forumowicz
09.04.02, 16:42
Powiedźcie obiektywnie czy to normalne, że człowiek, który ma za sobą 40 letni
okres pracy, został zwolniony z pracy i znajduje się na świadczeniu
przedemerytalnym ( 90%emerytury ok.1100zł), a do pełnej emerytury brakuje mu 8
lat, nie może uzyskać ŻADNEGO dochodu lub przychodu???!!! pod groźbą odebrania
świadczenia?! Czyli np. nie moge sprzedać malucha za 2000 tysiące no bo strace
swój jedyny miesięczny dochód, nie moge dostać "100 $ od cioci z Ameryki", nie
moge odstapić koledze mieszkania za czynsz, bo zabiorą mi ostatni grosz!!!
CZY TO JEST PRAWO DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA???!!! TO JUŻ NAWET NIE ZASŁUGUJE NA
MIANO KOMUNY, TO JEST ZWYRODNIALSTWO SZEROKiCH TYŁKÓW POLITYKÓW Z PTASIMI
MÓŻDŻKAMI !