obi76 30.09.11, 09:07 biznes.onet.pl/wybieraja-bezrobocie,18493,4863143,3030259,42,1,news-detal Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
watchawk Re: Bezrobocie ;) 30.09.11, 10:03 Nieprawda jest, ze w Polsce jest jakis bardzo atrakcyjny system pomocy socjalnej, zwlaszcza w porownaniu ze Szwecja czy innymi krajami starej Unii, bo gdyby tak bylo to imigranci przyjezdzaliby do Polski a nie do Szwecji. Co najwyzej place sa malo atrakcyjne (w artykule padaja kwoty 1500 zl czy 6 zl/godzine) w stosunku do i tak skromnych zasilkow. Zgadzam sie z teza, ze moznaby to zmienic zmniejszajac podatki, zwlaszcza dla osob rozpoczynajacych prace w innym miescie bo w Polsce podatki sa wrecz represyjne. Sam pamietam jak mieszkajac w Polsce w wynajetej kawalerce mialem status burzuja bo objety bylem drugim progiem podatkowym. Ostatnio jak sprawdzalem drugi prog w Polsce to we Francji jeszcze zerowy. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Typowa propaganda 30.09.11, 11:32 Jako bezrobotny od wielu lat, nie pobieram żadnych zasiłków. Aby je dostać trzeba spełnić wiele surowych warunków. To typowe przedstawianie bezrobotnych w złym świetle, mające zrzucić winę za bezrobocie na ofiary żle funkcjonującego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart No i dobry komentarz 30.09.11, 11:35 biznes.onet.pl/forum.html?discId=11658193&threadId=91844999&AppID=324#forum:MSwzMjQsOCw5MTg0NDk5OSwyMjg3MzY5MTYsMTE2NTgxOTMsMCxmb3J1bTAwMS5qcw== NIE MA PRAWA DO ZASIŁKU. PO DRUGIE, ZASIŁEK, TO 500 ZLOTYCH. PO TRZECIE, ZASIŁE PRZYSŁUGUJE TYLKO PRZEZ KILKA MIESIĘCY. PO CZWARTE, WYSTARCZY TYLKO RAZ ZREZYGNOWAĆ Z OFERTY PRACY, ZA 900-1000 ZŁOTYCH ( TAKIE SĄ PRZEWAŻNIE PROPOZYCJE)I AUTOMATYCZNIE JEST SIĘ WYREJSTROWANYM Z URZĘDU PRACY. PO PIĄTE, ILOŚĆ BEZROBOTNYCH OKREŚLA SIĘ TYLKO I WYŁĄCZNIE NA PODSTAWIE ZAREJESTROWANYCH W URZĘDACH PRACY, FAKTYCZNIE OFICJALNA LICZBA JEST DWA RAZY WIĘKSZA I PAŃSTWO DOSKONALE Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Pamiętajcie-90% bezrobotnych nie ma prawa do zasił 30.09.11, 11:36 Pamiętajcie-90% bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku Odpowiedz Link Zgłoś
zaq28 Re: Pamiętajcie-90% bezrobotnych nie ma prawa do 30.09.11, 11:43 Rabart bardzo proszę nie używać CapsLocka. Jak zapewne Panu wiadomo duże litery oznaczają krzyk i są sprzeczne z Netykietą. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Pamiętajcie-90% bezrobotnych nie ma prawa do 30.09.11, 11:57 To był cytat z innego forum. Osobiście nie używam Caps Locka. Bardzo proszę o kasację obraźliwych wypowiedzi poniżej. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Pamiętajcie-90% bezrobotnych nie ma prawa do 30.09.11, 11:57 No cóż pozostaje tylko prośba o kasację tej wypowiedzi. Dehumanizacja bezrobotnych jest zwykłym trollowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toxic Re: Bezrobocie ;) IP: *.toya.net.pl 30.09.11, 14:21 Moja wypowiedź jakoś dziwnym trafem znów "wyparowała" (?), możliwe że serwer nawalił więc uprzejmie proszę moderatora o sprawdzenie czy dział IT robi co powinien by usunąc usterkę. Ja tymczasem ponawiam wypowiedz. Jako bezrobotny od wielu lat, nie pobieram żadnych zasiłków. Aby je dostać trzeba spełnić wiele surowych warunków. To może nam powiesz łaskawie na kim żerujesz i kto jest żywicielem Twojego utrzymania? Czy to emerytury i renty rodziców czy datki od znajomych? Nie będziemy tak naiwni żeby wierzyć że odżywiasz się powietrzem i śpisz pod mostem w kartonie po telewizorze - także zimą przy -25 stopniowym mrozie? To typowe przedstawianie bezrobotnych w złym świetle, mające zrzucić winę za bezrobocie na ofiary żle funkcjonującego państwa. Bardzo dobry artykuł, który przedstawia bezrobotnych w pozytywnym świetle. Ukazuje bowiem, że pomimo faktu nie posiadania źródła dochodów nie zatracili węchu ekonomicznego i kalkulują co im się bardziej opłaca. Co ciekawe niekoniecznie zyski muszą pochodzić z zasiłków, a mogą również z pracy "na czarno". Lepszy taki bezrobotny niż niepracujący pasożytniczy leń, który żyje na "garnuszku mamusi" i "portfelu tatusia" zgodnie z mottem zyciowym "kocham tatę i jego wypłatę". PS. Niedouczonemu rabartowi i moderatorowi, pragnę napomnieć, że określenie "pasożyt" w stosunku do bezrobotnego - osoby zdolnej do pracy (która nie jest upośledzona umysłowo) jest terminem socjologicznym zgodnie z definicją za: Słownik języka polskiego. red. nauk. Mieczysław Szymczak. T. 2: L-P Wyd. 7 zm. i popr. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 1992 cytuję: "Termin ten stosowany jest w biologii – w odniesieniu do dwóch organizmów różnych gatunków – oraz w socjologii, gdzie pasożytnictwem nazywany jest próżniaczy tryb życia osoby zdolnej do pracy" Najbardziej mnie dziwi że przewrotność moderatora polegała na usunięciu merytorycznego tematu "ile kosztuje utrzymanie bezrobotnego" (zaraz zostanie przywrócony) zaś nie usunięto wielu obraźliwych postów autorstwa Kagana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 14:51 Moje posty tez usunieto, np. ten o tym, ze burzuje zyja z kradziezy i oszustw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uos Re: Bezrobocie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 14:52 A kto jest burżujem? Jakieś kryterium dochodów trzeba spełniać, czy ja w twoim ulubionym systemie wystarczy nie być w jedynie słusznej partii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 14:59 Glownym kryterium przynaleznosci do burzuazji jest zrodlo dochodow (czyli cudza praca), a drugim, ale mniej waznym jest standard zycia z tych dochodow - burzuj musi miec wiec dzis w Polsce minimum 10 tysiecy zl netto dochodu na miesiac na czlonka rodziny, aby sie zmiescic w najnizszej warstwie burzuazji, ale prawdziwy burzuj to ma dochod conajmniej kilka razy wyzszy plus conajmniej milion € (euro) oszczednosci w gotowce, zlocie i ew. obligacjach (ale tylko takich w miare pewnych, np. szwajcarskich czy szwedzkich). lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uos Re: Bezrobocie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:05 Uff, nie jestem burżujką, to znaczy, że jak wybuchnie ta zapowiadana przez ciebie rewolucja to rewolucjoniści raczej mi coś dadzą niż odbiorą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 15:09 To dobrze! Widzisz teraz, ze rewolucja bedzie korzystna dla 99% ludnosci Polski. I nie bedzie w niej chodzic glownie o odebranie zlodziejom (czyli burzujom) ich lupow, ale o zaprowadzenie sytemu bardziej sprawiedliwego, a co wazniejsze, bardziej racjonalnego - bez bezrobocia i ciagle powtarzajacych sie recesji... Systemu, w ktorym Polacy nie beda musieli emigrowac z Polski, aby zyc jak ludzie! lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uos Re: Bezrobocie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:18 zanim dojdzie do rewolucji może już będę burżujką, w końcu jestem ambitna:) A rewolucja nigdy nie jest korzystna dla większości, a dla niewielkiej grupki, jaka stanie na czele. I zwykle pożera własne dzieci, sporo w tym prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 16:54 Nie masz szans zostac burzujka, gdyz w Polsce wszystko zostalo juz rozkradzione, a za granica maja swoich wlasnych zlodziei! A ze tam, gdzie drwa rabia, to wiory leca, to ofiarami rewolucji nie zawsze padaja wlasciwe osoby, ale tylko ten, ktory nic nie robi, nie robi bledow. Co ciekawsze - POlscy POlitycy nic nie robia, ale robia przy tym bledy! Odpowiedz Link Zgłoś
watchawk Re: Bezrobocie ;) 30.09.11, 16:36 Pojecie burzuazji funkcjonowalo dlugo przed tym zanim zainteresowal sie tym Marks. Burzuj (bourgois) zanim zostal wrogiem klasowym zaczynal kariere jako posiadacz praw miejskich w XIV wiecznej Francji. Z czasem oczywiscie powiekszal swoj majatek i znaczenie, ale czynnik tradycji i historii jest kluczowy by byc tytulowanym burzujem. Nouveau riche zwany z chamska nuworyszem to za malo. By zostac malym burzujem, trzeba byc notowanym od trzech pokolen, pozniej jest jeszcze sredni i duzy burzuj, a wielki burzuj musi przedstawic ciaglosc dzialalnosci od czasow Rewolucji (oczywiscie nie pazdziernikowej). Na poczatek wcale nie trzeba duzo, jakakolwiek dochodowa wlasna dzialalnosc, na tym etapie burzuazja oznacza bardziej mentalnosc i inicjatywe niz wyzysk dopisany przez Marksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 17:01 Mylisz burzuja z drobnym przedsiebiorca (petty bourgeoise po polsku także drobnomieszczanin), ktory jednak utrzymuje sie glownie z wlasnej, na ogol ciezkiej i oglupiajacej pracy i tylko mysli, ze jest burzujem. A aby zostac burzujem wystarcza wylacznie pieniadze, ale musza to byc naprawde duze pieniadze, gdyz ponad 90% burzujow to sa skonczone chamy i prostaki. A ze prawdziwy burzuzj zycje z cudzej pracy, to jest tez z definicji zlodziejem i pasozytem. Pozdr. lech.keller@gmail.com Takze: en.wikipedia.org/wiki/Petite_bourgeoisie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 17:03 Znow tylko ad personam? To wyjasnij, skad sie bierze zysk rentiera czy lichwiarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Bezrobocie ;) IP: *.dsl.telepac.pt 30.09.11, 17:04 PS: Ja tez zyje glownie z kapitalu, czyli jestem rentierem, ale jak np. Engels, zyski te inwestuje w przygotowywanie rewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA Re: Bezrobocie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 17:20 No jak to skąd? Pożyczam pieniądze niepewnej osobie, i za sam fakt, że je musiałem zdobyć, nie będę ich miał przez jakiś czas oraz istnieje ryzyko, że ich nie odzyskam, pobieram stosowną prowizję. Najzwyklejszy biznes, jeden z najstarszych na świecie. Niezwykle potrzebny. Nikogo nie zmuszam do pożyczki, tylko proponuję. Odpowiedz Link Zgłoś