Dodaj do ulubionych

9 rok numerologiczny

23.08.05, 16:16
Joanna Stawinska ciągle mówi o tym że 9 rok osobisty jest bardzo trudny dla każdego, że to okres podsumowań,
jak sie chce zacząc coś nowego to sie nie udaje, że w 9 roku nie poznaje sie partnera życiowego itp.
Tymczasem u mnie jest to jak dotąd najlepszy rok w całym moim dojrzałym młodym życiu. Ta numerologiczna charakterystyka jest niewiele warta (reguły są takie, że ciągle coś jest wyjątkiem)

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: Raz Stawińska mówi że rok osobisty u każdego człowieka zaczyna sie we wrześniu (początek jesieni), a innym razem że od urodzin. To jak jest? Tylko nie mówcie że tak i nie bo to nie ma sensu.
Obserwuj wątek
    • amatemi Re: 9 rok numerologiczny 24.08.05, 11:52
      witaj
      sens ma wszystko.
      To tytulem wstepusmile

      faktycznie 9 rok jest rokiem zakonczenia wielu spraw i jesli nawet zawiazauja
      sie zwiazki to nie na dlugo, celem jest zakonczenie czegos.
      Jesli chodzi o poczatek roku osobistego nie mozna ustanowic reguly. Trzeba
      obserwowac swoje zycie i zmiany jakie w nim zachodza. U mnie kolejny rok
      numerologiczny zaczyna sie ok 3 miesiecy przed rocznica urodzin. Ale u kazdego
      moze byc inaczej.
      Jeszcze jedno, rok osobisty sklada sie z kilku wibracji, a jak je obliczyc,
      opisalam w watku "rok numerologiczny". Moze okazac sie ze Twoj rok wcale nie
      jest dziewiatkowy.

      Pozdrawiam, amatemi
    • mrgodot Re: 9 rok numerologiczny 18.09.05, 20:05
      Przeliczyłam soie moje dane na dwa sposoby (data urodzenia + rok uniwersalny,
      dzień/miesiąc ur. + rok uniwersalny) i tak czy inaczej wychodzi mi, że jest to
      mój 9 rok. Resztę obliczeń sobie daruję. Zastanawiam się kiedy się zaczął, bo w
      styczniu br. na pewno juz trwał. Czytałam, że to taki rok podsumowań i pożegnań
      i w moim przypadku pasuje jak najbardziej. Wolałabym, żeby to się zaczęło we
      wrześniu ub.r. bo w tym przypadku byłabym już w końcówce, a tak to chyba
      jeszcze trochę muszę pocierpieć.
      A propos, gdyby pierwszy sposób liczenia był właściwy, to wszystkie takie jak
      ja 11 i 2 miałyby rok 9. Nie wiem czy to nie jest pewne uproszcenie.
      • amatemi Re: 9 rok numerologiczny 19.09.05, 14:24
        Numer roku daje nam ogolne tlo, w zadnym wypadku szczegolowe. Kazdy z nas ma
        inne predyspozycje, inne cele w zyciu, wiec kazdy rok bedzie u niego objawial
        sie czym innym. Jesli jest to rok zakonczenia to bedzie taka osoba konczyc
        pewne sprawy i przygotowywac miejsce na nowe. Jesli w ktoryms z poprzednich lat
        nie zrobila czegos co w tym roku pozwoliloby jej sprawe zakonczyc bardzo
        lagodnie, to wtedy ten rok daje sie we znaki.

        Pozdrawiam serdeczniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka