Dodaj do ulubionych

pająki helpppp!

14.03.08, 09:21
Wczoraj w domu pojawiły się dwa wielkie pająki (takie na gruych
łapach), nie było ich jesienią ani zimą a nagle wczoraj - 13 marca -
dwa :((. Skąd one do cholery się wzięły, u Was też wyłażą? Znacie
jakiś skuteczny odstraszać na te bydlaki?
Obserwuj wątek
    • i_bella Re: pająki helpppp! 14.03.08, 09:37
      normalne - wiosna idzie..
      a rada jest tylko jedna - przeprowadzka do miasta :)))
    • esscort Re: pająki helpppp! 14.03.08, 09:55
      Lola, pająki to czyste, nieszkodliwe zwierzątka (naprawdę). Niech
      sobie gdzieś w kącie mieszkają i łapią owady. No i pamietaj, że nie
      można ich zabijać, bo wtedy kasa z domu ucieka. Trzeba wyrzucić
      żywcezm z domu
      • brycezion Re: Lolaxyz 14.03.08, 11:18
        Jedna rada.Jeśli masz w domu rozmieszczone czujki systemu ochrony,radzę spryskać
        je jakimś preparatem zabijającym insekty.Może się bowiem zdarzyć,że pająk
        wejdzie na czujkę i uruchomi niepotrzebnie alarm.
        • lolaxyz Re: Lolaxyz 14.03.08, 11:30
          brycezion napisał:

          Może się bowiem zdarzyć,że pająk
          > wejdzie na czujkę i uruchomi niepotrzebnie alarm.

          Jakto niepotrzebnie ?! Toż to się absolutnie kwalifikuje do
          natychmiastowego wezwania ochrony :))
          A powazniej to dziekuje za rade, zrobie tak.
        • lomek2 Re: Lolaxyz 14.03.08, 12:09
          To są jakieś legendy. Czujniki reagują na zmiany w zakresie bardzo głębokiej
          podczerwieni (ciepłotę). A o ile mi wioadomo, owady nie sa stałocieplne :)
          Prędzej czujnik mikrofalowy, ale takich używa się niezwykle mało z uwagi na cenę
          i szkodliwość.
          • dorota.alex Re: Lolaxyz 14.03.08, 15:16
            Znajomy wracal z wakacji nad morzem zeby wylaczyc syrene uruchamiana
            przez pajaka. Czujka byla opleciona pajeczyna i alarm zalaczal sie co
            chwila. To byla glosnia i bardzo dluga noc na moim starym osedlu...
            • lomek2 Re: Lolaxyz 14.03.08, 17:49
              No tak, w sumie nie pomyślałem, ze alarm może powstać, gdy pająk będzie
              przesłaniał źródło ciepła...

              To kolejny argument za tym, ze instalowanie sobie alarmów po domach to średnio
              mądry pomysł. W szczególności na takich czujkach, które się "same" wzbudzają.
              • lolaxyz Re: Lolaxyz 14.03.08, 19:44
                Lomek, nawet z najbardziej zatrważającego tematu potrafisz wyłuskać
                i podnieść do kosmicznej potęgi aspekt techniczny, jesteś
                niepoprawny :))
                • lomek2 Re: Lolaxyz 14.03.08, 22:55
                  Ale o sokole, grądku i romku nic nie było. Poprawiam się ;)
      • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 11:27
        Dziękuję Bella, chętnie bym wróciła do Warszawy ale interesowałby
        mnie wyłącznie dom wiec chyba niewieleby to zmieniło.
        Co do tych dwóch osobników zabiłam je własnymi klapkami. Na śmieć. I
        nie mam wyrzutów sumienia, zgładze każdego, który stanie na mojej
        drodze.
        Niech sobie mieszkają gdieś indziej Escorcie, kasy i tak w domu nie
        ma. Wolałabym jednak nie miec z nimi wogóle do czynienia, stąd
        pytanie o odstraszacz.
        • grzybowaa Re: pająki helpppp! 14.03.08, 11:39
          Ja też nie cierpię tych czarnych stworów brrr. Wczoraj robiłam wiosenne porządki
          w pralni i - o zgrozo - znalazłam dwa ususzone (takie wielkie i czarne) za
          koszem z bielizną do prania. Lola - chyba trzeba wszystko wypsikać :(
        • i_bella Re: pająki helpppp! 14.03.08, 11:41
          tak na serio - są jakies środki na pająki, wyguglać można.
          Ja raz na pół roku wrzucam do piwnicy męża ze sprayem ;) I zakładam,
          i werzę głęboko, że to jest dobra metoda. Potem udaję, że pająki nie
          istnieją. I że mąż skuteczny!!!
          • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 12:07
            Grzybowa to Ty jesteś szcześciara jeśli u ciebie zdychają po
            dobroci :)) chociaz sam fakt ze w domu walają sie zwloki tych
            potworow tez jest przerazający. Obeszłam wczoraj dom w poszukiwaniu
            jeszcze jakiegos zabłąkanego osobnika ale nie natknęłam się. Nie
            wiem gdzie psikac.
            Bella chyba czas powrocic do koncepcji męża rotacyjnego bo ten moj
            nie przejawia woli walki z wrogiem :(.
            • kowalik22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 14:11
              No faktycznie, kiedyś Lolka pisała, że nie znosi pająków.
              Nie bardzo wówczas wierzyłam, ale jak z powyższego widać - to
              prawda;)

              Lola, pająki nie takie strasze. Co one Ci mogą zrobić?
              Nic.
              Co najwyżej pajęczynę w oknie zrobią;)

              dzień dobry wszystkim :)
              • fregata10 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 14:57
                Pająki to mały pikuś....nauczyłem moje jamniki żeby je...zjadały.
                Sąsiadce mogę pożyczyć :-))
                Najgorsze są mrówki , z nimi walczę już 2 tygodnie.
                Uparte
                • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:09
                  fregata10 napisał:

                  > Pająki to mały pikuś....nauczyłem moje jamniki żeby je...zjadały.
                  > Sąsiadce mogę pożyczyć :-))

                  Boję się jamnika ... z pająkiem w brzuchu :)) ale czy one mają
                  jakieś radary na pająki, wyszuka sobie sam w domu, czy jak sie
                  pojawi na środku podlogi to dopiero go zje?
                  Chętnie bym psiaka pożyczyła na pare godzin, tylko nie wiem czy
                  corka dałaby mu chwile wolnego na wykonanie zadania.
                  A ja mam proszek na mrowki, u mnie zadzialal bezłędnie, mogę
                  udostępnić, chociaz te moje mrowki zostaly zgladzone jak tylko pare
                  probowało się zadomowić. Podrzucę dzisiaj albo jutro jak zobaczę Cie
                  w obejsciu zeby specjalnie nie zakłócać miru domowego :)).
                  • fregata10 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 18:48
                    eee nie ma co się bać jamnika....
                    moje suczki lubią gonić i pastwić się nad wszystkim co małe i ucieka.
                    Jedyne czego nie mogą wytropić to mój wróg nr1: kret
                    pracujemy nad tym ...:-)
                    • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 19:36
                      W sprawie kreta będziesz chyba musiał nawiązać współpracę z psem
                      sąsiada z boku (z mojego boku), po uprzednim zabezpieczeniu
                      jamników :))
                      • fregata10 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 22:54
                        sunia jest wielka , hałaśliwa ,ale mało wroga do kretów
              • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:02
                Kowaliku, Ty wogóle nie masz wyobraźni! Cóz za pytanie - co moze mi
                zrobić? Może na mnie wejść !!! szybko biegac po moim sparalizowanym
                ze strachu ciele i nie będę moga go strząchnać a jak juz mi sie to
                uda to ucieknie tak szybko, że nie bede w stanie niczym w niego
                wcelowac, zaczai sie w jakimś ciemnym kącie, a ja nie będę mogła
                normalnie funkcjonowac wiedząc, że niebezpeczeństwo nie zostało
                zażegnane a kiedy już uwierzę, że potwor opuscił moj dom
                dobrowolnie, ten, w najmniej oczekiwanym momencie ponownie mnie
                zaatakuje !!!

                Przy okazji - wszystkich posty tak skrupulatnie studiujesz czy tylko
                ja mogę się czuć wyrózniona? :)
                • papirus22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:07
                  Pająki, mrówki, komary i inne insekty to normalne, w końcu mieszkamy
                  w małym zielonym miasteczku, blisko przyrody więc musimy z nią
                  koegzystować. W zeszłym roku do mojego domu wszedł wężyk, ja go nie
                  widziałem ale zona stwierdziła że to żmija zygzakowata. Musiałem
                  dzwonić po SM,no bo zmija jest "lekko jadowita". Żmija okazała się
                  zaskrońcem, ale przynajmniej było wesoło. Na Kościelnej Drodze
                  latają dziki, zające wraz zabudową jest ich coraz mniej.
                  • esscort Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:29
                    papirus22 napisał:W zeszłym roku do mojego domu wszedł wężyk.

                    Tez takiego kiedys miałem. Zlapalem go bez SM do słoika, zawiozłem
                    do sklepu zoo, a tam powiedzieli, że zaskroniec i żeby go wypuścić.
                    tak tez zreobilem - zawiozłem nad Wisłę.
                    • papirus22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:46
                      Pewnie to ten sam, podobno zawieźli go na Dąbrowę i wypuścili:)
                      • drabbu Re: pająki helpppp! 14.03.08, 16:02
                        No i się wreszcie wyjaśniło, z jakiego powodu nasza SM pochłania
                        tyle miejskiego budżetu. Jak tak gania znad Wisły do lasu i z lasu
                        do Puszczy z zupełnie nieszkodliwym zaskrońcem...
                        • lomek2 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 18:22
                          Co tam parę dużych baniek wobec ocalenia cudu życia pod postacią zaskrońca.

                          No właśnie - wiadomo po kogo dzwonić żeby złapał pająka i przeniósł w bezpieczne
                          (dla pająka) miejsce.

                          A może jakiś, jeden przynajmniej, odcinek na Animal Planet z naszą SM w postaci
                          Policji Dla Zwierząt?
                          ;)
                • drabbu Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:11
                  lolaxyz napisała: >Może na mnie wejść !!!... potwor opuscił moj dom
                  dobrowolnie, ten, w najmniej oczekiwanym momencie ...

                  Świetny początek jakiegoś thrillera. Były już ptaki, osy, rekiny,
                  najwyższa pora i na pająki :)
                  • kowalik22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:27
                    Pająki też już były :)
                  • grzybowaa Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:41
                    No nieźle, ja już to widzę: letni wieczór... zbliżenie kamery na otwarte okno...
                    z offu dochodzą śmiechy i rozmowy ... a tu na parapecie pojawia się wielkie
                    włochate, czarne "coś" :)
                    • lomek2 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 18:05
                      ... Kamera odjeżdża i teraz widać wyraźnie, że to tylko gospodyni na chwilę
                      przysiadła na chłodnym kamieniu :)
                • kowalik22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 15:32
                  Lola napisała:
                  > Przy okazji - wszystkich posty tak skrupulatnie studiujesz czy
                  tylko ja mogę się czuć wyrózniona? :)

                  Czuj się wyróżniona, choć ogólnie staram się czytać forum na
                  bieżąco i wnikliwie :)
                  W szczególności posty osób, z którymi już się zżyłam i je kojarzę ;)

                  • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 19:39
                    Dziękuję za zaintersowanie moja skromną osobą. Kowaliku, będę
                    uczciwa - mam męża :)) Nie to, że potępiam te nowoczesne
                    związki ...:))
                    • kowalik22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 21:39
                      Masz jakieś kudłate myśli, moja droga Lolu.
                      Tyż mam męża, ale to nie ma nic do rzeczy.
                      Męża można mieć dla "niepoznaki" ;)

                      Nie jestem zainteresowana, Lolu.
                      Chyba, że jesteś przystojnym brunetem w odpowiednim wieku ;)
                      • i_bella Re: pająki helpppp! 14.03.08, 21:48
                        :))) Kow, przecież przystojni bruneci w odpowiednim wieku nie istnieją!!! ;)
                        • kowalik22 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 22:01
                          No właśnie :)))
              • lomek2 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 17:56
                Strach przed pająkami ma głębokie uzasadnienie. Przy okazji pokazuje, jak bardzo
                jesteśmy zwierzętami a jak mało potomkami Adama i Ewy. Nasi przodkowie opuścili
                rejony bogate w jadowite pająki parę milionów lat temu a nadal, w większości,
                się ich co najmniej brzydzimy!
                • krzysiom1 Re: pająki helpppp! 14.03.08, 19:02
                  U nas pająki są pod ochroną więc mają się całkiem nieźle:)
                  Najśmieszniej, że do klanu fanów pająków dołączyła reszta domowników
                  czyli pies i koty więc widok pająka paradującego przed nosem psa
                  jest czymś normalnym.
                  • lolaxyz Re: pająki helpppp! 14.03.08, 19:46
                    Twojemu "pieskowi" nawet się nie dziwię, pewnie nie dostrzega ze
                    swej perspektywy takich niuansów.
                    • kaczusio Re: antfeministki !! 15.03.08, 09:44
                      Panie Wasze zabiegi niszczą PAJĘCZYCE. A te które pokazują się wiosną, są
                      gotowe do zniesienia jesienią zapłodnionych jajeczek, z których powstanie
                      następne pokolenie. Osobniki męskie, są dużo mniejsze.
                      To zachowanie antyfeministyczne! A w dodatku co poniektóre przyznają się iż
                      wrzucają do piwnicy męża sprajem w ramach walki z onymi samicami. Na jak długo
                      taki mąż wystarcza?
                      • lolaxyz Re: antfeministki !! 15.03.08, 20:34
                        kaczusio napisał:

                        > Panie Wasze zabiegi niszczą PAJĘCZYCE. A te które pokazują się
                        wiosną, są
                        > gotowe do zniesienia jesienią zapłodnionych jajeczek, z których
                        powstanie
                        > następne pokolenie.

                        Lejesz miod na moje serce, nie wiedzialam, że zabijanie ich ma takie
                        wspaniale konsekwencje. Jakos z bestiami nie czuje solidarnosci
                        plciowej.
                        Stoisz w korku na terenie Łomianek? Drażni Cię gdy widzisz, jak
                        przybywa samochodów, a o nowym wyjeździe w stronę Warszawy cisza?
                        Pomyśl - kto uporczywie blokuje budowę Trasy Mszczonowskiej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka