Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W szpilkach pod Big Benem

    IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 11:14
    roksana, tatiana,takie to typowe ""polskie"" imiona................czyzby tatusiowie dla czerwonej wladzy pracowali?................
    Obserwuj wątek
      • Gość: $ W szpilkach pod Big Benem IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.11, 11:34
        ...a już myślałem, że zaczynała pierwszą w Londynie pracę od zmywaka :) a później w Polsce wyląduje jako Minister Finansów tak jak niejaki Vincent Rostowski, którego kariera zawodowa okryta jest tajemnicą państwową.
        • Gość: Sabrina Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.e-wro.net.pl 21.08.11, 12:17
          a ja tam wolę pracować w Londynie w swoim wyuczonym fachu!
          Leże na łóżeczku i dostaję dość dużo kasy, bo też mam takie podejscie jak ta pani z artykułu- musze dostać tyle ile mi się należy, a należy mi się bardzo dużo!
          Teraz szukam modela, najlepiej milionera, o oliwkowej cerze - taki facet ma szanse byc moim...partnerem (a nie mezem-bo jestem nowoczesną feministka).
          • Gość: księgowy burdelu to nawet nie prostytucja te frajerki daja za darmo IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 12:30
            byle był kolorowy i mówił niegramatycznie p angielsku (warunek konieczny)
          • Gość: Katalist Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.ptr.magnet.ie 21.08.11, 12:33
            czemu Roksana nie napisze kilku innych faktow ze swojego zycia... Nie zebym byl jakos zazdrosny o jej osiagniecia bo mam to totalnie w d.... ale czemu w mediach tworzy sie mity o ludziach nie przedstawiajac waznych faktow. Powierzchownie sie opisuje postaci co mlodym ludziom daje wypaczone pojecie jak funkcjonuje swiat.
            - nie mozna stwierdzic ze Roksana nalezy do brzydkich kobiet :) natura ja dobrze obdarzyla,
            - i tak dochodzimy do zycia prywatmego w ktorym jej facet to jakis kanadyjczyk czy ktos tam, oczywiscie z branzy finansowej,
            - pojechlal sobie do vancouver fotografowac bo koles mba musial skonczyc, jak juz przyjechala to gosc w barze przedstawil ja w kumplowi z Merrill Lynch i tak tam sie znqlazla,
            - ale jakos dlugo tam nie zabawila bo jak juz tam sie dostaniesz to widzisz ze to wcale nie jest taki cool, dlugie godziny wielu gnojkow moze ciebie kopac po dupie i urok osobisty szybko zostaje schowany do szuflady...

            Jak juz napisale nie zazdroszcze bo mam to gdzies, ale pseudo redaktorzy prosze nie oklamujcie ludzi piszac szczatkowe informacje o kims, ze ktos z bloku w Gdansku znalazl sie na Wall Street czy tam gdzie indziej...
            • Gość: feministka Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.e-wro.net.pl 21.08.11, 12:46
              MIAŁ BYĆ ARTYKUŁ, KTÓRY DOWARTOŚCIOWUJE KOBIETY, WIĘC ZROBILIŚMY CO W NASZEJ MOCY, ABY TAKIE CUŚ NAPISAĆ!
              FAKT, MOŻE TO SĄ TYLKO NASZE POBOŻNE ŻYCZENIA+WIEDZA ZACZERPNIĘTA Z FILMÓW, ALE CO MAMY ZROBIĆ?
              JESTEŚMY TYLKO KOBIETAMI, ALE CHCEMY POŁOWY DOBRZE PŁATYCH STANOWISK W KAŻDEJ FIRMIE.
              NO I JESZCZE, ŻEBYŚMY NIE MIAŁY OKRESU, NIE MIAŁY CELLULITU, BYŁY SILNIEJSZE (TAK JAK FACECI) ITD. CHCEMY BYĆ TAKIE JAK FACECI, BO CZUJEMY SIĘ BARDZO SŁABE I GORSZE!
              • Gość: polianna-is-me Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.centertel.pl 22.08.11, 09:32
                Laska, z głową coś Ci szwankuje??? Nie czuję się ani gorsza ani słabsza od facetów!!! TO PIĘKNE BYĆ KOBIETĄ:) Czy wszystkie feministki są tak żałosne?
            • Gość: eh Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 14:25
              Sama prawda.Dokladajac serial Londynczycy idylli ciag dalszy.
            • Gość: euribor Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.range86-144.btcentralplus.com 21.08.11, 20:08
              Tak sie sklada, ze znam wielu bardzo inteligentntch mlodych Polakow pracujacych w londynskich bankach inwestycyjnych i hedge fundach. Ale za kazdym razem, gdy czytam artykul o Polakach z City, to pisze sie tam o osobach, ktore robia kariere - lagodnie to nazwijmy - dzieki autopromocji, a nie zdolnosciom. W sumie tacy ludzie tez sa potrzebni - ktos musi zakladac te wszystkie stowarzyszenia... Niestety prawda jest rowniez taka, ze w pierwszej grupie jest zdecydowana przewaga mezczyzn - no a to nie pasuje do zadanej tezy artykulu...
            • markspruce Roksana jest ozdoba polskiej emigracji 21.08.11, 22:21
              Roksana niczego nie ukrywa. Cieszmy sie, ze jest twarza polskiej emigracji w Londynie i swietnie nas przedstawia. Szkoda, ze nie ma konkurencji wsrod innych Polek. Potrzeba nam wiecej Roksan.
      • sajjitarius Kto pisze te artykuly ? 21.08.11, 14:17
        Cytat:

        "Zazwyczaj nieprzychylny imigrantom The Daily Mail doniósł w ubiegłym tygodniu, że liczba zagranicznych pracowników w Wielkiej Brytanii, z 334 tys. zwiększyła się aż do 4 milionów, co oznacza, że 3 na 4 stanowiska pracy na Wyspach zajmowane są przez osoby pochodzące z zagranicy."

        Czyli tak, liczba zagranicznych pracownikow w Wielkiej Brytanii to 4 mln.
        Oznacza to, podlug autorow tego pozal sie Boze artykulu, ze 3 na 4 stanowiska pracy na Wyspach sa zajmowane przez osoby pochodzace z zagranicy ! Na prawde ?
        Bo z tych dwoch faktow, wynikaloby przeciez, ze w Wielkiej Brytanii pracuje jedynie 4 mln * (4/3) = 5.33 mln ludzi. W kraju w ktorym mieszka okolo 60 mln ludzi, pracuje jedynie 5.33 mln !!! Super !
        • Gość: gosc portalu Re: Kto pisze te artykuly ? IP: *.146.168.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.11, 15:12
          Zakładając, że cale 4mln pracuje.

          Ja znam rodzine 4 osobowa z Polski, ktora tam zyje z zasiłku, jedynie ojciec rodziny od czasu do czasu cos popracuje, ale czy legalnie to nie wiem :)
          • billy.the.kid Re: Kto pisze te artykuly ? 21.08.11, 16:08
            pracuje w HEDGE-FUND SALES-nosz q...a-jezdym zachwycony.
          • Gość: polianna-is-me Re: Kto pisze te artykuly ? IP: *.centertel.pl 22.08.11, 09:37
            Znam podobną sytuację. Z tym, że to dzieciak pracuje (22 lata) na dwoje rodziców, którzy siedzą w Londynie od niemal 30 lat korzystając z dobrodziejstw socjalu i nawet języka dobrze nie znają!!!
      • ffamousffatman W szpilkach pod Big Benem 21.08.11, 16:16



        Jak szukasz, z celach etnograficznych, wynurzeń maczo w typie polskim piwno-żałośliwym, to tylko pod artykułem takim jak ten.
        • Gość: goscUS Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.lsanca.fios.verizon.net 21.08.11, 19:05
          Polscy dziennnikarze piszacy o sukcesach Polakow bardzo ubarwiaja . Ciekawe jestem jak by napisali o Gronkiewicz Waltz wLondynie czy o Jarku Kochaniaku ktory pare dobrych lat przepracowal w Salomon Brothers w tym miewscie zanim zostal prawa reak i viceprezydentem Warszawy. Tak sie stalo ze Jarka znam , razem studiowalismy w Montery Institute of International Sudies w Monterey , Califronia , MBA -finanse.Byl bardzo dobry dostal oferte i po studiach pojechal do Londynu. Poziej starcilem znim kontakt i przypadek sprawil ze przyczytalem artykul o inwestycjach w Warszawie ipadlo jego nazwisko.Czort wie dlaczego poszedl tam zamiast pracowac w bankowsoci. Mysle ze w Warszawie jest znany w Londynie byl jednym z wieku.
          Wracajac do artykulu, ten dziennikarz BBC to cham, mysle ze Jedan z tych pan powinna napisac jakim chamem trzeba byc zeby tak obrazac kobiety
          • Gość: HGW Re: W szpilkach pod Big Benem IP: 175.179.56.* 26.08.11, 19:20
            Niech przykładem będzie Hanna Gronkiewicz Waltz, która pracując w Londynie obecnie szefuje największym i najbogatszym miastem w Polsce.


            To zdanie wprawilo mnie w konsternacje.
      • Gość: zarro W szpilkach pod Big Benem IP: *.net.pbthawe.eu 21.08.11, 23:00
        Czy oni wrócą...pewnie spora grupa nie...
        Jednak Ci którzy się zdecydują z pewnoscią bedą kreowac, budowac kosmopolityczną Polskę...
        www.markamiasto.pl/
      • icc217 Zwykle bzdury 21.08.11, 23:05
        Mieszkam na prawdziwym Zachodzie od 1974 i wiem jak te sprawy tutaj funkcjonuja.
        Pekam ze smiechu czytajac takie bzdury - nawet dla najlepszej, ale bezimiennej kurewki to niemozliwe.
        Chyba, ze nazywa sie Monika L. (ta od Clintona).
      • Gość: agentura Dyrdymały dla naiwnych IP: *.aster.pl 22.08.11, 01:21
        Dawno nie czytałem aż tak niewiarygodnych bredni. Napiszcie choć 1/3 prawdy o tych karierach to społeczeństwo trochę skorzysta i czegoś się dowie o realnym świecie. Ale po co - lepiej pisać bajki, ciemny lud kupi. Jesteście gorsi niż trybuna Ludu.
        • Gość: klakier Re: Dyrdymały dla naiwnych IP: *.nyc.res.rr.com 22.08.11, 01:43
          Racja ! Gazeta powinna iść za ciosem tematu i opublikować savoir vivre robienia loda.
        • Gość: chf ale o co chodzi? IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 19.09.11, 22:08
          ludzie, co wam nie pasuje w tym artykule?
          Historie na faktach, wreszcie cos innego niz ofiary losu pracujace na czarno bez pomyslu na zycie

          pewnie ze jak sie chce to mozna. I zgadzam sie w 100% ze szczescie trzeba sobie stworzyc!

          zarabiaj we frankach - www.szwajcarskakariera.pl
      • Gość: OK Re: W szpilkach pod Big Benem IP: *.ok.ok.cox.net 22.08.11, 07:40
        moze sie przedstaw swoim polskim imieniem !
        Te Kasie, Magdy. Gosie, Anie, Basie, Zosie, .... czy Tadki, Jozki, Andrzeje, Adamy, Henryki itd , to wg Ciebie sama polskosc ??
        Grzymisława z matki Ciecirady , ojca Dzirżywuja
      • Gość: Lisette1 Polacy w City to juz stary news... IP: *.accenture.com 22.08.11, 09:52
        ..napiszcie prosze o tym jak Polacy robia kariere w Azji - duzo trudniej, a jednak!
      • Gość: max W szpilkach pod Big Benem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 23:55

        Z tym robieniem karier zawodowych przez Polki ,to rzecz mocno przesadzona
        pracują przeważnie na stanowiskach:sprzątaczek w hotelach,domach opieki
        lub supermarketach przy układaniu towaru na półkach.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka