Dodaj do ulubionych

wiosenny wysyp

06.03.08, 20:16
Zauważyliście wiosenny wysyp ramot i ramotek na tutejszym forum!? A ilu
popisuje się wspaniałościami naszego języka niedostępnymi dla prostaczków !!!
Nawet Papirus powoli rezygnuje z bywania na tym forum!!! Lada moment ogarnie
nas eteryczny bełkot i wchłonie swym jesiejstwem nieogarnionym.
Obserwuj wątek
    • zarnowiecki Re: wiosenny wysyp 06.03.08, 20:32
      Oj zaraz Ciebie ochlapią, czy wytrzymasz?
    • metazoa Re: wiosenny wysyp 07.03.08, 08:41
      Mimo usilnych starań, mimo kilku słowników przewertowanych, Google'a do
      czerwoności rozgrzane'go, nie udało mi się namierzyć: JESIEJSTWA.

      A jesiejstwa nieogarnionego - tym bardziej. :)

      Poproszę o wyjaśnienie w czem rzecz? Poważnie.
      • bumbem Re: wiosenny wysyp 08.03.08, 10:31
        Zajrzyj bałwanie do poezji i to tej podstawowej.
        • metazoa Re: wiosenny wysyp 08.03.08, 13:00
          bumbem napisała:

          > Zajrzyj bałwanie do poezji i to tej podstawowej.

          Łoł. A czemu bałwanie? Nie rozumiem.
          Zadaję poważne pytanie, bo przecież skorzystanie z czyjejś wiedzy i
          uprzejmości, której najwyraźniej Tobie zabrakło, nie jest czyś
          zdrożnym.
          Dobrze, zajrzę.
          Poproszę tylko o sprecyzowanie (bo nie wszyscy muszą być takimi
          erudytami jak Ty), cóż owa poezja i to ta podstawowa oznacza?

          Gdzie mam szukać?

          Bądź łaskaw, bez następnych inwektyw. Jeżeli uznasz że nie chcesz
          odpowiadać - milcz, ale nie obrażaj, proszę. :)
        • metazoa Re: wiosenny wysyp 08.03.08, 13:04
          Gwoli ścisłości, jestem kobietą więc zakwalifikowanie mnie, dnia
          8.03 do płci odmiennej, uważam za wysoce niestosowne, tym bardziej,
          że nie jest mi znany rodzaj żeński od rzeczownika - bałwan. ;)

          Ukłony

          metazoa (ta)
          • bumbem Re: wiosenny wysyp 08.03.08, 16:15
            Metazoa czy jak tam ci idzie. Znamienny jest fakt, iż swe złośliwości dotyczące
            sposobu wysławiania, a właściwie pisania, kierujesz jedynie ku mnie. Czyżby
            dopadła cię nadmierna frustracja i czepiłaś się pierwszego lepszego tematu. Wiem
            wiem wiosenne przesilenie. Popatrz po innych postach i policz ile w nich
            błędów, chyba iż nadużywanie wyrazów bez adekwatnej ku temu składni gwarowej
            traktujesz jako "licencja poetica". A niezrozumiałych fraz i nowotworów
            językowych też nie brakuje, nie mówiąc już o poczciwych bykach i byczkach. Więc
            czep się kogoś innego.
            A rodzajem żeńskim od bałwana może być bałwanka lub bałwanica. W każdym bądź
            razie internetowy słownik przyjął to bez zastrzeżeń. Szkoda, iż tak cwana osoba,
            nie potrafiła znaleźć rodzaju żeńskiego od słowa bałwan. Jaki obraz o sobie
            wyrabiasz, krytykując zastosowania słowa, którego na pewno nie znajdziesz w
            kieszonkowym słowniku, jedynym którym potrafisz się posługiwać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka