Dodaj do ulubionych

frags vs Pan Jan

20.11.07, 18:26
Już nastała pora, aby podnieść przyłbicę.

Ogół zainteresowanym jest, któż zaś Pan Jan. Bo kim frags jest, ogół
wi.

Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani ... .

fragsik, wywal szczegóły (bez IPN-owskich detali, oczywiście) a
poczujemy się lepiej. ;)
Obserwuj wątek
    • frags Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:34
      Szczegóły czego??? Nie rozumiem - ja wiem, kim jest Pan Jan, znam go pozaforumowo też. On wie, kim ja jestem, co tu "wywalać"? Nie jestem POtrzebnym, metody ujawniania imion i nazwisk (suren5), szantażu (zaplotka), czy prowokacji i innych obrzydlistw (brycek) są mi obce. Z Pana Jana mogę sobie dworować, ewentualnie używać wiedzy, ktorej sam mi udzielił - zresztą nic w tym tajnego (kandydowanie POtrzebne do rady powiatu) - ale nie zamierzam niczego publicznie poza tym ujawniać.
      • dodan Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:40
        i slusznie fragi, ja zreszta Pana Jana naszego polubilem i to
        bardzo, generalnie dostarcza mi duzo rozrywki i mysle ze to forum
        byloby kompletnie zapyziale gdyby nie on:-)
        • frags Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:44
          Jest tu kilku zawodowców. Drużyna papsa, można powiedzieć. Liderzy się zmieniają, ale kierunek jest jeden, niezmienny. Pan Jan i Brycek będą teraz działali na forum. Pewnie do roztopów. Wtedy Brycek wróci do ziemianki i oddział swój do lasu poprowadzi z zimowego leża, a Pan Jan zacznie przekopywać ogrody.
          • dodan Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:55
            Papi to inna historia, czlek inteligentny ale ostatnio ma jakis
            kryzys i strasznie na kow sie zawziol i o korupcyjne poglady na
            bylych burmistrzow ja podejrzewa, chyba ta wladza mu nie sluzy.
            • frags Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:57
              Papsowi nie służy władza (teraz), brak władzy (wcześniej). Generalnie klimat mu nie służy. Posiedziałbyś dzień cały w hurtowni gwoździ i drutu, to byś też, jak paps, był cięty na wszystkich.
              • dodan Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 19:06
                :-) nie wiem nie ma takich doswiadczen
      • maya_bee Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:45
        frags napisał:

        > Szczegóły czego??? Nie rozumiem - ja wiem, kim jest Pan Jan, znam
        go pozaforumo
        > wo też. On wie, kim ja jestem, co tu "wywalać"? Nie jestem
        POtrzebnym, metody u
        > jawniania imion i nazwisk (suren5), szantażu (zaplotka), czy
        prowokacji i innyc
        > h obrzydlistw (brycek) są mi obce. Z Pana Jana mogę sobie
        dworować, ewentualnie
        > używać wiedzy, ktorej sam mi udzielił - zresztą nic w tym tajnego
        (kandydowani
        > e POtrzebne do rady powiatu) - ale nie zamierzam niczego
        publicznie poza tym uj
        > awniać.
        >
        Łoł, ale szlachetny ten frags. Brawo. Nic oficjalnie. Za to
        nieoficjalnie, moge powiedzieć iż ja Pana Jana też znam i z niego
        dworowała będę. A co, nie można?

        Wprawdzie On mnie nie zna, ale to nic nie szkodzi.

        Brawo frags. Ciekawe gdyby Cie torturowali, też tak twardo byś
        obstawał o incognita Jana Pana?

        Ot, tak sobie zapytałam?
        • frags Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 18:49
          Oczywiście, że nie! Wesołe Miasteczko na razie wolnym od tortur jest. Mamy już szantażystów (hej zaplotka, co się tak chowasz?), obrzydliwców metodycznych (brycku, twoje wątki znikały, prawda?), lomianów i innych, ale torturowiczów wśród forumowiczów na razie nie ma. Chociaż paps pewnie zaraz napisze, że mi już blisko do tego, bo kiedyś pisałem o strychninie. Ale to paps. On ma swoje humory i wizje...
          • papirus22 Re: frags vs Pan Jan 20.11.07, 21:12
            oczywiście że napiszę. Jak zawsze musisz najpierw napisać czy nochal
            zdjęty czy nie. Jeżeli zdjęty to odpowiem wole siedzieć w składzie
            desek z gwoździami ale u siebie niż pracować w gazecie babycośtam,
            no chyba że Ciebie znowu wywalili? Toby nawet tłumaczyło twoją
            agresje i zdenerwowanie, ale jack nie denerwuj się okres depresji
            się skończy wkrótce i znowu będzie normalnie-wytrzymaj jeszcze
            trochę, a praca może jakąś znajdziesz, pisiu nie ma więc może wezmą
            Ciebie nawet do TV-pamiętasz te czasy-wtedy to było-co?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka