19.10.08, 14:45
A ja do tej pory nie wiem o co chodziło z tym uśmiechem! :PPP
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: Hsirk 19.10.08, 14:46
      a ty myslisz ze ja wiem o co mi chodzi ?
      • izabellaz1 Re: Hsirk 19.10.08, 14:52
        hsirk napisał:

        > a ty myslisz ze ja wiem o co mi chodzi ?

        No, tak mi przeszło przez myśl, że możesz się bardziej orientować w temacie;P
    • 2szarozielone OT 19.10.08, 14:48
      Teraz już przepadło :( Już Hsirka nie uwiodę, za duża konkurencja, jak go
      wszystkie na żywo poznały.

      O ja biedna i nieszczęśliwa, Ciechowskiego mi się zachciało wspominać akurat w
      tę sobotę i nie dojechałam :(
      • izabellaz1 Re: OT 19.10.08, 14:54
        2szarozielone napisała:

        > Teraz już przepadło :( Już Hsirka nie uwiodę, za duża konkurencja, jak go
        > wszystkie na żywo poznały.

        Wiesz ilościowo była duża ale jakościowo...może nas bijesz na głowę:DDD

        > O ja biedna i nieszczęśliwa, Ciechowskiego mi się zachciało wspominać akurat w
        > tę sobotę i nie dojechałam :(

        Będzie jeszcze okazja:)
      • stedo Re: OT 19.10.08, 16:31
        Ale Ty i nieskromnie powiem że i ja, potrafiłyśmy się poznać na nim in blanco
        czyli w ciemno, czyli doceniłyśmy jego wnętrze, które tak skrzętnie stara się
        skrywać.A z powyższego widać że i powierzchowność warta jest
        zainteresowania.Szara, masz handicap, więc do boju;)
        • 2szarozielone Re: OT 19.10.08, 16:35
          Ja zewnętrze Hsirka też już miałam okazję poznać wcześniej, na miłym obiedzie,
          tylko zmył się szybko gnany obowiązkami...

          A wnętrze lubię od dawna, może młoda jestem i głupia, ale troszkę się znam na
          ludziach. Chyba :)
        • hsirk Re: OT 19.10.08, 18:30
          tak na marginesie HANDICAP nie jest to rzecz ktora ulatwia, tylko
          rzecz ktora utrudnia.
          • izabellaz1 Re: OT 19.10.08, 18:41
            hsirk napisał:

            > tak na marginesie HANDICAP nie jest to rzecz ktora ulatwia, tylko
            > rzecz ktora utrudnia.

            Ten termin nie jest do końca klarowny i możliwość rozpatrywania go w kategoriach
            "pozytywny - negatywny" jest uzależnione od sytuacji :PPP
            • hsirk Re: OT 19.10.08, 18:45
              handicap to ciezarek zalozony najlepszemu koniowi w stawce tzw
              gonitwy handicapowej ze specjalnym rodzajem zakladow. po to, ze
              wiadomo ze jest najlepszy to sie go dodatkowo obciaza, zeby mu kurwa
              tak lekko nie bylo.
              • izabellaz1 Re: OT 19.10.08, 18:49
                Handicap to również określenie w sporcie kiedy jedna z drużyn gra na swoim
                boisku itd.
                • hsirk Re: OT 19.10.08, 18:54
                  to chyba nie okreslenie w sporcie, tylko nieznajomosc jezyka u
                  komentatorow... :)
          • stedo Re: OT 19.10.08, 18:46
            Zależy komu;) Szara w tym wypadku czuła się tą słabszą stroną. Ale Ty
            sugerujesz, jak zwykle enigmatycznie bardzo, że nie. I dobrze.Tzn.nie dobrze że
            enigmatycznie, tylko że sugerujesz. Tak trzymaj:)
        • funny_game Re: OT 19.10.08, 19:35
          stedo napisała:

          > Ale Ty i nieskromnie powiem że i ja, potrafiłyśmy się poznać na nim in blanco
          > czyli w ciemno, czyli doceniłyśmy jego wnętrze, które tak skrzętnie stara się
          > skrywać.

          Bardzo bym chciała coś powiedzieć, ale nie mogę, bo mnie Obdadywany Obiekt zabije :)
          • hsirk Re: OT 19.10.08, 19:37
            co bys chciala powiedziec ? ty brutusie tez przeciw mnie ?
            • funny_game Re: OT 19.10.08, 19:39
              Tak, Kumulusie, przeciw :P
              Ciesze się, że fkącó Cię poznano :)))
              I nie kokietuj, bo Cię encyklopedią pacnę!
              • hsirk Re: OT 19.10.08, 19:45
                tak, i jeszcze grozi ze pacać bedzie...
                • funny_game Re: OT 19.10.08, 19:50
                  Ciocia samo zło, a się naprawdę cieszy, Ty małpo :)
    • bertrada Re: Hsirk 19.10.08, 19:52
      Chodziło o to, żeby wszyscy zwracali na niego uwagę, zapamiętali jak wygląda i
      napisali na forum jaki Krish jest piękny i ociekający seksem. ;)
      • stedo Re: Hsirk 19.10.08, 20:34
        Bo Krish jest ok., tylko Hsirk, wchodząc w konwencję, " od d..y strony";)
      • nekomimimode Re: Hsirk 19.10.08, 20:45
        a jest?
        • bertrada Re: Hsirk 19.10.08, 21:18
          Trzeba było przyjść i zobaczyć na własne oczy. ;P
          Czemu cię nie było? ;)
          • nekomimimode Re: Hsirk 19.10.08, 21:31
            pracowałam :(
            • bertrada Re: Hsirk 19.10.08, 21:34
              No cóż, zdarza się. ;D
              A Hsirk jest oczywiście piękny, przystojny i seksowny. No jednym słowem boski
              Krish. ;)
              • izabellaz1 Re: Hsirk 19.10.08, 21:40
                bertrada napisała:

                > No cóż, zdarza się. ;D
                > A Hsirk jest oczywiście piękny, przystojny i seksowny. No jednym słowem boski
                > Krish. ;)

                Ej ej ej spokojnie! Bo się będzie musiał przechrzcić na Narcyza;P
                • bertrada Re: Hsirk 19.10.08, 21:41
                  Sądząc po tym co czasem o sobie mówi, to już dawno się przechrzcił. ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka