Dodaj do ulubionych

Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępak" ?

01.05.07, 09:48
Ad.7.

W tym punkcie porządku obrad Pan Przewodniczący odczytał opinię prawną
dot.wynajęcia pomieszczeń dla potrzeb nowo utworzonej Spółdzielni
Socjalnej “Krępak” w Birczy. Opinia stanowi załącznik do protokołu.Następnie
Pan Przewodniczący stwierdził, że po pierwszym spotkaniu, które odbyło się w
Urzędzie Gminy przy udziale P.Wójta był za tym, żeby przekazać lokal dla
celów Spółdzielni, ale po uzyskaniu opinii prawnej, zmienił zdanie.Pan
Przewodniczący jednoznacznie stwierdził, że lokal powinien być udostępniony
na ogólnych zasadach.

Następnie Pan Przewodniczący udzielił głosu Pani A.Ryzner, która
poinformowała Radnych, że 16.02.2007 r. została powołana w Birczy
Spółdzielnia Socjalna “Krępak” skupiająca osoby bezrobotne z obszaru Gminy
Bircza. Ponadto Pani Ryzner poinformowała, że działalność Spółdzielni będzie
się koncentrowała na obszarze usług socjalnych i wszelkiego rodzaju usług na
rzecz lokalnej społeczności, między innymi:

cateringu, prowadzenia kawiarni i biura turystycznego. W przyszłości
Spółdzielnia zamierza zająć się tworzeniem przedszkoli wiejskich oraz
reintegracją społeczną osób leczących się od uzależnień.

W związku z powyższym obecne na sesji Panie – założycielki Spółdzielni
zwróciły się do Rady Gminy z prośbą o wynajęcie pomieszczeń w celu
prowadzenia

w/w działalności. Chodziło o przydział lokali na: punkt informacji
turystycznej (w nim siedziba spółdzielni) oraz kawiarnię i kuchnię w Gminnym
Ośrodku Kultury w Birczy. Bez odpowiedniego lokalu niestety Spóldzielnia nie
będzie w stanie prowadzić swojej działalności.

Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Birczy – Pan Józef
Piotrowski nie wyraził zgody na wynajęcie pomieszczeń, a zwłaszcza kuchni i
sali klubowej na stałe, uzasadniając odpowiednio swoje stanowisko.

Pan Piotrowski poinformował jednocześnie, że ze strony GOK-u jest udzielana
pomoc, między innymi poprzez udostępniania sali na spotkania, dostępu do
internetu itp. Radny Pan R.Hajnold zabierając głos powiedział, że jest
przeciwny wynajmowaniu pomieszczeń dla celów Spółdzielni w Gminnym Ośrodku
Kultury w Birczy.

Pan Hajnold zapropnował budynek świetlicy w Rudawce i poinformował, że
15.04.2007 r. w miejscowości Rudawka będzie zebranie wiejskie, na które
właśnie zaprosił Panie obecne na sesji (Panią Fedczak, Panią Ryzner i Paną
Skrzyszowską). Radny Pan A.Buczek równiez potwierdził, że niestety w GOK-u
nie ma takich pomieszczeń, żeby można było wynająć tylko dla cełów
Spółdzielni. Radny Pan Jan Lichota zabierając głos powiedział, że idea jest
szczytna i godna poparcia. Jeśli w GOK-u nie ma lokalu, to spróbujmy znaleźć
inne pomieszczenie. Ponadto Pan Lichota uważa, że na początkową działalność
Spółdzielni Panie powinny zdobyć środki, a nie oczekiwać wsparcia finansowego
od Gminy. “Jestem przeciwny przyznawaniu na początku środków dla
Spółdzielni” - dodał Pan Lichota.

Radny Pan L.Mielnikiewicz poinformował, że uczestniczył w jednym ze spotkań
oragnizowanym przez Panie uczestniczące w sesji i uważa, że takie spotkania
prowadzą między innymi do do tego, żeby naszą gminę dobrze
postrzegać.“Dlatego moje zdanie jest takie, żeby tym Paniom pomóc, żeby
znaleźć jakąś alternatywę. Ci ludzie chcą promować naszą Gminę”.

Pan Wójt zabierając głos, przede wszystkim podziękował Paniom obecnym na
sesji za bezinteresowne wykonanie działań zmierzających do uaktywnienia
społeczności lokalnej. “ Panie Te włożyły w rozruch spółdzielni wiele energii
i nie możemy tego zniszczyć. Jeśli coś się tworzy, potrzebne są określone
środki i uważam, że tym osobom należy bezwzględnie pomóc. Nic nie stoi na
przeszkodzie, żeby na działalność Spółdzielni wynająć pomieszczenia GOK-u.
Nie bądźmy przeciwni ludziom, którzy naprawdę chcą uaktywnić działalność
miejscowej społeczności. Moje stanowisko jest takie, żeby tej Spółdzielni
pomóc pod każdym względem, a to napewno przyczyni się do rozwoju naszej
Gminy.”Kończąc Pan Wójt powiedział, że wspiera działalność tej Spółdzielni w
szerokim tego słowa znaczeniu. Pan Przewodniczący w odniesieniu do Pana
Wójta – Pan Wójt nie dopowiedział skąd weźmiemy środki na dofinansowanie
Spółdzielni.

Radny Pan Bobowski zabierając głos wyjaśnił na jakich zasadach działa
Spóldzielnia, że jest to jednostka dochodowa. Rada Gminy może pomóc, ale musi
więcej wiedzieć na temat działalności spółdzielni.

Pan Bobowski uważa, że należy wykonać biznes-plan, zapoznać Radnych i wówczas
Rada podejmie stosowna decyzję.Pani Ryzner zapewniła, że Radni w najbliższych
dniach otrzymają materiały o działalności spółdzieni.Będąc przy głosie Pani
Ryzner zwróciła się z prośbą do Rady, by przynajmniej przez pierwsze dwa
miesiące udostępnić lokal nieodpłatnie, natomiast później za symboliczną
kwotę.W/w Panie opuściły salę obrad.
www.ug-bircza.e-zet.pl/default.php?menu=33;47;;;1;532
Obserwuj wątek
    • darino potrzebujemy baru mlecznego w Birczy !!! 02.05.07, 09:28
      Myślę, że byłoby to najlepsze rozwiązanie dla niezamożnych mieszkańców gminy.
      Mogliby tam też wykorzystywać pomoc z opieki społecznej. Spółdzielnia socjalna
      jest idealnym operatorem do prowadzenia takiej działalności.

      Co do lokalizacji, to najlepsza jest Bircza, bezsensem jest proponowanie
      lokalizacji na przykład w Rudawce, dokąd dotrze minimalna ilość osób.
      Przypominam, że są to osoby niezamożne.

      W wielu miastach bary mleczne są dotowane przez samorząd, czy to w postaci
      gotówki, czy też dużych ulg czynszowych w budynkach należących do gminy.
      Jeżeliby nie znaleziono takiego lokalu gminnego, można spróbować wynająć tanio
      lokal po piwiarni koło przystanku. I tak stoi pusty od wielu lat, a widziałem
      ostatnio ogłoszenie właściciela o poszukiwaniu najemcy.

      Tak więc ja głosuję zdecydowanie za barem mlecznym.

      PS. Co do kawiarni to idea jest niezła. Wspominam z sentymentem kawiarnię
      działającą w GOK-u, w miejscu obecnego klubu. Można było tam zjeść lody,
      galaretki i desery, i która jaako jedyny punkt w Birczy sprzedawała prawdziwą
      Colę (Pepsi) :)))
      • miroonn Re: potrzebujemy baru mlecznego w Birczy !!! 07.05.07, 23:32
        Ja również bardzo dobrze wspominam smak tamtej Pepsi. Szczególnie wyśmienicie
        smakowała podana przez Panią Helę :)
    • jodla14 Re: Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępa 19.05.07, 15:30
      Witam wszystkich użytkowników Forum - Bircza. Nie wiem, czy zdajecie sobie
      sprawę, że jesteście jedną z najbardziej aktywnych grup dyskusyjnych na forum
      Gazety. Nie ukrywam, że chciałabym, aby te dyskusje, które śledzę z uwagą od
      pewnego czasu były bardziej konstruktywne. To znaczy, żeby prezentowały nie
      tylko opinie niekiedy kontrowersyjne, ale również proponowały konkretne
      rozwiązania, bo bez tego można nagadać się do upojenia i nic z tego nie wynika.
      Jestem ogromną patriotką gminy Bircza i z tego powodu podjęłam się prezesury
      Spółdzielni Socjalnej "Krępak". Naszym podstawowym celem jest aktywizacja
      zawodowa ludzi długotrwale bezrobotnych i niepełnosprawnych. Dlatego w zakresie
      naszej działalności mamy wpisane rozmaite działania od cateringu i przetwórstwa
    • jodla14 Re: Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępa 19.05.07, 15:43
      spożywczego przez rękodzieło ludowe: hafty, tkactwo i inne, oraz prowadzenie
      przedszkoli, informacji turystycznej i "Zielonej Szkoły" do usług doradztwa
      rolno-środowiskowego i szkoleń dla dorosłych z biodynamicznych metod uprawy
      roli, krawiectwa, robót budowlanych i wszystkich innych specjalności, na które
      będzie zapotrzebowanie w naszej gminie. Ktoś może zapytać: dlaczego tak szeroki
      zakres działalności?. Otóż, na początku pragnę wyjaśnić, że aby pobudzić
      aktywność ludzi długotrwale bezrobotnych, trzeba uruchomić ich naturalne
      zdolności i umiejętności poprzez sprawdzenie ich w konkretnych działaniach i
      ukierunkowywać stopniowo ich osobisty rozwój poprzez szkolenia i zachętę
      ekonomiczną.
    • jodla14 Re: Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępa 19.05.07, 16:13
      Po prostu, niech każdy robi to, co umie najlepiej, a Spółdzielnia Socjalna
      "Krępak" pomoże mu podnieść jego kwalifikacje i sprzedać jego wyroby. Naszymi
      członkami są głównie kobiety z 8 wsi. Dlatego Bircza jako wieś centralna była
      brana pod uwagę jako miejsce siedziby spółdzielni. Niestety nasi radni nie
      zrozumieli naszych argumentów. Pragnę również zdementować niektóre wypowiedzi
      poszczególnych radnych błędnie zaprotokołowanych na posiedzeniu Rady Gminy. I
      tak radny R. Hajnold powiedział, że trzeba spółdzielni pomóc ze wszystkich sił i
      jeżeli w Birczy nie znajdzie się dla nich miejsca, on proponuje szkołę w
      Rudawce. Natomiast radny z Lipy - Lichota mylił następujące pojęcia: fundacja,
      stowarzyszenie, spółdzielnia, zadając pytanie: Co to za fundacja, która zamiast
      dawać pieniądze, oczekuje pomocy na rozruch. Przy czym wyjaśniam, że wstępne
      c.d.n.
    • jodla14 Re: Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępa 19.05.07, 16:24
      uzgodnienia i propozycje jakie padły ze strony zarówno przewodniczącego pana
      Urbana jak i pana Lichoty, były inne. Obiecywali wszelką pomoc. Sami
      zaproponowali wsparcie finansowe na czas, zanim spółdzielnia nie zostanie
      zarejestrowana. Przyjęłyśmy, być może zbyt pochopnie te zapewnienia za dobrą
      monetę. Tak czy siak, z pomocą czy bez pomocy państwa radnych, spółdzielnia
      sobie poradzi. Być może początki będą trudniejsze, ale wierzymy w to mocno, że
      już wkrótce wpiszemy się na stałe w świadomość mieszkańców gminy Bircza jako
      podmiot, który nie tylko daje zarobić godziwe pieniądze na utrzymanie, ale
      również generuje nowe miejsca pracy i pobudza rozwój gospodarczy całej gminy.
      Co do barów mlecznych, nie na tym c.d.n.
    • jodla14 Re: Co to za afera z Spółdzielnią Socjalną "Krępa 19.05.07, 16:37
      polega problem, że w gminie brakuje tanich jadłodajni, ale na tym, że brakuje
      miejsc pracy dających godziwe wynagrodzenie. Żeby odwrócić tę niekorzystną
      tendencję trzeba koniecznie pobudzić eksport wszystkiego co się da sprzedać poza
      granice gminy. Każda złotówka zarobiona i ściągnięta do gminy daje 3-4 zł obroty
      w jej obrębie. A tylko obroty pieniądza napędzają koniunkturę i rozwój. Wie o
      tym każdy bystry obserwator naszej postkomunistycznej rzeczywistości. A mamy
      dużo do zaoferowania światu od czystego powietrza i pięknego krajobrazy
      począwszy, przez nieskażoną, ekologiczną żywność do niepowtarzalnego rękodzieła
      ludowego o wyraźnych konotacjach ukraińskich, huculskich, tureckich i
      żydowskich, a więc kresowych. Trzeba koniecznie odbudować te tradycje, bo można
      na tym nieźle zarobić.
      • darino oczywiście zgadzam się z Panią ! 20.05.07, 10:59
        Lepiej jest zarabiać godziwie, niż zarabiać grosze, i stołować się w barach
        mlecznych.
        Jednak nie sądzę, aby w naszej gminie szybko poprawiła się sytuacja w tym
        względzie.

        Co do samego baru, to podałem ten pomysł w nawiązaniu do wzmianki o planach
        gastronomicznych. Sądzę jednak, że o ile produkcję cateringową czy też pizzerię
        z dostawą można prowadzić w dowolnej lokalizacji, to organizacja stałego punktu
        gastronomicznego - czy to w postaci baru, czy też kawiarni czy snack baru ma
        szansę tylko w Birczy (może w przyszłości jeszcze w Kuźminie przy skrzyżowaniu).

        Mam nadzieje jednak, że władze gminy staną na wysokości zadania i znajdą dla
        Państwa lokal nadający się na taką działalność. Nie wiem, co teraz dzieje się w
        klubie w GOK-u, ale kiedy ostatnio tam byłem, to wyglądało to bardzo smutno.
        Może rzeczywiście kawiarnia ożywiłaby to miejsce ?

        Życzę powodzenia w realizacji planów !
        • jodla14 Re: oczywiście zgadzam się z Panią ! 20.05.07, 14:43
          Myślałyśmy bardziej o promowaniu lokalnej kuchni, czyli pierożarni, pyzarni i
          gołąbczarni, a nie o pizzerii. Czas najwyższy, aby wypromować nasze lokalne
          specjały i włączyć się w nurt slowfood, który jest coraz bardziej topowy, a
          zapomnieć o fustfoodach. Musimy się wyróżniać spośród milionów miejsc na świecie
          odwiedzanych przez turystów. W obecnych czasach turyści poszukują
          niepowtarzalnych wrażeń i jedynych w swoim rodzaju przeżyć, także kulinarnych.
          Obok seksu, jedzenie jest największą przyjemnością człowieka. Proponuję zatem
          rozpocząć nowy wątek na tym forum: prezentacja przepisów na potrawy, przetwory,
          wypieki i wszystko co łączy się z jedzeniem, Spółdzielnia Socjalna "Krępak"
          wypróbuje je i zacznie je sprzedawać poza granice naszej gminy. Co Państwo na to?
          • pol17 opinia 21.05.07, 09:58
            Opinia Prawna Spółdzielnia Socjalna "Krępak" <a href="http://bircza.pl/dokumenty/pisma/opinia.pdf">Opinia Prawna Spółdzielnia Socjalna "Krępak" </a>
            • fumba1 Jaki jest stan prawny "Klubu" w GOK ? 21.05.07, 11:36
              To znaczy, czy prowadzi go sam GOK, czy też jest to najem na zasadach ogólnych ?

              Zaś panowie radni powinni bardziej ważyć słowa, i nie obiecywać pochopnie
              pomocy, a później się z tego wycofywać. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
    • darino działalność spółdzielni 18.06.07, 14:34
      Czyli z szkołą w Rudawce już sprawa przesądzona - będzie lokal ?
      Czy spółdzielnia prowadzić będzie sklep internetowy ? Pytam, bo w najbliższym
      sąsiedztwie trudno będzie sprzedać jakieś większe ilości wyrobów ?
      • jodla14 Re: działalność spółdzielni 18.06.07, 15:18
        Tak, mamy zamiar uruchomić sklep internetowy. Poza tym prowadzimy rozmowy ze
        sklepami ze zdrową żywnością z Rzeszowa, Krakowa, Górnego Śląska i Wrocławia w
        celu nawiązania stałej współpracy z w/w. Poza tym aktywnie włączyłyśmy się w
        prace związane z wyłonieniem lokalnych smaków i specjałów, żeby można było
        rozpocząć procedurę certyfikacji tychże jako produktów lokalnych i tradycyjnych.
        Oprócz tego chcemy powołać szlak turystyczny "Smaki Podkarpacia" razem z Lokalną
        Organizacją Turystyczną "Wrota Karpat Wschodnich", w który planujemy wpisać
        wszystkie gospodarstwa agroturystyczne, knajpy, zajazdy i karczmy, w których
        będą podawane te lokalne specjały. Ale to śpiewka Przyszłości, choć mam
        nadzieję, że niezbyt odległej. Póki co, chcemy zmobilizować panie z naszej
        gminy, żeby zaczęły się organizować w Koła Gospodyń Wiejskich i nawiązać z nimi
        stała współpracę jako podwykonawcami zamówień.
        • darino oferta 18.06.07, 17:18
          Kiedy będzie przygotowana ulotka z ofertą, mogę oblecieć sklepy ekologiczne w
          Krakowie - za darmo !!!

          A co myślicie o dwujęzycznych napisach (polskich i ukraińskich) ? Teraz takie
          produkty z "pogranicza kultur" lepiej się sprzedają ...

          Co do produktów, to dzisiaj piłem sok z brzozy (mała buteleczka za 3,50 !), i
          pomyślałem o waszej spółdzielni :)))
          • jodla14 Re: oferta 18.06.07, 19:15
            A czy Darino pił kiedyś sok z kaliny? Albo jadł pierogi kudłate czy bałabuchy?
            • darino Darino pił i jadł :))) 18.06.07, 20:22
              Tutaj mnie pani nie zaskoczy :))) Ale pieroga to bym jeszcze zjadł ...
              • darino coś o eksportowym jedzonku :))) 19.06.07, 15:39
                biznes.onet.pl/12,1418066,prasa.html
            • fumba1 Re: oferta 19.06.07, 14:25
              A ja bym zjadł takie placki z sody, pieczone na blasze.
          • jodla14 Re: oferta 18.06.07, 19:16
            Dzięki za propozycję "oblecenia" sklepów w Krakowie. Na pewno skorzystmy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka