Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:27
    Temat WYPALENIA pojawiał się wielokrotnie przy różnych okazjach, a ja
    chciałem konkretnie: Po latach wykorzystywania przez pracodawcę, zwykłego
    znęcania się nad pracownikiem człowiekowi w końcu "wysiadają korki". Mnie
    wysiadły, po 7 latach? Takie modne słowo MOBBING...czy to może miec wpływ na
    wypalenie? A was jak traktowano? I jakie są tego skutki.JAK WALCZYć Z
    WYPALENIEM ZAWODOWYM? Z jednej strony mam nadzieję, że nie jestem sam z tym
    problemem a z drugiej, już się boję, że może was być zbyt wielu.....
    Obserwuj wątek
      • altu Re: WYPALENIE 28.09.04, 14:32
        ja po niecałych 3 latach tez jestem wypalona.
        i chcac prace zmienic slysze ze jestem za dobra, i to byloby na tyle.
        ze nie ma dla mnie stanowiska, albo to co jest, to za malo kasy..

        a mobbing - oj, wiem, ze sa rozne, przerozne rodzaje.
        az strach pomyslec. i nikt nie jest winny :)
      • Gość: hey Re: WYPALENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:13
        ja po ponad roku pracy sie wypaliłam, mobbing to mało powiedziane! prace
        zakonczyłam bo szkoda mi zdrowia teraz zajmuje sie na dobre poszukiwaniem
        pracy, bo juz w trakcie pracy szukałam , ale jak wiadomo rynek pracy jest jaki
        jest bez zmian, i do tej pory nic nie znalazłam , ale nie trace nadziei, a
        tobie bym poradziła bys tez szukał pracy miedzy czasie, jak cos dobrego
        znajdziesz to wtedy rzucaj ta i przejdz do tamtej i nie miej przy tym wyrzutów.
        pozdrawiam
        • Gość: ADAM Re: WYPALENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:55
          no tak...wiem...zmień pracę! "easy to say..." mieszkam NA GŁĘBOKIEJ WSI
          podwarszawskiej, gdzie samo zdobycie pracy jest już sukcesem zawodowym.
          gdyby jeszcze w grę wchodziły jakieś poważne pieniądze... taaaa, a tu raptem
          1200zł, dla niektórych to dużo, ale pod warszawą, gdy ma się na utrzymaniu
          całe "gospodarstwo"( w sensie mieszkanie, czy dom...)po dokonaniu wszystkich
          opłat,wystarcza ledwie na wegetacje. poważnie zastanawiam się nad wyjazdem
          "DO GARÓW" byle dalej z tego kraju...ŻYCIE TU JEST STRRRRRRRRASZNIE
          UPOKARZAJĄCE.chyba jakiś MOBBING KRAJOWY................
      • Gość: studentka Re: WYPALENIE IP: *.provider.pl 29.09.04, 09:15
        Po paru lat studiowania informatyki - i ciągu klesk w zyciu prywatnym moje
        wypalenie przybrało postac depresji: niechęć do życia, spanie po 14 i więcej
        godzin, "bol zyca", wyobcowanie, niemożność zrozumienia rzeczywistości. Trwało
        to około roku, wprawdzie starałam się funkcjonować normalnie, ale bardzo duzo
        spraw zawaliłam. Teraz się odradzam. Najnieprzyjemniejsze doświadczenie mojego
        zycia.

        Dodam, że nikt nie wsparł mnie. Inni - np. zaprzyjaznieni wykladowcy reagowali -
        wycofaniem (próba rozmowy kończyła się "przejdzmy do spraw, w których jestem
        bardziej kompetentny"), jescze inni wyśmiewali.

        Na moich studiach część ludzi miała problemy z psychiką. Tacy ludzie szybko
        znikali, nikt o niczym nie mówił. Wiem, ze kończyło się to co najmniej u psychologa.



        • Gość: ADAM Re: WYPALENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:07
          Oj znam to, znam....to paskudne uczucie...BEZZZZZZZZZZNADZIEI.
          Jestem "FANEM" gaz.wyb. i czesto czytam różne dyskusje na FORUM.
          wynika z nich, iz to, jacy my, POLACY jesteśmy dla siebie to efekt , nie tyle
          HISTORII i "KATOLICKIEGO"WYCHOWANIA co klimatu....każdy naród ma jakies tam
          swoje cechy: anglicy są flegmatyczni...bo mgła i wiecznie bez słońca...
          niemcy są nerwowi, bo wieje, skandynawowie zimni, bo zimno...arabowie
          rozleniwieni, bo ciągle 40 stopni w cieniu...a polacy? POLACY SĄ WREDNI, BO
          CIĄGLE IM SKACZE CIŚNIENIE...wniosek? wyjechać stąd w cholere !!!!!!! żartuję,
          oczywiście ale coś w tym jest...o jej? ja żartuję? to jakiś nowy objaw
          załamania....
          • Gość: hej Re: WYPALENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:01
            ADAM A JAKI MASZ ZAWÓD? JEST TROCHE OFERT PRACY W W-WIE, ALE TO ZALEZY WSZTSTKO
            OD CIEBIE, ZOSTAC NA GOSPODARCE TO WEGETACJA JAK SAM STWIERDZIŁES, MOZESZ
            PRZECIEZ W MIEDZY CZASIE DORABIAC JAKO PRZEDSTAWICIEL HANDLOWY, ITD, ZALEZY OD
            TEGO CZY JESTES GOTOWY NA PODJECIE RYZYKA I CZY POTRAFISZ POGODZIC TE DWIE
            SPRAWY, TO WYMAGA JAK ZAWSZE POSWIECEN.
            • Gość: ADAM Re: WYPALENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:28
              PRACA W WARSZAWIE???? to dopiero bym się wypalił.... musiałbym się
              przeprowadzić do tego zacnego grodu, żeby móc TAM pracować.Mam znajomych,
              którzy spędzają całe dnie na dojazdach...gonią za forsą...o.k. Ja nie
              chcę "kokosów" chce norrrrrrrrrrrrrmalnego życia, norrrrrrrrrrrrrmalnego
              traktowania w pracy, na ulicy,...wszędzie, ale w polsce to chyba utopia.
              ....a pracuję tu: ...upsss , własnie podałem adres strony, mojej
              pracy...zapominam, że to moga czytac WSZYSCY....i "wkopałbym" moje szanowne
              kierownictwo a tym samym siebie... JESTEM NA USŁUGACH JEGO WYSOKOŚCI PREZYDENTA
              R.P. czyli BUDŻETÓWKA....
      • vroobelek rozwój zawodowy? 29.09.04, 12:44
        Mnie sie szczególnie nie czepiają, choć czepianie we krwi mają:)
        bo to taka firma jest wesoła, że zarząd patrzy jeno kogo by tu winą obarczyć za
        nietrafione inwestycje, spotyka się, debatuje i personel wymienia:)))
        zamiast rzeczywiście zarządzać.
        Ale nie w tym rzecz. Mnie wypalenie dopadło konkretne jakiś czas temu.
        Polega ono na tym, że zupełnie nie mam chęci rozwijać się w dziedzinie, która
        wydawała się niegdyś być moją pasją.
        Rezultat jest taki: muszę zmienić pracę. Ale mam doswiadczenie tylko w tej
        jednej dziedzinie, w której za stany zjednoczone nie chcę nigdy już pracować.
        Poza tym nawet gdybym chciała to jestem za słaba, bo nie rozwijać się przez
        dobre dwa lata przy obecnym zawrotnym postępie technologii, to jak nic nie
        wiedzieć...
        Mam ma się rozumieć pasję alternatywną i oto wybieram się własnie na studia,
        ale każdy kolejny dzień w tej pracy jest dla mnie męką pańską.
        Idę na anglistykę. [W jakiej branży szukac pracy na tymczasem? Na jakiś rok lub
        pół roku, dopóki nie zrobię CAE? Potrzebuję stąd odejść jeszcze przed końcem
        roku, bo ocipieję. A za nic w świecie nie chcę pracować w multimediach:(]
      • gfu Re: WYPALENIE 01.10.04, 10:01
        Myślę, że miałem kiedyś początki "zespołu wypalenia zawodowego". Co zrobiłem:
        1. Przestałem myśleć o pracy poza pracą.
        2. Nie brałem żadnej roboty do domu.
        3. Powróciłem do dawnego hobby. To chyba było najważniejsze...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka