13.08.09, 19:06
Witam,
Panie Januszu, w moim przypadku dwie moje najlepsze przyjaciolki
(obie znam od około 20 lat) mają niemal identyczną numerologię: obie
są 6 (przy czym jedna 33) i 3 z dnia urodzenia. Czy to przypadek,
czy tez jest w tym jakas prawidłowość ?(ja jestem 7 zarówno z drogi
zycia, jak i z dnia urodzenia, podobno 7 i 6 niezbyt dobrze sie
rozumieją, ale moze jednak powinnam bardziej otaczac sie
szóstkami?????)
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: przyjazn 16.08.09, 14:47
      Witaj
      Wibracja urodzeniowa jest trzonem naszego portretu numerologicznego
      ale nie jest przecież jedynym elementem, który ma wpływ na relacje z
      innymi osobami. Faktem jest, że typowa siódemka mogłaby mieć problem
      z wytrzymaniem z typową szóstką.
      Dlatego należy sprawdzić jak zabarwiona jest twoja siódemka, w jakich
      jesteś aktualnie szczytach i cyklach, jak wyglądają twoje wibracje
      własne.
      Znam wiele siódemek osobiście i generalnie są to osoby wyrażające się
      w sposób precyzyjny, oszczędny i wyważony. Są pośród nich milczkowie
      ale też nieprawdopodobne gaduły. Jednak siódemka gaduła jest skrajnie
      różna od trójki gaduły. Trudno znaleźć w jej wypowiedziach banał i
      pustosłowie. Wszystko ma swoją wagę i jest istotne w określonej
      sytuacji.
      Fakt przyjaźnienia się z szóstkami oznacza po prostu, że istnieją w
      waszych portretach numerologicznych elementy, które w taki sposób
      zabarwiają wasze urodzeniowe wibracje, że tworzą klimat, który
      zapewnia wzajemną sympatię i zrozumienia.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka