Dodaj do ulubionych

Serialu Bryceziona cz. 3.

25.01.07, 15:27
Na jedynie słusznym forum Brycezion opublikował kawałek ustaleń z zakresu
zamówień publicznych.
Ponieważ mało kto tam zagląda, podrzucę tutaj, może kogoś interesuje:

Zamówienia publiczne.
Autor: brycezion
Data: 25.01.07, 01:31 + dodaj do ulubionych wątków

+ odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
Odcinek 3 "S jak Sokół".
Ustawa o zamówieniach publicznych ma na celu,jak wiadomo,poprzez przetargi i
przepisy regulujące tryb postępowania wyeliminować patologię przy zleceniach
na wykonanie robót czy usług.Nie zabrania jednak kierować się przy tym zdrowym
rozsądkiem,analizą cen i rozeznaniem rynku.
A oto jak wyglądają ceny jednostkowe wzięte z 3 kosztorysów z 3 przetargów w
Łomiankach w roku 2006 :
Firma I - kostka brukowa 6 cm = 53,66 zł/m2
- " " 8 cm = 58,62 zł/m2
- asfalt (przeliczone na gr. 5 cm) = 27,09 zł/m2
Firma II- kostka brukowa 6 cm = 92,00 zł/m2
- " " 8 cm = 92,00 zł/m2
- asfalt 5 cm = 52,00 zł/m2
Firma III-kostka brukowa 6 cm = 48,12 zł/m2
- " " 8 cm = 50,63 zł/m2
O ile ceny jednostkowe firmy I i III różnią się w granicach przyzwoitości,to
ceny firmy II zdumiewają.
Zachodzą więc pytania :
- jakie wiadomości wyniosły 2 panie (wydział zamówień publicznych),które w
roku 2006 były w sumie na 7 szkoleniach ?
- jakie informacje i rozeznanie cen posiada referat infrastruktury,że dopuścił
do takich anomalii w przypadku firmy II ?

Żeby była jasność sprawy i celu tego "serialu" : nie jest to żadne szukanie
haków na poprzednią władzę w Łomiankach.Nie było to celem wstępnej analizy
wykonania budżetu 2006 pod kątem znalezienia możliwych oszczędności w roku
2007,bo od oszczędności trzeba zacząć.Okazało się,że można znaleźć ponad 2 mln
zł.Wnioski z tej analizy podlegają oczywiście weryfikacji po uzyskaniu pełnych
danych wykonania budżetu w roku 2006 i będą rozpatrzone przez Burmistrza i
Radę.
Tak więc przytaczane przeze mnie przykłady,wyjątki z tej analizy,są, mam
nadzieję, pewną wskazówką dla nowych Władz.
Pełny tekst analizy jak również "Bilans otwarcia" jaki zastał obecny Burmistrz
za parę dni opublikujemy na stronie KOŁ.
Ponieważ będą to dość długie elaboraty,niektóre fragmenty będę nadal
publikował na tym forum.


Tyle post Bryceziona.
Nie zrozumiałam tego, co Bry napisał i do czego zmierza. Jeżeli dobrze
zrozumiałam, są to trzy różne przetargi, i trzy różne kosztorysy. Zatem:
Czy to są kosztorysy szacunkowe wartości zamówienia, sporządzone przez
Urząd/dla Urzędu w celu ustalenia wartości zamówienia do ogłoszenia o
przetargu?
Czy też są to kosztorysy ofertowe (oferentów), a podane ceny są cenami firm,
które przetargi wygrały?

Wiem, że nie odpowie mi Bry, bo On tu nie pisze. Kto zatem zechce? Ładnie
proszę...

Obserwuj wątek
    • esscort Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 25.01.07, 15:42
      kowalik22 napisała:
      > Nie zrozumiałam tego, co Bry napisał

      :))) Super! Kow przechodzi sama siebie!
    • papirus22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 25.01.07, 15:44
      Kowalik boisz się tamtego forum, ze ip wyjdzie?:)))

      Co do tzrech przetargów sprawa jest jasna. Kto dopuścił do zawyżania tak
      znacząco kwot. Ktoś kto tworzy siwz, powinien obliczyć max. kwotę jaka
      zamawiający zamierza przenzaczyc na wykoananie zadania. W tym wypadku powinno
      to być np. 65zł/m i jeżeli ta kwota jest przekroczona, unieważania się przetrag.

      Natomast dopuszczenie takich kwot i podpisanie umowy mogło byc podykotowane np.
      pośpiechem-wyborami, niedbalstwem, na pewno jest to jeden z przykładów na
      marnortawianie publicznych środków.
      • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 25.01.07, 15:51
        Papi, napisz po ludzku, czy to są ceny z kosztorysu szacunkowego, czy ceny
        zaoferowane przez oferentów. Wiem, że jeżeli cena oferenta przekracza cenę z
        kosztorysu szacunkowego, to się unieważnia przetarg. Zatem chodzi o co: że
        wygrała oferta z ceną przekraczajacą cenę kosztorysową?

        Na tamtym forum nie piszę, bo mi się nie podoba samowola adminów.

        PS. Do Essc - tak, Kowalik nie zrozumiała. Za mało precyzyjne dane.
        • esscort Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 25.01.07, 16:01
          Bidulka :((
          • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 25.01.07, 16:13
            esscort napisał:

            > Bidulka :((

            Pozwolę sobie zacytować:
            "Uwaga ogólna: nie wiem, skąd u niektorych tutejszych forumowiczów przekonanie,
            że można tu napisać, co się chce (np. bezczelnie pozamulać albo wręcz nawrzucac
            komuś po chamsku czy w inny sposób napsuć komuś krwi), a potem - jakby nigdy
            nic - oczekwiwać od tej osoby przyjemnych pogawędek. Forum jest wirtualne, ale
            zasady są podobne jak w życiu - nie każdy każdego musi lubić, nie każdy z
            każdym ma ochotę rozmawiać na wszystkich płaszczyznach. Gdy się nie jest
            szczerym, to nie można mieć pretensji, że ludzie patrzą bykiem. Gdy się komuś
            zrobiło przykrość, to wypadałoby przeprosić, a gdy się nie czuje takiej
            potrzeby (lub ochoty), to przynajmniej nie można udawać, że nic się nie stało.
            Gdy się mataczy lub prowadzi jakąś ukrytą grę, to nie można oczekiwać ufności
            itp. itd.
            Zawsze śmieszą mnie takie sytuacje, że ktoś kogoś celowo obrazi, a potem w
            innym wątku probuje prowadzi z ta osobą elegancką rozmowę, oczekuje traktowania
            jak poważnego rozmowcy, mało tego - wypowiada się na temat dobrego wychowania,
            obyczajów itp.
            Sorry, tak mi się wzięło na jakieś głupie refleksje".

            Też mi się wzięło na jakieś głupie refleksje.
            Wiesz, kto to napisał?
            Masz coś do powiedzenia w temacie wątku? To napisz. Nie należę do ludzi,
            ferujących wyroki, kiedy nie mam dostatecznej wiedzy i danych. Bryceziona też
            nie podejrzewam o to. Miał coś na myśli, ale nie przekazał jej dostatecznie
            jasno.
            Należę też do tego rodzaju ludzi, którzy nie mają problemu do przyznania sie,
            ze nie rozumieją czegoś. Dla mnie nie jest wstydem nie wiedzieć, wstydem jest
            nie wiedzieć i nie dążyć do tego by tę wiedzę uzyskać. I dlatego nie mam oprów
            przed pytaniem i przyznaniem, że czegoś nie wiem czy nie rozumiem.

            Pozdrawiam, Essc.
            • etaam Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 26.01.07, 22:30
              kowalik22 napisała: ale
              > zasady są podobne jak w życiu - ,
              > nie każdy z każdym ma ochotę


              W życiu jak w tramwaju, każdy(prawie) chciałby się przejechać na gapę.

              W tym najgorszy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz.
    • trekkie By dyskuja do czegoś prowadziła... 25.01.07, 19:53
      > Wiem, że nie odpowie mi Bry, bo On tu nie pisze. Kto zatem zechce? Ładnie
      > proszę...

      A wiesz że skoro Bry tu ci nie odpowie to możesz to pytanie zadać pod
      oryginalnym postem? Możesz tam pisać jeśli ci zależy na odpowiedzi... a tak
      robisz jakiś cyrk.

      Proszę nie nazywaj forum Łomianki.org "jedynie słusznym forum" bo to określenie
      pejoratywne i obraźliwe, a to już podchodzi pod łamanie netykiety i kwalifikuje
      do usunięcia.

      Zresztą wklejanie postów z innego forum/wątku też łanie netykietę...
      • kowalik22 Re: By dyskuja do czegoś prowadziła... 25.01.07, 21:13
        > A wiesz że skoro Bry tu ci nie odpowie to możesz to pytanie zadać pod
        > oryginalnym postem? Możesz tam pisać jeśli ci zależy na odpowiedzi...

        Wiesz,że nie będę tam pisać. Nie chcę. Za zaproszenie dziękuję.

        Nie uważam, by określenie "jedynie słuszne forum" było pejoratywne i obraźliwe.
        Ta nazwa jest jak najbardziej odpowiednia dla forum, na którym jest porządek,
        są amini i dyskutuje się grzecznie, ładnie i przyjemnie - w odróżnieniu od tego
        forum.
        Ale mogę go nie używać, co mi tam, ja zgodna osoba jestem:)
        Wklejanie też łamie?
        Sorry, ja stara jestem i nie wiedziałam. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa
    • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 26.01.07, 14:43
      Dziękuję Brycezionowi za post (na TAMTYM forum), w którym wyjaśnia, że ceny,
      które podał, są cenami ofertowymi.
      Bry napisał, że:

      „Przytoczone przeze mnie ceny jednostkowe pochodzą z KOSZTORYSÓW OFERTOWYCH
      firm, które wygrały przetargi. Wynagrodzenie zgodnie z kosztorysami było
      podstawą do spisania umów i wypłacenia należności.”

      Bardzo dziękuję, Bry, jeszcze raz.
      Ale to i tak mi nie wyjaśnia, co Bry miał na myśli i do czego zmierzał. Byłoby
      prosto i jasno wysnuć wniosek, że Panie, które szkolą się na koszt urzędu
      ponad miarę, niewiele z tych szkoleń wynoszą - gdyby jeszcze była następująca
      informacja:
      -Czy całkowita cena oferty przekroczyła całkowitą cenę kosztorysu szacunkowego?
      -Czy przetargi, których ceny kostki porównuje Bry, dotyczyły takiej samej
      usługi?
      Bo sprawa jest prosta przy porównywaniu pojedynczych cen tego samego produktu z
      róznych ofert, jeśli przetarg dotyczy tegoż samego, pojedynczego produktu.
      Np. jeżeli gmina chciała zakupić ową kostkę. Wówczas cena faktycznie wygląda na
      bardzo zawyżoną.
      Inaczej sprawa wygląda, jeśli przetarg dotyczył kompleksowej usługi położenia
      owej kostki (czyli np. budowy chodnika).
      Może być bowiem tak, że cena jakiegoś poszczególnego składnika usługi jest
      wyższa, niż w kosztorysie szacunkowym, ale ceny innych (np. robocizny,
      transportu itp.) są niższe, niż w kosztorysie szacunkowym. I kompensuje w
      ogólnej kwocie całego przedmiotu przetargu cenę tego pojedynczego składnika. I
      w ogólnej kwocie całosci przetargu nie jest wyższa, niż całkowita cena z
      kosztorysu szacunkowego (czyli kwoty, na jaką gmina wyceniła usługę i jaką może
      zapłacić).
      Bry nie napisał, czy kosztorysów szacunkowych (w opisywanych przypadkach) nie
      było lub były nierzetelnie sporządzone (np. w kosztorysie ofertowym także
      zawyżono cenę kostki). Nie napisałe też, czy w jego ocenie wybrano mniej
      korzystną ofertę (z zawyżoną ceną całkowitą przedmiotu przetargu), że inne – w
      przypadku tego konkretnego przetargu – były tańsze.
      (A – i cena kostki o tej samej grubości też nie musi być taka sama – inny
      format, na przykład, czy kolor. Może różnica w cenie (kostki) wynikała z
      odmiennych wymagań w tym jednym przetargu gminy? )

      Przyznam się, że nie do końca wszystko rozumiem i rada będę, jeżeli ktoś
      udzieli mi wyjaśnienia (nie znęcając się zbytnio nade mną).
      (To piękne powyższe zdanie zapożyczone jest, mam nadzieję, że autor wybaczy, a
      Trekkie przeklejania poszczególnych zdań z postów (z innego forum) nie uzna za
      łamanie netykiety) ;)

      Pozdrawiam i dzień dobry wszystkim:)
      • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:06
        I znów łamiesz reguły forum.

        Adminie skasuj watek proszę.
        • frags Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:15
          trekkie, pisałem kilka razy na Twoim forum zachowując, powiedzmy, zasady
          elegancji. Jesli jednak uważasz, że mają one słuzyć temu, aby filtrować posty i
          nowe wątki i aby staruszek Brycezion miał swój azyl, to taki twór nie ma sensu.
          Nie jest to forum, na którym w różnym stylu ścierają się różne poglądy, ale
          ochronka dla starszego pana z nadciśnieniem, sterowana przez apoplektycznego
          pana radnego. Take jest Twoje forum. I przestań zawracać głowę.
          • kmsanczia Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:19
            O ile Fragsa czy Roba mogę zrozumieć (za dużo adminów Trekk i za mało
            obiektywnych;) to zupełnie nie rozumiem zachowania Kowalik, też ją skasowali??
            • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:26
              >to zupełnie nie rozumiem zachowania Kowalik, też ją skasowali??

              Odpowiem Ci, Sanczis. Kowalik miała na tyle dość rozumu, by przewidzieć, jak
              będzie na tamtym forum. Że bedzie całkowita dowolność w działaniach adminów,
              kiedy zobaczyła, kto jest wsród nich. Dlatego tam nie poszła. Nie dała szans,
              by ją skasować. I nie pomyliła się w tych ocenach.
              Pozdrawiam i poszukaj innej ofiary na dziś, bardzo proszę;)
              • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:34
                Nikt by cię nie skasował, ja jeśli by się tak stało to bym przywrócił twoją
                wypowiedź.
                • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:48
                  Trekkie, wybacz, ja wiekowa jestem, schorowana, stresy mojemu zdrowiu szkodzą.
                  Zatem moim głównym celem powinno być ich (stresów)unikanie.
                  Może byś moje posty przywrócił, ale to nie zmienia faktu, że najpierw by sie co
                  niektórzy popastwili nade mną. Po co mi to?
                  Zresztą też wcale nie jestem pewna, czy byś na pewno przywrócił moją wypowiedź,
                  skoro apelujesz do admina o wycięcie ich na tym forum. Pomimo, iż niczego nie
                  łamią.
                  Trekkie - dziękuję, nie skorzystam. Zostanę tutaj, bo kocham Łomianki ;)
                  i szanuję Łomiankowiczów. Chcę być z nimi i pisać dla nich. I z nimi.
                  Ja, widzisz - plebs jestem;)
          • esscort Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 16:23
            I pomysleć, że to własnie frags zupełnie niedawno zapowiadał tutaj definitywny
            i ostetczny koniec forum lomianek - w dodaku w jezyku miedzynarodowym - zakryto
            na zimu - czy coś w podobie.
            Nie ma to jak mieć tzw. dobrego nosa :)
        • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:19
          trekkie napisał:
          > I znów łamiesz reguły forum.

          Które reguły? Przeczytałam regulamin i netykietę i znalazłam jedynie to, co ew.
          pasuje:
          " Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub
          podać link z odpowiednim komentarzem."

          Nie wkleiłam całej wypowiedzi. Odpowiedni fragment tylko.

          Oj, coś mi się wydaje, że wystarczy kowalik się nazywać i już wszystko, co i
          jak ta osoba pisze jest "be".
          Poszukaj innych tego rodzaju "łamiań regulaminu". Tam też wytkniesz, mam
          nadzieję.

          I oczywiście będę wdzięczna, gdy pokażesz, co konkretnie naruszyłam.
          Pozdrawiam
          • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 13:09
            Ok. Masz rację nie wkleiłaś całego postu... ale to odwracanie kota ogonem. Jeśli
            by ci zależało by inni też mogli się ze sprawą zapoznać to po prostu podałabyś
            link do postu na forum Łomianki.org.

            Proszę nie przekalejajcie wątków (czy kawałków) z forum Łomianki.org, jeśli
            chcecie się do nich odnieść do możecie to zrobić na forum Łomianki.org, 95%
            użytkowników z tego forum może tam pisać, a jeśli ktoś nie może to z chęcią mu
            dam uprawnienia do pisania (po upewnieniu się że nie jest "trollem", parz
            netykieta).

            A jeśli już z jakiegoś powodu boicie się pisać na forum Łomianki.org to proszę
            wklejajcie link do wypowiedzi którą komentujecie, w ten sposób jeśli ktoś jest
            zainteresowany sprawą bo będzie mógł ją łatwo poznać od początku.

            Kowalik twierdzisz że opisywane sprawy interesują wielu więcej forumowiczów, a
            jednocześnie utrudniasz dostęp do tych informacji. Przecież każdy może
            przeczytać wątek bryzieciona i każdy może go skomentować na Łomianki.org.
            Wystarczy go wskazać.

            Tworząc po kilka wątków tutaj odnoszących się do jednego wątku na Łomianki.org
            jest IMHO dziwnym zachowaniem, tłumacząc się dobrem innych forumowiczów,
            wprowadzacie bałagan informacyjny.

            Łomianki.org nie jest towarzystwem wzajemnej adoracji, może się wydawać że to
            forum bryzeciona, ale tak nie jest. Nie dostał tam admina z powodu jego
            radykalnych poglądów, braku obiektywnego podejścia do wypowiedzi innych i chęci
            blokowanie użytkowników ze względu na jego widzimisię. To że on tam pisze
            najczęściej wynika z faktu że ma na to czas i inni tego robić nie chcą, jeśli

            Nie lubię bryzeciona.

            Nie jestem w stanie ocenić tego co robi i nie będę jego pracy krytykował póki
            nie będę miał agrumentów. Ale jako osoba nie przypadł mi do gustu. Spotkał się
            ze mną kiedyś na spotkaniu RSPŁ i od razu próbował przekonać mnie do
            wprowadzenia zmian na forum Łomianki.org które ograniczały by swobodę
            wypowiedzi, odmówiłem mu.

            Pomimo tego że za nim nie przepadam, nie oznacza to że nie mogę z nim
            dyskutować, lub nie doceniam informacji które przekazuje. Nie wszyscy musimy się
            lubić lub uważać to samo.

            Forum Łomianki.org założyłem po to żeby wprowadzić trochę porządku do chaosu
            informacyjnego i pozbyć się namolnych trolli w stylu "oomków".

            Jeśli jest tam zbyt dużo adminów i któryś z nich lekką ręką kasuje wypowiedzi to
            mea culpa, źle ich oceniłem. Adminów można wybrać innych.

            Jeśli się ze mną nie zgadzacie, trudno. Proszę jednak byście odnosząc się do
            wątków na forum Łomianki.org uszanowali moją prośbę i autorów postów podając
            link do tych postów. Czy to zbyt wiele?
            • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 13:26
              Trekkie, ostatni raz się tłumaczę. Więcej nie będę, więc czytaj, proszę uważnie.
              Piszesz, że nie złamałam niczego, a jednocześnie zarzucasz mi, że to odwracanie
              kota ogonem.
              Piszesz, że utrudniam dostęp do Twojego Forum. Ja utrudniam? Fakt, w tym wątku
              nie podałam linku, ale po tym, jak mnie poinstruowałeś - następny temat
              wrzuciłam za pomocą linku i w zasadzie prawie bez komentarza. Zatem jak
              utrudniam? Jeśli Ci zależy, żeby ludzie tam zaglądali, to zrób coś, by link do
              forum był jakoś ogólnie dostępny i widoczny.
              Nie maipuluj faktami, mój drogi. "Jeśli z jakiegoś powodu boicie się pisać na
              forum Łomianki.org". Coście sie tak uczepili? Jak ktoś nie pisze, to dlatego
              że się boi? Dorośli ludzie jesteśmy, wolną wolę mamy, prawda?
              Póki co, Trekkie, takimi metodami i zachęcającycmi słowami mnie nie zachęcisz
              do pisania na Twoim forum. A do tego zmierzasz, to aż zbyt wyraźnie widać.
              Nie lubisz Bry? Twoja sprawa. Mnie nic do tego.

              Nie masz pomysłu, jak rozruszyć swoje forum?
              Kowalik nie zamierza Ci w tym pomagać.
              Pozdrawiam

              PS. Nie lubisz Bry? Twoja sprawa. Mnie nic do tego.
              • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 14:00
                > Trekkie, ostatni raz się tłumaczę. Więcej nie będę, więc czytaj, proszę
                > uważnie

                Super, znaczy że ja tez się nie będę musiał więcej tobie tłumaczyć :)

                > Piszesz, że nie złamałam niczego, a jednocześnie zarzucasz mi, że to
                > odwracanie kota ogonem. Piszesz, że utrudniam dostęp do Twojego Forum. Ja
                > utrudniam? Fakt, w tym wątku nie podałam linku, ale po tym, jak mnie
                > poinstruowałeś - następny temat wrzuciłam za pomocą linku i w zasadzie prawie
                > bez komentarza.

                Wydawało mi się jasne że chodzi mi o to by odcinać wątków od źródła, to że
                akurat w netykiecie jest powiedziane o "całych wypowiedzi", więc można wkleić
                część uważam w kontekście mojej prośby, za odwracanie kota ogonem.

                Skoro już będziesz podawać link, to się cieszę i dziękuję, imię prostoty
                nawigacji pomiędzy wątkami :)

                > Jeśli Ci zależy, żeby ludzie tam zaglądali, to zrób coś, by link do
                > forum był jakoś ogólnie dostępny i widoczny.

                Prosiłem by umieścić link forum.lomianki.org w nagłówku tego forum,
                niestety zostałem zignorowany.

                > Nie maipuluj faktami, mój drogi. "Jeśli z jakiegoś powodu boicie się pisać na
                > forum Łomianki.org". Coście sie tak uczepili? Jak ktoś nie pisze, to dlatego
                > że się boi? Dorośli ludzie jesteśmy, wolną wolę mamy, prawda?

                O ile pamiętam pytając mnie o administratorów forum Łomianki.org zapytałaś mnie
                czy widać adres IP. Wywnioskowałem z tego że się boisz że ktoś go pozna. Nie
                manipuluję faktami, wnioskuję na ich podstawie.

                > Póki co, Trekkie, takimi metodami i zachęcającycmi słowami mnie nie zachęcisz
                > do pisania na Twoim forum. A do tego zmierzasz, to aż zbyt wyraźnie widać.

                Raczej bronię forum Łomianki.org, chcę by forum Łomianki.org służyło
                forumowiczom. Przecież nie odnoszę żadnej korzyści z działania forum, poza
                dostępem do informacji.

                Jeśli nie chcesz tam pisać nie pisz.

                > Nie masz pomysłu, jak rozruszyć swoje forum?
                > Kowalik nie zamierza Ci w tym pomagać.

                Rozruszanie nie jest moim celem, zależy mi porządku w informacjach, dostępności
                i dyskusji. To są moje cele i konsekwentnie do nich dążę.

                > PS. Nie lubisz Bry? Twoja sprawa. Mnie nic do tego.

                Frags pisze forum Łomianki.org jak o azylu bryzeciona a mnie traktuje jak jego
                pretoriana. Żeby wszytko było jasne postanowiłem napisać o moim stosunku do
                bryzeciona.

                • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 14:37
                  Wprowadzenie:
                  Pisałam do Trekkiego, kiedy ogłosił tu otwarcie nowego forum i już wówczas mu
                  sugerowałam, że wsród ustalonych przez niego adminów jedynie Iod i Redakcja
                  wydają mi się obiektywni, że wobec tego układ sił jest nierówny (jeśli
                  pamiętacie jeszcze regulamin forum Trekkiego, to głosowanie adminów miało
                  przesądzać ostatecznie, czy komuś zabronić tam pisać). I wówczas zapytałam go o
                  to IP.

                  Trekkie, uprzejmie informuję, że dla mnie jesteś juz skreślony. Definitywnie.
                  Nie postępujesz ETYCZNIE. Nie dość, że złamałeś KONSTYTUCYJNĄ ZASADĘ tajemnicy
                  korespondecji, to jeszcze manipulujesz moimi z niej wypowiedziami.
                  Piszesz bowiem:
                  > O ile pamiętam pytając mnie o administratorów forum Łomianki.org zapytałaś
                  > mnie czy widać adres IP. Wywnioskowałem z tego że się boisz że ktoś go pozna.
                  > Nie manipuluję faktami, wnioskuję na ich podstawie.

                  Faktycznie, pytałam, czy widać IP na Twoim forum. I odpowiedziałeś mi tak,
                  jakbym się bała tam iść, bo widać to IP. I teraz piszesz w tym duchu, pomimo
                  tego, że wyjaśniłam Ci, co mną kierowało, gdy o to pytałam. Przytaczam z listu:
                  >"Pytałam o IP, czy je widać, bo
                  > wydaje mi się, że doboru osób, którym wolno "od już" pisać na
                  > forum dokonałeś nie wg IP. Uwzględniłeś bowiem zarówno j46, jak i
                  > observvvatora. Przecież to ta sama osoba? Sam się publicznie do
                  > tego przyznał."

                  Widzisz, już wówczas wydało mi sie, ze nie jesteś obiektywny. Że z jakiegoś
                  powodu działasz nieczysto, bo podejrzanym mi się też wydało, że wrzuciłeś do
                  osób uprawnionych do pisania zarówno J46, jak i obserwatora.

                  Teraz to potwierdziłeś z nawiązką.
                  Dziękuję zatem, Trekkie. Baw się dalej cudzym kosztem. Sam.
                  Kogoś mi w tym przypominasz;)

                  • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 15:14
                    Nie manipuluję faktami ani wypowiedziami, wnioskuję na ich podstawie.

                    Gdy zadałaś pytanie o IP, wciągnąłem wniosek że się boisz o swoją anonimowość.
                    Swoją reakcją utwierdzasz mnie w przekonaniu że wniosek był właściwy.

                    Nie złamałem tajemnicy korespondencji bo to jest korespondencja kierowana do
                    mnie, mogę korzystać z informacji w niej zawartych.

                    Nie uważam też że postąpiłem nie-etycznie. Nie jestem lekażem ani prawnikiem,
                    nie zadałaś tego pytania w tajemnicy. Jeśli nie chcesz by coś co powiesz zostało
                    wykorzystane przeciwko tobie to tego nie mów. Szczególnie gdy według mnie
                    powstaje konflikt pomiędzy tymi wypowiedziami.

                    Przedstawiłem moją opinię dot. twojego strachu odnośnie pisania na Łomianki.org.
                    Żeby nie było to zwykłe przekomarzanie się, przedstawiłem twoją wypowiedź na
                    podstawie której to wywnioskowałem.
                • frags Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 14:59
                  trekkie napisał:

                  > Frags pisze forum Łomianki.org jak o azylu bryzeciona a mnie traktuje jak jego
                  > pretoriana. Żeby wszytko było jasne postanowiłem napisać o moim stosunku do
                  > bryzeciona.
                  >

                  Myślałem, trekkie, że robisz tamto bryforum z sentymentu do Starszego Pana. To
                  bym zrozumiał. Bryforum, jako taki zakątek seniora, w którym Brycezion może
                  sobie do woli układać swoje domino, czy grać sam ze sobą w warcaby z sera. Ale
                  teraz już sam nie rozumiem...
        • tuzimka Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 12:24
          trekkie napisał:
          > Adminie skasuj watek proszę.

          Trekkie, masz przecież swoje forum. Grasuj sobie na nim, ile wola. Tu pozwól
          nam rozmawiać, o czym chcemy, nie składaj donosów. Reguły sam (sama?)łamiesz.
          Nie ma żadnego punktu etykiety zabraniającego cytowania innych.
          • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 13:11
            Nie grasuje, grzecznie proszę.

            Jakie reguły łamię?
            • frags Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 13:15
              Trek, siła prawa nie polega na tym, że na każdym kroku szasta się kartkami z
              kodeksów. To raczej dewaluacja prawa. Stanowienie prawa nie polega też na tym,
              że tworzy się komando tropiące nieprawomyślnych, jak na Twoim forum, gdzie
              nadmiar adminów i ich dobór bawi. Prawo, aby było skuteczne musi być
              ostatecznością. Konsekwentną, nieuchronną ostatecznością. Ty stworzyłeś forum,
              które jest najeżone regulaminem, jak keks rodzynkami. No i do tego paps jako
              administrator??? Bój się trekkie Boga, przecież to zabawniejsze od Ministerstwa
              Głupich Kroków...
              • trekkie Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 13:26
                Jakieś minimum reguł musi zawsze być. Czy w pracy szef pozwala ci na wszytko?
                Czy pozwalasz swoim dzieciom na wszystko? Czy w stosunkach z żoną nie kierujesz
                się jakimiś postanowieniami?

                Reguły są zawsze, chodźby 10 przykazań. Jeśli prawo nie może być ostatecznością,
                prawo ustala co możesz a czego nie w stosunku do innych. To sądy są
                ostatecznością, bo to one osądzają czy złamałeś prawo, a może zaszły jakieś
                czynniki łagodzące.

                Zgodzę się że jeśli społeczność musi non-stop korzystać z arbitrażu lub odnosić
                się do przepisów prawa, to to prawo musi ulec zmianie bo nie jest powszechnie
                aceptowane lub martwe. Jeśli tak się dzieje to należy zaproponować inne raguły.

                Jako założyciel zaproponowałem reguły forum Łomianki.org chcesz je zmienić
                proszę zaproponuj inne.
                • frags Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 15:01
                  Nie, trekkie. Ja nie napisałem o anarchii, ale o sytuowaniu regulaminów. Prawo
                  powinno być i oczywiście jest. Szastanie nim je dewaluuje. I własnie na Twoim
                  forum prawo jest zdewaluowane bo za wielu ma tam stróżów i za wiele jego reguł
                  się na każdym kroku piszącemu przypomina. Mam coś zaproponować? OK, po pierwsze
                  jeden admin - najlepiej założyciel forum. Minimum to odebranie uprawnień admina
                  papsowi.
                  • papirus22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 19:51
                    ha frags się denerwuje uprawnieniami, że nie jest adminem. Zazdrości?
          • papirus22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 20:45
            Dziwi mnie atak kilku osobników na Trekkiego, jeżeli nie odpowiadają Wam zasady
            na tamtym forum, załóżcie swoje i sami tam wyznaczcie sobie adminów.
            Trekkie zrobił jak uważał, wyznaczył zasady i nikogo nie zmuszał aby tam się
            przeniósł. Pisze kto chce, czyta też kto chce. Zupełnie jak tu z tym że na
            tamto boi się wejść Kowalik:)
            • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 20:48
              Choćbyś do końca świata i jeden dzień dłużej mnie prowokował, nie dasz rady.
              Papi napisał:
              > Zupełnie jak tu z tym że na
              > tamto boi się wejść Kowalik:)
            • kowalik22 Re: Serialu Bryceziona cz. 3. 28.01.07, 21:26
              refleksja pewna mnie naszła. Zastanawiam się, czy niekórzy myślą, kiedy piszą.
              I czy naprawdę wierzą w to, co piszą;)
              Papi napisał:
              > Dziwi mnie atak kilku osobników na Trekkiego, jeżeli nie odpowiadają Wam
              >zasady na tamtym forum, załóżcie swoje i sami tam wyznaczcie sobie adminów.

              Papi, poczytaj uważnie, i zobacz, kto kogo napadł. I kto komu chce posty
              wycinać - kto (na nie swoim forum) się szarogęsi. I o co chodziło. Na pewno nie
              o to, że ktokolwiek chce (poza Trekkiem, oczywiście) mieć swoje forum.

              Ale czemu mnie tutaj coś jeszcze dziwi. Niektórzy lubią tworzyć WŁASNĄ
              rzeczywistość, niezależnie od tego, czy ma jakiekolwiek oparcie w SZAREJ
              rzeczywistości.

              Jeszcze jedno - forum Trekkiego, tak jak jego ojciec założyciel już dla mnie
              nie istnieje (to na wypadek, gdybyś jednak z tego, co czytasz, nie to właśnie
              zrozumiał).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka