karolinamarcin
16.02.08, 07:44
Artykuł fajny,rzeczowy ale z paroma brakami. Jeżeli chodzi o
sytuację polskiej ochrony to winę za to ponoszą jej twórcy i główni
beneficjenci, w branży mówi się od dawna,że ta ustawa jest tzw ,,
policyjna''. Jej twórcy np zrównali młodego zdrowego człowieka z
osobą posiadającą grupę inwalidzką, również nie ma ograniczeń przy
pracy emerytów. Wiele firm ochrony to zakłady pracy chronionej i to
właśnie przez takie rozwiązania zawód ten cierpi. Oczywiscie ta
sytuacja odpowiada właścicielom fimr( czyli emrytowanym policjantom,
funkcjonariuszom dawnych służb), ponieważ mogą oni zaoszczędzać na
pracownikach płacąc im ,,żenująco'' niskie stawki. Poza tym na
naszym rynku nie liczy się profesjonalizm firmy tylko cena za jaką
wykona usługę. Czyli taniej jest wziąć ,,dziadka'' z rentą
inwalidzką, albo emeryta bo można mu mniej zapłacić. Oczywiście
pracodawcy z branży wykorzystują wszystkie możliwe luki w tej
ustawie i bardzo często ,,łamią ustawę'' np oszczędzając na liczbie
konwojentów do przewożenia wartości. Niestety dopóki kontrolą bedzie
się zajmować Policja nic się nie zmien, ponieważ w wiekszości
Szefami tych firm są ich koledzy i niestety ,,na układy nie ma
rady''.