22.11.09, 22:34
Witam.

Ktoś mnie poprosił o poszukanie informacji na temat wibracji i życia osoby
urodzonej 29.03.1970 i chcę się poradzić, czy dobrze liczę, oraz nt
interpretacji.

Wibracja to 4 /z 31/
Jeśli dobrze rozumiem osoby z 4 to zazwyczaj zapracowane i powściągliwe
mrówki? Czy bywa inaczej?
Teraz chyba to są cykle? Wyglądają całkiem dobrze i obiecująco - same pozytywy.
11 3 8

A z tego 5 11 1 szczyty?
^ ^
11 3 8
To raczej też dobrze - ta 5 do pewnego czasu to zależność lub niezależność,
ale potem 11 czyli zdaje się nieoczekiwane i pozytywne zawieruchy, oraz 8
kasowy sukces, oraz wszelaki?
Tak w skrócie. Czy dobrze to mniej więcej rozumiem?
Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Pytanie o 23.11.09, 00:23
      Witaj
      iinka napisała:

      > urodzonej 29.03.1970 i chcę się poradzić, czy dobrze liczę, oraz nt
      > interpretacji.
      >
      > Wibracja to 4 /z 31/

      Z liczenia w słupku oraz sumarycznego wychodzi 4/22

      > Jeśli dobrze rozumiem osoby z 4 to zazwyczaj zapracowane i
      powściągliwe
      > mrówki? Czy bywa inaczej?

      czwórka jest wibracją realizującą się w sferze materii. To czy taka
      osoba będzie zapracowana czy też skrajnie leniwa zależy od tego jak
      się będzie realizować.
      czwórka niesie ze sobą zazwyczaj szereg ograniczeń, brak
      elastyczności, trudności w akceptowaniu zmian. Jednak jest to w
      pozytywnym wydźwięku wibracja niezwykle solidna, pracowita, uczciwa,
      sumienna, cierpliwa, wytrwała, zdeterminowana w osiąganiu
      zamierzonych celów.
      Te wszystkie cechy ulegają zwielokrotnieniu jeśli osoba będzie się
      realizowac na poziomie 22, no i nie ma mowy tutaj o ograniczeniach i
      braku elastyczności.


      > Teraz chyba to są cykle? Wyglądają całkiem dobrze i obiecująco -
      same pozytywy.
      > 11 3 8

      cykle będą wyglądać tak: 3-11-8 - miesiąc urodzenia to pierwszy cykl
      zawsze.
      Czy dobrze i obiecująco? Cykle wskazują jedynie jakie mamy zadania do
      wykonania a to wcale nie musi oznaczać samych pozytywów, czasem wręcz
      przeciwnie.

      >
      > A z tego 5 11 1 szczyty?
      > ^ ^
      > 11 3 8

      Szczyty to 5/14 - 1 - 6 - 11/2 /pierwszy-drugi-trzeci-czwarty/

      > To raczej też dobrze - ta 5 do pewnego czasu to zależność lub
      niezależność,
      > ale potem 11 czyli zdaje się nieoczekiwane i pozytywne zawieruchy,
      oraz 8
      > kasowy sukces, oraz wszelaki?

      Szczyty wskazują w jakiej sferze będziemy realizować zadania
      wynikające z cykli. Nie musi to oznaczać automatycznie dobrze czy
      niedobrze. Pierwszy szczyt 5/14 w konfrontacji z urodzeniową czwórką
      to zdecydowanie trudny układ. Oznacza brak stabilności, chaos w
      życiu, ciągłe wzloty i upadki, rozproszenie energii, konflikt
      wewnętrzny.
      Ponadto należy zawsze brać pod uwagę szczytu w kontekście cykli,
      czarnych szczytów, wibracji urodzeniowej oraz wibracji własnych.
      Może się to różnie realizować.

      > Tak w skrócie. Czy dobrze to mniej więcej rozumiem?
      > Pozdrawiamsmile

      Pozdrawiam
      • iinka Re: Pytanie o 26.11.09, 21:39
        Dziękuję.
        Czyli to jeszcze wszystko jest ze sobą powiązane... Uf, gubię się. Z czego
        wyszła ta 6 w cyklach /trzeci/?
        Tak, czy tak, jeszcze raz dziękuję.
        • janus50 Re: Pytanie o 26.11.09, 23:11

          Witaj
          iinka napisała:

          Z czego
          > wyszła ta 6 w cyklach /trzeci/?

          szóstka jest w trzecim białym szczycie i wynika z sumy wibracji
          szczytu pierwszego i drugiego odpowiednio 5 i 1 co daje sześć.
          Pozdrawiam

          > Tak, czy tak, jeszcze raz dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka