22.07.08, 23:00
Świetne forum ale brak humoru więc pozwolę sobie na małe co nie co!
Studenci z Warszawy wydrążyli tunel pod sejmem !!!
Dlaczego?
Bo chcieli mieć drugą piwnicę pod Baranami!!!
Obserwuj wątek
    • darino Re: Humor! 23.07.08, 12:55
      :)))
    • savage6 Re: Humor! 24.07.08, 16:40
      "Teściowa umarła" jaki to czas przeszły przyszły czy teraźniejszy?
      ...eee NAJWYŻSZY :D
    • darino dobry dojazd 26.07.08, 08:09
      Chciałbym przypomnieć monolog/dialog o dobrym dojeździe do pracy,
      pochodzący z filmu "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz":

      Ja, to proszę pana mam bardzo dobre połączenie: wstaję rano, za
      piętnaście trzecia, latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem
      ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, tylko
      wstaję i wychodzę.

      - No, ubierasz się pan...

      - Płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?... Do PKS
      mam 5 kilometrów. O czwartej jest PKS.

      - I zdążasz pan?

      - Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje
      się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko
      wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport.
      Inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę bańki i łapię WKD. Na
      Ochocie w elektryczny do stadionu. A potem to już mam z górki. Bo
      tak: w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu.
      Znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam
      kwadrans, to sobie obiad jem w bufecie. To po fajrancie już nie
      muszę zostawać żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem
      z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.



    • darino marijuana reporter 26.07.08, 10:13
      pl.youtube.com/watch?v=jF0wtJtqpIw
      • fumba1 Re: marijuana reporter 27.07.08, 17:08
        To dobre. A kamera to chyba stała na statywie, bo się nie kiwa ?
    • hdd2 Re: Humor! 11.08.08, 22:16
      Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża kupić abażur z kryształów (to co
      wisi z lampami na suficie),
      baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy). Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy
      abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy
      butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć). Siedliśmy
      przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do
      swojego męża: a może powiesimy od razu ten abażur? No i mąż, lub z powodu
      koniaku, lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło,na
      krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go
      zabezpieczać. Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem
      majstruje
      (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok
      niżej, i co ja widzę
      z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka
      rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami pot ym
      jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz
      z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z
      ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a
      on mówi
      - Kurde, ale mnie prądem pier doln eło, aż do jąder doszło,dobrze, że nie na
      śmierć !
    • ksidar Re: Humor! 31.08.08, 20:54
      Co to jest kobieta?
      Odp.jest to złośliwa narośl na Ci....e!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka