galileo85
03.09.10, 13:05
Witam, bardzo proszę o interpretacje okresu w ktorym sie teraz znajduje. Czuje ze przez ok roku bardzo się zmieniłam i nie bardzo rozumiem co się dzieje. Przede wszystkim czuje ze czegoś mi brakuje. Chociaż ma dobra sytuacje finansowa, kochajacego męża i ogolnie wszystko się uklada dobrze, pomimo to ciągle czuję niepokój. Męczy mnie brak celu wiem ze praca która wykonuje, zupelnie nie pasuje do mojego charatketu i mnie frustruje. Zrobiłam się bardziej aspołeczna, nie mam ochoty nawiazywac nowych kontaktów. Czuje się tak jakbym od jakiegos czasu się nie rozwijała tylko stała w miejscu pomimo zmiany pracy, slubu itd. niby wiele się dzieje ale wogóle mnie to nie rusza. Czuje się jak babcia klocia która dużo ma a ciągle narzeka. A może jest to doby czas na założenie rodziny? Chce mieć dzieci ale ciagle myślę ze jeszcze powinnam się rozwijac zawodowo...taki miszmasz, z którego nie mogę wyjść. Czy znajduje się teraz w jakimś trudnym dla mnie okresie, kiedy przyjdzie czas gdy wszystko się uspokoi i bede miała przed soba określą ścieżke która mam iść? Bardzo proszę o pomoc i dziękuję!. Moja data urodzenia 8.02.1985