Gość: Aurelia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.10.08, 14:22
Witam szanownych forumowiczów. Chce sie was poradzic.
W firmie budowlanej pracuje od 2 lutego tego roku. Jest to moja pierwsza
praca. Umowe mam na czas 1 roku. W polowie lipca mialam wypadek samochodowy i
od tamtej pory przebywam na zwolnieniu. Mialam zlamana noge oraz obojczyk.
Wczoraj skonczylo mi sie zwolnienie. Zglosilam sie dzisiaj do pracy bo wiem,
ze musze przejsc wizyte u lekarza medycyny pracy i dostalam wypowiedzenie z
pracy. Pani kierownik wprost powiedziala, ze wyrzucaja mnie dlatego, ze
uwazaja, ze oszukalam firme i zwolnienia sa naciagane. Nie jest to prawda!!!
Czuje sie oszukana i upokorzona. Na wypowiedzeniu nie ma przyczyn zwolnienia i
mam teraz wlepiony urlop na okres wypowiedzenia 2 tygodniowego. Czy to
wszystko jest zgodne z prawem? Czuje sie tak niesprawiedliwie pomowiona i
potraktowana ze bylabym nawet sklonna wejsc na droge sądową za niesprawiedliwe
wyrzucenie z pracy. Co o tym myslicie. Spotkaliscie sie kiedys z taka
sytuacja. Czy ja nie mam zadnych szans. Czuje sie jakby mnie ktos wyrzucil za
jego widzi misie, bo tak wlasnie teraz jest. Szczegolnie, ze dwie komisje
lekarskie ZUS uznaly moje zwolnienia za zasadne.