jullliaa
23.08.05, 16:16
Joanna Stawinska ciągle mówi o tym że 9 rok osobisty jest bardzo trudny dla każdego, że to okres podsumowań,
jak sie chce zacząc coś nowego to sie nie udaje, że w 9 roku nie poznaje sie partnera życiowego itp.
Tymczasem u mnie jest to jak dotąd najlepszy rok w całym moim dojrzałym młodym życiu. Ta numerologiczna charakterystyka jest niewiele warta (reguły są takie, że ciągle coś jest wyjątkiem)
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: Raz Stawińska mówi że rok osobisty u każdego człowieka zaczyna sie we wrześniu (początek jesieni), a innym razem że od urodzin. To jak jest? Tylko nie mówcie że tak i nie bo to nie ma sensu.