misio808 Re: eternit na dachu.. 02.02.07, 00:46 samo wlazło..czy ktoś wie jakie są procedury przy wymianie? Co z dofinansowaniem? z góry dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 02.02.07, 12:22 Chyba nie ma jakies odgórnej akcji dopłat Organizują czasmi cos lokalnie www.ekolublin.pl/modules.php? name=News&file=article&sid=1325 Jak widać z artykułu najlepiej wziąść firmę która od razu utylizuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: eternit na dachu.. 02.02.07, 13:02 w azbeście najbardziej szkodliwe są ponoć fruwające, niewidoczne skrawki, które się wdycha. Dlatego taki dach jest chyba najbardziej szkodliwy gdy się go zdejmuje (rozrywajac przy okazj). Fruwa wtedy to swiństwo w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 01:06 Jeszcze bardziej szkodliwy jest, kiedy firma "utylizująca" wywali to jako gruz albo użyje do utwardzenia drogi. Zdarzały się takie przypadki. Dopóki leży na dachu jest zupełnie niegroźny. Większość wkładów kominkowych ma drzwi uszczelniane azbestowym sznurkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 09:07 Chyba miała? Obecnie obowiązuje chyba całkowity zakaz importu, produkcji czegoklolwiek z azbestem? Nawet klocki hamulcowe czy koce gasniecze czyli rzeczy z azbestem które widzieliśmy na codzień nie zawierają już azbestu. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 18:14 nie jestem pewna, Krzysiom, chyba te kominki ciągle mają, może nie wszystkie, ale mam wrażenie że pewne francuskie to raczej sznurek azbestowy miały. Pewnie dlatego tak dobrze można było na nich u nas zarobić. Nie zapomninaj, ze tylko w Polsce żyjesz. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 19:16 Wiem z autopsji, że nawet przed naszym wstąpieniem do UE nie było mozliwości importu czegokolwiek co zawiera azbest. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 22:03 To pojedż do Witek Centrum i zobacz czym są uszczelniane drzwi w kominkach Dovre (szwedzkich). Jeszcze w ubiegłym roku w Castoramie sznur azbestowy do kominków też był. Z tym jest (zapewne) podobnie jak z dyrektywą ROHS. Nie można stosować ołowiu, rtęci, kadmu 6. Owszem, ale zakaz dotyczy głównie masowych wyrobów powszechnego użytku :) Nikt nie podłoży pod topór głowy zakazując np stosowania lutowia bezołowiowego w sprzecie medycznym albo militarnym, bo lutowie bezołowiowe ma 2/3 wytrzymałości tradycyjnego, zawierającego ołów. Albo wyobrażasz sobie lampy retęciowe bez użycia rtęci? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 22:10 lomek2 napisał: lutowia bezołowiowego O kurcze, ale on zna trudne słowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 22:15 'Lutowie', 'bez', czy 'ołów' miałeś na myśli? :) Dla mnie tajemnicze słowa to składniki szamponów dla kobiet w reklamach TV ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 22:21 "bez" już słyszalem wczesniej, "ołów" też. "Lutowie" mnie zdziwiło. Domyślam się, że to coś z lutym :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 23:06 W lutym można lutować. Ale w pozostałych miesiącach roku też :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 00:31 esscort napisał: > "Lutowie" mnie zdziwiło. Domyślam > się, że to coś z lutym :) Mi się kojarzy raczej z jakimś plemieniem czy innym ludem pierwotnym. ;) Jak Scytowie np. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 22:19 UE od 1.07.2006 już zakazała lutowia bezowołowiego, wszystko jedno w jakim sprzęcie. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś dane o wytrzymałości ale wg mnie lutowia bezołowiowe są twardsze od ołowiowych. Jedyny problem to wyższa temperatura topnienia bezołowiowych, stąd problemy producentów od których wymagana jest zmiana technologii. Bajki o zakazie stosowania lutowi bezołowiowych w sprzęcie wojskowym rozpowszechniają producenci i dystrybutorzy lutowi ołowiowych którzy posiadają ich duże zapasy. Pewne problemy wytępują zarówno z lutowiami ołowiowymi jak i bez, nie widzę związku ztym czy cyna jest z ołowiem czy np. ze srebrem. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 23:50 Od 1 lipca 2006 to dopiero ROHS wszedł do polskiego prawa. Wcześniej obowiżaywało rozporządzenie z 6 pażdziernika 2004, kompatybilne z ROHS, które wyrażnie wyłącza sprzęt profesjonalny. Zreszta to rozporzadzenie nadal obowiązuje w PL! Co do ROHS. "Dyrektywę stosuje się do sprzętu elektrycznego i elektronicznego zaliczającego się do kategorii 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 i 10 wymienionych w załączniku IA do dyrektywy 2002/96/WE (OSEE) oraz do żarówek elektrycznych i opraw oświetleniowych w gospodarstwach domowych", a więc nie do całego sprzętu! Dodatkowe wyłączenia z ROHS: 1. Ołów w typach stopów lutowniczych o wysokiej temperaturze topnienia (tj. cynowo-ołowiowe stopy lutownicze zawierające więcej niż 85% ołowiu), 2. ołów w stopach lutowniczych serwerów, pamięci i systemów układu pamięci (zwolnienie udzielone do 2010 r.), 3. ołów w stopach lutowniczych infrastruktury sieci urządzeń przełączających, sygnalizujących, transmitujących a także sieci zarządzania telekomunikacją, 4. ołów w elektronicznych częściach ceramicznych (np. urządzenia piezoelektryczne). Jak się można łatwo domyślić, do 2 i 3 punktu można włączyć bardzo wiele sprzętu, wliczając w to komercyjne odtwarzacze MP3 z funkcją pendrive :) Wytrzymałość. Badania robiły liczne poważne laboratoria, ja osobiście czytałem wyniki przedstawione przez Analog Devices. Kłopoty ze stosowaniem. Podwyższona nieco temperatura to najmniejszy problem. Problemem jest słabsze zwilżanie, któtszy czas przydatności płynnego stopu oraz węższe okno temperaturowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 00:50 Dla uzupełnienia: Z dyrektywy ROHS wyłączone przedmiotowo są: - Wielkogabarytowe, stacjonarne przyrządy przemysłowe - Wyroby medyczne (z wyjątkiem wszelkich wyrobów zaimplantowanych i zainfekowanych) - Przyrządy do nadzoru i kontroli - Elementy składowe wchodzące w skład urządzeń wcześniej wymienionych - Sprzęt związany z ochroną podstawowych interesów bezpieczeństwa Państw Członkowskich, broń, amunicję oraz materiały wojskowe, jednakże nie dotyczy to produktów, które nie są przeznaczone wyłącznie do celów wojskowych Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 08:14 Znam firmy produkujące sprzęt teoretycznie wyłączony z ROHS, uzywające lutowi bezołowiowych i nie widzące problemu. Japończycy jadą bez lutowia bezołowiwego juz ponad 10 lat i nie płaczą. Odeszliśmy jednak od tematu. Wracając do tematu. Od 1 stycznia 2005 roku wprowadzono oficjalny zakaz używania azbestu w Unii Europejskiej. W Polsce istnieje od kilku lat i jest regulowany ustawą z dnia 19 czerwca 1997 roku o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest. Nie wierzę w te sznurki. Celnicy są bardzo uczuleni na słowo azbest. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 14:59 Nie wiem na co uczuleni sa celnicy, ale sznurek widziałem. Nawet nie za bardzo sobie wyobrażam, czym miałby być zastąpiony jeśli chodzi o drzwi palenisk. Teoretycznie kominek da się tak skonstruować, żeby silikon wytrzymywał, ale co się stanie, jeśli ktoś wrzuci do kominka coś bardzo energetycznego? Co do lutowia - w firmie w której pracuję robimy urządzenia wyłączone z dyrektywy i też nie płaczemy. Używamy wyłącznie lutów ołowiowych, tak na wszelki wypadek. Bo to my odpowiadamy za jakość naszych urządzeń, a nie urzędnik, który wyskrobał dyrektywę. Oczywiście popieram redukcję ołowiu. Ale nie na siłę, w urządzeniach od których jakości zależy życie ludzkie. Tu nie ma kompromisów, używa się tylko tego co jest najpewniejsze. W przypadku lutowania automatycznego ma to mniejsze znaczenie, bo powtarzalność procesu jest bardzo duża. Jednak w przypadku lutów które muszą być robione ręcznie, lut ołowiowy jest o niebo pewniejszy. Nikt nie płacze nad sprzętem powszechnego użytku, bo on już w momencie pojawienia się na półkach nie jest najnowszy a za pół roku jest wprost przestarzały. Nikt dziś nie kupuje RTV na 15 lat. A elektroniczne gadżety "żyją" średnio co najwyżej rok i lądują w koszu. Często dlatego, że się po tym okresie po prostu psują masowo. Dlaczego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: eternit na dachu.. 04.02.07, 23:18 lomek2 napisał: > To pojedż do Witek Centrum i zobacz czym są uszczelniane drzwi w kominkach Dovr > e > (szwedzkich). no właśnie. Nie tylko w szwedzkich, niestety. Kto by pomyślał, że wiem, co to sznurek azbestowy....sama się sobie dziwię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 15:59 O rany, ja mam kominek dovre z jakimś dziwnym sznurkiem w ramach uszczelki ale moze to nie ten bo ten mój jest norweski. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 05.02.07, 16:51 Ten sam. Twoje dni sa policzone. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 11.02.07, 16:25 Od dzisiaj tylko moj mąż obsluguje kominek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: eternit na dachu.. 12.02.07, 07:58 Spoko lola! Obecnie w związku z całkowitym zakazem uzywania azbestu do uszczelniania szyb we wkładach kominkowych używane są sznury grafitowe a nie azbestowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 12.02.07, 08:37 No to co ten lomek mnie wkurza? :( Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 13.02.07, 01:13 A ja mam niedawno kupiony wkład Dovre i jest tam sznurek azbestowy. Pewnie dlatego, że Norwegia nie nalezy do UE :) Niezależnie od tego co mówi krzysiom, sznurki w Castoramie jeszcze niedawno widziałem. I wzrok mnie nie mylił, a azbest rozpoznaję. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 13.02.07, 08:27 Na wszelki wypadek niech tam jednak chłop grzebie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 13.02.07, 12:26 Ze zbioru dowcipów: "Kochanie jeśli jedno z nas umrze, to ja wyjadę do Wiednia" :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: eternit na dachu.. 13.02.07, 01:19 I nie przejmuj się tak bardzo. Ludzie w zakładach wyrobów azbestowo-cementowych pracowali latami i wielu nadal żyje :) Możesz sobie wyobrazić, ile oni się tego nawdychali, wiedząc jak się w PL przestrzega BHP... Bardziej niż kominkiem martwiłbym się na Twoim miejscu tym, że zapewne niejedna droga gruntowa w naszej gminie "uszlachetniona" jest azbestem, żeby błota było mniej. Również niezdrowy jest żużel hutniczy, którym z taką lubością niektórzy sobie utwardzają drogi. Bo taniej niż kruszywo... Odpowiedz Link Zgłoś
stih Re: eternit na dachu.. 13.02.07, 07:55 lomek2 napisał: > Również niezdrowy jest żużel hutniczy, którym z taką lubością niektórzy sobie > utwardzają drogi. > <>> Bardzo często radioaktywny, a utwardzają sobie i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lomianki.info Re: eternit na dachu.. 10.02.07, 22:28 o eternicie... www.lomianki.info/document.php?did=507 gratulacje za szybką reakcję na problem dla Magdy W. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: eternit na dachu.. 11.02.07, 16:38 Jedna uwaga do tematu eternitu i informacji przdstawionej w artykule: "Referat Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa (ul. Warszawska 73) dysponuje natomiast wykazem firm, które uzyskały zezwolenia Starosty Powiatu Warszawskiego Zachodniego na demontaż i odbiór elementów zawierających azbest". Wzorem innych gmin warto byłoby umieścić ten wykaz na stronach internetowych Urzędu dla przykładu: www.jablonna.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=61&lang= Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 11.02.07, 16:47 Moze lepiej nie bo jeszcze moj mąż sie dowie i odmówi obsługi kominka. Niemal jednocześnie pojawiłyśmy sie na forum jakbyśmy sie umówiły, ludzie będą gadali :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: eternit na dachu.. 11.02.07, 19:13 Lola, a nie umówiłyśmy się? To chyba Cię z kimś pomyliłam:)) A mężowi wytłumacz, że te firmy, o których piszemy w wątku - kominków nie obsługują (nawet tych z tym sznurkiem z tego no...), albo - że pracują tam sami przystojni mężczyźni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: eternit na dachu.. 12.02.07, 08:44 Ja juz nie wiem jak z tymi kominkami ale na moim męzu przystojni mężczyźni nie robią wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś