18.04.08, 23:28
Panie Januszu,
mam goraca prosbe. W wielu postach dotyczacych analiz partnerskich
pisal Pan o magnetyzmie 5 i bodajze 7. Czy moglby Pan rozwinac nieco
ten watek?
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: magnetyzm 25.04.08, 21:40
      Witaj velvety
      Pisałem o piątkach. Choć piątka z siódemką mają również wiele wspólnego, są
      bardzo emocjonalne, przy czym emocje siódemki, odwrotnie jak u piątki, są
      skierowane do środka. Obie te wibracje często popadają w jakieś nałogi.
      Ale wracając do piątek. Kiedy u kogoś w portrecie numerologicznym są jakieś
      silne aktywne piątki, przede wszystkim w czarnych szczytach, osoba taka
      najlepiej czuje się w towarzystwie osoby, która ma podobnie usytuowane piątki.
      Kiedy spotkają się dwie takie osoby, piątki te działają jak magnes. Trudno
      wytłumaczyć ten fenomen, nawet jeśli nie ma pomiędzy nimi uczucia, jakaś
      niewidzialna nić ich ze sobą łączy i powoduje trudny do określenia wzajemny
      magnetyzm. Związek taki jest zazwyczaj bardzo emocjonalny i burzliwy, pełen
      zwrotów, wzlotów i upadków, szczęścia i rozpaczy, mimo to partnerzy często do
      siebie powracają, nawet po latach, choć na jedną noc. Tak naprawdę nie ma to
      wiele wspólnego z miłością, jest to raczej pewien rodzaj uzależnienia,
      pogrążenia się w dziwnym do określenia transie, w którym zmysły grają główną rolę.
      Pozdrawiam
      • livvix Re: magnetyzm 25.04.08, 22:09
        Dziekuje za ten post,bo sporo mi wyjasnil.Znam pare , gdzie oboje w
        czarnych szczytach glownych maja 5. Nie sa malzenstwem choc sa ze
        soba dlugo i ich zwiazek przebiega tak jak napisales .Tu bardzo
        wyraznie widac ze ten sposob ,w jaki ty wyliczasz czarne szczyty po
        prostu sie sprawdza.
        • velvety2 Re: magnetyzm 26.04.08, 04:55
          Januszu,

          jestem Ci bardzo wdzieczna za odpowiedz.smile O 5 w czarnych szczytach
          wiem rowniez, ze moga one wskazywac dodatkowo na niedobor (meskiej)
          energii, podatnosci na bycie zdominowanym czyli rzeczywiscie silne
          sklonnosci do popadania w nalogi. Stad tez bierze sie zapewne
          masochizm 6 z 15...

          No i oczywiscie szalenie ciekawi mnie czy przyciaganie 5 nie
          uaktywnia sie okresowo, cos na ksztalt tranzytow, u osob
          przebywajacych w 5 roku wlasnym.

          Jak rowniez czy inne wibracje czarnych szczytow nie powoduja
          zainteresowania partnerami majacymi je silnie zaznaczone w portrecie.

          livvix,

          uwierz mi bardzo sie sprawdza. Najbardziej na charakterystycznych
          przykladach. Np. osoba 33 w cyklu 26/8, w szczycie 14/5, w roku
          osobistym 14/5 pewnego dnia wychodzi z domu i... znika. Znam taki
          jeden przypadek i nie wydaje mi sie, zeby to bylo mozliwe w cyklu 4
          i szczycie 10/1 mimo kilku podliczb a zwlaszcza 37, ktore
          potencjalnie mogloby rzucic impuls do duzej zmiany, jednakze w
          zestawieniu z 4 z pewnoscia nie tak dramatycznej.
          Serdecznosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka