elisabeta2007
05.10.07, 10:55
Wyłysiał jak facet przed dziewiędziesiątką!(z całym szacunkiem)
zostało po parę listków na czubku galązek.Czy mogę mu jakoś pomóc?
Szkoda,bo ktoś chciał go wyrzucić ale ja pragnę go
uratować.Postawiłam go na parapet okna południowego,bo lubi jasne
otoczenie,prawda?Ale co dalej?