Dodaj do ulubionych

Petronka do p. Janusza

16.01.06, 18:32
Panie Januszu!
Bardzo dziękuję za odpowiedź na mój list. Przeczytałam ją razem z mężem; był
zaskoczony tafnością naszych portretów numerologicznych. Inrtygują
nas "czarne szczyty",co to jest i czy można określić w przybliżeniu czas, w
jakim nastąpią?
Optymistycznym (dla mnie) jest fakt, że dla mojego męża bardzo ważna jest
rodzina. Dla mnie zresztą też. Myślę, że dzięki znajomości własnych i
partnera "słabych i mocnych stron" jesteśmy w stanie pokonać kłótnie i
konflikty. Jesteśmy małżeństwem o krótkim stażu (ślub 13.08.2005 czyli 1),
ale może ta data będzie dla nas szczęśliwa?
Pozdrawiam serdecznie. Petronka
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Petronka do p. Janusza 16.01.06, 19:16
      czarne szczyty czyli nasze wady są wpisane w naszą datę urodzenia i towarzyszą
      nam zawsze. Są to negatywy które moga się objawić wyłącznie szczątkowo lub też
      w pełnym brzmieniu. Duży wpływ na to mają nasze wibracje z imion i nazwisk,
      które mogą je (czarne szczyty) wyciszyć lub też w ekstremalnych przypadkach
      pobudzić do rozkwitu. Znaczenie mają też nasze szczyty i cykle życiowe, które
      mogą pobudzać lub usypiać czarne szczyty.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka