inferno_m
13.02.06, 16:12
PiS planuje ograniczyć liczbę kadencji
Poniedziałek, 13 lutego 2006r.
Wójt, burmistrz i prezydent mogą rządzić swoją gminą lub miastem jedynie dwie
kadencje. Takie zmiany w prawie przygotowują sygnatariusze tzw. paktu
stabilizacyjnego.
– To projekt Prawa i Sprawiedliwości. Poprzemy go, bo tylko w ten sposób można
przerwać nieformalne więzi, jakie często łączą samorządowców z lokalnymi
biznesmenami – tłumaczy Ryszard Czarnecki, eurodeputowany Samoobrony.
Zmiany w przepisach miałyby wejść w życie jeszcze przed jesiennymi wyborami do
samorządów. Żeby ci wójtowie, burmistrzowie i prezydenci, którzy są już na
swoich stołkach drugą kadencję, nie mogli się ponownie ubiegać o władzę.
Samorządowcy o tym pomyśle wyrażają się jednoznacznie.
– Dawno już nie słyszałem większej głupoty. To od ludzi zależy, kto ma nimi
rządzić – uważa Ryszard Pacholik, który już drugą kadencję jest wójtem
podwrocławskich Kobierzyc. W ubiegłym roku swoją fabrykę postanowił tam
wybudować koreański koncern LG. To największa po 1989 roku inwestycja w
Polsce. – Człowiek rozkręca gminę, a teraz chcą mu powiedzieć „idź sobie”? To
czemu nie wprowadzą takiego samego przepisu dla posłów? – zastanawia się
wzburzony Pacholik.
– To jest pomysł, który uderzy w dobrych samorządowców. W wielu miejscach
ludzie będą musieli głosować na gorszych kandydatów – mówi Grzegorz Schetyna,
sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.
Teraz wszystko zależy od Romana Giertycha. Jeśli Liga Polskich Rodzin
zdecyduje się poprzeć ten pomysł, nie będzie kłopotów z przegłosowaniem go w
Sejmie.
– Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, jak będziemy głosować. Na razie rozważamy
wszystkie za i przeciw – mówi Piotr Ślusarczyk, poseł LPR z Legnicy, rzecznik
klubu partii Romana Giertycha.
(BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
www.jeleniagora.naszemiasto.pl/wydarzenia/568691.html