Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polbank-praca

    IP: *.toya.net.pl 08.06.06, 08:49
    Witam
    Szukam kogoś kto może pracuje w Polbanku,ewentualnie ubiegał sie tam o pracę. Chciałabym wiedziec czy wogóle warto wysyłac CV? Może ktoś zna jakieś bliższe szczegóły w tym banku.
    Obserwuj wątek
      • Gość: X Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 14:48
        Ja ubiegałam się o pracę w Polbanku a facet, który robił rekrutację w
        Katowicach był zwykłym, obleśłym chamem.
        • asia.m33 Re: Polbank-praca 28.10.06, 23:18
          ooo, to juz wiem gdzie teraz straszy moj byly szef///
      • Gość: fiki Re: Polbank-praca IP: *.e-wro.net.pl 08.06.06, 14:50
        słyszałm,że planują przyjąc dużo osób do swoich placówek bo weszli na rynek,
        więc może warto wysałac aplikacje, ale nie mam doświadczeń co do rekrutacji,
        oferowanych zarobków itp.
      • Gość: idiom Re: Polbank-praca IP: *.master.pl 10.06.06, 03:49
        Podobno nieźle płacą, podobno sprawnie podkupują pracowników innym bankom, podobno mają duże ambicje, napewno mają atrakcyjną (jeśli nie najatrakcyjniejszą w tej chwili) ofertę kredytowo-depozytową. Prawdopodobnie praca u nich to agresywna akwizycja, napewno o tyle utrudniona, że są nową instytucją i zapewne nie mają rozbudowanych baz klientów. Praca trudna również dlatego, że nie mają wyrobionej marki i mają nazwę budzącą raczej antyzaufanie aniżeli zaufanie - nazwę kojarzącą się (przynajmniej mi) z początkami postkomunistycznego dzikiego polskiego kapitalizmu (chociaż mają przy tym niezłe logo). Pomimo, że ze względu na nazwę wyglądają na niepoważnych, stoi za nimi bardzo poważny inwestor, mianowicie EFG Eurobank Ergasias S.A. (kapitał własny na koniec roku 2005 - 3.116 mln EUR, moim zdaniem jeden z bardziej perspektywicznych banków w europie - nie mylić z działającym w polsce Eurobankiem). W rzeczywistości Polbank, to nawet nie odrębny bank, lecz po prostu oddział EFG Eurobank w Polsce, ze wszystkimi implikacjami tego faktu ("Polbank" jako oddział "Eurobank EFG" nie nazywa się jednak "Eurobank", bo ta nazwa była u nas wcześniej zastrzeżona. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że poszli po najmniejszej lini oporu i po prostu zamiast "euro" podstawiono "pol" i wyszedł tak antymarketingowy twór jak "Polbank". Niemniej jednak Dyrektor Generalny Polbanku w jednym z wywiadów zapewnia "...co do nazwy – została wybrana przez klientów spośród dobrych nazw dostępnych, drogą sondaży" - osobiście wierzę w to mniej więcej w równym stopniu jak w książki Ericha von Dänikena, ale to może tylko przemożny wpływ wrodzonego mi krytycyzmu).

        Subiektywnie, opierając się jednak na nieprzypadkowych przesłankach, myślę o pracy w Polbanku tyle: praca tam może być opłacalna (pod względem finansowym), interesująca (ze względu na uczestnictwo w budowaniu banku od postaw) i perspektywiczna (ze względu na uczestnictwo w budowaniu banku od postaw) ale i ryzykowna (ze względu na uczestnictwo w budowaniu banku od postaw). Jednak musisz się przygotować na to, że: ulotki w garść i w miasto, albo książka telefoniczna w dłoń i w eter. Chyba jednak bardziej niż bankowości nauczysz się sprzedaży... :)
        Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - bo zawsze jak wylecisz z banku będziesz miała szansę na pracę w FMCG - zresztą, w dzisiejszych czasach różnice pomiędzy branżą bankową a FMCG powoli zanikają (dotyczy to właściwie wszystkich banków):):):) I te różnice będą coraz bardziej zanikały - do czasu... aż nie zauważą tego Klienci:)
        • Gość: niewiedzacy Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:18
          co zanczy "FMCG"
          dziekuje.
          • jk Re: Polbank-praca 10.06.06, 14:55
            Gość portalu: niewiedzacy napisał(a):

            > co zanczy "FMCG"
            > dziekuje.

            Szukanie nie boli:
            pl.wikipedia.org/wiki/FMCG
          • netus81 Re: Polbank-praca 11.06.06, 11:41
            fast moving consumer goods
          • netus81 Re: Polbank-praca 11.06.06, 11:41
            czyli "produkty szybkozbywalne"
        • Gość: ui Re: Polbank-praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:16
          Poweim tak:
          praca w Polbanku jest oplacalna i mimo pesymizmu przedmowcy klienci przychodza -
          bo oferta jest naprawde atrakcyjna. Polbank poradził sobie w innych krajach a
          wiec w polsce tez da rade!!!!

          wiec warto sprobowac
          pozdr
          • Gość: ffffiołek Re: Polbank-praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:20
            tak zgadzam się z Tobą. Fajnie jest poznawać jak powstaje nowy bank, i jak się
            rozwija, w jaki sposób równiez traktuje sie pracowników. Powiem tak zupełnie
            odmiennie jak w dużych bankach komercyjnych. A co do sprzedaży jest to
            instytucja finansowa- i sprzdawać trzeba. Akwizytorami pracownicy na pewno nie
            są. Mitem jet to że biegają z ulotkami po parkingach i ulicach. Produkty są na
            prawdę atrakcyjne i zainteresownia spore.
            • Gość: joko Re: Polbank-praca IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 11.06.06, 18:28
              zgadzam się, że zainteresowanie duże. myślę, że kawy robić nie bedziesz, bo tam
              każdy robi sobie sam. :)
            • kolabor9 Re: Polbank-praca 20.08.06, 10:42
              DZIEKI BOGU ZE ZNALAZLAM TWOJA WYPOWIEDZ NA FORUM. DOSTALAM PRACE W POLBANKU I
              CIGLA ROZWAZAM PODJECIE TAM PRACY. W CHWILI OBECNEJ PRACUJE W PKO BP I WIEJ ZE
              TO WLASNIE TUTAJ JEST NAJGORZEJ I ZE NIE MAM SIE CZEGO OBAWIAC. TROCHE MNIE TO
              WSZYSTKO PRZERAZA. ALE DZIEKI ZA SLOWA OTUCHY
              • Gość: jj Re: Polbank-praca IP: 217.30.157.* 23.08.06, 12:14
                Witam
                Starałem się o prace w Polbanku i byłem na rozmowie w Katowicach. Prowadziła ją
                zwykła amatorka, która zapomniała mojego CV i motywacyjnego i miała do mnie o to
                pretensje!!! Paranoja.Nie wiedziała jakie pytania zadawać itp. Pracuje w banku
                juz 2 lata i byłem na wielu rozmowach ale ta była jakbardziej amatorska ze
                wszystkich.
                A propo ile zaproponowali w Polbanku? Słyszałem że ok.1500 netto.Prawda to?
            • Gość: kawa o poranku Re: Polbank-praca IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 20:28
              Mitem mój drogi to jest to co tu wypisujesz~!! G wiesz na ten temat i to widać
              po wypowiedzi, a jeżeli, jak wnioskuję ze stylu wypowiedzi, to pisał SAM PAN
              KIROWNIK oddziału, zdesperowany faktem że nie może znależć nowych jeleni to
              serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia w sądzie pracy.
              były pracownik.
        • Gość: olga Re: Polbank-praca IP: *.bremultibank.com.pl 12.06.06, 10:09
          Miła prespektywa ale mam juz podobne doświadczenia w pracy w młodym,
          dynamicznym Banku. Wszystko jest piekne przez kilka pierwszych lat (ok.2-3) a
          potem podejscie do nowych pracowników ulega radykalnej zmianie. Jestem teraz na
          etapie zmiany miejsca pracy bo "mój" bank po prostu sie wypalił :(( Klienta
          zlewają jak mogą a pracownicy odwalają czarną robotę. Noe muszę chyba dodawać
          iż nie chcę by sytuacja sie powtórzyła.Co z tego że zarobki są znośne,jak
          premie tną ile mogą i sama atomsfera pracy pozostawia wiele do życznenia.Mimo
          to chyba masz rację i warto spróbowac aplikować.
          • vega123 Re: Polbank-praca 12.06.06, 15:38
            >Miła prespektywa ale mam juz podobne doświadczenia w pracy w młodym,
            dynamicznym Banku. Wszystko jest piekne przez kilka pierwszych lat (ok.2-3) a
            potem podejscie do nowych pracowników ulega radykalnej zmianie. Jestem teraz na
            etapie zmiany miejsca pracy bo "mój" bank po prostu sie wypalił :(( Klienta
            zlewają jak mogą a pracownicy odwalają czarną robotę. Noe muszę chyba dodawać
            iż nie chcę by sytuacja sie powtórzyła.Co z tego że zarobki są znośne,jak
            premie tną ile mogą i sama atomsfera pracy pozostawia wiele do życznenia.Mimo
            to chyba masz rację i warto spróbowac aplikować. <

            potwierdzę powyższą wypowiedz
            zawsze na początku jest pięknie
            a później...

            Ciekawośc to pierwszy stopień do piekła
            • Gość: bezrobotna Re: Polbank-praca IP: *.pronet.lublin.pl 02.10.06, 17:11
              a nie wiecie przypadkiem kiedy wkroczął do lublina? złożyłam tam cv (na ich
              stronie) i zastanawiam się czy juz była w Lublinie rekrutacja
              • Gość: jarekdo Re: Polbank-praca IP: 82.160.247.* 04.10.06, 12:44
                podnoszę wątek.

                może jeszcze jakies opinie na temat polbanku.
                bardzo jestem ciekaw jak jest naprawdę bpo opinie są podzielone...
                • Gość: pol na nie Re: Polbank-praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 00:35
                  Wyslalem papiery do polbanku z ciekawosci - zaproszono mnie na rozmowe, ktora
                  miala sie odbyc w restauracji, wszystko bylo by ok gdyby nie fakt ze stolik
                  obok jakies malzenstwo jadlo obiad, przywitaly mnie dwie panie ubrane w jakies
                  sweterki w stylu roz z cekinami itp - klimat raczej daleki od klasycznej
                  elegancji, nie dosc ze bylem zniesmaczony miejscem rozmowy to jeszcze do tego
                  wszystkiego doszedl wyglad rekruterek, zaczelismy rozmawiac - na pytanie zo
                  jest dla mnie wazne w pracy w bankowosci odpowiedzialem ze satysfakcja klienta
                  a tym samym bardzo wysoki standard obslugi, ktory nigdy nie moze byc
                  przysloniety planem sprzedazowym, na co pani powiedziala ze mam dziwne podejsce
                  bo kazdy nowoczesny bank dziala aktualnie na zasadach agencjii sprzedazowych -
                  czyt liczy sie sprzedaz - moja odpowedz byla bardzo szybka - panie wybacza ale
                  myslalem ze polbank bedzie budowal w polsce nowa marke - banku godnego zaufania
                  gdzie bedzie liczyc sie jakosc a nie ilosc, ale widze ze stawiacie panstwo na
                  ilosc - coz nie mamy w takim razie o czym rozmawiac, nie zabieram paniom wiecej
                  czasu - przyznam ze jak odchodzilem to czulem wewnetrzna satysfakcje.
                  • Gość: michał Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:24
                    brawo!!!!
                    jak byla ich rekcja?
                    gratulacje!!!!
                    • Gość: jarekdo Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:46
                      • Gość: jarekdo Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:47
                        pięknie.
                        Cos pięknęgo
                        majstersztyk.


                        Napisz co one???
                        ale musiało być im łyso!!!!!!!!1
                        • Gość: nie dla pol Re: Polbank-praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 11:39
                          Zasadniczo chyba panny poczuly sie jakby je ktos z blotem zmieszal - jedna
                          zaniemowila a druga szybko rzucila - zgadza sie, my tez nie bedziemy zabierac
                          panskiego czasu - olewam ich reakcje - zakladam ze to byly zwykle karierowiczki
                          sprzedazy, ktore pare lat temu sprzedawaly odkurzacze po domach a teraz sa
                          wielkie paniusie z banku - a tak na marginesie doskonale zdaje sobie sprawe z
                          tego ze sprzedawac trzeba ale sa pewne granice - one niestety ich nie mialy -
                          co to za podejscie do klienta - jestes super jak bierzesz kredyt tylko prosze
                          nie przychodz z jakims problemem, bo ja tu kolego sprzedaje i nie mam czasu
                          tlumaczyc ci jak dokladnie dziala karta kredytowa albo czym rozni sie visa od
                          mastercard, bierz visa bo jest lepsza - czyt. mam na nia w tym miesiacu plan -
                          absurd. I jeszcze jedna kwestia pozwolilem sobie na taka reakcje bo mam prace z
                          ktorej jestem zadowolony, w innych okolicznosciach pewnie bym rozmawial dalej,
                          tlumaczac jakosc moje slowa ale co tam - bylo minelo i nie wroci nigdy wiecej
                          czy jakos tak :)
                          • Gość: ula Re: Polbank-praca IP: *.e-wro.net.pl 14.10.06, 14:31
                            niestety praca doradcy w naszym kraju jest oparta na planach sprzedażowych i
                            tego nie zmienisz! jeszcze nam trochę brakuje aby doradca był doradcą a nie
                            akwizytorem!pozdrawiam
                            a rozmowa w restauracji to mnie przeraziła.........pracuje w bankowości ( już
                            drugi bank) a rekrutacja była zawsze na poziomie
                            • Gość: J Re: Polbank-praca IP: 62.233.146.* 14.10.06, 15:36
                              Ja też byłam na rozmowie w restauracji. Co w tym niestosownego? Poza tym w tym
                              mieście oddział banku był w remoncie. Przecież oni dopiero otwierają oddziały w
                              mniejszych miastach. Więc trudno, żeby zapraszać na rozmowę do budynku, który
                              jest w trakcie remontu. Poza tym troche nie rozumiem o co Tobie chodzi. W końcu
                              bank to nie instytucja charytatywna i musi zarabiać. Chociaż plany sprzedażowe
                              powinny być dostosowane do wielkości miasta, ilości mieszkańców, poziomu ich
                              dochodów. Trudno komuś wciskać na siłę kartę kredytową, skoro taka osoba nie ma
                              pieniędzy na podstawowe środki.
                              • Gość: ula Re: Polbank-praca IP: *.e-wro.net.pl 14.10.06, 17:07
                                o co mi chodzi? hm...............o to ,że rozmowa gdzie podaje dane osobowe i
                                przedstawiam życiorys nie powinna być w otoczeniu " osób jedzących obiad" , o
                                to ,że rekrutujący powinien mieć wizerunek biznesowy jak kandydat!
                                a co do planów sprzedażowych chciałąm podzieić się moim doświadczeniem ,że w
                                każdym banku są one ważniejsze od klienta i nie rozumiem czemu mi mówisz ,że
                                bank to nie instytucja charytatywna-bo to wie chyba każdy! chodzi mi o pewną
                                równowagę -czyli plany ważne na równi z klientem, a nie klient jako narzędzie
                                realizowania planu!nie wiem czemu mnie atakujesz............pozdrawiam
                              • Gość: lg1 Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:21
                                to się bedzieszmusiała sdzybko przestawić:))
                              • Gość: Jimi Re: Polbank-praca IP: 195.85.249.* 24.11.06, 15:21
                                Pracuję w bankowości od kilkunastu lat. W 4 bankach. W żadnym nie
                                przeprowadzano ze mną rozmowy w restauracji!!!! Świadczy to niestety o jakości
                                przyszłego pracodawcy. I pierwszy sygnał do tego że to nie jest chyba najlepszy
                                pomysł, praca w takim banku. O sprzedaży w bankach mogłym takie kwiatki
                                opowiadać że ho ho. Niestety większość banków w Polsce to mc'donaldsy. Chora
                                masówka która prędzej czy później źle się kończy zarówno dla klienta jak i
                                pracownika.
                          • Gość: J Re: Polbank-praca IP: 62.233.146.* 14.10.06, 15:41
                            To była Dyrektor ds. Sprzedaży. Druga to pewnie psycholog lub coś w tym stylu.
                            Tak na nie naskakujesz a chyba też nie jesteś zbyt uprzejmy dla klientów.
                            Powiedziały coś złego? Obraziły Ciebie? Chyba nie. A Ty obrażasz je w tej
                            chwili, anonimowo na forum. Chociaż nie masz pojęcia kim są, ani co robią. Jak
                            dla mnie najważniejszą cechą pracownika powinnien być szacunek dla drugiej
                            osoby. Obojętnie kim ona jest.

                            • Gość: nie dla pol Re: Polbank-praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 16:42
                              ok - zaczne od poczatku bo chyba niezbyt dokladnie przeczytalas moje posty - ja
                              nikogo nie obrazam tylko stwierdzam fakt, dodatkowo nie podaje nazwisk czy
                              miasta tylko opisuje ogolna sytuacje z mojego zycia - tak czy inaczej - kwestia
                              miejsca spotkania - odbylo sie ono w miescie liczacym 200 tys mieszkancow - nie
                              mieli jeszcze wtedy oddzialu ale chcac prowadzic profesjonalna rekrutacje
                              mogli wynajac mala sale konferencyjna w hotelu lub zatroszcyc sie o
                              restauracje z malymi pomieszczeniami, wtedy jedno pomieszczenie moze byc
                              wylaczone dla reszty gosci - tu natomiast rozmowa odbywala sie w restauracji na
                              otwartej przestrzeni - tak ze kazdy siedzacy w okolicy chcac nie chcac
                              wysluchal mojego zyciorysu itp - malo konfortowa sytuacja, dalej - panie
                              doslownie mialy na sobie rozowe sweterki ozdabiane cekinami - wybacz ale moze
                              jestem tradycionalista, mimo to wymagam jakiegos szacunku - elegancki kostium
                              bylby bardziej na miejscu, moze mam male zboczenie w kwetiach sposobu
                              przeprowadzanie rekrutacji bo przez 2 lata na studiach pracowalem w firmie
                              zajmujacej sie profesjonalna rekrutacja bedac odpowiedzialnym za organizacje
                              takich spotkan ale to juz inna bajka. Sadzisz ze wstawka o odkurzaczach jest
                              obrazliwa - nie - to sa handlowcy dla ktorych liczy sie plan a nie zadowolenie
                              klienta - a te panie wyraznie podkreslily ze najwazniejwszy w pracy jest plan
                              sprzedazowy, nic wiecej sie nie liczy.
                              • Gość: J Re: Polbank-praca IP: 62.233.146.* 14.10.06, 18:44
                                Chyba byłam w tej samej restauracji co Ty na rozmowie. Faktycznie na początku
                                zdziwił mnie wygląd rekruterek (szczególnie pani w różowej bluzce). Musze
                                jednak przyznać, że pytały o konkretne rzeczy. Niedawno byłam na rozmowie w
                                pewnej firmie. I co się okazało. Rozmowa w sali konferencyjnej, panie w
                                garsonkach. Tylko, że nie raczyły nawet mojego CV przeczytać. Więc wygląd osoby
                                przeprowadzającej rekruatcje jest dla mnie obojętny. Byleby zadawała normalne,
                                konkretne pytania. Ja nie mam doświadczenia zawodowego, szukam pierwszej pracy,
                                więc może troche inaczej na to patrzę.
                                • Gość: ula Re: Polbank-praca IP: *.e-wro.net.pl 14.10.06, 19:14
                                  konkretne pytania są ważne, ale różowy sweterek to brak szacunku dla
                                  kandydata...
                                • Gość: mako Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:28
                                  to jak juz tę pracę weźmiesz to gwarancja że w każdej innej pracy juz Ci będzie
                                  łatwiej
                              • Gość: lg1 Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:26
                                masz rację w polbanku liczą się tylko cyfry i wykonanie planu,jak robisz plan
                                jest ok jak nie jesteś be
      • Gość: J Re: Polbank-praca IP: 62.233.146.* 14.10.06, 10:56
        Czy ktoś może pracuje na stanowisku związanym z obsługą klienta? Cięzko? Jak
        trzeba pozyskać klientów? Czy to prawda, że samemu trzeba szukać (obojętnie
        jakimi metodami)? Jakie zarobki? Dzięki za info.
        • Gość: pitek Re: Polbank-praca IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.06, 15:41
          ja się już nie zastanwiam, kumpel jest już w tym banku i jest zadowolony,
          nastepny się do nich przenosi to bank na rozruchu i wtedy mozna zyskac
          najwięcj, ja aplikuje do Gliwic - trzymajcie kciuki
        • Gość: mako Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:31
          oj samemu,samemu...jak pracowałeś w rigallu lub citi to dasz radę..:))jak nie
          to dużo odpornosci psychicznej zyczę
          • Gość: gosc Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:21
            pracowałem kiedyś w jednym z banków i na przestrzeni kilku lat pracy muszę
            stwierdzić, że było tam najwięcej pracy i najgorsza atmosfera w porównaniu do
            mniejszych firm, jak słyszę na forum i ogólnie o pracy w bankach od znajomych
            to zwykle tam są kiepskie atmosfery, niemal wszędzie,
            na pewno różowe sweterki i rekrutacja w restauracji nie jest profesjonalna ale
            oni oszczędzają, bo wynajęcie sali konferencyjnej by ich trochę kosztowała a
            kawa w restauracji jest dużo tańsza :)))!!!
            • Gość: gosć Re: Polbank-praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:25
              i jeszcze coś, jeden w danej firmie jest zadowolony inny niezadowolony Z TEJ
              SAMEJ PRACY< Z TYCH SAMYCH WARUNKÓW Z TEGO SAMEGO WYNAGRODZENIA, więc ludzie
              nie sugerujcie się tak baaardzzzo!! opiniami innymi tylko miejcie swoje zdanie.
              DOBRZE JEST TAM GDZIE NAS NIE MA, ALE GDY "TAM" zaczniemy pracować, to pracy w
              tej firmie nie oglądamy już na ogół w różowych okularach.
      • Gość: środek Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:12
        dół tylko ma charować na wysokie pensje tych z góry zero uprzejmosci,zero
        szacunku wielcy dyrektorzy rządzą i jeszcze w każdej rozmowie o tym ci
        przypominają sprowadzając cie do poziomu malenkości,tylko na zewnątrz udają że
        jest przyjazń i nie ma granic miedzy górą a dołem,mobbing się kłania
        • Gość: lidka Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników IP: *.chello.pl 28.10.06, 21:36
          Dzis na zajęciach dowiedziałam się czegoś na temat rekrutacji w bankach i tak
          mi sie skojarzyło z tym co ktoś opisał o rekrutacji w restauracji. Mianowicie
          doktor opowiedział nam historię swojego kolegi zajmującego się rekrutacją. Otóż
          on zaprasza własnie ludzi do restauracji. Ma jeden zasadniczy cel, twierdzi, że
          patrząc jak ludzie zachowują się w restauracji - jak siadają, jedzą itp
          (generalnie chodzi o podstawowe zasady savoir vivre)ocenia ich przydatność w
          zawodzie ;] Nie wiem czy to pracownik Polbanku, ale być może :) To taka uwaga
          dla zdegustowanych tym, że musieli siedzieć w restauracji...Nie żebym była tego
          zwolenniczką, ale może każdy kij ma dwa końce??
          • Gość: nie dla pol Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:19
            Mylisz pojecia - rekrutacja ktora opisujesz to juz wyzszy poziom - wysoka kadra
            specialistow - ktorych sie chce pozyskac do pracy - to praca ich szuka - stad
            te obiadki. Mi nikt nie proponowal posilku ani nikt nie obserwowal mojego
            zachowania - rekrutacja byla w restauracji bo tak bylo najtaniej dla
            polbanku!!!!
        • Gość: piramida Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników IP: *.e-wro.net.pl 29.10.06, 14:10
          chyba w każdym banku jest mobbing..........niestety!;-(
          • Gość: TJ Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników IP: *.chello.pl 24.11.06, 13:39
            Pracowałem w Polbanku, Fakt na poczatku czuje sie, ze złapało sie Pana Boga...

            to prawda tez, że bardzo kreuje się tzw. korporacyjna poprawnosc, wszyscy
            jestesmy na TY, czesto organizuja celebry oraz imprezy majace na celu
            integracje i oczywiscie utozsamienie pracownika z marka,
            "Dobrze widziane" sa liczne nadgodziny i praca w weekendy na maxa. Koszmarne
            pieniadze zarabia wysoka kadra, nizej jest podobnie jak w innych bankach. Jest
            delikatny mobing,zwiazany z Twoja Produktywoscia (nowy bank+ bat grekow),
            jezeli nie jest najlepiej to otoczenie bardzo wyraznie da Ci to odczuc.
            Promowane jest DONOSZENIE,(dlatego jest to dla mnie przeszłosc) traktowane jest
            jako wysoki stopien lojalnosci wzgledem firmy i wiaze sie naprawde z profitami.
            Generalnie makiawelizw w bialych rekawiczkach,
            pozdro
            • djo4 Re: Polbank poprostu po ludzku wyzysk pracowników 24.11.06, 14:02
              do cholery kiedy to sie zmieni??????????????????
              mam dosyc, sluchania takich rzeczy!!!!!
              dlaczego nie wyjdziemy na ulice i nie wywieziemy dyrektorow takiego czy innego
              banku na taczkach?
              jessli panstwo nam nie pomaga, to wezmy sprawy w swoje rece.

              uf musze odetchnac:)
              a tak na powaznie to tylko i wylacznie swiadczy to o buractwie mocodawcow.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka