Dodaj do ulubionych

co na prezent?

20.12.05, 17:56
Oi!
No właśnie ,mam problem,bo już za 30 dni będe w Rio,ale mam problem co
mogłabym kupić na prezent dla rodziny mojego chłopaka.Macie jakiś
pomysł?chodzi o coś charakterystycznego polskiego.Prosze pomuszcie:)))))))
vlwww
beijos!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • brasilka2 Re: co na prezent? 20.12.05, 20:00
      Też się nad tym zastanawiałam i wybrałabym drewniane figurki krakowiaków albo
      owieczkę z Zakopanego.
      Ewentualnie jakiś album o Polsce po angielsku, bo chyba po portugalsku nie ma.
      • chiara76 Re: co na prezent? 21.12.05, 00:01
        Album to chyba dobry pomysł...no, ale może ja patrzę przez pryzmat Japończyków,
        którzy, a raczej które, bo wysyłałam koleżankom, były zachwycone!
    • abelha Re: co na prezent? 21.12.05, 11:34
      Album jest jak najbardziej ok.
      Dobrze widziane sa takze polskie slodycze: np. wisnie, sliwki w czekoladzie
      albo czekoladki nadziwane orzechami laskowymi (tutaj to rarytas).
      Mozesz zabrac miod pitny - tego tez nikt nie odmowi.
    • mariarita Re: co na prezent? 22.12.05, 20:08
      Ja jestem z Gdanska, wiec jako jeden z prezentow przywiozlam drzewko szczescia
      z bursztynu. Tutaj jest on prawie nieznany i bardzo drogi.
      • amirah Re: co na prezent? 24.12.05, 00:19
        no właśnie zastanawiałam się nad bursztynami,ale przecież w Brazylii oni słyna
        z minerałów.jeszcze rozejrze sie za czyms.
        Myslałam teżo przywiezieniu naszej polskiej wódki hehe
        nasze słodycze tez oczywiście.No ale nadal musze coś zakupic...
        • posafega Re: co na prezent? 26.12.05, 14:54
          Z mineralow slyna, ale bursztyn to raczej inna para kaloszy, prawda?
          Jesli chcesz polska wodke przywozic, to niech to bedzie Zubrowka.
          Slodycze to zawsze dobry pomysl dla Brazylijczykow. Sliwki w czekoladzie robia
          absolutna furore, pierniczki nadziewane tez nie bez echa przechodza. Pamietaj o
          zasadzie: im slodsze, tym lepsze.
          A upominki to faktycznie - bibeloty, nawet o zabarwieniu religijnym, figurki,
          rzezby, obrazeczki. Byle oryginalne, bo w sklepach i na straganach
          zatrzesienie. Jest spory popyt na takie cudenka. Bizuteria z bursztynem dla
          kobiety (mama chlopaka) bedzie celnym strzalem. A jesli beda to kolczyki, to
          zyskasz jej przychylnosc z pewnoscia :)
          Powodzenia
    • arpa1 Re: co na prezent? 27.12.05, 01:34
      Ja swego czasu przywozilem.... musztarde! (dla pani, ktora prowadzila mala
      restauracje na copacabanie).
      Nadziewane czekoladki, tudziez albumy tez mi nigdy na zle nie wyszly.
    • iweta2 Re: co na prezent z Anglii? 09.01.06, 22:00
      Słuchajcie, za tydzień wyjeżdżam do SP, spotkam się z rodziną mojego
      ukochanego. Mieszkam w Anglii i nie uda mi się "wyskoczyć" do Polski na zakupy.
      Polskie sklepy są daleko od miejsca, w którym mieszkam. Ma ktoś jakiś pomysł co
      mogę ze sobą zabrać bo nic mi kompletnie do głowy nie przychodzi. Paniom dam
      serwetki szydełkowe, które sama robię ale co mogę sprezentować panom? Przecież
      nie serwetkę :( Pomóżcie, proszę.
    • flamengista absolutnie wódka 09.01.06, 22:20
      W Brazylii polska wódka jest synonimem luksusu (!) i prawdopodobnie, jeśli
      znajomi Brazylijczycy spodziewają się waszej wizyty, to takiego prezentu oczekują.

      Szczególnie polecam żubrówkę.
      • iweta2 Re: absolutnie wódka 09.01.06, 22:46
        No ale gdzie ja mam w Anglii tą żubrówkę kupić? Widziałam tutaj jedynie
        Wyborową....
        • flamengista może być 10.01.06, 10:18
          i tak w Anglii będzie tańsza niż w Brazylii (jeśli ją wogóle mają, bo z tym był
          wielki problem).

          Ale żeby w Anglii nie było w sklepie Żubrówki... Kto by się spodziewał?
          • coatlicue Re: może być 10.01.06, 17:49
            hmmm, powinna byc Żubrówka w Anglii. Tego lata nie mogłam się nadziwić, że widze
            ją w dosłownie każdym barze!!!
            • iweta2 Re: może być 10.01.06, 23:34
              W pubach żubrówkę można zamówić raczej bez problemu. Zazwyczaj już sugerują z
              sokiem jabłkowym. No ale w sklepach nie mogę jej znaleźć, niestety. Przyjdzie
              mi więc ostać przy Wyborowej albo liczyć na DutyFree na Heathrow. Dzięki za
              podpowiedzi :)
    • abelha przypomnialo mi sie... 11.01.06, 12:21
      krysztaly! Nie musza byc jakies wielkie sztuki, bo sa trudne w transporcie.
      Lepiej cos malego, ale z gustem. Jesli ma byc prezent dla kobiety to polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka