Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chcielibyście być spedytorem?

    IP: *.ists.pl 19.04.08, 13:50
    Co sądzicie o tym zawodzie?
    Obserwuj wątek
      • kxiadz Re: Chcielibyście być spedytorem? 19.04.08, 13:57
        Tak,nawet sie ksztalce w tym kierunku.
        Co mysle o zawodzie:spedytor?Ciekawa(nie nudna) praca,wymagajaca ale
        dochodowa(jest ogrom mozliwosci "dorabiania" sie jak pobieranie
        lapowek za dogodne kursy od przewoznikow)
        • annajustyna Re: Chcielibyście być spedytorem? 19.04.08, 14:30
          A w razie wpadki za to dorabianie?
          • kxiadz Re: Chcielibyście być spedytorem? 19.04.08, 15:44
            Malo prawdopodobne aby byla wpadka-to prosty mechanizm ;)
            Jestes spedytorem ktory organizuje transport majac do wyboru kilku
            przewoznikow i iles tam samochodow i masz wolna reke kto ma jechac,a
            np dany przewoznik (wlasciciel firmy transportowej) w ostani weekend
            zorganziowal(oczywiscie na wlasny koszt) weekend np w Zakopanem dla
            wybranych pracownik(spedcyja min) firmy logistycznej z ktora ma
            podpisane umowe,a jak wiadomo nie jest dobrze jak samochody
            ciezarowe zbyt dlugo oczekuja na zaladunek lub dogodny(np daleki)
            fracht
        • iberia.pl Re: Chcielibyście być spedytorem? 22.04.08, 20:25
          kxiadz napisał:

          > Tak,nawet sie ksztalce w tym kierunku.
          > Co mysle o zawodzie:spedytor?Ciekawa(nie nudna) praca,wymagajaca
          ale dochodowa(jest ogrom mozliwosci "dorabiania" sie jak pobieranie
          > lapowek za dogodne kursy od przewoznikow)

          i wlasnie takich jak ty cfaniaczkow tepi sie w tej
          branzy....poczytaj sobie watek na Goldenline na grupie transport....
          Mam nadzieje, ze z kims takim jak ty nie przyjdzie mi pracowac.
      • Gość: timocom Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.toya.net.pl 19.04.08, 16:23
        w sumie to nie chciałem nim zostać jako dzieciak, ale wyszło tak że
        nim jestem i nie narzekam:]
        pytanie do kolegow i kolezanek po fachu: czy jestescie mgr-ami
        logistyki?
        • Gość: mimi Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.ists.pl 19.04.08, 18:21
          Ja jestem asystentką spedytora i miałam być po 3 miesiącach spedytorem. Ale nie
          zostałam dobrze przeszkolona, wspołpracownicy fatalni i dlatego też mam takie
          negatywne odczucia co do tego zawodu....no i jeszcze ta dyspozycyjnośc 24 godz
          na dobę + ciągłe telefony..
          • Gość: timocom Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.toya.net.pl 19.04.08, 19:56
            > ....no i jeszcze ta dyspozycyjnośc 24 godz
            > na dobę + ciągłe telefony..
            bez przesady, do mnie nikt nie wydzwania po godzinach pracy (nie
            podaje nr koma, chyba ze ktos bardzo upierdliwy) a kierowcy mają
            nawigacje i są fachowcami.
            • Gość: dd Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.ists.pl 19.04.08, 20:57
              No dobrze a jak wygląda atmosfera w twoim zespole? Dobre masz zarobki? Ten zawód
              jest chyba dość dobrze płatny. Ja pracuje w firmie Eq....
              • Gość: timocom Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.toya.net.pl 20.04.08, 16:32
                nie narzekam na zarobki, atmosfera też dobra, znajdzie sie czas coś
                zjeść czy pogadać:] ale ja robie w niewielkiej firmie transportowej
                a ty prawdopodobnie w jakimś molochu(nie kojarze nazwy)

                • Gość: dd Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.stk.vectranet.pl 21.04.08, 10:12
                  Chyba nie jestes dlugo spedytorem?
                  dd pisze o firmie eques
      • Gość: kowianeczka Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.lodz.msk.pl 21.04.08, 02:35
        Moim skromnym zdaniem ten zawód na razie jeszcze jako tako wygląda, ponieważ jest stosunkowo nowy. Gdy chodzi o zakres obowiązków tego spedytora, to nie widzę nic fascynującego w użeraniu się z przewoźnikami, koordynowaniu transportu i odbieraniu telefonów o wielce ciekawej treści, że np. ciężarówka nie dojechała tam gdzie miała dojechać. Trochę mi to przypomina pracę na słuchawce w taxi, ale oczywiście każdy spedytor uważa swój zawód za "och" i "ach".

        Jeszcze kilka lat i będziemy mieli tylu spedytorów, ilu teraz mamy przedstawicieli handlowych. I wszystkim będzie ta praca wychodziła bokiem;) Aha, i pewnie pracodawcy będą musieli zacząć wymyślać nowe ciekawe nazwy na określenie tego zawodu, bo jak ktoś usłyszy hasło "spedycja", to zacznie uciekać tam gdzie pieprz rośnie;)
        • Gość: anita Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.telsten.com 21.04.08, 04:45
          a na jakiej [podstawie tak twierdzisz? bo chyba nie z własnego
          doświadczenia?
          podpisano Niegdyś Spedytor
          • Gość: kowianeczka Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.lodz.msk.pl 21.04.08, 19:47
            Gość portalu: anita napisał(a):

            > a na jakiej [podstawie tak twierdzisz? bo chyba nie z własnego
            > doświadczenia?

            Na podstawie opinii znajomych, wiadomości z internetu i wypowiedzi na forum różnych spedytorów tudzież exspedytorów, którzy dali się nabrać na ten "trendy" zawód.
            • Gość: anita Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.telsten.com 21.04.08, 20:15
              hmmm, tak wlasnie myslalam
              pozwol, że ja Ci napiszę z własnego doświadczenia
              po pierwsze zawód spedytora wcale nie jest nowy, istniał zawsze w
              każdej firmie, która miała własny transport albo wynajmowala
              transport do przewozów
              oczywiście nie jest to praca dla każdego, niektorzy lubia w spokoju
              przekladać papierki na biurku, inni wolą dlubać cos w samotności,
              ale jesli ktos lubi codzienny kontakt z zywym człowiekiem, to bedzie
              mu się podobało
              co uznasz za fascynujące, to kwestia Twoich zdolności, usposobienia
              i stosunku do pracy; mnie ta praca przynosiła satysfakcję
              oczywiście trudno tę satysfakcje porównywać z wynalezieniem
              lekarstwa na raka, ale sprawne połaczenie dostaw w jeden mądry
              transport, wykopanie tira spod ziemi na nagłe zlecenie, zgranie w
              czasie róznych ludzi i róznych ładunków i tak dalej - to naprawdę
              duża radocha
              nie slyszalam od żadnego spedytora "ochów" i "achów", to trudne i
              często wyczerpujace zajęcie i wymaga duzo asertywnosci i zdrowego
              rozsądku, doświadczenia i umiejętności przewidywania oraz reagowania
              na nagłe sytuacje i improwizowania - ale znam ludzi, którzy tej
              pracy nie zamieniliby na żadna inną, bo jest fajna (i powtarzam
              znowu: oczywiście nie dla każdego)
              ponadto masz ściezkę kariery, co tez jest ważne
              nie wszystkie firmy płacą wielkie pieniądze, ale z drugiej strony
              jest wiele takich, z ktorymi mozna śmialo wiazać swoją przyszłość i
              dobrze przy tym zarabiać (mówie z własnego doświadczenia)
              ten zawód zawsze będzie potrzebny
              porównanie do pracy w radiotaxi coś może i ma w sobie, ale podobnie
              mozna porownać wszystkie profesje, związane z obslugą klienta
              zewnętrznego czy wewnętrznego, trzeba po prostu lubić kontakt z
              ludźmi

              nie warto bazowac wyłacznie na tym, co sie wyczyta zza biureczka w
              domku w internecie, realny świat wygląda zgoła inaczej:-)
              pozdrawiam wszystkich spedytorów:-))
              • Gość: kowianeczka Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.lodz.msk.pl 22.04.08, 02:39
                Gość portalu: anita napisał(a):
                > po pierwsze zawód spedytora wcale nie jest nowy, istniał zawsze w
                > każdej firmie, która miała własny transport albo wynajmowala
                > transport do przewozów

                Ale z tego co się orientuję, to od niedawna ma swoją nazwę i wyodrębnienie organizacyjne. Nie mówiąc już o tym, że od niedawna powstały kierunki kształcące w tym zawodzie. Dawniej tego nie było.

                > ale jesli ktos lubi codzienny kontakt z zywym człowiekiem, to bedzie
                > mu się podobało

                No popatrz, a tyle ludzi narzeka na pracę na infolinii. Też codzienny kontakt z człowiekiem i to tym na ogół mniej inteligentnym. A nie sądzę, żeby przewoźnicy byli ludźmi o wysokim rozwoju intelektualnym.

                > ten zawód zawsze będzie potrzebny

                Dużo zawodów będzie zawsze potrzebnych, i co z tego? Zawód grabarza będzie zawsze potrzebny, zawód kucharza, zawód kuriera, a jakoś nie widzę, by ludzie te zawody wychwalali i się na te profesje rzucali.

                > porównanie do pracy w radiotaxi coś może i ma w sobie,

                Bardzo dużo ma wspólnego, zwłaszcza jak spedytor zajmuje się transportem lokalnym. To wychwalanie spedycji jest doskonałym dowodem na to, że jak czemuś nadamy nową nazwę, to się stanie ono cool, mimo że w gruncie rzeczy chodzi o jedno i to samo.
                • Gość: anita Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.telsten.com 22.04.08, 06:24
                  strasznie uparta jesteś, wybacz ale to bzdury
                  nie mam stu lat, tylko trzydzieści kilka, ale już gdy zaczynałam
                  pierwsza pracę, w mojej ówczesnej firmie było stanowisko spedytora,
                  i dokladnie tak sie nazywało; spedycja czy ekspedycja to nie są nowe
                  pojęcia
                  kierunków studiów istotnie dawniej nie było, ale pojawiły sie nie w
                  zeszłym roku, tylko jakies 10 lat temu, mniej więcej - podobnie jak
                  wiele innych, "nowoczesnych", na które wcześniej nie było
                  zapotrzebowania, bo życie w Polsce inaczej wyglądało; co nie zmienia
                  faktu, że ludzie te rózne zawody wykonywali
                  spedycja to nie jest infolinia 9a na marginesie pracownicy infolinii
                  maja kontakt z róznymi ludźmi, także z Tobą - tez jesteś "na ogół
                  mniej inteligentna"?:-))
                  "nie sądzę, aby przewoźnicy byli ludźmi o wysokim rozwoju
                  intelektualnym"... hmmm nawet nie wiem, jak skomentować, to w sumie
                  świadczy o Twoim rozwoju intelektualnym
                  i napisalam, że ten zawod zawsze będzie potrzebny w kontekście
                  Twojego nieuzasadnionego przewidywania, że za chwilę rynek pracy sie
                  utopi pod zalewem spedytorów; bzdura, to jest zawód z przyszlością
                  co do wychwalania: jak widzisz ja zawód spedytora wychwalam, zawód
                  kucharza też, a że Tobie sie one WYDAJĄ dziadowskie, to tylko Twoje
                  przekonanie, nie oparte na wiedzy i doświadczeniu
                  jak rozumiem generalnie masz duże doświadczenie zawodowe, i stąd te
                  arbitralne sądy...?
                  a nie, poczekaj, chyba jednak nie pracowalaś nigdy...
            • iberia.pl kowianeczka-guzik wiesz o TLS, n/t 22.04.08, 20:27

        • mikrobyznesmen Samochodowym? Kolejowym? Lotniczym? Morskim? 23.04.08, 10:50
          Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

          > nie widzę
          > nic fascynującego w użeraniu się z przewoźnikami, koordynowaniu transportu i o
          > dbieraniu telefonów o wielce ciekawej treści, że np. ciężarówka nie dojechała t
          > am gdzie miała dojechać.

          Przenieś się najakiś czas do spedycji kolejowej. Jak parę razy obdzwonisz pół
          Polski w poszukiwaniu zaginionego wagonu, to ze śpiewem na ustach wrócisz do
          samochodówki. PKP "żondzi" :)
      • kxiadz Re: Chcielibyście być spedytorem? 22.04.08, 09:04
        anita przewoznicy(czyt. wlascieiele firm przewozowych)moze sa
        intelektualni ale z samimi kierowcami to juz wyglada calkowcie
        odwrotnie.
        • Gość: anita Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.telsten.com 22.04.08, 19:07
          wlaściciele firm są czasem tacy, że tylko ich udusić; kierowcy
          czasem są rozsądnymi ludźmi
          czasem panie w urzędach są intelektualnie nierozgarniete, czasem
          mają umysły jak brzytwa
          czasem człowiek po dwóch fakultetach jest tępy i niekumaty, czasem
          niewykwalifikowany robotnik jest rozumny
          i tak dalej, jkak w całym spoleczeństwie, w każdej firmie, w każdej
          profesji; generalizowanie jest smieszne i prowadzi donikąd
          zgodzisz się?
          • kxiadz Re: Chcielibyście być spedytorem? 22.04.08, 19:50
            No ok,ale ja majac stycznosc z kierowcami to wiekszosci byli to ludzie slabo
            wyksztalceni?(taka moja sugestia po kilku mintuach stycznosci z owa osoba) wrecz
            nie obrazajc tepi.
      • Gość: timocom Re: Chcielibyście być spedytorem? IP: *.toya.net.pl 22.04.08, 20:32
        to sie temat rozwinął:] Jako spedytor dorzuce swoje 3 grosze.
        kowianeczka - z takim podejściem każda praca będzie najgorsza z
        najgorszych a opinie sfrustrowanych forumowiczów i pani z
        warzywniaka nie muszą pokrywać sie z prawdą. Marne masz pojęcie o
        tym zawodzie.
        Właściciele firmy trasp. zwykle mają głowę na karku, są obrotni i
        inteligentni bo to nie jest branża w której 1sza lepsza osoba z
        ulicy dałaby rade, to oczywiste ze nieraz trzeba przycwaniakować:]
        Od kierowców nikt jeszcze nie wymaga doktoratu, ale przynajmniej w
        mojej firmie są to fachowcy i ludzie kumaci, nie błądzą, nie piją.
        Nie każdemu chciałoby sie siedzieć miesiąc za granicą w ciężarówce,
        choć fakt że dostają za to niezłe pieniądze.
        pzdr.
        • kxiadz Re: Chcielibyście być spedytorem? 22.04.08, 22:22
          Nie zla kase :O???Buhahahaha przelicz ich zarobek na kazda godz
          spedzona w szoferce(tj godzinowo "pracuja" 3 etaty!),ocen ryzyko
          zawodowe tj. odpowiedzialnosc materiala i co najwiazniejsze
          bezpieczenstwo!!!A pozniej pisz o kASIE

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka