Dodaj do ulubionych

27 lat i aparat stały na rok a potem płytki retenc

18.11.09, 15:08
Witam, mam pojutrze kończę 27 lat a 14.12.09 będę mieć zakładany
aparat na górny łuk. Mam straszny stres w związku z tym oraz wiele
obaw. Jestem na kierowniczym stanowisku, pracuję z ludźmi w
większości starszymi odemnie i nie wiem jakie będą reakcje. Mój mąż
wspiera mnie w decyzji założenia aparatu ale zastanawiam się czy on
hmm no nie przeszkadza przy takich intymnych czynnościach no nawet
przy całowaniu smile no i przerażam się też koniecznością noszenia
płytek retencyjnych przez kolejny rok -takich wyjmowanych które
podobno przeszkadzają jeszcze bardziej jak aparat stały nawet przy
mówieniu,a ja mówię dużo. Mówię do obcych ludzi w bardzo ważnych,
życiowych sprawach i muszę mówić wyraźnie.
Wedle oceny mojego ortodonty mam nieprawidłowy zgryz ale
tak „zwyczajnie” tzn. nic specjalnie skomplikowanego.
Zęby mam ogólnie proste- oczywiście nie idealnie ale tak sobie,
zgryz górny mam cofnięty do tyłu tzn. przednie zęby są trochę
cofnięte do środka jamy ustnej ( przepraszam, że nie umiem fachowo
nazwać ale dopiero się ucze tych nazw smile) .Z dolnym jest taki
problem, że jedna ósemka wyszła i wypchnęła mi jedynkę tak że
wystaje dość dużo i to jest główny powód założenia aparatu, po
prostu jak jem coś twardego to boje się, że mi ta dolna jedynka
wypadnie.
Ortodonta do którego chodzę jest sprawdzony- leczył już osobę w
mojej bliskiej rodzinie (diastema) , jest to uczciwy i doświadczony
lekarz, ma wielu pacjentów.
Jego propozycja to:
zakładam aparat 14.12.09 na górny łuk na rok ( do połowy stycznia
2011)
w styczniu wyrywam dolną ósemkę która mi tak wypycha jedynkę
w połowie lutego ( jak już się trochę naprostuje góra) zakładam
aparat na dół
co miesiąc do kontroli
po roku ściągam całość ( dół i góra)
rok nosze płytki retencyjne – na dole i na górze takie wyjmowane –
wtedy kontrole mam raz na kwartał
po tym roku idę na kontrolę i robie zdjęcie górnych ósemek, które
żeby nie zepsuły efektów pewnie się usunie – ale tu pan doktor nie
mówił na 100% powiedział że najprawdopodobniej.
I teraz moje pytanie do was wszystkich na forum czy to wszystko jest
logiczna i w ogóle takie spójne? Zadawałam lekarzowi wiele pytań czy
nie trzeba dłużej nosić stałego aparatu i on twierdzi, że nie.
Wystarczy potem uczciwie nosić te płytki też rok, żeby wszystko było
ok. Zależy mi żeby aparat ściągnąć na styczeń 2011 bo na swoim
weselu nie chce z nim występować smile a te płytki retencyjne na 1
dzień mogę sobie odpuścić chyba prawda ??
Jeszcze mam pytanie czy zamiast takich płytek wkładanych można mieć
przyklejone takie druty od wewnątrz których nie widać ? Czy to
zależy od lekarza czy od tego co on preferuje ?
Może moje pytania i nazbyt szczegółowy opis wyda się wam śmieszny
ale ja naprawdę mam wielkie obawy co do zakładania aparatu -niby jak
powiedziałam A to trzeba też powiedzieć B ale ja tchórz jestem smile) i
zawsze mogę uciec z fotela.
Dodam też, że mój ortodonta ma dwie specjalizacje o i jest też
chirurgiem więc on sam będzie usuwał rzeczoną ósemkę lub ósemki.
Bardzo proszę o jakieś słowa oceny / może inne spojrzenie na to.
Obserwuj wątek
    • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 18.11.09, 15:09
      Jejku jak mi dużo tekstu wyszło smile moze ktoś doczyta smile mam nadzieje.
    • niebieski_lisek Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 18.11.09, 18:43
      Długość leczenia zależy od wady i od tego jak organizm jest podatny na
      prostowanie zębów. Myślę że twój ortodonta widział już wiele przypadków i na tej
      podstawie może przypuszczać ile potrwa leczenie. Ja bym się jednak sztywno nie
      trzymała podanych terminów - w trakcie leczenia zawsze coś może zabrać więcej
      czasu niż było planowane. Jestem w podobnym wieku, też pracuję chociaż nie
      spotykam się z klientami. I cieszę się że będę miała aparat, i ładne zęby
      później. Na pewno ludzie zauważą że masz metal, ale nie spodziewam się
      nieprzychylnych komentarzy, bo niby dlaczego?
      • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 18.11.09, 19:01
        Sama nie wiem, nikt u mnie w pracy nie nosi aparatu... poprostu mam
        stres, rok metal a potem te płytki, a ja musze mówić baaardzo
        wyraźnie.
    • jobi Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 18.11.09, 21:50
      Dziewczyno, ty to młoda jesteś. Spokojnie, ja jestem po 30 i mam aparat. też
      jako jedyna w pracy i też pracuje na co dzień z masą ludzi. Co niektórzy
      twierdza, że mnie bardzo odmłodził smile
      tak jak poprzedniczka powiem, że tych terminów to bym sie też sztywno nie
      trzymała. Choć rok leczenia, to nie wiem, czy nie za mało, bo u mnie po roku, to
      dopiero zaczyna się cała zabawa smile
      Jak najbardziej trzymam kciuki.
      A po co uciekać z fotela, ja tam lubię chodzic do mojej orto, jest wesoło smile
      • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 19.11.09, 09:00
        Jak chodziłam na konsultacje orto i chirurgiczne to pytałam o czas
        noszenia aparatu- to dla mnei sprawa najistotniejsza bo nie chce
        świecić metalem na ślubnych zdjęciach.
        Mój orto powiedział, że nie widzi potrzeby noszenia aparatu dłużej
        jak 12-18 miesięcy. A że u mnie podobno sprawa jest dość prosta tzn.
        zęby w miare proste tylko zgryz zły to powieział, że rok wystarczy
        właściwie to ma być na rok i miesiąc smile tylko dlatego zdecydowałam
        się na aparat. Ja wiem, że niektórzy mówią, że to dodaje uroku i
        odmładza ale nie moim zdaniem-aparaty mi się nie podobają obojętnie
        jakie by nie były i nie uważam, że dodają uroku. Uroku dodaje ładny,
        szczery uśmiech z ładnymi zębami.
        Ale ładne to co się komu podoba smile
        Zastanawia mnie sprawa późnieszych płytek retencyjnych- wiadomo, na
        ślub ich poprostu nie założe. Chyba przez dobę nic się nie stanie smile
        I tak jak będe u mojego orto to będe o to pytać a narazie tu
        chciałam się dowiedzieć czy zamiast tych płytek wkładanych to mozna
        te druciki przymocować do zębów u góry i u dołu od wewnętrznej
        strony tak żeby ich nie było widać?
        • agus-ka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 19.11.09, 10:59
          o leczeniu to Ci wiele nie powiem, bo nie mam wiedzy na ten temat.
          Powiem Ci tylko, ze nie masz co się martwić o kontakty z ludźmi.
          Ludzie szybko sie przyzwyczajają i Ci co Cię cenią za umiejętności
          nie beda robić przeszkód.
          Jestem od Ciebie starsza, skończyłam już 30 i we wrześniu założyłam
          aparat. Tyle, ze u mnie nie chodziło o taką wadę jak u Ciebie, ale o
          usuniecie górnej jedynki, która była naruszona w wypadku i która
          powodowała stany zapalne. Też pracuję z ludźmi, też na kierowniczym
          stanowisku i jakoś to poszło. Na poczatku czułam się nieswojo,
          szczególnie przez brak zęba (teraz mam już wsuniętą w to miejsce
          dwójkę, która wczesniej była całkowicie poza łukiem), ale teraz
          ciesze się, ze najgorsze mam już za sobą. W firmie szybko się
          przyzwyczaili, szefowi wytlumaczylam, ze muszę bo to względy
          zdrowotne, powiedzial ok i życzył powodzenia. Da się i nie ma co się
          bać, trzeba po prostu nauczyc sie z tym żyć.
          • gogi25 Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 19.11.09, 12:38
            Kochana Klakierko. Miałam IDENTYCZNE obawy co Ty. Kierownicze stanowisko, dużo
            rozmów z klientami, no i wiek 30 lat. Dzisiaj o 15.45 zdejmuję swój aparat.
            Nosiłam go ponad dwa lata i szczerze mówiąc przez ten okres tylko jedna osoba i
            to sąsiadka zapytała co mam na zębach. Nikt mi nie dokuczał, praca dalej szła
            swoim torem. Klienci i koleżanki oraz koledzy w pracy- bardzo pozytywne
            nastawienie. Dużo też czasu upłynęło zanim w tym "pięknym" metalu" nauczyłam się
            śmiać "pełną gębą". Ale robiłam to szczerze i OTWARCIE Co do intymnych
            kontaktów. Mój mąż też mnie wspierał przez ten okres i to bardzo. Całowanie to
            żaden problem. A nawet, jak mówi mój mąż jest to pociągające i podniecające, bo
            ilu jego kolegów ma takie doświadczenia jak on w całowaniu żony z aparatem?
            Nawet jest mi trochę szkoda, że zdejmuję ten aparat, przyzwyczaiłam się do
            niego. Mam nadzieję, że prysły Twoje obawy. Głowa do góry a za dwa lata będziesz
            uśmiechem pięknych równych zębów powalać ludzi na kolana. Ja od jutra zaczynam
            to robić. Będę się szczerzyć do wszystkich. Pozdrawiam Gocha. TRZYMAM KCIUKI.
            • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 19.11.09, 12:58
              Gratuluje ściągania aparatu w taki piękny dzień jak dziś smile bo dziś
              obchodzę 27 urodziny smile)w sumie troszeńkę się uspokoiłam, mam obawy
              co do właśnie intymności tongue_out małżeńskich ale pewnie damy rade.
              I marze o takm dniu jak twój dziś smile Tyle się naczytałam jak ludzie
              z euforią podchodzą do zakładania aparatu a ja euforie to będe mieć
              jak będe ściągać smile))
              Dziękuje za słowa otuchy?
              P.S. A będziesz mieć płytki retencyjne czy mocowane te druciki??
              • martunia60 Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 20.11.09, 00:14
                Co do retencji to nie wiem od czego to zalezy i wszystkich u mnie pani doktor mi
                wytlumaczyla ,ze nie moze mi przykleic drucika na gorze bo jestem "wyjazdowa"
                pacjentka a te na gorze sie bardziej podatne na odklejanie smile mam na dole
                drucik a na gore plyke . i nie ma z tym problemow chodzi mi o plytke nie
                wyobrazam sobie tylko jak wygladaja takie plytki na dol no ale nie wnikam . ja
                sie ciesze ,ze chociaz na dole mam drucik .
                i nie martw sie intymnoscia w aparacie mozna wszystko to co bez aparatu!!! na
                prawde !!!!
                • gogi25 Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 20.11.09, 08:05
                  Wszystkiego najlepszego z okazji 27 urodzin. Tak, dostałam płytkę retencyjną na
                  górne zęby a na dole mam przyklejony drucik. Płytkę muszę nosić
                  2 tygodnie przez 24 h
                  2 tygodnie przez 16 h
                  2 tygodnie przez 14 h
                  2 tygodnie przez 12 h
                  a później tylko na noc
                  Ja akurat następny cały tydzień mam wolne, więc te 24 h zachowam. Później idę do
                  pracy i ortodontka powiedziała, że skoro mam pracę w której dużo mówię, to mam
                  ją szybciutko po pracy zakładać. Dam radę. Ty też sobie poradzisz. No i racja w
                  aparacie możesz robić wszystko co jest związane z intymnością. Ja nie miałam
                  żadnych problemów. Pozdrawiam



                  • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 20.11.09, 08:38
                    Dziękuje za życzenia gogi.
                    A jak twój uśmiech ? Mogłabyś pokazać ?? smile
                    Czy ta płytka faktycznie utrudnia mówienie?
                    Mój ortodonta mówił, że tą płytke nosi się cały czas tzn. ściąga do
                    mycia i jedzenia, szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak bym ją
                    ściągła w pracy do śniadania a potem zakładała uncertain
                    Ale do tego jeszcze daleko...
                    Zazdroszcze ci smile tak pozytywnie Ci zazdroszcze, że masz juz to za
                    sobą smile
                    • klakierka OD DZIŚ MAM APARAT 14.12.09, 14:36
                      Wyglądam i czuje się fatalnie, chyba tylko gorzat będe wyglądać jak
                      założe dół, pochlastać sie tylko...uhhh
                      • martunia60 Re: OD DZIŚ MAM APARAT 14.12.09, 21:27
                        Klakierka daj nie badz taka pesymistyczna , nie wygladasz na pewno zle , tylko
                        normalnie jak z apratem smile usmiechnij sie i pomysl jakie bedziesz miala piekne
                        zabki juz za nie dlugo !!! pomysl tak "czy wedlug ciebie osoby , ktore maja
                        aparat wygladaja tragicznie ?" nie sadze i ty tez na pewno wygladasz dobrze smile
                        no juz juz nie zalamuj sie !!!! glowa do gory !!!
                        • klakierka Re: OD DZIŚ MAM APARAT 15.12.09, 12:09
                          Dziękuje martunia za słowa otuchy,wszyscy mnei pocieszają, że to
                          tylko rok.Tylko !! a dla mnie teraz to AŻ rok. Wyglądam teraz
                          fatalnie -moim zdaniem-poprostu moja samoocena lezy na dnie
                          przykryta mułem i nie wychodzi- może wyjdzie jak ściągne to
                          dziadostwo.
                          14 stycznia mam mieć usuwaną dolną ósemkę a 16 lutego zakładany
                          aparat na dół i wtedy to ja już nie wiem jak będzie.
                          Póki co bolą mnie zęby, nie moge jeść-nawet chyba ich dobrze nie
                          umiem umyć bo nie mogę za bardzo szczoteczki docisnąć bo mi się
                          wydaje że mi zeby razem z tym metalowym ustrojstwem wylecą ...
                          Ja jakaś nienormalna jestem -wszyscy sie cieszą tu z aparatów a ja
                          nie, za chyny ludowe mnie nikt nie przekona ze to ładne.
                          • klakierka Re: OD DZIŚ MAM APARAT 14.01.10, 19:13
                            matkoboska myślałam, że umre, o 17 miałam wyciąganą ósemkę
                            która mi zruinowałam jedynke na dole, 45 minut się męczyli ze mną a
                            ja w tym strachu zapomniałam ze mam oddychać- mój mąż za drzwiami
                            słyszał ze sie dre!
                            no poprostu masakra, teraz siedze i przykładam lodowate jogurty i
                            połkłam ketonal forte i myśle ile tak bedzie.
                            Poza tym zmieniony mam drut na górze i gumki i on chyba jakiś
                            grubszy jest, juz nie miałam głowy pytać bo chciałam do domu sad
                            • garraretka Re: OD DZIŚ MAM APARAT 14.01.10, 22:16
                              Klakierka,

                              myśl pozytywnie - dla pocieszenia - ja jestem rok starsza od Ciebie, musiałam
                              usunąć czwórkę na dole i piątkę na górze (a prawdopodobnie jeszcze będę musiała
                              usunąć drugą czwórkę na dole), aparat mam od 6 czy 7 tygodni na górze i na dole
                              i czeka mnie przynajmniej 2 - 2,5 roku leczenia. A praca też z ludźmi - muszę
                              dużo mówić, również przez telefon, od września zaczynam studia podyplomowe - a
                              wszystko to w obcym języku!

                              Ale się nie łamię - już planuję jak będą wyglądać moje zęby po ściągnięciu tego
                              ustrojstwa i pięknym wybieleniu paszczęki smile
                              • klakierka Re: OD DZIŚ MAM APARAT 15.01.10, 09:40
                                Dziękuje za wsparcie Garraretka smile póki co nie myśle jakie będe mieć
                                zęby za rok bo zwariuje- jak bede mieć 3 miesiące do ściągnięcia to
                                wtedy będe nakręcona smile
                                Noc była średnia- znieczulenie z godz. 17 zaczeło odcchodzić dopiwro
                                po 22-robiłam chłodne okłady, dziś jestem tylko lekko opuchnięta-
                                ogólnie nie wygląda źle, mam tylko bardzo podrażnioną skórę w kąciku
                                ust i smaruje kremem bo jest czerwone i paskudnie wygląda- dobrze,
                                że mam dziś wolne od pracy- ogólnie to zjadłam tylko 2 jajka żeby
                                nie jeść przeciwbólowych na czczo- wziełam ketonal- umyłam zęby i
                                nie mam wogóle werwy dziś,kiepsko spałam to raz a pozatym to chyba
                                ten przeciwbólowy tak działa że jestem taka rozbita.
                                Ogólnie na teraz to nie dam sobie wyrwać tych ósemek których jeszcze
                                nie mam a na króre są zawiązki -no way!!Takie cierpienie to nie dla
                                mnie.
                                Jeszcze raz dzięki za wsparcie i pozdrawiam
                                smile
                                • garraretka Re: OD DZIŚ MAM APARAT 16.01.10, 11:21
                                  Co by się nie działo - czas zawsze upłynie więc ani się obejrzysz (zresztą jak też wink ) to już będzie bliżej środka, potem końca, a potem zapomnimy, że miałyśmy jakiekolwiek ustrojstwo, szczerząc zęby w pięknym uśmiechu big_grin

                                  A tak offtopowo - moja kotka dostała wczoraj pierwszej rujki - więc mam w domu Sajgon - zwłaszcza, że mam dwa koty w tym samym wieku, z czego drugi to jej brat. Koncert na dwa kocie gardła daje się wszystkim we znaki wink A puenta z tego taka - skup się na czymś innym, żeby zapomnieć o bólu i dyskomforcie - pomaga smile

                                  I wejdź na forum aparatki - w link zakończone leczenie - oglądanie zdjęć 'przed-po' jest naprawdę budujące smile

                                  Miłego weekendu smile
    • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 14.10.10, 09:05
      Zaglądam do swojego starego wątku bo żyje już tym, że niedługo będze KONIEC smile
      Aparat będe ściągać na koniec stycznia, tak więc wyjdzie, że góre nosiłam 13 miesięcy a dół 12 miesięcy. Zęby są OK, tzn. ustawiły i się i są Ok już jakiś czas a teraz tylko raczej utrwalamy.
      Mam obawy co do retencji te płytki i druty ...
      Mój orto mówi, że będe mieć płytki na góre i dół i nie wiem znów jak poradze sobie z rozmawianiem w tym ustrojstwie. Żyje już jednak styczniem, że wreszcie ścigąne metal big_grin
      • oshima Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 02.11.10, 11:41
        o, roczek Ci stuknał ale już bliżej niż dalej smile Super, że dałaś radę smile
        Mam taki sam wiek jak Ty, stanowisko podobne- mówione.
        Zdjęli mi górny łuk 3 tyg temu. Pierwszy dzień z płytka był tragiczny- mało kto mnie rozumiał. Mówiłam gorzej niż król Luljan, ale już dziś- jak ktos nie zobaczy drucika na zębach to nie wie, że płytkę mam smile
        Także życze Ci wytrwałości i cierpliwości. A efektami będziesz cieszyć sie przez reszyę zycia. pozdrawiam
        • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 03.11.10, 11:59
          oshima a płytkę masz tylko na górze czy na dole też ? bo mnei właśnie martwi że mam mieć dwie. Mój orto uważa że płytki są lepsze niż klejone druciki a ja się tych dwóch płytek boje sad
    • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 11.02.11, 08:55
      postanowiłam się poochwalić smile w walentynki ściągam aparat a za 2 dni pościągnięciu będe mieć aparat retencyjny którego się boje - ale wreszcie będe bez metalu w paszczy.
      Tylko etraz czeka mnie leczenie ubytków powstałych przesz czas noszenia aparatu. Tak to jest jak się ma mizerne zęby smile
      • klakierka Re: 27 lat i aparat stały na rok a potem płytki r 14.02.11, 09:19
        dziś mój dzień big_grin o 18 godzina zero big_grin ściągam metal big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka