dembolek 28.06.02, 18:13 Czy doświadczenie zdobyte podczas studiów znaczy coś dla procodawców, skoro nie było związane w ogóle z kierunkiem studiów, a raczej były to prace fizyczne? I to często zmieniane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneta.dowgiert Re: doświadczenie, a studia 19.07.02, 17:26 Witam, dla pracodawców najbardziej cenne są praktyki związane ze stanowiskiem na jakie aplikuje kandydat. Osoby posiadające takie doświadczenie mają większe szanse niż inni na otrzymanie danego stanowiska. Pozdrawiam, Aneta Dowgiert Odpowiedz Link Zgłoś
maciej_winnicki Re: doświadczenie, a studia 24.08.02, 15:24 Doświadczenie w "fizyce" może być nieraz pomocne - szczególnie w trakcie rozmów kwalifikacyjnych, kiedy pracodawca zaczyna pytać o jakieś szczególne wydarzenia w twoim życiu. Wtedy warto na przykład opisać wyjazd do pracy za granicą (tak popularne ostatnio USA, czy Niemcy) i przy okazji popisać się świetnym posługiwaniem się językiem tubylców!! Taki wpis w życiorsie zawsze zwraca uwagę i daje pewien bufor bezpieczeństwa - jak kończą się tematy do rozmowy, samemu moża wskazać swoje "różnorodne" doświadczenia w "obcowaniu z ludźmi" :) Pozdrawiam, Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
fama1979 Re: doświadczenie, a studia 28.08.02, 15:51 Kazde doswiadczenie ma znaczenie. W kazdej pracy mozna nauczyc sie czegos nowego i w kazdej mozna nabyc jakies doswiadczenie nawet posrednio zwiazane ze stanowiskiem o ktore sie ubiegamy. Ja na przyklad chwale sie w moim CV wakacyjnymi zagranicznymi wyjazdami do pracy fizycznej i uwypuklam w liscie motywacyjnym czego mnie to nauczylo. Chociazby pracujac w fast foodzie w USA nauczylem sie pracy w zespole i pracy pod presja czasu, pracujac przy zbiorze truskawek czy jablek za granica nauczylem sie samodyscypliny itd. Trzeba umiec na to spojrzec z innej strony i umiec to dobrze sprzedac. Ja miedzy innymi dzieki temu ze moje CV bylo takie ciekawe (mam na mysli te wyjazdy) dostalem prace w jednej z londynskich agencji marketingowych, poniewaz ludzie ktorzy mnie przyjeli byli pewni ze sobie poradze. Dlatego jestem zwolennikiem podejmowania kazdej pracy podczas studiow, na czarno, fizycznej czy nawet za granica. Nigdy nie wiadomo co decyduje o naszym powodzeniu na rynku pracy a lepsze takie doswiadczenie niz zadne, uwierzcie mi. Odpowiedz Link Zgłoś