caterinka1
15.11.03, 21:07
Dostałam propozycje pracy we włoszech jako hostesa w nocnych klubach.Jeżdzi
tam moja znajoma(ona zapytała się czy z nia pojadę),gwarantuje mi że nie
jest to praca w żadnym burdelu a w lokalu coś ala dyskotaka.Praca ma polegać
na tym że bedzie rozmawiać się z włochami i nakręcać ich na tzw. konsumpcje
tzn.20 min rozmowy kosztować by miało około 16 euro i jeżeli bym rozmawiała
np 2 godz. facet by musiał zapłacić prawie 100euro.Za noc dostawałabym
80euro,minus mieszkanie ,ewentualnie jakiś transport do pracy to na czysto
by zostało 65euro. MAM TAKIE MAŁE PYTANKO CZY KTOŚ MOŻE SŁYSZAŁ O TAKIEJ
PRACY W ITALI BO JEŻELI TO PRAWDA TO BYM ZARYZYKOWAŁA O ILE NIE JEST TO
PRACA W BURDELU.Napiszcie proszę co o tym sadzicie.POZDROWIENIA