pikorpikor 09.11.05, 20:34 widział ktoś najnowsze dane CIC odnośnie Polish skilled workers: www.cic.gc.ca/english/department/times-int/02a-skilled-fed.html są szokujące i skutecznie zniechęcają pozdr. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
blotniarka.stawowa Re: szokująca strona w internecie 09.11.05, 21:43 Jesli za kryterium szybkosci zalatwiania spraw przyjac ostatnia kolumne w tabeli - czyli ilosc miesiecy, w ktorych 80% aplikacji zostalo rozpatrzonych (pozytywnie lub negatywnie), to najsprawniej w Europie dzialaja ambasady w Wiedniu, Berlinie i Londynie, najgorzej zas jest w Moskwie, Ankarze i Bukareszcie. Bez porownania szybciej jest w Sao Paulo, Mexico City i Limie. Oczywiscie tabele mozna interpretowac na inne sposoby, ale rzeczywiscie czas oczekiwania moze zniechecic mniej wytrwalych Odpowiedz Link
dradam1 Re: szokująca strona w internecie 09.11.05, 22:09 pikorpikor napisał: > widział ktoś najnowsze dane CIC odnośnie Polish skilled workers: > > www.cic.gc.ca/english/department/times-int/02a-skilled-fed.html > są szokujące i skutecznie zniechęcają > > pozdr. Radze porownac to ze strona : www.cic.gc.ca/english/department/times-int/15-temp-workers.html Jak ktos wjezdza juz z zalatwiona praca to pozwolenie na wjazd dostaje sie od reki, z reguly do miesiaca. Imigrant w kategorii "skilled worker" to wlasciwie nie jest "skilled worker". Czesto gesto nie ma potrzebnych licencji itp. papierow. Musi sobie wszystko to dopiero zalatwiac. Znajomosc jezyka tez , z regguly, nie jest najwyzsza i dlatego na rynku pracy nie jest traktowany rownorzednie. W kategorii "skilled worker" ponadto wchodza w gre limity dla poszczegolnych kierunkow geograficznych. Bo jezeli placowka w Warszawie moze wydac (circa) 500 wiz rocznie, to wszyscy ci,ktorzy sie w tym limicie nie mieszcza musza czekac w kolejce. Tego "geograficznego" limitu nie ma na "work permit". Choc i tutaj czasem sie czeka... Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: szokująca strona w internecie 10.11.05, 05:40 Witam, Często przypominasz o "work permit" (i bardzo słusznie, bo osoby myślące o emigracji poiwinny mieć jak najpełniejszą wiedzę), ale uważam że nie masz racji określając "skilled workers" jako jakąś gorszą kategorię. Powołując się na mój skromny przykład: na uzyskanie pracy w zawodzie i zgodnej z kwalifikacjami miałbym na odległość szanse równe zeru. Jako "skilled" zajęło mi to 6 miesięcy, ale osiągnąłem cel. Można powiedzieć, że podwójnie. Pomimo że według Twojej klasyfikacji właściwie nie jestem "skilled worker" (niby czemu?). Nigdy w Kanadzie nie odczułem żeby ktokolwiek mnie dyskryminował jako kandydata czy pracownika z powodu mojego "europejskiego" angielskiego. Osoba która ma wymagane w Kanadzie certyfikaty i mówi z czysto amerykańskim akcentem, musi mieć jakieś amerykańskie doświadczenia. Nie wiem czy z tego powodu w ogóle zasługuje na określenie "emigrant". Gdyby rząd opierał się tylko na permits, nigdy w życiu nie wypełniłby założeń polityki emigracyjnej; dlatego powstała kategoria skilled, i - pozwolę sobie zauważyć - oba programy wypełniają swoje zadanie. Dlaczego mielibyśmy być mniej "skilled"? Tylko dlatego że skorzystaliśmy z innej procedury? Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
dradam1 osobista kalkulacja 10.11.05, 06:11 Winienem jestem nieco wyjasnien. Jezeli ktos ma czas czekac ponad 3 lata na pozwolenie na wjazd na stale do Kanady i kolejne rok lub dwa (przecietne, o ile ma sie to szczescie)juz tutaj na prace w zawodzie, to skazuje sie na, automatycznie, w ten sposob, na utrate paru lat z zyciorysu. W tym i zawodowego. Nie we wszystkich zawodach mozna sobie na to pozwolic, jak sie domyslasz. Uwazam, ze optymalnym rozwiazaniem jest pracowac do ostatniego miesiaca w Polsce (lub w innym kraju EU), a potem dokonac szybkiej roszady do Kanady. Od razu w swoim zawodzie. Bez potrzeby zmywania przez dwa lata w Kanadzie naczyn w restauracjach. No bo tak juz jest, ze w wielu zawodach, jak sie nie pracuje zawodowo przez pare lat to sie traci szanse na kanadyjska licencje i trzeba zaczyna od zera. Mam kolege - przyjaciela zreszta, ktory zrobil ten zyciowy blad, ze nie mogac uzyskac licencji w zawodzie, zrobil inny zawod (dyplom uniwersytecki) i podjal prace wlasnie w tym innym zawodzie. I nagle okazalo sie, ze tak wlasciwie to on moglby pracowac w swoim orginalnym zawodzie, ale, ze byl od tego zawodu odlaczony przez wiecej niz 5 lat, wiec musi zaczynac od zera. W sumie stracil w ten sposob ponad milion w dochodzie. Na work permit wjezdza blisko 100 tys. osob ( glow rodziny) rocznie, jako imigrantow (czyli PR, liczac lacznie wszystkich czlonkow rodzin) - mniej wiecej - w tym samym rzedzie. Zgadzam sie z Toba, ze sprawa jest dyskusyjna i nie bede bronil mojego stanowiska w 100 %. Jest to po prostu kwestia indywidualnej kalkulacji straconego czasu i poswieconych zarobkow. Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link
nappy Re: osobista kalkulacja 10.11.05, 06:41 Bez potrzeby zmywania przez dwa lata w Kanadzie naczyn w > > restauracjach. jak jest osoba dobra i szybka to u mnie i dluzej moze popracowac niz dwa lata. pozostaje,chef nappy Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 04:55 Absolutnie zgadzam się z tym że trzeba pracować aż do samego wyjazdu. W ten sposób skracamy dziurę w życiorysie do minimum. Jeszcze przyszła mi do głowy jedna rzecz związana z permit. Nie powinno się mianowicie zapominać o tym że nie jest to procedura emigracyjna tylko CZASOWE pozwolenie na pracę. Jeśli ktoś chce zamieszkać w Kanadzie, to ciągłe odnawianie pozwolenia trochę utrudnia życie, a też niestety nie jest ono przyznawane automatycznie. Dla każdego pracodawcy procedurę trzeba zaczynać od nowa. Nie ma przeciwskazań żeby z work permit ubiegać się o permanent residence, ale złożenie wniosku nie oznacza przedłożenia wizy. Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 05:33 bibliotekarz76 napisał: > Nie ma przeciwskazań żeby z work permit ubiegać się o permanent residence, _______________________________________________________________________________ You cannot immigrate with a work permit. zrodlo : www.cic.gc.ca/english/work/index.html Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 15:14 Tylko ze ja nigdzie nie napisalem ze mozna... Przeczytaj prosze jeszcze raz, napisalem UBIEGAC SIE, a nie EMIGROWAC. Podczas pobytu na podstawie work permit mozna rozpoczac procedure emigracyjna bez potrzeby opuszczania terytorium Kanady. Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 18:33 bibliotekarz76 napisał: > Podczas pobytu na podstawie work permit > mozna rozpoczac procedure emigracyjna bez potrzeby opuszczania terytorium > Kanady. ________________________________________________________________________________ Nie mozna , jedna z podstawowych zasad kanadyjskiego systemu imigracyjnego jest ze nie mozna imigrowac do Kanady z jej terenu . Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 20:04 A gdzie ja twierdze ze mozna?... Byles uprzejmy znowu nie zrozumiec, napisalem ROZPOCZAC PROCEDURE, a nie EMIGROWAC. Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 20:27 bibliotekarz76 napisał: > A gdzie ja twierdze ze mozna?... Byles uprzejmy znowu nie zrozumiec, > napisalem ROZPOCZAC PROCEDURE, a nie EMIGROWAC. _______________________________________________________________________________ Nie przerzucaj swojej niewiedzy na innych slowami "znowu niezrozumiales" . Gwoli wyjasnienia : Posiadacz work permit nie ma mozliwosci rozpoczecia procedury imigracyjnej na terenie Kanady . Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 12.11.05, 21:24 Czy moglbym prosic o zrodlo, na podstawie ktorego opierasz to stwierdzenie? Bo mi sie ono wydaje nieprawdziwe, to by byla dyskryminacja gdyby o permanent resiedence nie mozna bylo sie ubiegac tylko dlatego ze pracuje sie w Kanadzie... Przejrzalem cic.gc.ca i nigdzie takiego warunku nie znalazlem. www.canadaworkpermit.com/faq/general.html www.queensu.ca/facultyrecruitment/immigration.shtml www.usask.ca/hrd/employees/immigration_faq.php#q14 Nie sa to zrodla rzadowe, ale sa jakos dziwnie jednomyslne. Czekam na linki. Od razu bedzie latwiej ustalic kto sie przerzuca niewiedza... Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 13.11.05, 00:47 bibliotekarz76 napisał: Przejrzalem cic.gc.ca i nigdzie takiego warunku nie znalazlem. -------------------------------------------------------------------------- W pierwszym komentarzu podalem cytat z: www.cic.gc.ca/ ktory brzmi : You cannot immigrate with a work permit. If you want to come and live in Canada as a permanent resident based on your work skills or experience, see if you qualify for the Skilled Worker Program. ______________________________________________ P.S. Wiecej moich komentarzy nie bedzie . Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 13.11.05, 07:22 O, coś już nie wypowiadasz się o niewiedzy?... <P.S. Wiecej moich komentarzy nie bedzie. No ja myślę... To by było niezrozumiałe gdybyś upierał się przy tej pomyłce. Na wszelki wypadek, jeszcze raz: nigdzie nie napisałem że można emirgować z work permit. Można natomiast rozpocząć procedurę emigracyjną przebywając w Kanadzie z czasowym pozwoleniem na pracę. "You cannot immigrate with a work permit" oznacza że WP nie jest procedurą emigracyjną. Nie zamyka natomiast w żaden sposób drogi do otworzenia aplikacji skilled worker, niezależnie czy z terytorium Kanady czy spoza niego. Pominę już to, że próbujesz mi tłumaczyć coś co napisałem w drugim moim poście w tym wątku. Daj mi proszę znać jeśli jeszcze coś wymaga wyjaśnienia. Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 14.11.05, 23:35 bibliotekarz76 napisał: > Można natomiast rozpocząć procedurę emigracyjną przebywając w Kanadzie > z czasowym pozwoleniem na pracę. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Samomianujacy sie "znawco" , zobacz tutaj : ( trzecie okienko w dziale - wybrane strony w formacie PDF: ) www.goniec.net/ Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 02:33 )))))))))) "Nawet jeśli ktoś przebywa w Kanadzie legalnie, pracując czy studiując, jego podanie jest rozpatrywane przez, na przykład, Ambasadę Kanady w Warszawie czy Kanadyjski Konsulat w Buffalo." Myślałem że podasz jakieś linki które będą przeczyły temu co piszę... Co to, walkower? Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 04:24 Wypozyczaczu ksiazek ! , wiecej nie bede tobie tlumaczyl ( nie moja wina ze do szkoly miales pod gorke ). P.S. Dla scislosci , w Buffalo moga skladac aplikacje tylko osoby mieszkajace w USA legalnie od conajmniej 12 miesiecy , kazdy inny sklada w swoim kraju ( naturalnie trzeba spelniec kryteria skilled worker ) . Osoby posiadajace work permit chcacy imigrowac do Kanady jako skilled worker nie moga skladac aplikacji o imigracje w Kanadzie . Odpowiedz Link
pikorpikor Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 11:28 Przecierz wy się ze sobą zgadzacie tylko każdy z was pisze o czym innym... Jeden pisze, że nie można aplikować będąc na work permit dosłownie poprzez instytucje ulokowane a Kanadzie (na terytorium Kanady) - co jest prawdą, a drugi pisze, że można tylko poprzez ambasadę swojego kraju np. Warszawską, mimo że się jest w Kanadzie na work permit - co też jest prawdą. (tak wnioskuję z wypowiedzi tej pani zajmującej się imigracją). pozdr. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 19:31 <Osoby posiadajace work permit chcacy imigrowac do Kanady jako skilled worker nie moga <skladac aplikacji o imigracje w Kanadzie Oczywiście że nie... Próbujesz znów prostować rzeczy których nie napisałem, ale nie szkodzi. Już się przyzwyczaiłem. Nigdzie nie twierdzę że posiadacz WP może składać aplikację na skilled w Kanadzie – musi to uczynić w ambasadzie we własnym kraju. W praktyce oznacza to że taka osoba musi z Kanady wyjechać bodajże dwukrotnie: raz na rozmowę z konsulem (swoją drogą dziwne, na rozmowę z konsulem kanadyjskim z Vancouver do Warszawy...), i drugi raz żeby w drodze powrotnej odebrać wizę pobytową od urzędnika emigracyjnego na lotnisku. To że wysyła i odbiera dokumenty w Kanadzie a nie Polsce nie ma znaczenia. W jednym muszę przyznać ci rację: czasami aplikację można wysłać dopiero po określonym czasie pobytu w Kanadzie. Gdybym był drobiazgowy zwróciłbym uwagę na to że wcale nie mówiłem że takich wymogów nie ma. Ale nie jestem. Pozwolę sobie tę dyskusję zreasumować... Dwukrotnie próbowałeś polemizować ze stwierdzeniami których nie napisałem, gdy to wykazałem zarzuciłeś mi niewiedzę. Na propozycję konfrontacji źródeł na których się opieramy przedstawiłeś jedno wyrwane z kontekstu zdanie, które dodatkowo niepoprawnie zinterpretowałeś. Postanowiłeś zatem zamknąć dyskusję, ale nie wytrzymałeś i dorzuciłeś jeszcze kolejne źródło, które w dosyć pechowy sposób stoi w sprzeczności z tym co piszesz (”Nawet jeśli ktoś przebywa w Kanadzie legalnie, pracując czy studiując, jego podanie jest rozpatrywane przez, na przykład, Ambasadę Kanady w Warszawie” – niby jak mógłby złożyć to podanie skoro ”Posiadacz work permit nie ma mozliwosci rozpoczecia procedury imigracyjnej na terenie Kanady”? Na deser twierdzisz że brak mi wykształcenia. To mnie akurat bardzo zaskoczyło, wolisz żeby nieudolność twojej polemiki obnażała osoba niewykształcona?... Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
andrew-1 Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 20:02 Zdecyduj sie w koncu ...jestes za czy przeciw : bibliotekarz76 napisał: > Nigdzie nie twierdzę że posiadacz WP może > składać aplikację na skilled w Kanadzie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ przed kilkoma dniami bibliotekarz76 napisał: Podczas pobytu na podstawie work permit mozna rozpoczac procedure emigracyjna bez potrzeby opuszczania terytorium Kanady. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: osobista kalkulacja 15.11.05, 20:22 Jestem zdecydowanie za. "nie twierdzę że posiadacz WP może składać aplikację na skilled w Kanadzie" - czyli nie twierdzę że może wysłać swoją aplikację do kanadyjskiego urzędu, a nie ambasady odpowiedniej dla kraju pochodzenia. "Podczas pobytu na podstawie work permit mozna rozpoczac procedure emigracyjna bez potrzeby opuszczania terytorium Kanady." - czyli można wysłać aplikację do ambasady w Warszawie, będąc w Kanadzie na WP. Nie można? Polecam szczególnej uwadze frazy "aplikację na skilled w Kanadzie" i "rozpocząć procedurę". Daj proszę znać jeśli wytropisz jeszcze jakieś sprzeczności, Pozdrawiam, Bibliotekarz Odpowiedz Link
blotniarka.stawowa Geez... 16.11.05, 00:43 Teraz, gdy juz dokladnie wszystko wiemy na powyzszy temat, poklepcie sie Panowie po plecach i wypijcie razem piwko za zdrowie forumowiczow No, moze jeszcze zgodnie z manierami wielkich tego swiata dajcie sobie 'bear hug' - o taki wlasnie: www.tatteredcoat.com/images/putin_bush.jpg A jak Wam wspomnienie Kremla niemile jest, to moze sie usciskacie na modle niedzwiadkow kanadyjskich: www.firstpeople.us/pictures/bear/Bear-Hug-1600x1200.html a w ostatecznosci: www.millan.net/funp/40/bearhug.html Odpowiedz Link
salel Re: szokująca strona w internecie 10.11.05, 12:49 > W kategorii "skilled worker" ponadto wchodza w gre limity dla poszczegolnych > kierunkow geograficznych. Bo jezeli placowka w Warszawie moze wydac (circa) 500 > wiz rocznie, to wszyscy ci,ktorzy sie w tym limicie nie mieszcza musza czekac w > > kolejce. No to czy w takim razie czy ma znaczenie czy aplikacje składa się na początku nowego roku czy w końcówce starego? ;-o Odpowiedz Link
salel Re: szokująca strona w internecie 10.11.05, 12:47 Z A Ł A M A N I E !!!! i to takie miłe wieści na kilka dni przed złożeniem aplikacji...... No to troszke trzeba poczekać a myslałem, że zmieni się na lepsze. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: szokująca strona w internecie 10.11.05, 15:14 salel chodza sluchy ze maja zwiekszyc liczbe przyjmowanych emigrantow wiec moze tyle nie bedziesz czekac Odpowiedz Link
badger68 Re: szokująca strona w internecie 12.11.05, 08:04 To fakt. Wczoraj slyszalem w radio, ze maja znacznie skrocic czas oczekiwania na wize i uproscic procedure. Poza tym na 100% zostanie zwiekszony limit emigrantow. Oby tylko nie dotyczylo to glownie obywateli Pakistanu Pozdrawiam Odpowiedz Link
toro100 "Nie taki diabel straszny, jak go maluja" 10.11.05, 22:58 Witam, Dla tych wszystkich, ktorzy zdazyli sie przerazic powyzszymi statystykami mam dobra wiadomosc! "Warszawskie cyfry" dotycza rowniez osob z krajow osciennych, czyli obywateli Bialorusi, itd. Warszawska ambasada ma pelne rece roboty z tego powodu. Czas oczekiwania to calkowicie indywidualny wyscig z czasem, gdzie dokladnosc wypelnienia formularzy (ich przejrzystosc i czytelnosc) oraz komplet wymaganych dokumentow i zaswiadczen odgrywa kluczowa role. Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej jest rowniez bardzo wazne i warto zastanowic sie nad odpowiedziami na potencjalne pytania. Pozdrawiam, Toro100 Odpowiedz Link
ceziman Re: "Nie taki diabel straszny, jak go maluja" 10.11.05, 23:35 właśnie, czy ktoś może powiedzieć jakie pytania zadają na takiej rozmowie? Czy posługują sie pewnym schematem czy też podchodzą bardzo indywidualnie do każdego kandydata? Pozdro Bros! Odpowiedz Link
toro100 Re: "Nie taki diabel straszny, jak go maluja" 11.11.05, 00:39 Witam! Pytania moga byc bardzo rozne i zaleza od osoby, ktora przeprowadza rozmowe. Napewno musisz wiedziec dlaczego: chcesz wyjechac do Kanady, wybrales to a nie inne miejsce do zamieszkania, chcesz wyjechac z Polski i co motywuje Twoja decyzje oraz jak sobie poradzisz na miejscu finansowo i emocjonalnie (rozstanie z rodzina i znajomymi). Zastanow sie, czy wiesz wystarczajaco duzo na temat Kanady i prowincji do ktorej zamierzasz wyjechac i jak wyobrazasz sobie proces adaptacji w nowych warunkach spoleczno-kulturowych. Powodzenia. Pozdrawiam, Toro100 Odpowiedz Link
matylda26 Re: "Nie taki diabel straszny, jak go maluja" 11.11.05, 03:11 Hej Wprawdzie towarzyszylam mezowi w czasie rozmowy ale o nic mnie nie zapytala kobieta. Gadala tylko z moim mezem i glowna uwage poswiecila calej jego karierze zawodowej, dokladnie pytala gdzie pracowal i co wykonywal w danej pracy, nastepnym pytaniem bylo to czy mamy rodzine w Kanadzie i gdzie planujemy sie osiedlic o nic wiecej nie pytala. Powiedziala ze nam gratuluje i mamy udac sie na dol tam dostaniemy papiery na badania i tyle po zrobieniu badan dostalismy za miesiac wize. pozdrawiam Odpowiedz Link
ceziman Re: "Nie taki diabel straszny, jak go maluja" 11.11.05, 23:28 Czyli po prostu elastycznym trzeba być Bedzie Dobrze jak zwykle Odpowiedz Link