co_dzienna 05.10.04, 06:09 pozbedziesz się skrupułów, bedziesz pracował od świtu do nocy? Za ile można Cię kupić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
losiu4 Re: za ile ... 05.10.04, 06:53 niektórzy mają taką robotę za 800. A ja? Nie wiem, jeszcze mnie aż tak nie przycisneło. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: za ile ... 05.10.04, 07:04 chodzi mi o sumę, za którą można poświęcić wiele... własne życie, zasady, przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: za ile ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:37 >chodzi mi o sumę, za którą można poświęcić wiele... własne życie, zasady, przyjaciół. Za 2 600 brutto pracowałem 3 lata przez min. 12 godzin dziennie. Bywały "maratony" po 360 godzin w miesiącu przez kolejne 4 miesiące. Wymagano ode mnie żelaznej dyscypliny pracy, pełnej koncentracji i wyzbycia się życia osobistego. Za najmniejszą pomyłkę groziło mi zwolnienie z pracy (tekst typu: dziękujemy za pracę, proszę NATYCHMIAST zwrócić przepustkę i identyfikator) Odpowiedz Link Zgłoś
kmarchlewski Re: za ile ... 05.10.04, 08:55 ...na dłuższą metę każdy normalny człowiek nie da rady. Wytrzyma się tydzień miesiąc, ale jeśli poswięcisz wszystko, to stajesz się pusty. Dla mnie nie ma takiej kwoty, przynajmniej nie na dłużej niż 1-2 miesiące, a na taki czas to nikt mi dużo nie da, więc się nie piszę Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: za ile ... 05.10.04, 10:09 Ale gdy pomyślisz, że za..... (nie wiem ile) po na przykład 2-3 latach będziesz miał... dom, firmę, co?? to może warto się poświęcać? rzuć jakąś kwotę... Odpowiedz Link Zgłoś
warna Re: za ile ... 05.10.04, 09:14 Tak myślę, że za 15000 PLN netto miesięcznie zgodziłabym się na harówkę od świtu do nocy . Co znaczy "pozbędziesz się skrupułów"? Jeżeli oznacza to zgodę na nieuczciwość, robienie "przekrętów", kłamstwa, robienie świństw innym pracownikom - to zdecydowanie NIE. Chociaż ? ..... Może "pozbycie się skrupułów" trzeba wówczas wycenić na więcej; nie na 15000 PLN, a na 150000 PLN miesięcznie ? Podobno każdy ma swoją cenę :-( Niestety (a może stety) jest to czysto teoretyczne gdybanie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supercap Re: za ile ... IP: 212.160.172.* 05.10.04, 10:08 A ja ci dam 3000 i tez bedziesz zapieprzac. Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: za ile ... 05.10.04, 10:11 > Tak myślę, że za 15000 PLN netto miesięcznie zgodziłabym się na harówkę od > świtu do nocy . Co znaczy "pozbędziesz się skrupułów"? Jeżeli oznacza to zgodę > na nieuczciwość, robienie "przekrętów", kłamstwa, robienie świństw innym > pracownikom - to zdecydowanie NIE. lekkie naginanie rzeczywistości... zwalnianie ludzi, gdy przyjdzie taka potrzeba, redukowanie kosztów, bezgraniczne oddanie pracodawcy i uczciwość wobec niego. > Chociaż ? ..... Może "pozbycie się skrupułów" trzeba wówczas wycenić na więcej; > > nie na 15000 PLN, a na 150000 PLN miesięcznie ? Podobno każdy ma swoją cenę :- ( Niestety (a może stety) jest to czysto teoretyczne gdybanie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
matatek Re: za ile ... 05.10.04, 09:15 parę ładnych lat za ok. trzykrotność krajowej - ale nie robiłem nic takiego po czym nie mógłbym spojrzeć sobie w oczy; kosztem było zaangażowanie i brak czasu dla rodziny. Zwolnił mnie wyznający b. głośno chrześcijańskie wartości tzw. szef bo zarabiałem za dużo - że jako jedyny żywiciel rodziny nie miało dla niego znaczenia... Szukam pracy już 8 miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipina Re: za ile ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:46 przez 2 lata zaiwaniałam jak mały motorek po 12 h dziennie, kryjąc machlojki firmy przed klientami i zwodząc ich bo firma miała zwyczaj niepąłcenia. za 1,5 tys netto. po 2 latach kazali założyć firmę, dali lepsze stanowisko, oprócz zaiwaniania dali dodatkowo wyjazdy i delegacje (często po kilkanaście dni poza domem, noclegi w obskórnych hotelach i poruszanie sie komunikacja państwową). po opłaceniu zusu i podatku zostawało 2 tys na rękę. i nie narzekałam zbytnio bo robiłam to co lubię. ale do czasu. jak przestali płacić przez kolejne 3 miesiące to zwiałam. teraz siedze na tyłku za mniejsza kasę ale wracam o 17 do domu i gotuje obiadek. i mysle, że straciłam 4 lata:( Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: za ile ... 05.10.04, 12:00 A załóżmy, że dostaniesz za to samo teraz 10 tyś zł.miesięcznie na rękę? poszlabyś jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipina Re: za ile ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:18 teraz nie bo: 1. teraz mam męża i wole sypiac z mężem niż w hotelu, 2. mój pies robi demolke jak mnie za długo nie ma w domu, koszty zniszczonych rzeczy będą równe pensji, 3. obecnie zachrzaniam na wysokich obrotach ale nauczyłam się lepiej dzielić swoją prace i to co mam zrobić daję radę zrobić w pracy. i nie musze za często wyjeżdżać. jak mi się znudzi, to może bedę robić coś podobnego. ale nie dla kasy tylko z nudów i chęci nowości Odpowiedz Link Zgłoś