Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Koszty pracy w Polsce

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 10:52
    Tytuł na stronie głównej: "Ile kosztuje firmę jeden pracownik miesięcznie?".
    Powinni byś chyba: Ile miesięcznie kosztuje firmę jeden pracownik.
    Obserwuj wątek
      • luni8 Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 11:39
        Wyjaśnisz różnicę?
        • Gość: insomnia Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 12:02
          Ja widzę i chyba wiem o co mu chodziło.
          Jeden pracownik miesięcznie = rotacja, zatrudnianie "na próbę", "na szkolenie" i
          inne "staże". To akurat pracodawcę nic nie kosztuje (bo to wyzysk) i to się robi
          teraz coraz modniejsze.
          A miesięczny koszt zatrudnienia pracownika na umowę o pracę, z ubezpieczeniem i
          podatkiem to zupełnie inna sprawa i wiąże się z ogromnym kosztem.
          • Gość: praszka Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.elartnet.pl 07.02.10, 12:34
            Nie zgadzam się. W obu przypadkach chodzi o jednego pracownika i jeden miesiąc. Reszta to tylko smutne interpretacje budowane na dotychczasowym doświadczeniu :)
            • Gość: insomnia Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 12:40
              Tak. to są tylko refleksje. A to pewnie dlatego, że to nie jest forum językowe,
              tylko "pracowe".
              • kondiraton Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 13:15
                Jeden pracownik kosztuje firmę 4177,9 PLN miesięcznie.
                Jeden pracownik miesięcznie kosztuje firmę 4177,9 PLN.
                • Gość: insomnia Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 14:55
                  No nie. Przeczytaj artykuł. To są dane statystyczne i przy takich danych, to już
                  naprawdę trzeba trochę pomyśleć nad interpretacją i szykiem zdania. Bo jak tak
                  ci wszystko się równa w przód i w tył, to za moment ci właśnie wsadzili kwiatka
                  z którego takim wyrównywaniem wszystkiego za pomocą walca wyszło, że "przestoje
                  w górnictwie są większe niż w biurach".
                  Cały sens tego pytania o szyk zdania tkwi w tym, że z danych statystycznych
                  redaktorzy wyciągają sobie coś i potem takie zmanipulowane pierdoły podają w
                  gazetach.
                  • Gość: gość Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 18:05
                    statystycznie ujmując , średni statystyczny miesięczny koszt utrzymania jednego przeciętnego pracownika kosztował...... pln pracodawcę w ujęciu rocznym! no może tak by było poprawnie , ale czy zrozumiała dla ogółu?
                    • absurdello Co znaczy kosztował, przecież pracownik wykonuje 08.02.10, 11:41
                      pracę, a kosztował to by sugerowało, że jest na utrzymaniu
                      pracodawcy nic od siebie nie wnosząc ?
      • senseiek Niewiarygodne. Ja bym powiedzial, ze w biurach.. 07.02.10, 14:32
        "Najwięcej bezproduktywnych godzin pracy zanotowano w górnictwie, edukacji oraz firmach zajmujących się przetwórstwem przemysłowym."

        Niewiarygodne. Ja bym powiedzial, ze w firmach biurowych jest najwiecej bezproduktywnych godzin.. Przeciez szef nie moze sterczec nad pracownikiem non-stop. Zrobi swoje zlecenie, nie poinformuje szefa ze juz skonczyl, i siedzi bezproduktywnie na necie, albo przy kawce, herbatce plotkujac.. Gornik, pracownik fizyczny musi miec przerwe, zeby zregenerowac sily..
        • Gość: insomnia Re: Niewiarygodne. Ja bym powiedzial, ze w biurac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 14:59
          Cały ten artykuł to jeden wielki miszmasz.
          Z danych porównawczych , które mówią o koszcie jednej "przestanej"
          roboczogodziny wyszło im coś, co brzmi rzeczywiście jak stwierdzenie, że górnicy
          w pracy dłużej dłubią w nosie niż księgowi.
      • rade-men Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 07.02.10, 14:37
        Nic nie wynika z tego tekstu. Najpierw piszą, że mamy wysokie koszty pracy a
        później że jesteśmy tanią siłą roboczą. To jest drogo czy tanio???

        Na wysokie koszty narzekają ciągle lobbyści z KPP, BCC itd. Przecież to
        bzdura. Pensja brutto to też pensja, to wynagrodzenie, to bezpieczeństwo
        pracownika i gwarancja przyszłości. Ja się pytam: gdzie jest inspekcja pracy?
        Wszyscy dziś pracuję na umowy cywilnoprawne, bez ubezpieczenia, bez składek
        emerytalnych. Coraz więcej młodych ludzi pracuje ZA DARMO (!) na pseudo
        praktykach u pseudo pracodawców. Jest to sprzeczne z prawem a NIGDZIE nie
        znalazłem informacji aby ktoś został za to ukarany. Zero informacji o wynikach
        inspekcji, żadnych doniesień o ukróceniu wyzysku. Niby jesteśmy w UE a wyzysk
        mamy jak w krajach trzeciego świata. Kryzys w Polsce jest kłamstwem stworzonym
        aby bardziej wyzyskiwać pracowników i kontrahentów.
        • metall Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 07.02.10, 14:45
          Jo jo joj, zakladam, ze to tak dla jaj napisales.
        • Gość: nano Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie IP: *.privacyfoundation.de 07.02.10, 14:55
          taki jest kapitalizm,którego polska ciemnota tak bardzo chciała.
          Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie.
          Jak istniał blok wschodni to kapitaliśći się bali i woleli dbać o swojego
          praciwnika bo obawiali sie sytuacji,w której robotnicy się zbuntują i ich obalą
          pozbawiając ich wysokich zarobków i władzy.
          Kiedy zabrakło straszaka to kapitalizm pokazał swoje prawdziwe oblicze.
          • Gość: iza Pierdoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 15:05
            Tak? A w naszym miasteczku, wyzysk nastał, jak robotnicy z Solidarności obalili
            komunizm, obsadzili się jako prezesi na majątku sprywatyzowanych zakładów, i
            wprowadzili kapitalizm na swoją modłę. Ponasadzali szwagrów, synów, ciotki,
            kuzynów na stanowiska opłacalne, a na robotników pozatrudniali takich po
            studiach ale co nie mieli żadnych znajomości..
            • makabrapolska bo taki jest właśnie kapitalizm 07.02.10, 15:25
              bo taki jest właśnie kapitalizm.Tak to działa.System kapitalistyczny wuwołuje
              takie mechanizmy.Kapitalizm generuje korupcje i cwaniactwo przy którym rosnie
              bezprawie i wyzysk.
              • metall Re: bo taki jest właśnie kapitalizm 07.02.10, 15:41
                makabrapolska napisał:

                > Kapitalizm generuje korupcje ...

                Kto kogo korumpuje w kapitalizmie?
                • Gość: stonet to dyktatura kapitału IP: *.ghst.net 07.02.10, 18:06
                  Kapitalizm definicyjnie to dyktatura kapitału.W kapitaliźmie rządzi wielki
                  kapitał a zwykłe społeczeństwo jako masa ma niewiele do powiedzenia.Wielki
                  kapitał to bogaci akcjonariusze czy bogate klany rodzinne mające duźe firmy.To
                  kapitał,który skupia w sobie wiele miliardów i tworzy branżowe lobby
                  kapitalistyczne.Efektem tego jest dyktowanie warunków polityki państwa albo
                  regionu gospodarczego.
                  Wielki kapitał kupuje polityków albo ich szantażuje,finansuje im przykładowo
                  kampanie wyborcze a w zamian żąda uległości i wykonywania poleceń w sferze
                  politycznej.Kapitał kupuje dla siebie korzystne ustawy po przez korupcje a jak
                  polityk jest niewygodny to przy pomocy instrumentu finansowego może polityka
                  zniszczyć albo odsunąć od władzy.
                  Dlatego w kapitalizmie prawdziwa demokracja nie istnieje.
                  Typowym przykładem silnych wpływów kapitału jest USA.Tam prezydent jest defacto
                  marionetką wykonująca polecenia amerykańskiego kapitału.Są przypadki,że
                  prezydent lub jego otoczenie należy bezpośrednio do grup kapitałowych.To miało
                  miejsce za Busha.On i jego ekipa mają bezpośrednie ogromne udziały kapitałowe w
                  korporacjach paliwowych,zbrojeniowych i farmacji.
                  Efektem tego są wojny wzniecane przez administracje USA albo działania
                  paramilitarne wspierane przez CIA żeby przejmować kontrole nad krajami,które
                  posiadają surowce i nie chcą je oddać pod kontrole amerykańskich korporacji.Tak
                  od 60 lat postępowało USA w Ameryce Pł. Efektem tego jest rabunkowa eksploatacja
                  i pozostawianie biedy w ograbianym kraju.Tak było w Peru,Boliwii, Wenezueli i
                  wielu innych krajach tego regionu.Dopiero zwiększona świadomośc ludzi i bunt
                  społeczny spowodował,że amerykańskie korporacje zostały wygonione a do władzy
                  doszli ludzie,którzy nie dają sie przekupić przez koncerny ani zrzucić przez
                  CIA.Ponieważ USA utraciło tam swoje wpływy więc propaganda amerykańska
                  natychmiast zaczęła nazywać ich dyktatorami a ciemne społeczeństwa takie jak i
                  polskie nieznając zagadnienia kupuje te bajki i ĸlamstwa propagandowe myśląc,że
                  tak naprawde jest.
                  Paru prezydentów USA pare razy postawiło się temu kapitałowi i spotkał ich zły
                  los (Kenedy).
                  Wojna w Iraku i Afganistanie też jest efektem tego mechanizmu.
                  W Iraku chodzi o rope a w Afganistanie o inne bogactwa jak metale szlachetne i
                  wiele innych.Ta wojna napędziła amerykańskim korporacjom ogromne zyski.Szkoda,że
                  stało się to kosztem okradania amerykańskiego podatnika,ktory finasuje te wojny
                  a bogaci się mała grupa bardzo bogatych xwaniaków.
                  • metall Re: to dyktatura kapitału 07.02.10, 18:26
                    Gość portalu: stonet napisał(a):

                    > Dlatego w kapitalizmie prawdziwa demokracja nie istnieje.

                    A gdzie istnieje?
                    Marks powiedział, że na to aby zwyciężył socjalizm wystarczy wprowadzić demokrację.

                    > Typowym przykładem silnych wpływów kapitału jest USA.

                    To prawda, ale czy kraj w którym od jakichś 60 lat program komunistycznej partii
                    tego kraju jest zrealizowany w całości (co sprawdził ś.p. M.Friedmann, laureat
                    nagrody Nobla z ekonomii), a za emisję pieniądza odpowiada prywatna korporacja
                    (niezgodnie z konstytucją tego kraju) można nazwać kapitalistycznym?
                    • Gość: santiago Re: to dyktatura kapitału IP: *.aof.su 07.02.10, 19:38
                      Friedmann to był cwaniaczek na usługach amerykanskiego kapitału. Ogłaszał to co
                      pasowało propagandzie kapitalistycznej a Nobla dostał na tej samej zasadzie jak
                      Obama czyli na zasadzie nacisku politycznego.

                      Gdyby w USA zrealizowano program partii komunistycznej to dziś nie byłoby
                      kryzysu bo nie byłoby tej samowoli finansowej i pazerności kapitalistów.Nie
                      byłoby 30 mln bezdomnych i nie byłoby 70 mln ludzi,którzy pomimo,że pracują to
                      nie stać ich ma opłacenie ubezpieczeń socjalnych i nie mogą chodzić do lekarza.
                      Nie byłoby co roku 700 tyś prywatnych upadłości i staczania się ludzi na dno.Nie
                      byłoby głodu,który dosięga około 10 mln ludzi.Ci ludzie niedojadają nie
                      dlatego,że tak chcą tylko dlatego że ich kraj ma dziki kapitalizm.
                      Gdyby ten plan zrealizowano to każdy miałby bezproblemowy dostęp do nauki.
                      • metall Re: to dyktatura kapitału 07.02.10, 20:02
                        Gość portalu: santiago napisał(a):

                        > Friedmann to był cwaniaczek na usługach amerykanskiego kapitału. Ogłaszał to co
                        > pasowało propagandzie kapitalistycznej a Nobla dostał na tej samej zasadzie jak
                        > Obama czyli na zasadzie nacisku politycznego.
                        >
                        > Gdyby w USA zrealizowano program partii komunistycznej to dziś nie byłoby
                        > kryzysu bo nie byłoby tej samowoli finansowej i pazerności kapitalistów.Nie
                        > byłoby 30 mln bezdomnych i nie byłoby 70 mln ludzi,którzy pomimo,że pracują to
                        > nie stać ich ma opłacenie ubezpieczeń socjalnych i nie mogą chodzić do lekarza.
                        > Nie byłoby co roku 700 tyś prywatnych upadłości i staczania się ludzi na dno.Ni
                        > e
                        > byłoby głodu,który dosięga około 10 mln ludzi.Ci ludzie niedojadają nie
                        > dlatego,że tak chcą tylko dlatego że ich kraj ma dziki kapitalizm.
                        > Gdyby ten plan zrealizowano to każdy miałby bezproblemowy dostęp do nauki.

                        Sorry nie załapałem dowcipu :-).
                        Dobre dobre.
                      • Gość: Apollo Re: to dyktatura kapitału IP: *.home.aster.pl 07.02.10, 20:07
                        Santiago, ale mnie rozsmieszyles.

                        >... Gdyby w USA zrealizowano program partii komunistycznej to dziś
                        >nie byłoby kryzysu ...

                        ha ha ha. Czy to aby nie Fidel lub jego mlodszy brat Raul
                        czyta "Gazete" z Santiago?
                        • Gość: malik Re: to dyktatura kapitału IP: 87.118.116.* 07.02.10, 21:41
                          śmiejesz się jak głupek do sera.Zawsze coemnota się smieje jak czegoś nie pojmuje
                          • Gość: Apollo Re: to dyktatura kapitału IP: *.home.aster.pl 07.02.10, 22:14
                            Myslalem ze 70 lat komunizmu w ZSRR i 45 lat w PRL wystarczylo aby
                            przekonac ludzi do "wyzszosci" tego systemu. A tu jeden za drugim.

                            W pewnym sensie Santiago ma racje: na Kubie nikt kryzysu nie zauwazyl.

                            P.S. Malik: Jak sie smieje glupek do sera? Nie rozumem jaka cecha
                            opisywanego zjawiska wykazoje podobienstwo do mojego ubawienia tekstem
                            Santiaga.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Xyx Re: to dyktatura kapitału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 23:27
                              "> Myslalem ze 70 lat komunizmu w ZSRR i 45 lat w PRL wystarczylo aby
                              > przekonac ludzi do "wyzszosci" tego systemu. A tu jeden za drugim.
                              > "
                              Poprzedni system był bardziej sprawiedliwy bo "elity" miały mniej do ukradzenia ;]
                              A tak szczerze, dla przeciętnego Polaka relatywnie niewiele się zmieniło. W
                              najlepszym razie może uciec za granicę(co przedtem robiono) by pracować
                              najczęściej jako tania siła robocza. Z przemian po 89roku korzysta wąskie grono
                              ludzi(założę się, że mniej więcej liczne członkostwu w PZPR-chodzi mi o liczby,
                              nie mówię że to ci sami ludzie), którzy w większości gardzą resztą chyba
                              bardziej niż komuniści gardzili narodem.
                              Zrujnowane ulice, kamienice, pogarda władzy dla społeczeństwa pozostały te same...
              • Gość: iza bo we łbie namieszane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 15:49
                U nas te mechanizmy wywołał przewodniczący Solidarności w największym zakładzie,
                który został likwidatorem tych zakładów i uwłaszczył się na ich majątku. Nazywał
                się Pan Marian, a nie żaden kapitalizm.
              • jan-ru Re: bo taki jest właśnie kapitalizm 07.02.10, 16:59
                Komuch do kwadratu.
                • Gość: stonet Re: bo taki jest właśnie kapitalizm IP: *.52.62.92.nienschanz.ru 07.02.10, 18:12
                  idiota albo dziecko złodzieja i zdrajcy z Solidarności,który pomagał za kase
                  okradać polski majątek narodowy
          • rade-men Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie 07.02.10, 15:17
            Kapitaliści się bali? Sorry, ale pierniczysz. Kapitalizm nie oznacza wyzysku,
            przeciwnie - dojrzałe gospodarki już dawno zauważyły, że zadowolony pracownik
            jest bardziej wydajny i stanowi tzw. "kapitał ludzki" od którego zależy sukces
            biznesu.
            U nas pracownik to robol, który powinien się cieszyć, że może zapieprzać od rana
            do nocy za marny grosz, bo na jego miejsce czeka kolejka chętnych. A
            ubezpieczenie, podatki i składki emerytalno-rentowe traktowane są jak kula u
            nogi, którą należy odciąć. Jest kapitalizm i jest dziadowski pseudo kapitalizm.
            U nas niestety ta druga odmiana.
            • Gość: iza Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 15:24
              U nas jest nie żaden komunizm ani kapitalizm, tylko republika bananowa urządzona
              przez robotników-związkowców na obraz i podobieństwo ich marzeń.
              • rade-men Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie 07.02.10, 15:36
                Sorry Iza, nie jestem górnikiem ani energetykiem ani wojskowym ani policjantem.
                Ilu z 15 mln zdolnych do pracy nosi mundur albo należy do związków i pracuje w
                państwowych molochach?

                Większość ludzi pracuje w sektorze prywatnym. Tam nie ma związków ani
                przywilejów. Wejdź do jakiegoś sklepu, hurtowni, zakładu fryzjerskiego i zapytaj
                ludzi czy są świadomi że żyją w "republice bananowej".
                • Gość: iza Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 16:01
                  Sory Rade, ale każdy jest tego świadom w Polsce. Wejdź sobie do Biedronki albo
                  zrób sondę na ulicy i zapytaj ludzi " co trzeba zrobić, żeby dostać w dobrą
                  pracę albo zlecenie?
                  Każdy z nich poradzi ci przekupstwo, a najlepiej to od razu we władzach (firmy,
                  urzędu, państwie).
                  Spróbuj u nas dostać zlecenie na odśnieżanie! Nie masz szans, bo odśnieża firma
                  szwagra burmistrza (bo jakoś zawsze daje "najniższe stawki" i jakoś nigdy nie
                  płaci mandatów za ulice zawalone śniegiem) i jakoś wcale nawet sprzętu nie musi
                  mieć odpowiedniego. To samo ze zleceniami na szklenie, malowanie, koncesje na
                  alkohol i pozwolenia na działalność (jeżeli akurat taką samą działalność ma ktoś
                  z rodziny wójta) itp. A spróbuj dostać ulgi podatkowe w gminie, jak nie znasz
                  burmistrza albo jakiegoś lokalnego posła!
              • Gość: X Gdzie te związki w korporacjach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 18:15
                tylko republika bananowa urządzon
                > a
                > przez robotników-związkowców na obraz i podobieństwo ich marzeń.

                Tak, szczególnie w korporacjach związki zawodowe szaleją jak się da.
            • makabrapolska Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie 07.02.10, 15:33
              młody jesteś i pojęcia o zachodzie nie masz.Kapitalizm na zachodzie właśnie
              pokazuje swoje prawdziwe oblicze.
              Obniżąnie zarobków,zabieranie praw pracowniczych,wydlużąnie czasu pracy bez
              zapłaty i traktowanie pracownika jak szmate.Tak sie teraz dzieje na
              Zachodzie.Przed 20 laty było już do przewidzenia,że w Polsce zapanuje najgorsze
              wydanie kapitalizmu bo polska mentalność i warunki sprzyjają temu.Dlatego
              zaimportowano jego amerykański model czyli najgorsze co mogło byc.
              • rade-men Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie 07.02.10, 15:52
                makabrapolska napisał:

                > Przed 20 laty było już do przewidzenia,że w Polsce zapanuje najgorsze
                > wydanie kapitalizmu bo polska mentalność i warunki sprzyjają temu.

                Ale zrozum, że sam model gospodarczy nie jest z definicji zły. Widzisz, że za
                wyzysk odpowiada MENTALNOŚĆ. Od nas zależy do czego i jak wykorzystamy nóż.
                Można nim ukroić chleb ale można kogoś zabić. A od pracodawcy zależy czy będzie
                traktował pracownika jak partnera, jak swój kapitał, czy jak szmatę.

                Prawo Pracy zostało opracowane przez dwie strony: związkowców i organizacje
                pracodawców. Związki wywalczyły dla siebie przywileje a biznes wywalczył
                możliwość wykorzystywania ludzi w sektorze prywatnym. NIKT nie zatroszczył się o
                wiele milionów pracowników (niezrzeszonych).
              • jan-ru Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie 07.02.10, 17:24
                Czy zdajesz sobie sprawę jakie są prawa pracownicze na zachodzie,nie porównuj
                praw jakie ma obcokrajowiec pracujący na czarno do praw obowiązujących.Te prawa
                niszczą pracujący za pół ceny obcokrajowcy dla których liczy się tylko
                przelicznik na krajowe zarobki.Sami się wygryzają oferując coraz to tańszą
                pracę.Ograniczone prawa pracownicze miejscowych i tak są dużo lepsze niż prawa
                pracownicze w Polsce.Nikt nie wiedział 20 lat temu jaki kapitalizm sprawią sobie
                Polacy,tym bardziej że wzorem nie był kapitalizm amerykański tylko wyuczony
                przez propagandę komunistyczną kapitalizm mający za zadanie odstraszyć Polaków
                od dążenia do niego.
                • Gość: gazdoath Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie IP: *.perr.cable.virginmedia.com 08.02.10, 00:27
                  jan-ru napisał:

                  Nikt nie wiedział 20 lat temu jaki kapitalizm sprawią sobi
                  > e
                  > Polacy,tym bardziej że wzorem nie był kapitalizm amerykański tylko wyuczony
                  > przez propagandę komunistyczną kapitalizm mający za zadanie odstraszyć Polaków
                  > od dążenia do niego.

                  Od dłuższego czasu mam wrażenie że właśnie to jest powodem dla którego Polska jest tak po.ebanym krajem. Za budowę kapitalizmu w PL pod koniec lat 80tych wzięli się ludzie którzy nie mieli pojęcia na czym on powinien polegać bo jedyny kapitalizm jaki znali to był ten z komunistycznej propagandy. I tak jest do dziś. Mała grupka "kapitalistów" zarabia a pracujący dla niej nie mają nic.
              • Gość: sceptyk Re: Brutalność, chamstwo,wyzysk i bezprawie IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 12.02.10, 06:01
                makabrapolska napisał:

                > młody jesteś i pojęcia o zachodzie nie masz.Kapitalizm na
                zachodzie właśnie
                > pokazuje swoje prawdziwe oblicze.
                > Obniżąnie zarobków,zabieranie praw pracowniczych,wydlużąnie czasu
                pracy bez
                > zapłaty i traktowanie pracownika jak szmate.Tak sie teraz dzieje
                na
                > Zachodzie.Przed 20 laty było już do przewidzenia,że w Polsce
                zapanuje najgorsze
                > wydanie kapitalizmu bo polska mentalność i warunki sprzyjają
                temu.Dlatego
                > zaimportowano jego amerykański model czyli najgorsze co mogło byc.

                Dobrze napisane-te mrzonki o zachodzie i raju rozpowszechniała
                polonia,która przyjezdzala za komuny i przywoziła rodzinie w
                prezencie reklamówki ukradzione z supermarketu.Mit o godziwych
                zarobkach brał sie z róznicy kursow walut i nikt z polnusów nie
                przyznawał sie jaką pracę wykonuje naprawdę i gdzie śpi.
                komuna nie rozdawała reklamowek dla dzieci ale rozdawała bezplatne
                szkolnictwo,wczasy,kolonie dla dzieci,mieszkania-co innego jeżeli
                dziecko zjadło obiad w szkole bo sie należał a co innego jak mu sie
                wytyka że dostaje bo płaci za niego pomoc społeczna.
        • luni8 Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 07.02.10, 15:07
          > Nic nie wynika z tego tekstu. Najpierw piszą, że mamy wysokie koszty pracy a
          > później że jesteśmy tanią siłą roboczą. To jest drogo czy tanio???

          Jedno drugiemu nie przeczy :P
          Zarabiamy mało ale większą część płacy oddajemy sporo więc czyli koszta są wysokie.
          • Gość: insomnia Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 15:16
            Dokładnie tak. Siła robocza (to, ile my pracownicy dostajemy netto za ileś czasu
            pracy) a koszt pracy (to, ile zgodnie z prawem trzeba zapłacić wszystkim dookoła
            za to, że my pracujemy ileś czasu) to co innego. Tylko czemu po prostu nie
            napisać, że w UE stosunkowo najmniej płaci się polskiemu pracownikowi, a
            stosunkowo najwięcej płaci się za zatrudnienie polskiego pracownika?
          • rade-men Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 07.02.10, 15:29
            luni8 napisała:

            > Jedno drugiemu nie przeczy :P
            > Zarabiamy mało ale większą część płacy oddajemy sporo więc czyli koszta są wyso
            > kie.

            Nie oddajemy. To typowo polska, cwaniacka, pseudo kapitalistyczna mentalność:
            "Państwo jest złe, urzędy są be, social to komuna, podatki trzeba obejść,
            oszukać prawo."

            W całej Europie część wynagrodzenia idzie do różnych instytucji i nikt nie
            narzeka, nikt nie oszukuje, jak u nas. Niemiecki emeryt jeździ po świecie a nasz
            gotuje kartoflankę.
            Pracuję od 13 lat i może przez 1/4 tego okresu byłem na uczciwym etacie.
            Większość pracodawców mówiła "Wiesz stary, te cholerne składki nas dobijają,
            damy ci umowę zlecenie". Te cholerne składki???? Kurcze, to moja gwarancja, że
            jak wpadnę pod samochód w drodze do pracy to będę leczony! To gwarancja, że na
            starość nie będę grzebał w śmietnikach i zbierał złom by mieć na leki. Nie
            kapujecie o co chodzi? Nie stawajcie po stronie cwaniaków. Każdą Wam pracować na
            umowę zlecenie/o dzieło albo założyć działalność gospodarczą. Zarabiacie grosze
            a pracodawca buduje kolejny dom i kolejny samochód.
            • Gość: insomnia Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 16:10
              Skoro koszty pracy to tylko twoje ubezpieczenie dla twojego dobra, to czemu rząd
              nigdy nie pozwoli ci ich dostać do ręki, żebyś mógł wpłacić ich na konto albo
              wspierać z nich biednych? Powiem ci czemu. To, co pracodawca musi zapłacić to
              nie tylko twoje ubezpieczenie na wypadek choroby i na starość. Najgorsze są
              wszelkie podatki dochodowe. Ty nic nigdy z nich miał nie będziesz. Pracodawca
              też tego nie obejrzy. Nawet biedacy i chorzy tych pieniędzy nie oglądają. Z tych
              podatków przede wszystkim żyje sejm i administracja państwowa.
              • Gość: gość tedy Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 20:14
                bzdury piszesz przyjacielu podatki przedsiębiorcy płaca w całej europie i to
                dużo wyższe.Są progi dochodowe i po ich przekroczeniu płaca od 40-60 %
                podatku.To tylko u nas pracodawcy ciągle narzekają na wysokie podatki i koszty
                pracy,najlepiej jakby ludzie pracowali za darmo,a pracodawca nie ponosił żadnych
                kosztów.Dlatego pytam się gdzie są ci obrońcy klasy robotniczej KOR ,Solidarność
                usadowili się na stołkach i dogadują się z kapitalistami lub sami nimi są.
            • Gość: Anatol Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.chello.pl 07.02.10, 18:45
              Po pierwsze: jeśli przez 13 lat pracy zaledwie przez 1/4 czasu byłeś na etacie to znaczy, ze po prostu jesteś mało atrakcyjny dla potencjalnych pracodawców i nie boją się, że od nich odejdziesz, ew. mają świadomość, ze jeśli odejdziesz to małą strata dla firmy bo bardzo łatwo Cię zastąpić.
              Sorry - brutalne ale prawdziwe.
              Po drugie: dlaczego pracownicy zasuwają i dają się wyzyskiwać zamiast założyć swoje firmy i budować sobie kolejny dom i kolejny samochód.
              A jeśli już pracodawca "zmusza" kogoś do założenia swojej działalności to od tego już krok do "budowania kolejnych domów i kupowania kolejnych samochodów" - wystarczy kogoś zatrudnić.

              Większość pracodawców których znam nie ma "kolejnego domu" i jezdzi dosyć przeciętnym samochodem.
              • Gość: X Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:45
                Po pierwsze: jeśli przez 13 lat pracy zaledwie przez 1/4 czasu byłeś na etacie
                > to znaczy, ze po prostu jesteś mało atrakcyjny dla potencjalnych pracodawców i
                > nie boją się, że od nich odejdziesz, ew. mają świadomość, ze jeśli odejdziesz t
                > o małą strata dla firmy bo bardzo łatwo Cię zastąpić.
                > Sorry - brutalne ale prawdziwe.

                Jest bardziej prostsza odpowiedż. Nie ma znajomości.
              • rade-men Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 08.02.10, 06:51
                @Anatol - Tak, to prawda, nie jestem atrakcyjny. Skończyłem ekonomię, znam
                angielski itd. Mogę pracować na wielu stanowiskach ale też podobnych do mnie
                jest na pęczki. Przy 12 proc. bezrobociu można mnie zastąpić po gwizdnięciu
                przez okno: hej, chcesz robotę? no to masz.

                Nie wiem jakie musiałby mieć specjalne zdolności aby być człowiekiem
                niezastąpionym. I patrząc na innych nie widzę aby byli jacyś wyjątkowi.
                Przeciwnie - widzę wielu niekompetentnych na stanowiskach. Chyba każdy ich widzi.

                Dlaczego nie założę swojej firmy i nie zostanę bogaczem? Z prostego powodu: nie
                mam kapitału. Nie mam majątku po ojcu, na który dostałbym kredyt. I boję się
                polskiej mentalności. Działam jako freelancer i wiem jak ciężko wydębić od
                klientów, kontrahentów należne mi pieniądze, wiem jak się migają, kombinują,
                udają, że zaginęły papiery, bo księgowa poszła na urlop itd. Po prostu boję się
                że przez cwaniaków i brak rzetelności w biznesie moja firma zbankrutuje. Może
                sam jestem zbyt uczciwy i nie potrafię oszukiwać, naginać prawa. Ale jeśli
                trzeba być cwaniakiem aby prowadzić biznes, to ten kraj jest chory a nie ja. Ja
                najwyżej jestem naiwny.

                > Większość pracodawców których znam nie ma "kolejnego domu" i jezdzi dosyć przec
                > iętnym samochodem.

                Też znam kilku drobnych przedsiębiorców, którzy są uczciwi, zatrudniają ludzi na
                etat i żyją skromnie. Ale to nie jest "większość" na rynku.
                • Gość: Anatol Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:58
                  > @Anatol - Tak, to prawda, nie jestem atrakcyjny. Skończyłem
                  > ekonomię, znam angielski itd.
                  > Mogę pracować na wielu stanowiskach ale też podobnych do mnie
                  > jest na pęczki. Przy 12 proc. bezrobociu można mnie zastąpić
                  > po gwizdnięciu przez okno: hej, chcesz robotę? no to masz.
                  Przy 12-procentowym bezrobociu jest wielu takich, którzy zarabiają 2-3 tys na
                  rękę z pełnym ubezpieczeniem. Ja wiem, ze to nie są kokosy, ale to znacznie
                  więcej niż minimalna pensja. Coś jednak "zmusza" pracodawców do płacenia 2-3
                  razy więcej niż wynosi minimalna pensja. Jak myślisz? Co?

                  > Nie wiem jakie musiałby mieć specjalne zdolności aby być
                  > człowiekiem niezastąpionym.
                  "Specjalne zdolności" ew. wiedzę i doświadczenie to mają Ci, którzy zarabiają
                  10-20 lub 100 średnich krajowych.
                  Aby dostać 2-3 tysiące na pełną umowę o pracę nie trzeba mieć "specjalnych
                  zdolności"
                  Wystarczy, ze twoje ew. odejście z firmy będzie na tyle kłopotliwe, dla
                  pracodawcy, ze będzie on wolał CI zapłacić lepiej, żeby Cię do odejścia zniechęcić.

                  > Przeciwnie - widzę wielu niekompetentnych na stanowiskach.
                  > Chyba każdy ich widzi.
                  Widzę na różnych stanowiskach i tych kompetentnych i tych niekompetentnych.
                  Jeśli są kompetentni to albo zarabiają przyzwoicie albo wkrótce będą zarabiać
                  jeśli aktualny pracodawca ich nie doceni bo odejdą do innego.
                  Jeśli widzę niekompetentnych, to od razu zastanawiam się, czy nie trafiłem
                  przypadkiem na "żyłę złota" - branżę, w której można zarabiać pieniądze mimo
                  zatrudniania "niekompetentnych"
                  Zazwyczaj po bliższym przyjrzeniu się okazuje się, że ani ci ludzie na
                  stanowiskach nie są tak niekompetentni ani ta branża nie jest taką żyła złota.

                  > Dlaczego nie założę swojej firmy i nie zostanę bogaczem? Z
                  > prostego powodu: nie mam kapitału.
                  Ja też nie miałem. Mimo to założyłem firmę. 12 lat temu byłem bezrobotny. Teraz
                  sam zatrudniam 50 osób.
                  > Nie mam majątku po ojcu,
                  Ja tez nie miałem
                  > I boję się polskiej mentalności.
                  Ach. Więc ogólnie "polskiej mentalności"?
                  A nie "mentalności polskich pracodawców?
                  I słusznie.
                  Wiesz co jest nieodłącznym składnikiem tej "polskiej mentalności"?
                  Przekonanie, że jak "ktoś ma pieniądze to na pewno ukradł", przekonanie, że
                  "większość pracodawców wyzyskuje pracowników a sami budują kolejny dom" itd.

                  > Działam jako freelancer i wiem jak ciężko wydębić od
                  > klientów, kontrahentów należne mi pieniądze, wiem jak się migają, > kombinują,
                  udają, że zaginęły papiery, bo księgowa poszła na urlop
                  Zaraz zaraz.
                  Skoro to takie powszechne, to ten zły pracodawca o którym piszesz może
                  rzeczywiście nie ma pieniędzy na to by płacić więcej?
                  Może ktoś mu nie zapłacił? Zniknął z towarem itd?
                  Może pazerny klient tak go docisnął z ceną, ze nie ma z czego zapłacić kokosów
                  pracownikowi?

                  > Też znam kilku drobnych przedsiębiorców, którzy są uczciwi,
                  > zatrudniają ludzi na etat i żyją skromnie. Ale to nie jest
                  > "większość" na rynku.

                  Nie oceniam, czy większość jest uczciwa ( i czy ew. postępuje zgodnie z prawem)
                  bo osobna kwestia.
                  Ja po prostu nie widzę, żeby "większość pracodawców" rozbijała się mercedesami i
                  budowała kolejne domy.
                  Owszem, są tacy ale na pewno nie stanowią większośći.
                  Pewnie wynika to z tego, ze ty "pracodawcę" zauważasz jako ten co jedzie mercedesem.
                  Dla mnie pracodawcą jest także właściciel małego sklepiku lub salonu
                  fryzjerskiego jeśli kogoś zatrudnia.
                  • jelen_polski Re: Jak widać lobby wyzyskiwaczy ma się dobrze 08.02.10, 13:22
                    Anatolu, z pełnym szacunkiem, pewnie jesteś z innego regionu kraju niż ja,
                    pewnie jesteś ostatnią rodzynką w tym polskim zakalcu, zatrudniając 50
                    pracowników, wykazując całą pensję, jaką im płacisz, zatrudniając ich na etat i
                    płacąc im powyżej najniższej krajowej I JESZCZE FUNKCJONUJESZ (czego ci życzę z
                    całego serca). Mam w rodzinie pracodawców- małych przedsiębiorców, którzy nie
                    tylko jęczą, że im nie starcza na podatki i czynsz, ale naprawdę nie mają za co
                    zapłacić podatków i radzą sobie kombinując coś z wykazywaniem na umowie mniej
                    niż płacą pracownikowi, a i tak ich pracownicy się na to godzą i to nie dlatego,
                    że nie mieliby dokąd pójść, ale dlatego, że w tym przypadku mają pewność, że
                    dostaną pensję a nie obietnicę pensji, że nie muszą się tłumaczyć wierzycielom,
                    że szefa nie ma i nie było od pół roku, i do tego mają zapłacony ZUS (najniższy
                    ale mają) i nikt ich nie oszukuje, mówiąc że płaci ZUS, nie płacąc go, ani każąc
                    im zakładać własną działalność.
        • Gość: krk dokladnie tak jest... IP: *.chello.pl 08.02.10, 06:52
          dochodzi do tego ze szuje podsuwaja do podpisANIA UMOWY ze zgadza sie pracowac z wlasnej woli 12godz dziennie... pip powinien takie umowy targac w momencie kontroli i wywalac dyr na pysk (mowie tu o budzetowce oczywiscie)
      • Gość: Josef kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.privacyfoundation.de 07.02.10, 14:47
        kapitalistyczna obłuda i bezprawie.Przyłączenie bloku wschodniego było decyzją
        czysto polityczną.Z dobrem ludzi nie miało to nic wspólnego.
        Zachodni kapitał potrzebował taniej siły roboczej.Dlatego złamano zasady
        uczciwej ekonomii i oszukano europejskie społeczeństwa.
        Przyłączono kraje zacofane wobec Zachodu o 30 lat.Przyłączyć można
        zrównoważone gospodarki o małych różnicach i o stabilnych systemach
        pienieżnych.4 krotna różnica zarobków to jest ekonomiczny kryminał.
        Takie różnice wywołują niesprawiedliwość społeczną,wywołują damping
        i prowadzą do wyniszczania systemów socjalnych wszystkich państw.
        • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 14:56
          To ci wynikło z artykułu????
        • rade-men Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 15:08
          Josef - połączyłeś upadek komunizmu z integracją gospodarczą i różnicą w
          poziomie PKB. Bez przesady, to oddzielne tematy. Zaś od wejścia do UE korzystamy
          z integracji pełną gębą. Tzw. eurosceptycy ponieśli klęskę.
          • metall Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 15:44
            rade-men napisał:

            > Zaś od wejścia do UE korzystam
            > y
            > z integracji pełną gębą. Tzw. eurosceptycy ponieśli klęskę.

            Optymistycznie zakladam, ze to dowcip.
          • makabrapolska Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 15:57
            Przeciez tu nei mam mowy o połaczeniui upadku komuny w Polsce tylko o przekręcie
            ekonomiczynym zachodniego kapitału,który potrzebował taniej siły
            roboczej.Dlatego złamano zdrowe zasady ekonomii przyłączając kraje zacofane i
            nieprzygotowane.W uczciwych układach te kraje powinny dostać okresy przejściowe
            na stopniowe dopasowywanie się do gospodarek zachodnich.Dopiero kiedy
            nastąpiłoby wyrównanie poziomów życia, zarobków,cen i wydajności to można
            przyłaczyć jako równoprawnego członka EU.Do momentu upadku komuny na wschodzie
            EWG tak się rozwijało.
            Do Polski płynie kasa,ĸtóra w dużej ilości jest marnowana, wydawana na bzdury i
            rozkradana.To jest zysk dla Polski na którym korzystają najwiecej cwaniacy.
            Dla społeczeństw zachodu to sama strata.Płacą swoje podatki a raczej zabiera
            się im te podatki i bez pytania wysyła na wschód bo na Zachodzie nie ma pełnej
            demokracji.Małym wyjątkiem jest Szwajcaria gdzie społeczeństwo ma prawo
            wypowiadać się w drodze referendum w ważnych sprawach ale Szwajcaria to nie EU i
            pewnie dlatego mają większe swobody obywatelskie.
            Dla zachodnich społeczeństw to proces ubożenia,walki z niesprawiedliwoscią
            tanich pracowników ze wschodu (dumping)którzy przyczyniają się do obniżania
            zarobĸow a cieszy się tylko kapitalista, który kosztem taniego robola z Polski
            jescze więcej się bogaci.Cierpią na tym zachodnie kasy socjalne niewspominajać o
            wzroście kryminalności jaki wywołała emigracja ze wschodu.
            Osobny temat to przenoszenie firm na wschód.Zachodni kapitalista zyskuje tanią
            siłe roboczą i sprzedaje swoje towary na Zachód z większym zyskiem (kapitalizm
            jest pazerny) a na Zachodzie przez to ludzie tracą prace i rośnie bezrobocie.
            Jak chcesz pisać o korzyściach to pamietaj o tym że ucziwośc dotyczy
            obu stron- zachodniej i wschodniej.
            • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 16:14
              Kapitał zachodni miał i ma tyle taniej siły roboczej, że mu nosem wychodzi.
              Jak muszą dać pozwolenie na pracę dla tanich Polaków, to są chorzy.
              Kapitał zachodni to chciał konsumentów, bo nie miał już komu upychać tych swoich
              jogurtów, samochodów, batonów i coli light, a nie siły roboczej.
              • wujeksknerus Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 18:06
                Insomnia masz coś wspólnego z forum o tej samej nazwie??? Bo trochę tam
                siedziałem.Jak coś wal na priv.
                • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:02
                  Nie, nie mam. Ta nazwa to przez to, że mi właśnie brak pracy nie daje zasnąć.
            • Gość: gosc Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.10, 08:43
              Jak sprawic, zeby w uni europejskiej zapanowalo rownouprawnienie? Wprowadzic
              dla wszystkich pracujacych polskie stawki, zlikwidowac pomoc socjalna. Ku temu
              sie tez w niemczech politycznie dazy. Nastapi polaczenie proletariuszy
              wszystkich krajow.
          • Gość: gosc Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.10, 08:27
            Wielkie przedsiebiorstwa ktore kiedys byly kregoslupem gospodarki prywatyzacji
            nie przezyly, czyli wylaczono konkurencje, polska sie stala meksykiem europy i
            rynkiem zbytu na wysoko przetworzone produkty. Czyli ofiara imperializmu.
        • metall Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 15:47
          Gość portalu: Josef napisał(a):

          > ...i prowadzą do wyniszczania systemów socjalnych wszystkich państw.

          To w tym obłudnym i bezprawnym kapitaliźmie istnieją "sysytemy socjalne"?
          Musisz się zdecydować: albo jest kapitalizm, wtedy nie ma systemów socjalnych,
          albo są systemy socjalne, co nie jest kapitalizmem, tylko jak sama nazwa
          wskazuje - jest socjalizmem.
          • makabrapolska Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 16:04
            widać,że jesteś niedouczony,masz małą wiedze i chcesz zabierać głos na tematy o
            których masz małe pojęcie.Dlatego ta dyskusja jest bezsensowna.Nie chciałem cie
            tym obrażać ale tylko uczulić na to,że powinieneś sie jeszcze duzo poduczyć bo
            nie jesteś w tym zakresie merytorycznym partnerem do rozmowy.
            • metall Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 16:17
              makabrapolska napisał:

              > widać,że jesteś niedouczony,masz małą wiedze i chcesz zabierać głos na tematy o
              > których masz małe pojęcie.Dlatego ta dyskusja jest bezsensowna.Nie chciałem cie
              > tym obrażać ale tylko uczulić na to,że powinieneś sie jeszcze duzo poduczyć bo
              > nie jesteś w tym zakresie merytorycznym partnerem do rozmowy.


              :-)

              Pozdrawiam.
          • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 16:16
            Kapitalizm z liberalizmem mylisz.
            • metall Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 16:24
              Gość portalu: insomnia napisał(a):

              > Kapitalizm z liberalizmem mylisz.

              A możesz tą myśl rozwinąć?

              Bo po mojemu liberalizm gospodarczy jest elementem kapitalizmu, o ile nawet - w
              odniesieniu do gospodarki - nie jest dokładnie tym samym.
              • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 17:15
                Kapitalizm nie wyklucza socjalu. Po prostu i z definicji.
                Najlepiej to nie pisz, co jakiś termin społeczno polityczny znaczy dla ciebie,
                ani jak go sobie kojarzysz, czy wyobrażasz.
                • metall Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie 07.02.10, 17:33
                  Gość portalu: insomnia napisał(a):

                  > Kapitalizm nie wyklucza socjalu. Po prostu i z definicji.

                  No właśnie wyklucza - przynajmniej ten państwowy i przymusowy socjal - i to
                  właśnie z definicji. Dokładnie to odróżnia go od SOCJALizmu.

                  > Najlepiej to nie pisz, co jakiś termin społeczno polityczny znaczy dla ciebie,
                  > ani jak go sobie kojarzysz, czy wyobrażasz.

                  :-) (Miała być kąśliwa uwaga, ale odpuściłem sobie)
                  • metall Tego chyba oboje nie nazwiemy kapitalizmem? 07.02.10, 17:44
                    korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/do_pracy_mnie_utrzymuje_panstwo/18784
                    • Gość: insomnia Re: Tego chyba oboje nie nazwiemy kapitalizmem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:05
                      Proszę, nie wyskakuj mi z Korwinem, Tymińskim i ani Kaszpirowskim. Ja już z nich
                      wyrosłem.
                      • metall Re: Tego chyba oboje nie nazwiemy kapitalizmem? 07.02.10, 20:00
                        Gość portalu: insomnia napisał(a):

                        > Proszę, nie wyskakuj mi z Korwinem,

                        Myślę, że do Korwina to jeszcze dorosnąć musisz. ;-)

                        Zerknij na źródło ten informacji.
                        • Gość: X Re: Tego chyba oboje nie nazwiemy kapitalizmem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 20:01
                          "Myślę, że do Korwina to jeszcze dorosnąć musisz. ;-) "
                          Podejrzewam, że gdyby teorie libertarianizmu realizowano w praktyce, skala ofiar
                          tego liberalnego systemu mogłaby być wyższa od ofiar komunizmu lub nazizmu.
                          • metall Re: Tego chyba oboje nie nazwiemy kapitalizmem? 07.02.10, 20:10
                            Gość portalu: X napisał(a):

                            > Podejrzewam, że gdyby teorie libertarianizmu realizowano w praktyce, skala ofia
                            > r
                            > tego liberalnego systemu mogłaby być wyższa od ofiar komunizmu lub nazizmu.

                            A co skłania Cię do takich podejrzeń?

                            PS. Hitler był socjalistą i doszedł do władzy demokratycznie.
                  • Gość: stonet Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.catbull.com 07.02.10, 18:23
                    kolego, nie bądz tak naiwny i śmieszny.Socjal jest elementem każdego
                    współczesnego systemu.Nawet w tak brutalnym kapitaliźmie USA jest filar socjalny.
                    Naukowe teorie o kapitaliżmie wyrażnie to potwierdzają.Inaczej mielibyśmy do
                    czynienia z anarchią i upadkiem sprawiedliwości społecznej.Chyba,że chcesz się
                    cofnąć do feudalizmu albo niewolnictwa.
                    • Gość: insomnia Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:15
                      No przecież. W XIX wieku sami fabrykanci wprowadzali socjal i go finansowali,
                      żeby nie tracić pieniędzy przez śmiertelność robotników. Nie wiem, czy tego
                      jeszcze uczą w liceach/gimnazjach (20 lat temu jeszcze uczyli w ogólniakach
                      takich podstaw na historii).. Poza tym są famuły z tamtego okresu i
                      gdzieniegdzie jeszcze instalacje sanitarne, to sobie można zobaczyć. No i nazwa
                      ogródków jordanowskich...
          • Gość: gosc Re: kapitalistyczna obłuda i bezprawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.10, 08:57
            Cierpliwosci, juz za niedlugo zobaczysz, co bedzie, tzn. czego nie bedzie.
            Systemy socjalne krajow zachodniej europy powstaly i byly utrzymywane wylacznie
            dzieki krajom socjalistycznym. Dawniej w polsce kazdy pracownik posiadal
            przywileje porownywalne z tymi urzednika panstwowego w niemczech. Teraz skoro
            tego przeciwnego bieguna juz niema to na co mieliby w dalszym ciagu te systemy
            socjalne utrzymywac? Musza wycofac sie stopniowo, poczekac, az ludzie ktorzy
            pamietaja sprawiedliwosc wymra, dla nowej generacji to juz bedzie normalnoscia
            zyc bez tych systemow.

            To bi-smark wprowadzil systemy ubezpieczen spolecznych zeby uniknac w niemczech
            socjalistycznej rewolucji jaka miala miejsce w rosji. Wielka mi sztuczka! Mial
            efekt za darmo, bo skladki oplacaja wszyscy pracownicy czy chca czy nie chca, a
            w strukturze kapitalizmu nic sie nie zmienilo. Mial nawet zyski! Powstaly nowe
            miejsca pracy dla urzednikow (w niemczech 17% skladek na ZUSy idzie prosto na
            pensje urzednikow, prezesow, nieruchomosci, biurokracji (komputeryzacji), tzn.
            takze na 30 dni urlopu w roku tych ludzi, 13wyplata a prezes to zarabia 250 000
            euro rocznie).

            Pozatym najstarszym systemem socjalnym swiata to rodzina w jakiej dzieci sie
            opiekuja na starosc rodzicami. Nie ma nic ponad wlasny klan.
      • Gość: wyzyskiwany Koszty pracy w Polsce IP: 62.140.137.* 07.02.10, 17:24
        Na chwile obecną wydajność polskiego pracownika jest i tak około 2
        razy większa niż pracownika z krajów rozwiniętych UE! Do tego
        kosztuje 4x mniej! Kompletny wyzysk!
        Niestety, jajogłowi, poprawa poziomu bytu polaków polegać może tylko
        na tym, że przy tej samej "wydajności", będą zarabiać jakieś 8x
        więcej (realnie!). Wtedy i tylko wtedy osiągną poziom rozwiniętych
        krajów UE! 20 lat minęło! To wystarczająco długo aby z kompletnej
        ruiny zbudować dostatni kraj!
        • metall Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 17:37
          Gość portalu: wyzyskiwany napisał(a):

          > 20 lat minęło! To wystarczająco długo aby z kompletnej
          > ruiny zbudować dostatni kraj!

          Może i wystarczjąco, ale pod warunkiem, że się ma taki cel i dobierze się
          właściwe środki. A u naszych rządzących ani jednego, ani drugiego nie widać.
          • aktyntasza Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 18:02
            A jeśli nie widać i nie wiadomo czemu tak jest to trzeba powołać
            kolejną komisję sejmową by wyjaśniła dlaczego mówią o lepszej
            przyszłości a robią ... (nie robią nic) i biorą za to wielką kasę.
            • metall Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 18:09
              aktyntasza napisał:

              > A jeśli nie widać i nie wiadomo czemu tak jest to trzeba powołać
              > kolejną komisję sejmową by wyjaśniła dlaczego mówią o lepszej
              > przyszłości a robią ... (nie robią nic) i biorą za to wielką kasę.

              Pomysł dobry, ale dopiero dla sejmu po kolejnym przegrupowaniu (p)osłów. Jak
              chłopcy pozakładają nowe partie, to będą mogli śledzić komisyjnie, dlaczego te
              stare nic nie robiły.
            • wujeksknerus Re: Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 18:15
              Ziomuś tu nie chodzi(w naszym ustroju) o lepszą przyszłość dla
              wszystkich(społeczeństwa) tylko dla jednostki (dla Ciebie Skarbie)to jest klucz
              do zrozumienia ustroju III RP. Im wcześniej to zrozumiesz tym lepiej.
        • Gość: gast Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.10, 09:21
          Taki traf, ze mija tez 20 lat od czasu zjednoczenia niemiec. Mimo, ze niemcy to
          najzamozniejszy kraj europy i mimo tego, ze wpompowano w byla DDR dzieki
          "skladce solidarnosciowej" wedlug oszacowan do tej pory 1,2 BILLIONA euro to w
          wielkich czesciach DDR wyglada tak jak przezd 20 laty. Cale 83% miejsc
          pracy przestalo istniec. Socjalna dyskrepancje zlagodzil socjal i renty jakie
          przyznawano obywatelom bylej DDR.

          Apropo z tych 1,2 biliona euro to przecietny mieszkaniec DDR (17 milionow w roku
          1989) nie widzial nic, te pieniadze kasuja i kasowaly wielkie niemieckie
          koncerny ktore inwestowaly w rozwoj infrastruktury i fabryk w DDR.

          Wiekszosc mlodych mieszkancow DDR emigrowala zarobkowo w tym okresie 20 lat na
          zachod niemiec przyczyniajac sie do realnego spadku dochodu pracownikow na
          obecnie mniejszy poziom niz przed 1989.

          Tak wiec, jezyli nawet niemcom sie nie udalo z kompletnej ruiny w ciagu lat 20
          zbudowac dostatniego kraj... bez komentarza.

          Przez zjednoczenie niemieccy kapitalisci zyskali nowy rynek zbytu, istniejace
          fabryki chodzily na 100% auslastung, dobudowano nawet kilka nowych, pozbyto sie
          pustostanow na calym terenie strukturalnie slabym, zlikwidowano wiele swiadczen
          socjalnych, zyskano cale polacie niezagospodarowanej ziemi na dalsza ekspansje i
          rozwoj. Dzieki socjalistycznym osiedlom z zelbetonu natura nie ucierpiala tak
          nad urbanizacja jak na zachodzie niemiec, gdzie buduje sie w przestrzen
          horyzontalnie a nie wertykalnie. Apropo taki plan zagospodarowania przestrzeni
          (domki jednorodzinne) to lekcja z ostatniej wojny - przeliczyc ilosc bomb na
          powierzchnie i od razu mamy inny kwocjent.
      • gnago Koszty pracy w Polsce 07.02.10, 20:21
        Przemyślałem te wypociny. Wyszło ze autor albo głupi albo szuja bez
        sumienia.

        Kapitalizm to związek producenta z konsumentem. W Polsce obniża się
        chamsko i głupio dochody tego ostatniego
      • Gość: ano za mało, żeby szanować pracownika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.02.10, 21:36
        pracownik zdecydownie za mało kosztuje.
        • metall Re: za mało, żeby szanować pracownika 07.02.10, 22:12
          Gość portalu: ano napisał(a):

          > pracownik zdecydownie za mało kosztuje.

          No no, bo jak mówią zasady ekonomii: im coś wiecej kosztuje, tym więcej tego da
          się nabyć.

          :-)
      • Gość: dyskutant Koszty pracy w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 00:49
        Koszty utrzymania państwa oraz jego służb są stałe. Wzrost liczby
        zatrudnionych spowodowałby rozłożenie kosztu utrzymania państwa na większą
        liczbę podatników i stworzyłby możliwość obniżenia kosztu pracy. Jak zwiększyć
        liczbę zatrudnionych ? Przez wzrost eksportu lub spożycia wewnętrznego ale
        także przez wzrost inwestycji. To jest możliwe dzięki odpowiedniemu
        wykorzystaniu dotacji z Unii oraz ułatwieniu uzyskiwania kredytów. Ważne jest
        też przekonanie potencjalnych konsumentów o dobrej koniukturze w przyszłości.
        Rząd powinien wykorzystać wszystkie możliwe sposoby dla zmniejszenia
        bezrobocia. N.p. zezwolenie OFE na inwestycje w sferze realnej a nie tylko
        aktywów papierowych. Oszczędności w wydatkach budżetowych nie powinny być
        priorytetem tak jak w epoce "schładzania gospodarki" kiedy dla zrównoważenia
        budżetu pogorszono koniukturę co spowodowało zwiększenie bezrobocia.
      • rade-men Odradzam czytanie tekstu i komentowanie 08.02.10, 06:57
        Depesza jest beznadziejna. Mówi o kosztach pracy ale nie wiadomo o jakich
        kosztach. Nie dowiedziałem się czy chodzi o koszty płacowe (podatki, składki),
        czy o koszty stworzenia stanowiska pracy (komputer, biurko, ubranie robocze),
        czy o koszty prowadzenia firmy i przeliczenia ich na jednego zatrudnionego.
        Autor depeszy też pewnie tego nie wie i nie wiedział o czym pisze.
        • Gość: Cas Re: Odradzam czytanie tekstu i komentowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.10, 04:51
          Zgadzam się z przedmówcą. Autor zamiast powiedzieć, że w ciągu
          ostatnich lat średnia płaca wzrosła, dodał do niej parę złotych i
          napisał, że koszty wzrosły. Ale tak naprawdę jakie są realne koszty
          pracownika przy przykładowej pensji to nie dowiedzieliśmy się. A tego
          właśnie spodziewałem się po przeczytaniu tytułu. Ogólnie stracone
          sekundy życia. Już lepiej się bawiłem pisząc ten komentarz.
          • jaroslaw.szczerbak To możecie łatwo obliczyć sami 12.02.10, 08:37
            www.infor.pl/kalkulatory/
        • Gość: Kat Re: Odradzam czytanie tekstu i komentowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 08:35
          Gdybyś miał choć trochę pojęcia domyśliłbyś się, że chodzi o tzw.
          koszty osobowe czyli płace brutto + składki płacone przez pracowadcę
          z uwzglęnieniem także chorobowego i urlopu. Nawet, jeśli są
          wątpliwości co dokładnie to obejmuje, to niezaprzeczalnym jest fakt
          relacji tego kosztu u nas a w innych krajach Unii. Po prostu te dane
          ewidentnie dowodzą bałamutności głoszonych przez polskich
          pracodawców tez o niezwykle wysokich kosztach pracy w Polasce.
          Krótk - pie ...lą bzdury ci " eksperci" z Bożej łaski z BCC i
          Lewiatana i tyle !!!
      • Gość: Observer Koszty pracy w Polsce IP: 217.153.157.* 08.02.10, 09:31
        Kolejny artykuł z cyklu jak kosztowny jest pracownik w Polsce. Pseudo naukowe
        wypociny oparte na idiotyczno-statystycznych wyliczeniach prowadzą do
        wniosku,że największe zło w gospodarce polskiej to pracownik najemny. A może
        by ktoś policzył jak zyskowny jest pracownik w Polsce (jaką kasę przynosi
        swoim "pracodawcom"), biorąc pod uwagę jego realne wynagrodzenie, czas pracy i
        zakres obowiązków?
      • Gość: Daria z A..B...W.. Koszty pracy w Polsce IP: *.chello.pl 12.02.10, 04:11
        Jaki jest miesięczny koszt utrzymania Andrzeja Klesyka, który od początku
        kadencji nie potrafił dobrze zorganizować pracy w PZU a teraz chce pozamiatać
        zasobami ludzkimi przed wejściem na giełdę? Może Minister Skarby się wypowie?
      • Gość: 123 Koszty pracy w Polsce IP: 194.132.108.* 12.02.10, 07:54
        To nie jest pierwszy mail durnej treści przesłany na moją skrzynkę
        prze GP. Jeden cymbał co to napisał, drugi co pozwolił wpuścić to na
        net. Gratuluje artykułu wysokich lotów...
      • Gość: gość DK Koszty pracy w Polsce IP: *.net.pbthawe.eu 12.02.10, 11:03
        Ciekawy artykuł byćmoże mówi prawde ale czy do końca czy napewno
        wydajność polskich pracowników w polskich prywatnych
        przedsiebiorstwach jest taka niska. Nie jestem tego pewien tego co
        to napisał zapraszam do prywaciaza do pracy to sie przekona jak oni
        traktuja ludzi w pracy.Co do zarobków w polsce to fakt mamy bardzo
        niskie w porównaniu z innymi krajami np. spawacz z uprawnieniami
        podstawowymi zarabia 145dkk/h w Danii a w Polsce 12zł/h co zatym
        idzie ile np. litrów NO kupi sobie taki pracownik za godzine pracy w
        Dani a ile w Polsce lub np. w Holandii minimalna stawka na godzine
        to o ile sie orietuje to 7.80 euro. A koszty zycia w uni
        europejskiej sa zbizone do siebie czy to polska czy inny kraj bo
        napewno niesą one w polsce 4 razy mniejsze tak jak zarobki nasze tu
        w polsce
      • Gość: rob29yo Koszty pracy w Polsce IP: *.home.aster.pl 12.02.10, 12:32
        statystycznie to 70% Polaków nie zarabia nawet połowy tej kwoty a moze i
        nawet wiecej %
      • Gość: mgr inz Aleksander 4??? fajnie by było IP: *.solaris.ds.polsl.pl 12.02.10, 13:38
        W naszym kraju żyło by się lepiej gdyby była by to prawda...przykład kolega ze
        studiów, w Dani jako operator CNC zarabiał 12000netto koron na 2 tygodnie
        wychodzi 24000 na miesiąc...24000x0,6zł=14400zł netto, w Polsce operator CNC
        zarabia średnio do 1200 do 2500zł netto...(nie wiem jak Warszawie)...
        we Francji pracując na budowie (remont zamku)po 11 godzin dziennie z sobotami
        (8h) zarabiałem średnio 1800-1900 euro netto, Francuzi zarabiali 2x więcej od
        mnie bo min 16euro na h netto, w tym przypadku taki artykuł byłby prawdziwy
        ale tylko w moim przypadku (zarabiałem 2x mniej, 7euro na h netto)...
        w Niemczech mam kolegę który pracuje jako projektant w branży automotive, na
        dzień dobry w jego kontrakcie figurowało 2000 euro netto na miesiąc, też
        trochę się nie zgadza...
        Nie wiem jakie barany piszą takie artykuły, podejrzewam , że autor zabrał
        najniższą krajową Dani, Luksemburgu, Niemiec, Francji itd i porównał ze
        średnią krajową...Artykuł nie rzetelny i kłamliwy!!!
      • radiomoreleigrejpfruty Re: Koszty pracy w Polsce 12.02.10, 13:51

      • Gość: eSJe Koszty pracy w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 14:10
        Przed wojną pewien Icek miał przedsiębiorstwo przewozowe składające się z
        Icka, konia i wozu.Żeby więcej zarobić Icek postanowił ciąć koszty. Zaczął od
        konia.codziennie koń dostawał mniejszą porcję obroku ale za to Icek dokładał
        więcej ładunku. Po miesiącu koń nie dostawał już obroku.Koń jak to koń nic nie
        mówił.Oczywiście Icek tłumaczył koniowi,że ich firma jest najlepsza, po prostu
        "zielona wyspa".Koń jak to koń... Na głodniaka ciągnął wóz.No niestety koń po
        10 dniach zdechł,a Icek zmartwiony skarży się Mośkowi:Jakby koń wytrzymał
        jeszcze dwa dni,to eksperyment by się powiódł... Czy polski koń wytrzyma i
        ile? A może zbuntuje się i kopnie Icka w PO .
        • Gość: eSJe Re: Koszty pracy w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 14:12
          Przypomniał mi dziadek:przed wojną 50% koni popierała Icka i chciała go na
          prezydenta ,ale on nie chciał.Jak się okazało po wojnie ,wcale nie były to konie
          tylko osły.
      • Gość: adrian3k Koszty pracy w Polsce IP: *.175.156.69.bialan.pl 12.02.10, 18:19
        pfff... koszty pracy konkurencyjne na tle danii... może i tak... ale zarobki
        20x mniejsze :D co się oszukiwać - polska to jedno wielkie bagno... trzeba
        stąd jak najszybciej spier..
      • kaktuskowo Koszty pracy w Polsce 15.02.10, 11:16
        No i się wylało. Mleko.
        Gdybym nie pracował poza granicami kraju, gdybym nie poznał różnic
        zarówno w organizacji pracy jak i w wyposażeniu technologicznym,
        gdybym nie zaznał różnic w sposobie porozumiewania się/współpracy w
        zespole, to zapewne pomyślałbym, że Polacy to lenie i nieudacznicy.
        TEN TEKST ARTYKUŁU POWSTAŁ NA KONKRETNE ZAMÓWIENIE. W zamyśle ma
        wyprzedzać "uprzejmą" wypowiedź niejakich Bochniarzy, Mordasewiczów i
        im podobnych przy wtórze niejakiej Fedak.
        Nic bardziej mylnego. Polacy w swej znojnej pracowitości znoszą
        upokorzenia w pracy, pracująć ponad siły i w ilości godzin
        miesięcznie przekraczające 300 godzin. To co w krajach uznanych za
        ucywilizowane wykonują maszyny i urządzenia, to w Polsce na barkach
        przenosi robotnik. A o warunkach pracy nie wspomnę.
        Zresztą, skądś biorą się ogromne majątki. Nie zazdroszczę, gdy
        pochodzą z talentu, wiedzy i pracy. Ale w większości zakładów pracy
        tych "właścicieli" panują warunki średniowiecza, a po średniowieczu,
        już wkrótce, Bastylia. Czego im życzę.
      • Gość: Monika Koszty pracy w Polsce IP: 94.75.121.* 06.03.10, 18:01
        Jakbyście wiedzieli co to są koszty pracy i umieli je policzyć, to
        byście się głupio nie dziwili !! i postawcie sie w roli pracodawcy
        czasem, a nie tylko po stronie niezadowolonego pracownika
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka