Dodaj do ulubionych

Mam pytanie o antenę telewizyjną

25.03.07, 10:50
Mam pytanie o antenę TV możliwie najlepszą i pozwalającą na dobry odbiór
wielu stacji. Może znawcy przedmiotu zechcą dać mi jakąś podpowiedź? Jaka
powinna być taka antena, na jakie parametry zwrócić uwagę? Chodzi o antenę
zewnętrzną, bo wewnętrzne, pokojowe, słabo się sprawdzają w naszych warunkach
(chyba, że są już doskonalsze modele).
Dostałem mianowicie tuner TV do komputera - nieduże, sprytne urządzonko
(wielkości nieco większej od komputerowej myszy), ale o sporych
możliwościach. Musi mieć antenę. Jednak przy obecnej antenie - na której wisi
też telewizor - obraz jest słaby, dużo zakłóceń. Mam wielką ochotę
poeksperymentować. Z góry dzięki za podpowiedź :)
Obserwuj wątek
    • lomek2 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 25.03.07, 15:50
      Zwykła szerokopasmowa antena logarytmiczna, bez wzmacniacza.
      Nie kupuj siatkowego badziewia ze wzmacniaczem, które wszysty nie wiedziec czemu
      montują, bo bedziesz miał przebicia z sąsiednich kanałów na obrazie.
      Anteny pokojowe to techniczne nieporozumienie. Czesto na kawałku drutu jest
      lepiej. Wiekszość "anten pokojowych" o kosmicznych kształtach, które sa w
      marketach i na giełdach nie ma nic wspólnego z anteną i odbiorem. Poza tym, że
      mają kabel z wtyczką do TV :)
      • drabbu Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 25.03.07, 17:02
        Bardzo dziękuję! Poszukam takiej.
        • lomek2 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 25.03.07, 17:56
          Tu masz w sklepie internetowym:
          www.dipol.com.pl/sklep/a4015.php?sid=6cadd57bdca4bac
          • czesiu71 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 15:48
            Czy dzięki takiej antenie można też będzie odbierać programy satelitarne, czy
            wymagany jest jednak zakup talerza?
            • jaco2001 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 16:04
              o ile się nie mylę to mam taką zamontowaną na dachu. jakość obrazu jest super i
              chyba ma rację łomek, że powszechnie występujące siatki to słabeusze.
              wydaje mi się, że na takiej antenie satelity nie uświadczysz - musisz mieć
              zbierająca sferę i konwerter do odbioru.

              acha, drabbu - na takiej antenie jak pokazują w dipolu także odbieram tiwi przez
              kartę telewizyjną i jest super. polecam !
              • drabbu Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 17:10
                jaco2001 napisał:
                na takiej antenie jak pokazują w dipolu także odbieram tiwi przez
                > kartę telewizyjną i jest super.

                Dzięki - może tak będzie i u mnie :) Antenę taką samą jak w Dipolu -
                przynajmniej z wyglądu - już kiedyś miałem. Ale przy zmianie telewizora
                pan fachowiec surowo nakazał ją zmienić, właśnie na siatkową, tłumacząc to
                w sposób skomplikowany, antenową wiedzą najeżony i wielce techniczny. Cóż,
                zmieniliśmy. Obecna do TV się nadaje, ale z komputerowym tunerem gorzej.
                Dzięki za wskazówki!
                • lomek2 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 17:40
                  > pan fachowiec surowo nakazał ją zmienić, właśnie na siatkową, tłumacząc to
                  > w sposób skomplikowany, antenową wiedzą najeżony i wielce techniczny.

                  Fachowcy... od siedmiu boleści... Kury macać...
            • lomek2 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 17:50
              Sygnał sateliotarny jest zbyt słaby, aby odebrać go tego typu anteną i zwykłym
              tanim odbiornikiem.
              Antena skupiająca (talerz) jest duzo bardziej efektywna. Następuje zogniskowanie
              szerokiej wiązki i wprowadzenie do falowodu w konwerterze, przez co sygnał
              efektywny jest dużo silniejszy a sam system antenowy ma bardzo kierunkowy
              charakter. Jest to potrzebne z uwagi na zagęszczenie satelitów. Warto pamiętać,
              że nawet duży talerz może sprawiać problemy z odbiorem satelitarnym, jeśli
              czasza anteny nie skupia właściwie promieniowania. I stąd różnice w cenie czasz
              - swykła czasza aluminiowa kosztuje 120zł, dobra czasza abonencka markowa około
              1000zł a czasza profesjonalna, o precyzyjnej geometrii, kilka tysięcy złotych.
              Sam konwerter ma duzo mniejsze znaczenie - nawet te po 20zł maja obecnie
              znakomite parametry.

              Najgorszy chłam satelitarny jaki można spotkać na tynku to 65cm anteny z Cyfry+
              oraz perforowane anteny dostarczane niegdyś pzez n. Jedno i drugie nadaje się do
              wszystkiego tylko nie do odbioru satelitarnego (zbyt mała efektywność i zaniki
              sygnału).
              • jaco2001 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 18:30
                lomek2 napisał:

                > oraz perforowane anteny dostarczane niegdyś pzez n.

                nie znam się na specjalistycznym nazewnictwie choć z twoich wypowiedzi brzmi to
                jakoś fajnie i profesjonalnie;) ale czy te perforowane anteny enki to nie były
                takie jakieś siateczkowe cuda. podobno na początku to oferowali w zestawach ale
                potem przeszli na okrągłe (jajowate) jak ma cyfra i polszmat.
                • mmc_lomianki Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 22:17
                  >takie jakieś siateczkowe cuda. podobno na początku to oferowali w zestawach ale
                  >potem przeszli na okrągłe (jajowate) jak ma cyfra i polszmat.
                  N-ka stosowała "siateczkowe" anteny na początku. Potem pojawiły się problemy z
                  interferencjami z sąsiedniej pozycji satelitarnej (polskie platformy "lecą" z
                  pozycji 16E - Hot Bird) - 13E. Operator nawet zdeaktywował transponder na
                  satelicie 13E o zbliżonej do N-ki częstotliwości, żeby zmniejszyć te zakłócenia.
                  Tak czy inaczej platforma wprowadziła inne anteny, o lepszej kierunkowości i
                  odporności na polskie warunki atmosferyczne.
              • mmc_lomianki Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 22:13
                > Sam konwerter ma duzo mniejsze znaczenie - nawet te po 20zł maja obecnie
                > znakomite parametry.
                Nie zgadza się. Konwerter ma bardzo istotny parametr jakim jest tzw.
                współczynnik szumów. Najlepsze obecnie produkowane konwertery mają ~0.2 dB.
                Rzecz jasna większość obecnie sprzedawanych konwerterów "szczyci" się
                współczynnikiem 0.2 dB - pomiary wykazują, że tak na prawdę mają 0.6-1.0 dB.
                Jak istotny jest ten parametr? Bardzo. Często może przesądzać o tym czy w ogóle
                odbiór będzie możliwy. Np. dla odbioru niekodowanych przekazów BBC (w tym BBC
                HD) z Astry 2D w naszych okolicach należy użyć anteny około 1.6 m, i najlepszego
                konwertera z najlepszych (wyselekcjonowany "eksperymentami" egzemplarz topowej
                marki). Przy kiepskim konwerterze nie uda się NIC odebrać z tej pozycji
                satelitarnej...
                Przy popularnych instalacjach ma to rzecz jasna mniejsze znaczenie. Przy
                odbiorze cyfrowym (a taki teraz dominuje - np. platformy) odbiór będzie dobry i
                stabilny na antenie 60 cm z tanim konwerterem jaki daje Cyfra+. Przy gwałtownych
                opadach odbiór zaniknie. Zastosowanie dużo większej anteny spowoduje, że
                "odporność" systemu na osłabienie sygnału opadami wzrośnie. Dlatego np. kablówki
                stosują bardzo duże anteny (np. 1,8 m czy nawet więcej niż 2 m). 100% pewność
                odbioru nie istnieje - najlepsze systemy mają pewność na poziomie 99,9% co
                oznacza, że i tak przez kilka godzin w roku wystąpi (statystycznie rzecz biorąc)
                zjawisko, które uniemożliwi odbiór. Pozdrawiam fanów satelity :)
                • lomek2 Re: Mam pytanie o antenę telewizyjną 26.03.07, 23:55
                  > Nie zgadza się. Konwerter ma bardzo istotny parametr jakim jest tzw.
                  > współczynnik szumów. Najlepsze obecnie produkowane konwertery mają ~0.2 dB.
                  > Rzecz jasna większość obecnie sprzedawanych konwerterów "szczyci" się
                  > współczynnikiem 0.2 dB - pomiary wykazują, że tak na prawdę mają 0.6-1.0 dB.

                  Eeee. Przesadzasz. To nie te czasy, że tranzystory niskoszumne b.w.cz.
                  kosztowały majątek i producenci oferiowali wielką gradację konwerterów w funkcji
                  ceny. Próbowałem kilku konwerterów kowerterów i na granicy odbioru wszystkie
                  były podobne. Chyba że ktos wydobędzie skądś jakieś starocie sprzed ponad 5-ciu
                  lat, to może być różnie. Obecnie w konwerterze najdroższa jest obudowa,
                  magazynowanie i markowa naklejka, jeśli jest. Oczywiście, że profesjonalny
                  sprzęt jest lepszy i ma różne rozrzuty. Ale poziom technologiczny jest już tak
                  wysoki, że konwerter z SN 0.2dB jest obecnie stndardem.
                  Bardziej bym się martwił czy czasza ma geometrię.
          • mmc_lomianki Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:32
            Odbierając telewizję w okolicach Warszawy korzysta się z częstotliwości z bardzo
            szerokiego zakresu (TVP1 - kanał 11 - ok. 211 MHz, TV4 - kanał 58 - 770 MHz).
            Porządna instalacja powinna zawierać 3 anteny: VHF (na TVP1), i dwie UHF (dla
            dolnej części pasma - np. TVP2 i górnej - TV4) połączone odpowiednią zwrotnicą.
            Szerokopasmowa antena to pewien kompromis konstrukcyjny. Ze względu na swoją
            budowę i charakterystykę wzmacniacza (który często jej montują) daje bardzo
            nierównomierny poziom sygnału na różnych kanałach. Nowoczesne telewizory są
            dosyć tolerancyjne na te różnice poziomów.
            Największym problemem są odbicia. Tzw. "duchy" na ekranie. Powstają, bo antena
            odbiora nie tylko bezpośredni sygnał z anteny nadawczej, lecz także odbity (np.
            od budynku czy góry). Tutaj może pomóc tylko kierunkowa antena lub odpowiednio
            zestrojony zestaw anten (tak, aby fala odbita wygaszała się w układzie).
            Jeśli chcesz zastosować prostą antenę to logarytmiczna będzie lepsza niż
            siatkowa (ma lepszą kierunkowość - mniejsze ryzyko odbić i bardziej równomierny
            zysk niż siatkowa). W Łomiankach odradzam wzmacniacze. Wzmocnią tylko odbite
            sygnały (pojawią się odbicia-duchy) i mogą wprowadzić zniekształcenia nieliniowe
            (co w przypadku transmisji analogowej PAL może dać nierównomierności kolorów i
            paski na wizji).
            • i_bella Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:36
              łomatko....a numer telefonu można prosić ;)
              • mmc_lomianki Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:41
                Bell - ja się nie znam, przeczytałem w mądrej gazecie :)
                Ale jak masz problem to mogę przesłać mailem numer do fachowca, który mieszka u
                mnie na osiedlu - on na pewno wygoni duchy z telewizora czy co tam trzeba...
                • i_bella Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:44
                  póki co radzę sobie, żartowałam, bo temat urósł, ho,ho!!! Jak mi się duchy
                  pojawią to dam znać :)
                  • mmc_lomianki Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:46
                    :)
                    Ja lubię anteny. Ale Bóg mnie niesprawiedliwie zainteresowaniem obdarzył.
                    Ciągnie mnie do anten, a jednocześnie mam lęk wysokości! No i jak tu żyć?
                    • i_bella Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 22:51
                      no i teraz juz nie wiem, czy to wino, czy styl, czy tez jedno z drugim
                      ale...pękam ze śmiechu :)))
                      Zebyś Ty widział jak ja cierpiałam lecąc balonem - ale luuubię bardzo, choć lęk
                      przeraźliwy mam. Do anten mnie nie ciągnie.
                      • drabbu Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 23:28
                        i_bella napisała:

                        jak ja cierpiałam lecąc balonem - ale luuubię bardzo, choć lęk
                        > przeraźliwy mam.

                        Bell, tę cechę mamy wspólną! Bardzo fajne, choć strach budzi. A i do anten
                        mnie ciągnie ostatnio :)
              • krzysiom1 Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 26.03.07, 22:41
                W związku z doświadczeniami z dekoderem N-ki, który w wersji z nagrywaniem
                programów wymaga dwóch konwerterów uczulam potencjalnych nabywców na ten fakt.
                Proszę uwzględnić to w trakcie projektowania instalacji w chałupie i wywalić na
                dach dwa kable do anteny SAT.
                • lomek2 Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 00:06
                  No nestety, w domowej instalacji satelitarnej każdy jednocześnie odbierany kanał
                  wymaga odrębnego konwertera (lub konwertera wielokrotnego).

                  Nie jest do końca jak mówisz, bo można odpowiednim kablem dociągnąć sygnał z
                  anteny aż pod tuner. Ale to nie dla amatorów TVSAT zabawa :)
                  • mmc_lomianki Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 00:44
                    >No nestety, w domowej instalacji satelitarnej każdy jednocześnie odbierany kanał
                    >wymaga odrębnego konwertera (lub konwertera wielokrotnego).
                    Nieprawda. Gdybyś sobie obejrzał na analizatorze widma sygnał z konwertera
                    zobaczyłbyś widmo wielu transponderów (z pewnego przedziału częstotliwości, o
                    określonej polaryzacji). Satelitarny transponder ma 27-36 MHz szerokości, kablem
                    od konwertera do odbiornika przesyłany jest sygnał w pasmie 950-2100 MHz. Jak
                    wskazuje prosty rachunek "mieści" się tam znacznie więcej niż jeden transponder.

                    Krzysiom1 ma rację z koniecznością zastosowania dwóch kabli od anteny do
                    odbiornika. Przyczyna tkwi w tym, że platforma N używa transponderów o różnych
                    polaryzacjach. Aby więc JEDNOCZEŚNIE oglądać program z transpondera o
                    polaryzacji H, a nagrywać z polaryzacji V należy użyć odrębnych konwerterów (w
                    postaci twin-a np.) i przesłać sygnał odrębnymi przewodami.
                    Rozkład programów po transponderach dla N-ki jest tutaj:
                    www.lyngsat.com/packages/n.html
                    • lomek2 Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 21:40
                      > Jak wskazuje prosty rachunek "mieści" się tam znacznie więcej niż jeden
                      transponder.

                      Ale w ogólnym przypadku nie mamy pewności, że obydwa interesujące nas kanały
                      akurat zmieszczą się w przenoszonym pasmie... I stąd wielokrotność konwerterów.
                      I jest to oczywiście potrzeba niezależna od polaryzacji.
                  • krzysiom1 Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 07:17
                    lomek2 napisał:
                    > Nie jest do końca jak mówisz, bo można odpowiednim kablem dociągnąć sygnał z
                    > anteny aż pod tuner. Ale to nie dla amatorów TVSAT zabawa :)
                    Ideologicznie i technicznie niemożliwe żeby w jeden kabel wcisnąć dwie
                    polaryzacje:)
                    • lomek2 Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 21:34
                      Jeśli na tej samej częstotliwosci sa różne kanały w h i v to oczywiście masz
                      słuszność.
                      Zapomniałem, że z satelity ida transmisje h i v :)
                      • lomek2 Re: Uwaga budowlańcy potencjalni nabywcy N-ki 27.03.07, 21:45
                        ... Chociaz kto powiedział, że ma to być kabel koncentryczny ;)
            • mmc_lomianki Naziemna TV cyfrowa 26.03.07, 22:39
              A tak w ogóle to w Łomiankach można odbierać naziemną TV cyfrową. Kanał 48 z
              nadajnika na pałacu. Obecnie nadawane są 3 programy TVP (1,2,3). Stosowana jest
              kompresja MPEG-2. Jakość obrazu - lepsza niż tych kanałów z Cyfry+...
              Trzeba mieć odpowiedni odbiornik. Nie jest to może duża inwestycja, ale chyba
              lepiej się wstrzymać z zakupami. Istnieje szansa, że w naziemna TV cyfrowa w
              Polsce będzie wykorzystywać wydajniejszy standard kompresji MPEG-4/H.261 który
              zapewni większą liczbę kanałów SD (normalnej rozdzielczości) lub nawet pozwoli
              wprowadzić kanały HD (wysokiej rozdzielczości).
              Odbiór cyfrowy to rzecz jasna dużo prostsza sprawa. Ze względu na specjalną
              modulację odbicia nieszczególnie mu przeszkadzają, moc nadajnika może być
              znacznie mniejsza przy tym samym zasięgu, no i w jednym kanale TV mieści się od
              5 (przy MPEG-2) do ponad 10 programów (przy MPEG-4 SD).
              Około roku 2015 w Polsce nastąpi wyłączenie nadajników analogowych PAL - czeka
              nas więc wkrótce przymusowa konwersja do naziemnej cyfrówki :) UE tego wymaga.
              Niektóre kraje zrezygnują z TV analogowej już w 2008 roku (np. Finlandia).
              • lomek2 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 00:10
                mmc_lomianki napisał:

                > A tak w ogóle to w Łomiankach można odbierać naziemną TV cyfrową. Kanał 48 z
                > nadajnika na pałacu. Obecnie nadawane są 3 programy TVP (1,2,3). Stosowana jest
                > kompresja MPEG-2. Jakość obrazu - lepsza niż tych kanałów z Cyfry+...

                Mozna. Dla zabawy. Jakość sygnału nadawanych przez TVP i tak jest pod zdechłym
                azorem. Cyfrowe medium na nic, skoro w telewizji przetwarza się cyfrę na analog
                a potem z powrotem na cyfrę :))) Jaki jest poziom technologiczny w TVP łatwo sie
                przekonać porównując sygnał z kamer studyjnych TVP oraz TVN.
                • mmc_lomianki Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 00:34
                  TVP zmodyfikowała w 2006 roku studia emisyjne. Jakość przekazu bardzo się
                  poprawiła - co po prostu widać gołym okiem.
                  Nie znam szczegółów technologicznych studiów TVP, ale przypuszczam, że w
                  większości przypadków konwersje, o których piszesz nie mają miejsca.
                  • krzysiom1 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 07:14
                    mmc_lomianki napisał:

                    > TVP zmodyfikowała w 2006 roku studia emisyjne. Jakość przekazu bardzo się
                    > poprawiła - co po prostu widać gołym okiem.
                    > Nie znam szczegółów technologicznych studiów TVP, ale przypuszczam, że w
                    > większości przypadków konwersje, o których piszesz nie mają miejsca.
                    Zgadzam sie z mmc. Jak popracują jeszcze nad fonią to będzie całkiem
                    przyzwoicie.
                    Najgorszy jakościowo jest Polsat zarówno w "analogu" jak i na "cyfrze".
                    Podobno na dosyle do satelity mają analogowe kawałki traktów.
                    • lomek2 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 21:54
                      Ja tam własnie widzę gołym okiem...
                      Szczególnie kiedy nadają wiadomości (ciągle z Placu Powstańców?). Takiego
                      żałosnego pasma sygnału wizyjnego ze świecą szukać...
                      Moim zdaniem Polsat nadaje ze zdecydowanie wyższą jakością od TVP. Oczywiście
                      nie mówimy o starych filmach... TVN z najlepszą ze wszystkich, żyleta.
                      Swoje informację na temat techniki w TVP czerpię od członka mojej rodziny, który
                      tym się tam właśnie zajmuje. Sygnał na satelitę idzie przez alalogówkę, nawet z
                      cyfrowych źródeł. Średniowiecze.
                      • krzysiom1 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 22:10
                        Eeee..chyba nie!
                        Jeszcze niedawno TVP w 100% do wszelkich dosyłów korzystała z usług
                        Emitela.alili dosyły po całej Polsce cyfrowymi radioliniami NEC. Trzeba
                        przyznać że NECi były trochę stare ale bezawaryjne i technicznie bez zarzutu.
                        Pewnego dnia jakis mądrala z TVP wymyśłił że po co płacić profesjonalnemu
                        operatorowi jeżeli oni sami mągą wysłać sygnał do satelity i mieć go wszędzie.
                        Tradycyjnie za temat w TVP wzięli się chłopaki "od studia" bez pojęcia o
                        technice nadawczej. I mamy to co mamy.
                        Bedę jednak się upierał, że technicznie najgorszy jest Polsat. Ich platforma
                        cyfrowa to jakościowa żenada, sprzęt reporterów wygląda na kompletną
                        amatorszczyznę. O reszcie nie będę pisał bo to mój klient i nie wypada...
                        • lomek2 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 22:25
                          Jak powiedział pewien lew, "nie gryź reki co jeść daje".
                          Oczywiscie nie był to Lew Rywin ;)
              • krzysiom1 Re: Naziemna TV cyfrowa 27.03.07, 07:29
                mmc_lomianki napisał:

                > Około roku 2015 w Polsce nastąpi wyłączenie nadajników analogowych PAL - czeka
                > nas więc wkrótce przymusowa konwersja do naziemnej cyfrówki :) UE tego wymaga.
                > Niektóre kraje zrezygnują z TV analogowej już w 2008 roku (np. Finlandia)
                Teoria, teoria.
                Jak na razie w Polsce nie ma ani woli ani kasy na przeprowadzenie przejścia na
                DVB-T.
                Pamietacie ustawę o TV z Jakubowską w roli głównej? Do tej pory nie zrobiono
                nic w celu ustalenie kto ma zarządzać multiplexami a bez tego ani dydy.Politycy
                uważają ze "kto ma multipleks ten ma władzę"
                Nasz największy operator "EMITEL" jest prywatny a właściciel zajmuje się
                głownie odzyskiem zainwestowanej kasy a nie inwestycjami w nowe technologie
                czyli nadajniki TV cyfroweej.
                POT robi przymiarki do próbnych emisji DVB-T, może w tym roku uda im się
                odpalić jakiś nadajnik.
                Najdalej poszła chyba ERA chcąc uruchomiĆ transmisję TV w standarcie DVB-H,
                będzie mozna to oglądac na przenośnych terminalach/ telefonach GSM.
                W ubiegłym roku w Wawie była testowa transmisja TV w tym standarcie, kto miał
                odbiornik mógł zobaczyć że to zabawka dla dzieciaków.
            • drabbu Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 23:20
              Piękne dzięki. Intensywnie uzupełniam swoją antenową edukację. Na starym,
              jeszcze czarno-białym telewizorze istotnie widywałem duchy. Poza telewizją już
              nie.
              Pamiętam z jakim napięciem każdy nowy i szczęśliwy posiadacz telewizora
              (np. tak znakomitych marek jak "Szmaragd" produkcji Warszawskich Zakładów
              Telewizyjnych) wyłaził na dach i usiłował jak najlepiej ustawić antenę
              na Pałac Kultury. Odbywało się to w asyście całej rodziny i zazdrosnych
              sąsiadów, a do wtóru głośnych okrzyków "Jóóóziuu, juuż, już, tera chyba
              dobrze".
              I zalecenia wszystkich fachowców, żeby w razie burzy koniecznie, koniecznie,
              wyjąć "tą wtyczke" z aparatu i najlepiej dać ją za okno.
              W późniejszym czasie napięcie w sieci w mojej okolicy osiągało 190-200 V,
              aparat tracił obraz i nigdy nie było do końca wiadomo, czy to przez prąd, czy
              może wiatr znowu przekrzywił antenę.

              Czy mogę zadać jeszcze dwa pytania, czysto teoretyczne? Rozumiem, że tam gdzie
              nie wystepują ryzyka odbić (nie bardzo Łomianki przypominają miejscowość
              wysokogórską) wzmacniacz na antenie nie przeszkadza? Z doświadczenia wiem, że
              kiedy się popsuje (bo właśnie mam taką siatkową antenę ze wzmacniaczem), to z
              oglądania też nici - nawet "Zorro" ani "Strażnik Teksasu", nic.
              Czemu jest tak, że pewne stacje (mowa o zwykłej naziemnej telewizji) odbierają
              się dobrze, inne raczej słabo, a pewne inne - wcale? Kierunkowość anteny, czy
              jakieś inne przyczyny?
              • mmc_lomianki Re: Porządna antena to zestaw anten... 26.03.07, 23:32
                >Z doświadczenia wiem, że
                >kiedy się popsuje (bo właśnie mam taką siatkową antenę ze wzmacniaczem), to z
                >oglądania też nici - nawet "Zorro" ani "Strażnik Teksasu", nic.
                Wzmacniacz wykazuje taką cechę, że jeśli "padnie" (lub padnie zasilacz) i nie
                działa to nie jest "przezroczysty", lecz BLOKUJE sygnał. Jeśli wyciągniesz
                wtyczkę zasilacza wzamacniacza lub ten pracujący na dachu wyzionie ducha to
                zachowuje się jak OSŁABIACZ i to bardzo mocny. Stąd efekt o którym piszesz
                (czyli fatalny odbiór).
                W większości przypadków w naszej okolicy wymontowanie z puszek wzmacniacza i
                zastąpienie go tzw. symetryzatorem (potrzebny dla niektórych anten) nie
                zmieniłoby jakości odbioru lub poprawiłoby go (!). Mamy około 15 km w linii
                prostej od nadajnika. Na pojedynczy TV wzmacniacz na prawdę nie jest potrzebny.
                Jeśli macie instalację w domu z rozgałęznikiem - wtedy taki wzmacniacz może
                kompensować nieco utratę poziomu sygnału. Miałem taką instalację (podział na 4
                gniazda) z dobrym wzmacniaczem o regulowanym wzmocnieniu. Nie zauważyłem ŻADNYCH
                skutków jego działania poza tym, że przy maksymalnym ustawionym wzmocnieniu na
                TVP1 pojawił się duch...
                Niby wysokich budynków u nas raczej nie ma, ale na prawdę wystarczy dach domu
                300 metrów w "polu widzenia" anteny, żeby mieć rozdwojony obraz.
                • lomek2 Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 00:14
                  To nie dlatego. Albo ten wzmacniacz się nie wyrabia albo przesterowujesz stopnie
                  wejściowe głowicy w TV. Głowica działa poprawnie w pewnych granicach. Gdy sygnał
                  jest zbyt silny wtedy pojawiają się różne efekty modulacji.
            • lomek2 Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 00:01
              mmc_lomianki napisał:

              > Porządna instalacja powinna zawierać 3 anteny: VHF (na TVP1), i dwie UHF (dla
              > dolnej części pasma - np. TVP2 i górnej - TV4) połączone odpowiednią zwrotnicą.
              > Szerokopasmowa antena to pewien kompromis konstrukcyjny. Ze względu na swoją
              > budowę i charakterystykę wzmacniacza (który często jej montują) daje bardzo
              > nierównomierny poziom sygnału na różnych kanałach.

              Wystarczy ta jedna antena i nie potrzebny jest żaden wzmacniacz. Nawet radio się
              załapie.
              W naszej odległości od W-wy montowanie systemu wieloantenowego jest delikatnie
              mówiąc nie najlepszym pomysłem.
              Anteny logarytmiczne mają z natury bardzo płaską charakterystykę i są
              szerokopasmowe. Stąd też te konstrukcje używane są jako wzorcowe przy pomiarach
              EMC. Oczywiście nie wersje za 30zł :)
              • mmc_lomianki Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 00:06
                >Wystarczy ta jedna antena i nie potrzebny jest żaden wzmacniacz. Nawet radio się
                >załapie.
                Można też próbować włożyć palec do gniazda antenowego TV lub radia FM - też
                odbiera :) Spróbujesz?
                • lomek2 Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 00:16
                  Mmc, jestem inżynierem wykształconym w tym kierunku, nie tłumacz mi o antenach i
                  TV :)
                  • mwsylwia Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 09:44
                    Brawo :)) Naprawdę mi się podobało - przeczytałam cały wątek jednym tchem, choć
                    w głowie zostało tylko, że siatkowe są do niczego to i tak uważam, ze było
                    warto :)
                    • drabbu Re: Porządna antena to zestaw anten... 27.03.07, 11:35
                      mwsylwia napisała:
                      Naprawdę mi się podobało - przeczytałam cały wątek jednym tchem

                      Ja też jednym tchem. I bardzo miło było odejść od problemów Wielkiej Polityki
                      Gminnej do rzeczy przynoszących coś konkretnego. Jeszcze raz dziękuję :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka