylko szkodzą temu forum trudno się je czyta a jeszcze trudniej w nim uczestniczyć Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 02.12.06, 23:17 Ależ Nazguli wcale nie da się czytać i nie ma po co. To, co wklejają, nie wnosi nic do sprawy. Ma jeden jedyny cel - zaśmiecić wątek i zniechęcić do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 23:23 Na przykład teraz. Zamulacie z ziomalem moja interesująca konwersację z esscortem, w której przyznał, że aktywnie wspierał Sokołowskiego. Czyż to nie sensacja mimo wszystko??? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ziomalreaktywacja Re: i po forum... 02.12.06, 23:25 Szkoda bo takie zaśmiecanie forum powoduje tylko tyle, że czytając ktoś wyrabia sobie o nas zdanie i raczej mało pozytywne. Do tej pory większość pisanych tekstów dotyczyła wymiany poglądów A Nazgule to takie zejście do niższego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 02.12.06, 23:28 Mnie rozbawili. Szczególnie ci, podszywający się pode mnie, czy kowalik. Wyraźnie komuś przeszkadza, że tu jesteśmy, a nie bardzo umie sobie z nami poradzić stając w słowne szranki. Wpadł więc na pomysł powielania postów. Prymitywne, a co gorsza nieskuteczne. Dla mnie Nazgule mogą fruwać całą dziewiątką. Nad łomiankowskim Mordorem. Odpowiedz Link Zgłoś
ziomalreaktywacja Re: i po forum... 02.12.06, 23:44 frags napisał: > Wyraźnie komuś przeszkadza, że tu jesteśmy, a nie bardzo umie sobie z nami > poradzić stając w słowne szranki. Role nasze się odwróciły teraz ja w co bardzo wierzę będę bronił PZ argumentami których mam nadzieję mi dostarczą. Władza która pozbawia się opozycji lub utrudnia jej działanie powoli staje sie autorytarna Mieliśmy tego przykład z ŁS Dlatego teraz wy jesteście "Sprite a ja pragnienie" a może się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 03.12.06, 00:16 ziomalreaktywacja napisała: Chciałam odpowiedzieć na post Ziomala, ale już nie chcę. Ziomal jest rodzaju żeńskiego. "napisała" system wrzucił Ludzie, czy wyście wszyscy pozmieniali płeć, czy "tylko" nicki? Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 03.12.06, 00:48 papirus w tym wątku napisał: > warto jednak spróbować zakopać pewne podziały sztucznie tu na forum kreowane >i potępiać tych którzy ciagle je pogłebiają. >Mam cały czas nadzieję, że forum to znormalnieje, i nikt nie będzie posuwał >sie też do tekstów z typu: >"Zamilknij Złociutka, zamilkniij!"-mam wrażenie, że to jest groźba:( Papirus, ja mam swoje zdanie w temacie autorstwa tego postu, o którym wspominasz. I wiesz, co mnie utrzymuje w przekonaniu, że nie jest on dziełem wroga KM? Otóż to, że gdyby ktokolwiek z Was (znowu to My i Wy) sądził, że ktoś dokucza lub grozi KM, to w tamtym wątku byłoby już ze dwadzieścia wpisów. Wszystkie charty i Nazgule rzuciłyby się na autora tego postu i rozszarpałyby go na strzępy (wirtualne strzępy). A tam - plaża... Czemu to miało służyć, ja się pytam? Retorycznie pytam, nie musisz odpowiadać, bo ja się domyślam chyba, ale uwierzyć w to jednak nie mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: i po forum... 03.12.06, 08:12 w co jednak nie możesz uwierzyć? Nie ściemniaj posługujesz się wraz ze swoja grupką różnymi metodami, cel ten sam, zamulić, odwieźć ludzi od pisania tu, czyżby to była zemsta?:) Nie wiem za co, ale twoich metod (Waszych) nie uznaję. Nie wypieraj się, łatwo być anonimem. Dla mnie nim zawsze zostaniesz od kiedy odmówiłaś spotkania, anonim znaczy nikt, bo wsytdzisz się, tak jak wcześniej kilku innych:( Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: i po forum... 03.12.06, 10:33 Papirus, nie pisz bzdur z samego rana. I to takich, w które sam nie wierzysz: 1. nie ma żadnej "mojej" grupki. Jestem tylko ja, i piszę w swoim imieniu. Jeśli ktoś się ze mną zgadza, to nie dlatego, że jest "ode mnie", tylko dlatego, że myśli podobnie. 2. To nie ja i sądzę, że nie owa "moja" grupa odwodzę ludzi od pisania tu. Właśnie nawołuję, by pisali. To nie mnie zależy na tym, by to forum upadło, by wszyscy przenieśli się na forum na org. gdzie dowolnie będziecie mogli eliminować głosy Wam nieprzychylne. 3. Nie jestem "anonimem" bardziej, niż większość ludzi na tym forum. To, że Ty stałeś się osobą publiczną, wynikło nie z forum, a z Twojego udziału w wyborach. A spotykam się z tymi, których lubię, a nie po to, by udowadniać tym, którzy mnie nie lubią, że istnieję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: i po forum... 03.12.06, 10:38 Kowaliku, czy Ty zakładasz jakis oddział? Grupę? Uważaj, bo w lasach krążą juz plutony komendanta Bryceziona, a miejsca nie jest za dużo. :))) Odpowiedz Link Zgłoś